Gość: Lukasz
IP: 204.60.124.*
23.03.04, 20:21
Czy ktos z Was wie dlaczego samoloty LOT-u na JFK zawsze - przynajmnie prawie
zawsze kiedy ma ta przyjemnosc LOT-em leciec - koluja do startu na "okolo"
calego lotniska?
Jakakolwiek pas startowy nie bylby wyznaoczony do startow prze wieze, to
zawze zmiast jechac do niego najkrotsza droga, nawet czekaja w kolejce, to
zauwazylem ze samoloty LOT-u "puszczane" sa na duzy krag na okolo calego
lotniska, szczegolnie teraz gdy z T4 do 4 L lub 4 R jest po prostu "pod
nosem"
Zastanawaim sie dlaczego po push-back LOT nie wali prostu na start tylko robi
ta "rundke honorowa"?
W innych liniach (jak n.p. AU, AF czy nwet LX ktoru jest w T4) push-back to
rwy edge uda sie w ekstremalnie dobrych warunkach zabrac kilka minut - a
potem owszem to co kazdy chyba lubi najbardziej ladowanie w porcie docelowym
o prawie godzine wczesniej.
Czy nie lepiej byloby n.p. miec samolot wczesniej o godizne czy 45 min. w WAW
na rotacji i n.p. spedzic wiecej czasu na wysprzataniu jego niz wypalaniu
pawila (i to w dodatku kupowanego w JFK za grube zielone). Skoro LOT ostatnio
bardzo mocno patrzy am kazdy wydateg zastanawim sie i mysle sobie ze mysi byc
jakies powod do takich manewrow?
Pzdr,
L
Lukasz