My, Naród!

14.02.16, 00:42
„My, Naród” to gniewny pomruk Suwerena, to ziemia drgająca pod budzącym się Śpiącym Rycerzem, to pierwsze ledwie słyszalne odgłosy nadchodzącej z oddali burzy.

Po październikowych wyborach ocknęliśmy się w innej, przedziwnej rzeczywistości. Tak, jakbyśmy żyjąc w Matriksie sięgnęli po złą pastylkę. W tej rzeczywistości władcą marionetek jest sfrustrowany, nieprzystosowany do rzeczywistości XXI wieku podstarzały, schorowany kawaler o mentalności bolszewika. Człowiek próbujący cofnąć czas do czasów, w których jeszcze rozumiał otaczający świat. Człowiek próbujący cofnąć czas do 9 kwietnia, bo nie potrafi dać sobie rady z poczuciem odpowiedzialności za tragedię, jaka miała miejsce. Odpowiedzialności za sianie wiatru, odpowiedzialności politycznej – a być może również osobistej. Ten człowiek ze wszystkimi swoimi fobiami, nienawiściami, ze swoją małostkowością i chorobliwą podejrzliwością urządza Polskę, usiłując cofnąć ją do czasów PRL. Mając na ustach miłość do Boga wykorzystuje instrumentalnie zarówno śmierć i pamięć ofiar katastrofy jak i instytucje i organy Kościoła katolickiego, wciągając go w grę polityczną. Mając na ustach bezpieczeństwo Polski szarpie stosunki z silnymi sąsiadami i Unią Europejską wchodząc w zamian w sojusze z europejskimi outsiderami i rozłamowcami, wpychając nas po latach bezpieczeństwa na powrót w strefę wpływów Rosji.

Jak każdy szaleniec z brzytwą – otoczony jest postaciami dopełniającymi obraz tego szaleństwa. Jest koło niego człowiek o wyglądzie i mentalności Dzierżyńskiego działający jak rasowy rosyjski agent wpływu. Są ludzie odpowiedzialni za konkretne ludzkie tragedie spowodowane zaniechaniami i załamaniem się systemu transplantologii, za ludzkie tragedie związane z działaniem służb w sposób wzorowany na dobrych komunistycznych wzorcach. Są, wbrew deklaratywnej niechęci do komunistów, byli aparatczycy komunistyczni, prokuratorzy i sędziowie stanu wojennego, sekretarze PZPR, oficerowie polityczni i kłamcy lustracyjni.

To oni stoją teraz tam gdzie wtedy, my tam gdzie stało ZOMO, tylko już nikt nie wie gdzie do cholery w takim razie stało społeczeństwo. Uzupełnieniem tej biało-czerwonej drużyny są różnej maści i kalibru aferzyści finansowi. Od właścicieli wielkich szemranych interesów parabankowych, po drobnych wyłudzaczy kilometrówek. Wokół krążą, licząc na posadki i ochłapy małe pospolite gnidy, donosiciele i dziennikarze niepokorni, dziś już pokorni i wynagrodzeni za szukanie brudów, taplanie się w gó...e i tą słynną niepokorną dyspozycyjność. Wokół krążą hierarchowie kościelni, którzy mimo wyższych studiów nie przeczytali żadnej książki historycznej. Gdyby przeczytali to wiedzieliby, że nie ma w historii przykładu, w którym sojusz partyjny w dłuższej perspektywie nie wróżyłby klęski kościołowi

To oni, to wy stoicie naprzeciwko narodu z pogardliwym uśmiechem, skutecznie demolując naszą demokrację. To wy nie zawahacie się przed sparaliżowaniem i likwidacją Trybunału jak faszyści w 1933 roku. To wy sięgniecie po haki i spreparowane „dowody” by zniszczyć opozycję. To wy napuścicie na swoich rodaków kiboli i narodowców obiecując im bezkarność i ochronę prokuratorów. Wreszcie to wy wymyślicie sobie swój Reichstag, by móc go podpalić i pod tym pretekstem wprowadzić stan wojenny.

Nie zawahacie się, bo jesteście tym najgorszym, co przytrafia się nam w historii od zarania do współczesności. Jesteście tymi, którzy mając Boga i Ojczyznę na ustach w środku, w sobie myślicie tylko o swoich małych celach. Ale wy to wiecie. Wbrew zaklęciom i ciągłemu odmienianiu słów Polska i Ojczyzna przez wszystkie przypadki wiecie to doskonale.

Dlatego My, Naród grzecznie prosimy, sformułujmy to najdelikatniej jak możemy : P* i S*.

Na razie prosimy.


Całość tutaj: studioopinii.pl/jacek-parol-my-narod-we-the-people/
    • iza.bella.iza Naród, narodem, ale... 14.02.16, 01:19
      Przytoczone opinie o Kaczyńskim podzielam, ale...
      Jak wytłumaczyć to, że za tym kurduplem idą tysiące ludzi?
      Jak wytłumaczyć to, że potrafi nimi sterować jak animator kukiełek?
      Jak wytłumaczyć to, że po ośmiu latach przegranych na wszystkich frontach nagle odniósł zwycięstwo?
      Mam swoje odpowiedzi na w/w wymienione pytania, ale ciekawa jestem opinii innych.
      • krystian71 sprawa jest prosta 14.02.16, 02:12
        ten, ktory wystsowal ten elaborate to zwykly uzurpator , mowiacy w swoim I swoego waskiego srodowiska imieniu , nnie czujacy wichru historii o ktorym tak przewidujaco pisal Galczynski . No coz 'portki petakom ' sie trzesa I pogardzanym dotad Narodem sie zaslaniaja
        Mozesz nazywac Kaczke kurduplem , sytuacji to nie zmieni , Sarkozy jest moze pare cm wyzszy ale nosi wysokie obcasy , podobnie Putin , napoleon et cetera
        Glupawy argument, do nikogo nie trafiajacy
        Za Kaczynskim ida miliony , bo Kaczynski idze za milionami , dokladnie tak jak bylo w czasach pierwszej Solidarnosci. gdy Narod jako calosc myslal tak samo a taka deklaracja jak wyzej pojawiala sie byc moze na lamach Trybuny Ludu lub Zolnierza Wolnosci , a I tak nikt jej nie czytal ani sie tym belkotem nie przejmowal
        Kaczynski nie steruje kukielkami - uwazasz za takich te miliony wyborcow?
        Ani Kaczynski ani jego wyborcy nie powinni sie z tego powodu obrazic.To wlasciwie dobry znak.Bledne rozpoznanie tematu przez preciwnika ulatwia przyszle decdujace zwyciestwo
        Tak zle oceniasz Polakow ze sadzisz ,ze rzady PO - korupcja I miedzynarodowe ponizenie to jest to co od swego Panstwa oczekuja?Na co sie godza?
        Bo ja osobiscie sadze ,ze GW zwyczajnie przegiela pale . Na rzecz EU I Israela przefajnowala , bo ich Matki I Ich OJCOWIE do konca nie zrozumieli jakim wlasciwie spoleczenstwem rzadza z nadania Stalina
      • marta596 Re: Naród, narodem, ale... 14.02.16, 18:17
        Kurdupel ma przede wszystkim określony, twardy, zdyscyplinowany elektorat radiomaryjny.Poza tym wygrał słabością rządzącej przez 8 lat koalicji PO-PSL i miałkiej opozycji SLD-owskiej. Rządy oparte na skrajnie liberalnym modelu gospodarczym doprowadziły do wykluczenia dużych grup społecznych pracujących na śmieciówkach, nie mających zdolności kredytowej, a więc szans na mieszkanie, nie mogących założyć rodziny. Rozczarowani, zawiedzeni łatwo zostali uwiedzeni populistycznym programem PiS-u, zabieraniem bogatym i rozdawnictwem biednym, podpartym ideologią zagrożenia obcym kapitałem, rozbudzaniem lęków przed uchodźcami, którzy zaleją Polskę i zdominują nasz tradycyjny jednorodny naród.Ten ostatni argument będzie jeszcze długo rozgrywany przez PiS i jego przystawkę Kukiz15,co do tego nie ma żadnych wątpliwości.
        To tak w upraszczeniu główne wg mnie powody wygranej PiS-u
        • jola.iza1 Re: Naród, narodem, ale... 14.02.16, 18:39
          marta596 napisała:

          > Kurdupel ma przede wszystkim określony, twardy, zdyscyplinowany elektorat ....

          d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/eb/32/55c22e40b4b5d_p.jpg?1449706923
      • wojciech.2349 Re: Naród, narodem, ale... 14.02.16, 18:44
        iza.bella.iza napisała:
        > Jak wytłumaczyć to, że po ośmiu latach przegranych na wszystkich frontach nagle
        > odniósł zwycięstwo?
        > Mam swoje odpowiedzi na w/w wymienione pytania, ale ciekawa jestem opinii innyc
        > h.
        --------------------------
        Gdyby głosowali tylko studenci, to masz rząd Kukiz + Korwin.
        W 1 turze wyborów Komorowski wśród głosujących studentów
        nie wchodził do 2 tury.

        A teraz pomyśl co się stało.
Pełna wersja