tw_wielgus 18.10.15, 20:55 Kaczyński - Merkel. Czyż nie tak powinna wyglądać debata jeżeli mieliby w niej wziąć udział liderzy tych dwóch ugrupowań? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kotek.filemon Re: Debata: Kaczyński - ???? 19.10.15, 11:29 Drobna korekta: Putin - Merkel Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Debata: Kaczyński - ???? 19.10.15, 11:35 Lokalizacja - Bruksela, Prowadzący - Donald Tusk Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj Taka debata juz się odbyła, tyle, ze telefonicznie 19.10.15, 11:53 było to wtedy jak Wypity pojechał negocjować jakiś traktat i co pytanie, to on za telefon i dzwonił do brata. W końcu Merkel si wk... zabrała mu telefon i porozmawiała bez posredników, oczywiscie z pomocą tłumacza, bo przygłup zna tylko wolski Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Debata: Kaczyński - ???? 19.10.15, 12:08 ... jaki śmieszny jesteś pod oknem, gdy zapada ciepły zmierzch, a nad Polską chmury ogromne... Odpowiedz Link Zgłoś
artexe Re: Debata: Kaczyński - ???? 19.10.15, 13:07 sclavus napisał: > ... jaki śmieszny jesteś pod oknem, > gdy zapada ciepły zmierzch, > a nad Polską chmury ogromne... O tem że dumać na paryskim bruku, Przynosząc z miasta uszy pełne stuku, Przekleństw i kłamstwa, niewczesnych zamiarów, Za późnych żalów, potępieńczych swarów! Biada nam, zbiegi, żeśmy w czas morowy Lękliwe nieśli za granicę głowy! Bo gdzie stąpili, szła przed nimi trwoga, W każdym sąsiedzi znajdowali wroga, Aż nas objęto w ciasny krąg łańcucha I każą oddać co najprędzej ducha. A gdy na żale ten świat nie ma ucha, Gdy ich co chwila nowina przeraża Bijąca z Polski jako dzwon smętarza, Gdy im prędkiego zgonu życzą straże, Wrogi ich wabią z dala jak grabarze, Gdy w niebie nawet nadziei nie widzą - Nie dziw, że ludzi, świat, sobie ohydzą, Że utraciwszy rozum w mękach długich, Plwają na siebie i żrą jedni drugich! Chciałem pominąć, ptak małego lotu, Pominąć strefy ulewy i grzmotu I szukać tylko cienia i pogody, Wieki dzieciństwa, domowe zagrody... Jedyne szczęście, kto w szarej godzinie Z kilku przyjaciół usiadł przy kominie, Drzwi od Europy zamykał hałasów, Wyrwał się z myślą ku szczęśliwym czasom I dumał, myślał o swojej krainie... Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Debata: Kaczyński - ???? 19.10.15, 16:02 Szli krzycząc: „Polska! Polska!” – wtem jednego razu Chcąc krzyczeć zapomnieli na ustach wyrazu; Pewni jednak, że Pan Bóg do synów się przyzna, Szli dalej krzycząc: „Boże! Ojczyzna! Ojczyzna!”. Wtem Bóg z Mojżeszowego pokazał się krzaka, Spojrzał na te krzyczące i zapytał: „Jaka?” PeeS - czyś ty aby nie sajgon? Odpowiedz Link Zgłoś