douglasmclloyd 21.03.16, 13:47 Bolszewik Jurgielmama został oddelegowany do walki z kułakami. biznes.interia.pl/wiadomosci/news/potrzeba-naszego-narodu-to-ziemia-uprawiana-przez,2308192,4199 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wagonetka Re: PiC walczy z obszarnikami 21.03.16, 13:50 "Pytany o to, dlaczego polskie gospodarstwo rolne nie może mieć więcej, niż 300 ha, odpowiada, że rząd nie chce "wracać do tego, żeby w Polsce byli obszarnicy i koncentracja ziemi" no małe, rodzinne, samowystarczalne gospodarstwa rolne, gdzie uprawia się kartofle i żyto to jest to Odpowiedz Link Zgłoś
der-chef Re: PiC walczy z obszarnikami 21.03.16, 14:14 Jest ich około dwustu i więcej szybko nie będzie. Każdy z gospodarzy ma przynajmniej 1000 ha ziemi i zarabia minimum 7 mln zł rocznie i to tylko z dopłat bezpośrednich. Polscy farmerzy, bo o nich mowa, to przedsiębiorcy, którzy pilnują pokaźnych gospodarstw ? informuje Onet.pl. Odpowiedz Link Zgłoś
der-chef Re: PiC walczy z obszarnikami 21.03.16, 14:15 Największe jednak w Polsce gospodarstwo rolne, które należy do jednego właściciela (nie jest spółdzielnią) to gospodarstwo braci Romanowskich z Bartoszyc w woj. warmińsko-mazurskim: Romana, Marka i Bogdana, którzy od 1978 roku z półhektarowego zagonu doszli do około 12 tys. ha, z czego ponad 8 tys. jest ich własnością. Resztę dzierżawią od Agencji Nieruchomości Rolnych, Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: PiC walczy z obszarnikami 21.03.16, 14:19 Ów bolszewik nie wymyślił niczego, czego wcześniej nie wymyśliła PO. Ograniczenie do 300 ha nie tylko obowiązywało od 2003 r., ale nawet nowa ustawa, która wejdzie w życie w maju tego roku, też tego ograniczenia nie znosi. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: PiC walczy z obszarnikami 21.03.16, 17:43 W/g Jurgielmamy 300 ha to za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 A w USA nie ma żadnych ograniczeń w handlu ziemią 21.03.16, 14:32 rolną. Albo minimalne. Odpowiedz Link Zgłoś