Gość: wartburg
IP: *.pool.mediaWays.net
29.09.04, 21:05
"Lepiej jak Polacy produkują podpaski higieniczne, niżby mieli produkować
rakiety" oznajmił pan prezydent w dzisiejszych "Wiadomościach", co miało
dowieść, jak się domyślam, że jego wizyta w Rosji nie zakończyła się zupełnym
fiaskiem.
Wykrzyczał te kwestię w tej samej tonacji, w jakiej domagał się zniesienia
wiz na całym świecie podczas pamiętnego lądowania w Kanadzie na początku tego
roku. Tamta wyprawa (po wizy do Busha) też zakończyła się fiaskiem. Czyżby
Kwaśniewski zawsze wymyślał takie aforyzmy, kiedy coś mu się nie uda?
Dzisiaj zwiedzał fabrykę opatrunków pod Moskwą wybudowaną przez polskich
inwestorów, co do pewnego stopnia tłumaczy te podpaski... Ale skąd mu się
wzięły rakiety?
Czyżby Putin, nie daj Boże, próbował zastraszyć go rakietami i w ten sposób
nakłonić do wprowadzenia cenzury? A Kwach mu się odwinął podpaskami?
A może znowu za dużo wypił?