Gość: -) IP: *.sad.warszawa.supermedia.pl 30.09.04, 03:00 No oczywiscie. Dlatego najlepiej polskie szkoly ksztalca operatorow koparek recznych. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ABW+PRL Re: Awanse na bruk IP: 5.5R* / *.syd.ops.aspac.uu.net 30.09.04, 03:05 Sprywatyzować całkowicie szkolnictwo. Aktualnej sytuacji w szkolnictwie nadać formułę prawną. Białe niech będzie Białe a czarne Czarnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blekot Re: Awanse na bruk IP: *.home.cgocable.net 30.09.04, 03:25 Tu nie ma nic do rzeczy, czy cos prywatyzowac, czy nie, czy nauczyciel jest dyplomowany, czy to tylko stazysta z dyplomem. Polska sie skundlila i to w najgorszy sposob. To wszystko jest tylko przejawem chamstwa, ktore panoszy sie wszedzie. Wszedzie, wiec nie ma nawet co wymieniac. I efekty widzimy na kazdym kroku i w kazdej dziedzinie. Czym Polska moze sie pochwalic? Pominmy przy tym Sobieskiego, co do ktorego tez sa zastrzezenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dawny uczeń Re: Awanse na bruk IP: *.crowley.pl 30.09.04, 08:05 Cały problem w systemie, nie może być tak, że kto inny (Ministerstwo) ustala wysokość zarobków, a kto inny (samorządy) mają je płacić. To jest patologia, którą może naprawić tylko ...sam nie mam pojęcia co. Na pewno nie prywatyzacja w obecnym kształcie - bo gdzie zasady Konstytucji. Podobnie dzieje się w służbie zdrowia, gdzie Sejm ustalił podwyżki (203,-zł) nie martwiąc się o to skąd wziąć na nie pieniądze. No itd.... więc coś jest w tym co napisał Blekot Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacz Należy po prostu znieść Kartę Nauczyciela IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 09:22 Popieram przedmówcę pensje nauczycieli powinien ustalać ten, kto je płaci i powinny one podlegać rynkowi - podobnie zresztą jak całe szkolnictwo. Docelowo szkoły powinny zostać sprywatyzowane i powinny być pełnopłatne, a pomoc w kształceniu dzieci powinni dostawać tylko najbiedniejsi, a nie wszyscy jak leci - co mamy obecnie. W obecnym systemie to nawet Kulczyk wysyłając swoje dzieci do "bezpłatnej" czyli opłacanej przez podatników szkoły dostaje wsparcie w tym od tych którym brakuje na chleb. To jest absolutna niesprawiedliwość i niegodziwość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jery Re: Należy po prostu znieść Kartę Nauczyciela IP: *.aster.pl 30.09.04, 10:26 Po pierwsze - pan Kulczyk placi wiecej podatku od każdego z nas, więc tez ma prawo do korzystania z pieniedzy publicznych. Zaprezentowane podejście jest typowym komunistycznym myśleniem. To nie w tym problem. Oczywiście, ze najlepiej byloby sprywatyzowac służbe zdrowia, szkolnictwo i inne dziedziny zycia - dużo sprawniej i ekonomiczniej wszystko byłoby prowadzone. Karte trzeba zmienić, ale zrezygnowac należy z Państwa zwiazkowego - to związki zawodowe nie pozwalaja doprowadzic do normalności zatrudnienie nauczycieli. A awans zawodowy zależy w 99% od tego jak dyrektor zaangażowany jest w prawidlowy proces awansu. Przy braku zaangażowania dyrektora, wszystko sporowadza sie do zbieranai papierków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacz Re: Należy po prostu znieść Kartę Nauczyciela IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 12:08 Gość portalu: Jery napisał(a): > Po pierwsze - pan Kulczyk placi wiecej podatku od każdego z nas, więc tez ma > prawo do korzystania z pieniedzy publicznych. Zaprezentowane podejście jest > typowym komunistycznym myśleniem. Zgoda że p. Kulczyk ma takie same prawa jak każdy inny obywatel. System, że on płaci za takie same świadczenia o wiele większe podatki jest niesprawiedliwy i aby tę niesprawiedliwość zlikwidować należy wprowadzić podatek pogłówny, za równe podatki - równe świadczenia. Właśnie podatek progresywny i powszechny system redystrybucji dochodów wynika z myślenia komunistycznego i ja temu się zdecydowanie przeciwstawiam. > To nie w tym problem. Oczywiście, ze najlepiej > byloby sprywatyzowac służbe zdrowia, szkolnictwo i inne dziedziny zycia - dużo > sprawniej i ekonomiczniej wszystko byłoby prowadzone. Karte trzeba zmienić, ale > zrezygnowac należy z Państwa zwiazkowego - to związki zawodowe nie pozwalaja > doprowadzic do normalności zatrudnienie nauczycieli. Zgoda. > A awans zawodowy zależy w > 99% od tego jak dyrektor zaangażowany jest w prawidlowy proces awansu. Przy > braku zaangażowania dyrektora, wszystko sporowadza sie do zbieranai papierków. Ten problem po zniesieniu Karty Nauczyciela i prywatyzacji zniknie. Dobry dyrektor będzie miał dobrych nauczycieli, dużo uczniów, ustanowi duże czesne i będzie miał posadę pewną, złych dyrektorów właściciele będą zwalniać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X11 Podatki Kulczyka IP: *.ift.uni.wroc.pl 30.09.04, 12:37 Z tego co wiem (tygodnik Polityka) to p. Kulczyk płaci większość podatków w rajach podatkowych, a tu tylko trochę. Natomiast wiem, bo mam pół rodziny nauczycieli, że awanse, liczba godzin dodatkowych, itp. zależą od tego, a w jakich stosunkach dany belfer jest z dyrektorem/ką szkoły. A bywają to (z wyjątkami) środowiska bardzo małomiateczkowe, plotkarskie i skorumpowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Akurat!!! IP: 213.241.34.* 30.09.04, 13:20 "Oczywiście, ze najlepiej byloby sprywatyzowac służbe zdrowia, szkolnictwo i inne dziedziny zycia - dużo sprawniej i ekonomiczniej wszystko byłoby prowadzone." >Znam szkołę prywatną(Szkoła Amerykańska w W-wie,(ta "przy ambasadzie USA",czesne ponad 20tys.$ rocznie), ktorej uczniowie i tak potrzebują licznych korepetycji , a wyniki w matiurze IB(tam można to porównać!) mają duzo gorsze od polskich szkół państwowych z tą maturą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: Należy po prostu znieść Kartę Nauczyciela IP: 193.59.95.* 30.09.04, 10:47 widać, że nie macie dotyczenie ze szkolnictwe 1. Kulczyk nigdy nie wyśle swojego dziecka do Panstwoej szkoły (no chyba, że źle mu życzy 2. jaki jest próg zarobków dla abby być biednym czy bogatym 3. szkoły prywatne już są i ludzie bogadzi tam posyłają swoje dzieci 4. reforma szkoły (awanse naukowe) to od samego początku było wiadomo, że to fikcja (zbieranie papierków i nic poza tym) a na domiar złego nauczyciele zaczeli patrzeć na sibie "wilkiem" 5. znacie takie przysłowie "abyś obce dzieci uczył" - to nie jest życzenie czegoś dobrego P.S. Nie jestem nauczycielem, choć krótko pracowałem w szkolnictwiei nikomu nie polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franek Re: Należy po prostu znieść Kartę Nauczyciela IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.04, 11:20 Masz racje. W szkolnictwie słabo płacą za zamiatanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hiszpan Re: Należy po prostu znieść Kartę Nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 12:17 Szanowny pomysłodawco.Jeżeli handlujesz pietruszką to Cię rozumiem bo to jest ten poziom rozumowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Należy po prostu znieść Kartę Nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 12:19 Najlepiej byłoby gdyby lekcje odbywałyby się telewizji to by było najtaniej i byśmy mieli takich gamoni jak ty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magducha Re: Należy po prostu znieść Kartę Nauczyciela IP: 80.51.236.* 30.09.04, 17:05 Kto miałby te pomoc przyznawac w opłacaniu nauki dla najbiedniejszych???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacz Re: Należy po prostu znieść Kartę Nauczyciela IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 20:02 Zgodnie z zasadą pomocniczości problemy powinny być załatwiane na jak najniższym szczeblu społecznym, czyli pomoc socjalna dla jednostki powinna pochodzić w pierwszej kolejności od rodziny bliższej, potem dalszej, znajomych, sąsiadów, współpracowników, pracowników i pracodawców, stowarzyszeń i związków np. religijnych. Dopiero gdy ta pomoc jest niewystarczająca to powinna wkroczyć gmina, a państwo jako ostatnie gdy gmina też zawiedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Należy po prostu znieść Kartę Nauczyciela IP: *.tpnets.com 30.09.04, 21:59 Uprzejmie polecam powtórną lekturę - bo znów staje się niezwykle aktualna - opowiadania Marii Konopnickiej "Miłosierdzie gminy". Jak Państwo odświezą sobie lektury sprzed z górą 100 lat (tu - myślę - przydałby się porządny polonista, a nie stażysta wedle widzi mi się wójta0, to zrozumieją, że tak teoretyczna, wydumana pomocniczość to bzdura. DLa przypomnienia streszczam: pan wójt w szwajcarskiej gminie kupuje na przetargu opiekę dla bezradnego staruszka, Kunza Wunderli. Postępuje zgodnie z zasadami ekonomii (tak miłymi części korespondentów)- przetarg na usługę opiekuńczą dla gminy wygrywa ten, który zgodzi się ją sprawować za najmniejszą kwotę, którą gmina zapłaci. Wygrywa mleczarz, który ma już dużą wprawę w sprawowaniu tak zakupionej opieki, bo juz kilkoma staruszkami się "opiekował". Wszystko zgodnie z zasadami ekonomii - staruszkowie zbyt długo nie obciązaja gminnego budzetu (bo zbyt długo nie przezywają). Pan wójt puchnie zdumy,że staruszkowie maja opiekę, finanse nie cierpią i na dodatek procedury są przejrzyste! Nic, tylko kopiować, tak wobec staruszków, jak i wobec młodzieży, nauczycieli, chorych, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacz Re: Należy po prostu znieść Kartę Nauczyciela IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 23:26 A gdzie była rodzina, sąsiedzi, znajomi tych staruszków? A co rada gminy na poczynania wójta? A państwo co na to że w gminach takie nieprawidłowości? Ci staruszkowie to dlaczego się posłowi nie skarżyli? O faszyzmie w Szwajcarii nie słyszałem. Jak nie zasada pomocniczości to co? Komunizm ćwiczyliśmy - lepiej niż w Szwajcarii biednym nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dupek Re: Awanse na bruk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 10:04 Brawo blekot! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pak Re: Awanse na bruk IP: 57.66.193.* 30.09.04, 08:41 Dzisiaj rzeczywiscie niewiele mamy powodow do dumy. Wydaje mi sie jednak, ze nie do konca zdajesz sobie sprawe z tego jaka potega naukowa, militarna i kulturalna byla Palska jeszcze kilkadziesiat lat temu. Wojna i komunizm zniczyl wszystko. Jestesmy takimi samymi ludzmi jak i inni z tym, ze historia wycinela na nas takie pietno. Jeszcze do niedawna bbyloby najwiekszym zaszczytem byc Polakiem. Moze kiedys to wroci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dupek Re: Awanse na bruk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 10:14 Bzdury opowiadasz! Wymordowaliśmy Jaćwingów, a do tego, co się nie udało wojom Chrobrego ze św. Wojciechem, sprowadziliśmy Krzyżaków, tzn. do wymordowania Prusów. Krzywousty, wielki zdobywca Pomorza, oczy własnemu bratu wypalił, aby rządzić. Nauczyciele też nie wahają się przed żadnym draństwem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woltron Re: Awanse na bruk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 13:58 Co nie zmienia faktu, że za Jagiellonów, a nawet trochę i po tej dynastii Polska była prawdziwą potegą w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bora Re: Do Roba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 09:22 Moze i maja w angazu 40 godz. tyg., ale co to zmienia? Czy widziales jakiegokolwiek nauczyciela 5x w tygodniu po 8 godzin? Napewno nie! Odpowiesz, ze pracuja w domu? Tak, dorabiaja korepetycjami. Kazdy, kto chce sie utrzymac w pracy i nie mowie tu o nauczycielach, a do tego miec jakies wyniki, pracuje wiecej, przygotowuje sie w domu, zalatwia sprawy, niedokonczone w pracy i czasowo pracuje z a d a r m o duzo wiecej niz ma zapisane w umowie o prace. A poza tym podtrzymuje wszystko, co napisalam w poprzednim poscie. Pozdr. Bora Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Opus Re: Do Roba IP: *.katowice.agora.pl / *.katowice.agora.pl 30.09.04, 11:24 To co piszesz świadczy, że nie masz żadnego związku ze szkolnictwem. Moja żona jest nauczycielem. Owszem ma 22 hodz. tyg. Ale czy ty zdajesz sobie sprawę ile musi się do nich przygotować? Z pewnościa nie, bo nie pisałbyś dyrdymałów. Uczenie w szkole to nie jest lekka praca zwłaszcza jeśli sie ma uczniów na poziomie „Roba”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeT Re: Stazystow wkrotce zabraknie IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 30.09.04, 03:20 Przy takiej polityce wkrotce stazystow zabraknie. Kto bedzie chcial wybrac zawod nauczyciela aby popracowac trzy lata i stracic prace? W efekcie szkoly beda zatrudniac ludzi bez kwalifikacji dlatego, ze sa tani. A to, ze uczniow niczego nie naucza, to bedzie problem absolwentow tych szkol gdy je ukoncza. W efekcie Polska stanie sie krajem niedouczonych ludzi. Przy takiej sytuacji w szkolnictwie wydawanie pieniedzy przez budzet panstwa na w olbrzymiej wiekszosci bezuzyteczne instytuty PANu, o czym dyskutowano niedawno w GW, wydaje mi sie jak kupowaniem kwiatka aby go przypiac do przyslowiowego kozucha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mielcar Awanse na bruk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 03:59 Przecież ten kraj na głowie staje, "Nauczyciel stażysta wcale nie musi być gorszy od swego dyplomowanego kolegi" mówi pani Prof. Elżbieta Putkiewicz, pedagog z Uniwersytetu Warszawskiego. Fajnie, pewnie pani profesor widziała dzisiaj chłopców z ostatniej klasy gimnazjum w dużej szkole na blokowisku. Na pewno młoda stażystka sobie z nimi łatwo poradzi. Zbieranie papierków a nie awans, poniżające? Przecież KTOŚ ten system wymyślił, zatwierdził i wprowadził, prawda ? A teraz nie Ministerstwo i Państwo (80% procent środków na uposażenia nauczycieli), tylko jakiś urzędnik w gminie (20%) decyduje o tym jaki bedzie poziom nauczania w szkole ? żeby jakiś tani niedouczony studencina pedagogoki z tróją na dyplomie, albo kupionym dyplomem, bo to coraz częściej słychać brał odpowiedzialność za nasze dzieci ? Przecież nikt nie ma gwarancji, jaki ten stażysta będzie. Taki z piątką na dyplomie raczej nie przyjdzie pracować za 1110 zł brutto, a potem dać się zwolnić, bo jak ma 5 na dyplomie to myśli i umie liczyć. I MENIS - owi i gminom pogratulować podejśćia do "przyszłości narodu". Po co te żale w nediach nad stanem nauki polskiej. A kto niedługo będzie pracował w polskich instytutach naukowych. Pewnie sprzątaczki - będą odkurzać, aż wreszcie ktoś podzie po rozum do głowy i wyduma taki system edukacji, który stworzy warunki do zainteresowania dzieci NAUKĄ, a nie KASĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer z uczelni Re: Awanse na bruk IP: *.tpnets.com 30.09.04, 22:31 Gorąco popieram tę wypowiedź. Nie jestem nauczycielem szkolnym, lecz akadamickim, więc odniosę się do komentarza p. prof. Putkiewicz, który reprezentuje znany środowisku akademickiemu poziom, charakterystyczny dla pedagogów (żenujące błędy logiczne w każdej publikacji, błędne koła, bezkrytyczne kopiowanie modnych idei, notoryczny brak osobistego doświadczenia, etc) . W zasadzie nikt nie ma złudzeń, kim są pedagodzy akademiccy (w odróżnieniu od prawdziwych nauczycieli, którzy stykają się z problemami wychowawczymi i dydaktycznymi NAPRAWDĘ). Łaskawa reforma napędziła na studia podyplomowe (ostatnio z dwuletnich chyba ich lobbyści zmienili na trzyletnie), dające perspektywę awansu ludzi, którzy wypruwają sobie żyły, żeby za nie zapłacić ze skromnych pensji ok.2500 - 3000 rocznie), w związku z czym zarobki na wydziałach pedagogicznych przybierają kominowe rozmiary. Bez żenady ludzie, którzy nigdy nie stali przed klasą i nie rozwiązali prawdziwego problemu pedagogicznego "uczą" nauczycieli po studiach. Mam nadzieję,że p. prof. Putkiewicz dzięki swej wypowiedzi, która dowodzi braku bystrości (nie dostrzegła,że tym sposobem podcina piękną gałąź studiów podyplomowych, na której siedzi ona i jej współtowarzysze) spowoduje przynajmniej ten skutek,że nauczyciele przestaną trwonić pieniądze i przeznaczą je np. na własne wycieczki do Grecji czy gdzieś w świat, co przynajmniej da pożytek im i ich uczniom, a nie cwanym wydrwigroszom, którzy najpierw ich oskubią, a potem publicznie przyznają, że to było psu na budę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poslanka Beger zaplodnie was jak krowy IP: *.client.comcast.net 30.09.04, 04:22 reka w gumowej rekawiczce zostanie wam wpakowana do pizdy az po lokiec za bandytyzm edukacyjny gdzie doswiadczenie zawodowe nazywa sie "zasiedzeniem" a system doskonalenia zawodowego "biurokratycznym zbieraniem papierkow", wyciagne wam te kryminalne slowa z dupy wy kurwy komunistycznego systemu, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek Re: zaplodnie was jak krowy IP: 217.11.142.* 30.09.04, 10:22 To ty niesamowita jesteś. Nie dość, że kobietka to jeszcze jesteś w stanie zapładniać inne kobietki. Ostra laska. No i charakterek też masz. OK. Przez grzeczność nie pytam o intelekt. Ty z Ministerstwa Kultury i Sztuki - sztuka to ty niewątpliwie jesteś a i kultura, że ho ho!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zolwik Re: zaplodnie was jak krowy IP: 149.55.30.* 30.09.04, 13:40 "Od nienawisci chron nas Panie" Co za kwiecisty tekst poslanka napisala. Mam nadzieje ze nie jestes pedagogiem, bo z takim podejsciem i wyrazeniami ... uszy wiedna a oczy bola patrzec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzyp Majtki mnie spadly... IP: *.speed.planet.nl 30.09.04, 19:01 ...po przeczytaniu tego tekstu. Mimo ze siedzialem na krzesle. Wow! Dno bezdenne.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gall Anonim Re: Awanse na bruk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 05:12 Jak to mowiono jak bylem maly? Ucz sie ucz, bo nauka to potegi klucz... Jak widac z powyzszego artykulu nie za bardzo :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boruch Re: Awanse na bruk IP: *.pl 30.09.04, 05:12 natychmiast zmienić tę histeryczną pogoń za świstkami. Jest to żenujące i upokarzające.Gratuluję tym, którzy nie dają się omamić i odrzucają chorą propozycję ministerstwa. Jeśli wyższe instancie oświaty przedstawiają takie myślenie to strach pomyśleć kogo wykształcimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolphin Re: Awanse na bruk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 10:09 "A dyrektorka mówi: - Stażyści są dużo tańsi i wcale nie gorsi" więc po co ciągnie się cały proceder z awansem zawodowym według w/w dyrektorki??? zrównać wszystkich nauczycieli, dać jednakową pensję wszystkim i po kłopocie. Jak nauczyciel będzie się wykazywał to zostanie w pracy, jak się będzie opierdalał to wylot!!! najprostsze rozwiązania są zawsze najlepsze. a tak mamy pogoń za (w większości heretyzmami w dokumentacji awansu) awansem i kasą. twierdzenie że stażysta jest nie gorszy od mianowanego to kolenjy mit, bo jak nauczyciel bez doświadczenia może być na tym samym poziomie co z doświadczeniem??? chory kraj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m "zbieranie papierków było dla nich niemoralne" IP: *.astral.lodz.pl / 212.191.134.* 30.09.04, 06:46 cóż niemoralnego jest w "zbieraniu papierków"?! to raczej lenistwo i wygodnictwo! ...no chyba, że boją się o zawartość tych "papierków" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIXON Re: "zbieranie papierków było dla nich niemoralne IP: *.sympatico.ca 30.09.04, 16:07 jak nie wiesz co mowisz to zaprzestan na czytaniu naglowkow w gazecie :) moja zona zbierala te papierki (nie jest to niemoralne - raczej nienormalne) bo bez nich ani rusz - milion kursow do przebrniecia (za swoja kase), milion stron z wypracowaniami dzieci (wydrukowanych za swoja kase), itd. itp. - a za to po kilku latach awans - churrrrrrrrrraaaaaaaaaaaaaaaaa 200 zeta brutto (minus to minus tamto) - az sie chce byc nauczycielem pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzegorz Re: Awanse na bruk IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.04, 06:54 stworzono chory system wynagraszania za papierki a nie za efekty pracy .po zdaniu egzaminu "papierkowego " na nauczyciela dyplomowanego można zupełnie spocząć na laurach i otrzymywać 300 zł więcej . chory antymotywacyjny system Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: km Re: Awanse na bruk IP: 81.15.198.* 30.09.04, 06:58 Skoro stazysci bez doswiadczenia sa lepsi od starszych nauczycieli to proponuje odwrocic sposob wynagradzania. Ten swierzo przyjety bedzie dostawał najwiecej a wraz z kazdym przepracowanym rokiem bedzie sie mu zmniejszac pensje. A jak zrobi studia podyplomowe to odrazu obetnie mu sie wynagrodzenie o polowe Odpowiedz Link Zgłoś
pw_51 Re: Awanse na bruk 30.09.04, 07:13 Znam pana dyr. Sajnę bo moja córka chodziła do szkoły w której on szefował.Jeśli tak mocno się martwi o młodych , to niech ustąpi swojego stanowiska młodej osobie , on ma emeryturę to mu wystarczy na życie niech młodzież pracuje.HAHA widzicie jak wielu dostojników o nas i o was się martwi. Odpowiedz Link Zgłoś
js72 ZATRUDNIĆ WOLONTARIUSZY-będzie najtaniej 30.09.04, 07:20 albo zlikwidować szkoły - wtedy szkoły nie będą przynosić żadnych strat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dyrektor Re: Awanse na bruk IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 30.09.04, 07:23 Takie zwolnienia to brzydkie posuniecie. Bywa jednak różnie z nauczycielami ze stopniem. Sa lepsi i gorsi. Tak jak w kazdym zawodzie. Samorzady jeśli myslą nie tylko kategoriami ekonomicznymi nie powinny naciskać, chociaż naciskają. Polityka jest bardzo różna. często jednak zwłaszcza w miastach nauczyciele pracują w kilku szkołach na wiecej niz jeden etat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec Re: Awanse na bruk IP: 193.109.212.* 30.09.04, 07:42 a może urzędnicy MENIS zrównają pensje nauczycieli ze swoimi? Do tej szkoły swoich dzieci nie poślę - po zwolnieniu tej nauczycielki poziom nauczania obniżył się. Mam nadzieję, że w rankingu zostanie to ujęte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: Awanse na bruk IP: *.arko.com.pl 30.09.04, 07:47 Uważając dążenia nauczycieli do awansu za niemoralne - pani pedagog (choć ponoć to nie jej słowa)trochę odstaje od rzeczywistości. CZasy Stasi Bozowskiej juz sie skończyły!! Prawdą jest ze rutyna grozi - ala to w każdym zawodzie, nie tylko w nauczycielstwie. Troche sie boje szkół za parę lat - kiedy bede musiała tam posłać swoje dziecko - bo może sie okazać, że co roku bedzie zmieniany nauczyciel, nie wspominając już ze poziom takiego sposobu nauczania jest po prostu mizerny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MLachowicz Nie chcę płacić na nauczycieli IP: *.wam.bp / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 07:48 Jestem za prywatną służbą zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zgroza Re: Nie chcę płacić na nauczycieli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 07:56 To ucz sobie dzieci sam ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacz Ucząc dzieci samemu też się płaci na nauczycieli IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 09:51 Ucząc dzieci samemu też się płaci na nauczycieli, bo, poza jakimś marginesem, każdy jest podatnikiem, a nauczyciele są opłacani z podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgroza Re: Ucząc dzieci samemu też się płaci na nauczyci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 13:13 nie pozostaje nic innego jak zmienić kraj lub planete ( płacić na innych nauczycieli albo od cywilizacji się odciąć). Odpowiedz Link Zgłoś
jasiu22 Re: Nie chcę płacić na nauczycieli 30.09.04, 15:54 Do zgrozy -to było świetne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zgroza Awanse na bruk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 07:52 Pani profesor ładnie to ujęła... niemoralą sprawą jest zarabiać... czyli mieć srodki do życia, w końcu żyć TAK !? Dalej nasz kraj podzielony jest na dwa obozy: tych co rządzą i wymagają i tych co muszą słuchać i się podporządkować. Kto wymyśla pod siebie ustawy ? Ci, których wybieramy. Mają służyć nam a służą sobie !!! Co roku zmiany w przepisach, podatkach itd. Sytuacja zmusza do opuszczenia kraju. Czy pani profesroe grała kiedyś w symulator SIMCITY na komputerze wnuka ? Proszę spróbować. Ludzie opuszczają miasto, wieś, kraj jeśli jest im za ciasno i nie spełniają się. Ten czas juz nadchodzi ! Kurami zarządzać ! Więcej pracy dać, żeby na kompbinowanie nie było ochoty !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: volupte Re: Awanse na bruk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 13:48 Mnie tez bardzo sie podoba sposob myslenia pani profesor. Powiem wiecej: magister-asystent jest lepiej przygotowany do pracy naukowej niz zasiedzialy profesor. Przynajmniej umie komputer obslugiwac;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cos Re: Awanse na bruk IP: *.proxy.lucent.com 30.09.04, 14:12 Racja. No i szkoda, ze pani profesor nie przeczyta tych komentarzy. Wszak wymaga to troche obycia z komputerem i internetem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Re: Awanse na bruk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 18:31 Nikt nie brał pod uwagę z czym wiąże się dla nauczycieli awans zawodowy prowadzony w placówce w której jest dyrektor pragnący podporządkować sobie wszystkich. Nauczyciele odbywający staż godzą się na wiele, aby zyskać w oczach "władzy", bo ona może przecież nie przedłużyć z nimi umowy o pracę. Jest to godzenie w wielu przypadkach w dobre imię innych, tych niewygodnych dla dyrektora, który mają inne zdanie, nie zgadzają się z dziwnymi często posunięciami pryncypała.Jest to sytuacja koszmarna, nie życzę nikomu pracy w takiej atmosferze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: Awanse na bruk IP: *.butch.mm.com.pl 30.09.04, 07:58 Typowe dla polskich urzedników i posłów : coś wymyślją ale nie są w stanie przewidzieć konsekwencji.Może trzeba sobie przypomniec słowa ministra , który wprowadził taki a nie inny awans zawodowy. A może ktoś zna lepszy sposób oceny pracy nauczyciela w państwowej szkole ( bo chyba nie ocena przez dyrektora uwikłanego w zależności koleżeńko - towarzyskie i o duzej tzw. wrażliwości społecznej ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dyrektor I bardzo dobrze !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 08:14 Te niby "awanse" zawodowe są bardzo często załatwiane na drodze dobrych układów i nie mają nic wspólnego z wiedzą oraz - co ważniejsze - predyspozycjami pedagogicznymi nauczycieli. Tymczasem młodzi, świeżo po studiach stażyści są o wiele bardziej zaangażowani w to co robią, nie domagają sie pieniędzy za każdą godzinę pracy w miesiącu dłużej, i najważniejsze - lubią to co robią, bo wybierając te studia wiedzieli że w szkole nie czeka na nich KASA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: I bardzo dobrze !!! IP: *.butch.mm.com.pl 30.09.04, 08:19 Czy to znaczy , że nauczyciele mają pracować dla satysfakcji. Ciekawe jak długo ? Faktycznie : rok , dwa i won Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: I bardzo dobrze !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 09:00 Zgadzam się w 100%, bo ja nie mam czasu na gromadzenie papierków. Kto pracuje solidnie i rzetelnie w szkole, a praca ta pochłania wiele energii, ten nie ma po prostu kiedy zaliczać kilka kursów w roku i zajmować sie opisywaniem przypadków wychowawczych ( to wymóg na dyplomowanego). U mnie połowa nauczycieli dyplomowanych nie ma nic wspólnego z tym tytułem, po prostu są szkolnymi biurokratami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hehehe Re: I bardzo dobrze !!! IP: *.mpipks-dresden.mpg.de 30.09.04, 09:13 To sobie dyrektorku obetnij pensje do poziomu stazysty. No chyba, ze ty pracujesz dla kasy a nie dla idei. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwertz Re: I bardzo dobrze !!! IP: 212.65.27.* 30.09.04, 09:29 co do predyspozycji pedagogicznych nauczycieli - w wypadku wielu kierunkow studiow, specjalizacje nauczycielska wybieraja najgorsi studenci, ktozy maja nikle szanse na rozpoczecie kariery zawodowej w innej branzy (tak jak na moim wydziale matematycznym). do szkoly ida z minimalnym przygotowaniem praktycznym do wykonywania zawodu i albo sobie daja rade, albo nie. oczywiscie mowie o tych, ktozy w ogole znalezli wakat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: I bardzo dobrze !!! IP: *.uni.wroc.pl 30.09.04, 09:43 Przecież supermózgi np z matmy i tak nie miałyby co robić w takiej szkole. Oczywiste jest więc, że idą tam najsłabsi, jednak na tyle mocni, że te studia ukończyli (zakładam, że uczciwie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer Re: I bardzo dobrze !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 13:57 Byki robisz a próbujesz głupio oceniać innych wrzucając ich do jednego worka.Nie każdy Szkot jest skąpy, nie każdy Russkij pije szklanicą i nie każdy matematyk robi błędy...Nie każdy chce robić karierę ,nie każdy .. a zresztą, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: świstak Re: I bardzo dobrze !!! IP: *.zsi.kielce.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 12:10 Pierdu pierdu - A świstak siedzi i zawija je w te papierki !!! A może młode mają tylko ładniejsze nogi i pan dyrektor częściej na nie patrzy albo tylko robią w koło siebie więcej szumu - nie przyszło to panu dyrektorowi do ... głowy!!?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al Re: I bardzo dobrze !!! IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 30.09.04, 21:49 Zaangażowanie i umiejętności to dwie różne rzeczy! A doświadczenie zawodowe liczy się w każdej profesji. Twierdzenie, że stażysta jest często lepszy od nauczyciela dypolomowanego jest naprawdę kuriozalne. CZASEM bywa lepszy, to się zdarza. Na ogół tak nie jest, wiem to , bo co roku mam praktykantów. Dobrzy studenci odwalają praktyki, bo muszą i nigdy nauczycielami nie zostaną. Do szkół pójdą najsłabsi i wszyscy narzekający na obecnych nauczycieli będą jeszcze z łezką w oku wspominać dzisiejszych 30 i 40- latków, którzy stanowią już ostatni jeszcze w miarę niezły zestaw belferski. Oczywiście w młodym pokoleniu nauczycielskim trafią się "perełki", ale nie będą one częste, oj nie będą. Jeśli coś się nie zmieni, a takie pożal sie Boże "autorytety" jak wypowiadające się w artykule , będą się dalej wypowiadały w tym tonie, a zarobki nie wzrosną, to ...dzięki Bogu, że nie będę wtedy miała dzieci w wieku szkolnym. Do szkół pójdą w większości miernoty - fajne dla dyrektorów i władz, bo tanie i uległe. Czego nauczą dzieci i jak sobie z nimi poradzą, to już całkiem inna sprawa. Nie wiem czy w jakimś innym zawodzie znalazłby sie tak zwany "autorytet", który robiłby za przeproszeniem taką dużą kupę we własne gniazdo. Zgadza się, że reforma i procedura awansu są do bani, ale nie myśmy ją ustanawiali. A kogo wymienić? Nauczyceli na końcu,a głównie władze - zasiedziałe w kuratorium damulki nie mające pojęcia o prawdziwej pracy w szkole i wizytujące głównie papierki, bo nie ludzi. Do tego stada "fachowców" zarabiających krocie na g... wartych "kursach" (marnotrawstwo pieniędzy) i wielu, wielu "zasiedziałych" dyrektorów, którzy najbardziej lubią nauczycieli tępych i uległych, młodych i przestraszonych, pilnują dokumentacji, a nie poziomu szkoły (zastrzegam, że sama na szczęście mam bardzo dobrego dyrektora, który zachęca nas do awansu i odnosi sie do ludzi z szacunkiem; toleruje też krytykę , nawet własnej osoby, toteż szanowany jest również przez nas). A nad wszystkim króluje wszechwładna biurokracja, jak wszędzie. Papiery masz w porządku - to wszystko jest w porządku. Władze tak naprawdę nie wiedzą, czego od nas chcą, jedno co potrafią skontrolować, bo nawet nie ocenić, to konspekty, rozkłady materiału,sprawozdania, plany pracy, plany rozwoju itd..... Nauczyciele spędzają godziny nad papierkami, często mają dosyć i zaczynają odczuwać niechęć do pracy. Ale piszą, piszą, piszą.... bo muszą. Myślę, że pan o tym wie, Dyrektorze, więc proszę nie ściemniać. I na koniec. Drodzy młodzi ludzie, trzymajcie sie na razie od tego zawodu jak najdalej. Niech was nie skuszą wakacje ani pozorne 18 godzin pracy tygodniowo (dobre sobie!!!). Jak wpadniecie w te tryby to już kaplica, nie wyplączecie się do emerytury. No chyba, że coś się zmieni. Bo jedno co w tym jest prawdziwe, to fakt, iż praca z młodzieżą może naprawdę być fascynującą przygodą. I ta tak krytykowana młodzież przeszkadza mi w szkole najmniej. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brokuli alez dyrekcja ma racje! IP: 195.41.66.* 30.09.04, 08:18 to jest praktyka znana na calym swiecie i dziwie sie, ze robi sie wokol tego szum. nazwalbym to dzialaniem racjonalnym. lecimy po ksztach wiec zatrudniamy studentow, Chinczykow lub bezrobotnych z uposledzeniami. jezeli zas chce sie chronic miejsca pracy nauczycieli to sa inne drogi. ale jak ZNP mysli, ze jest po to by windowac kariery swych dzialaczy a nie zwiazkiem zawodowym nauczycieli to takie i podobne akcje tylko beda sie rozpowszechnialy. popieprzone cale to srodowisko! jak mawial kolega mego ojca, nauczyciel zreszta: 'panie, nauczyciel to dupa'. slekcja negatywna na calym froncie, myslenie kategoriami PRL-u, ogolnonarodowa choroba komuchowego koltuna. prestiz zawodu buduje sie takze placami. kto to rozumie? A moze pieniadze na place nauczycieli powinny byc przydzielane wgl klucza ich pozycji zawodowej? moze szkoly z wieksza iloscia nauczycieli mianowanych powinny dostawac wiecej pieniedzy niz te ze stazystami? gadanie o tym, ze stazysta moze byc lepszy od mianowanego to bicie piany. rownie dobrze mianowany lepszy od stazysty (dosc logiczne chyba, czyz nie?) bagno i tyle. taplanie sie w blocie. perspektywa jutra zamiast wizji kilkudziesieciu lat. bo takie przeciez powinno byc spojrzenie na szkolnictwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: alez dyrekcja ma racje! IP: *.uni.wroc.pl 30.09.04, 09:53 Prestiż oraz wysokość wynagrodzenia powinny być odbiiem wyników. Jeśli moi absolwenci częściej zdobywają wysokie miejsca w konkursach i częściej dostają się na zaplanowane studia, to prestiż powinien rosnąć. Po prostu powinna obowiązywać konkurencja. Być może ucierpią na tym słabsze dzieci, bo nikt nie będzie się chciał nimi zajmować, ale świat niestety jest brutalny i słabsi zawsze muszą ulec silniejszym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camillo Re: alez dyrekcja ma racje! IP: 80.51.231.* 30.09.04, 11:23 > Prestiż oraz wysokość wynagrodzenia powinny być odbiiem wyników. Jeśli moi > absolwenci częściej zdobywają wysokie miejsca w konkursach i częściej dostają > się na zaplanowane studia, to prestiż powinien rosnąć. Po prostu powinna > obowiązywać konkurencja. Twoich absolwentów to pewnie nawet ja potrafiłbym nauczyć. Ocena pracy nauczyciela nie powinna polegać na ocenie efektów na wyjściu, ale na porównaniu efektów na wyjściu i wejściu. Proste i oczywiste. I wtedy nie ten jest najlepszy, kto wyszkolił najwięcej olimpijczyków, ale ten, dzięki komu uczniowie podciągnęli się - na przykład - z oceny dopuszczającej na dobrą. Być może zastosowanie takiej metody pozwoliłoby na nieco inne spojrzenie na tzw. rankingi najlepszych szkół - w tej chwili takie rankingi polegają wyłącznie na ocenie poziomu uczniów na wyjściu, niestety. > Być może ucierpią na tym słabsze dzieci, bo nikt nie > będzie się chciał nimi zajmować, ale świat niestety jest brutalny i słabsi > zawsze muszą ulec silniejszym. Tylko niekoniecznie za publiczne pieniądze. Idź sobie uczyć do prywatnej szkoły, jak chcesz uczyć tylko silnych, bogatych i zdolnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: alez dyrekcja ma racje! IP: *.uni.wroc.pl 30.09.04, 14:38 > jest najlepszy, kto wyszkolił najwięcej olimpijczyków, ale ten, dzięki komu > uczniowie podciągnęli się - na przykład - z oceny dopuszczającej na dobrą. Tylko, że oceny o których wspominasz wystawia sam uczący, a olimpiady i egzaminy wstępne robią obcy. W pierwszym wypadku nie ma żadnej obiektywnej weryfikacji. Równie dobrze nauczyciel może najpierw wystawiać niedostateczne, a na koniec bardzo dobre i stwierdzić, że pod jego opieką bardzo się poprawili. > Tylko niekoniecznie za publiczne pieniądze. Idź sobie uczyć do prywatnej > szkoły, jak chcesz uczyć tylko silnych, bogatych i zdolnych. Jak na razie do prywatnych idą ci, którzy nie dają sobie rady w publicznych, po prostu tam się promocje kupuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camillo Re: alez dyrekcja ma racje! IP: 80.51.231.* 30.09.04, 15:45 > > jest najlepszy, kto wyszkolił najwięcej olimpijczyków, ale ten, dzięki ko > mu > > uczniowie podciągnęli się - na przykład - z oceny dopuszczającej na dobrą > Tylko, że oceny o których wspominasz wystawia sam uczący, a olimpiady i egzaminy wstępne robią obcy. Ależ Tomku, mamy w tej chwili egzaminy zewnętrzne po każdym szczeblu edukacji, doskonałe narzędzie do oceny mierzenia postępów uczniów. Powtarzam - nie sztuka dostać iluś tam wybitnie zdolnych i zainteresowanych zdobywaniem wiedzy uczniów, wysłać ich na parę konkursów i opowiadać, jakim się jest wspaniałym nauczycielem. Sztuka sprawić, żeby uczniowie dzięki Tobie poczynili postępy. > Jak na razie do prywatnych idą ci, którzy nie dają sobie rady w publicznych, po prostu tam się promocje kupuje. Kupisz promocję, nie kupisz ocenianej zewnętrznie matury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: alez dyrekcja ma racje! IP: *.uni.wroc.pl 30.09.04, 16:38 OK, jeśli egzaminy są zewnetrzne, to pewnie poprawi się obiektywizm. Przy zalozeniu, że sciąganie będzie traktowane jak przestępstwo. Owszem, jest sztuką jeśli nauczyciel potrafi zainteresować i słabsi zaczynają się poprawiać. Jeśli da się to stwierdzić w sposób nie budzący wątpliwości, wtedy faktycznie mamy do czynienia z dobrym nauczycielem. Nie będę dłużej polemizował, bo mogę zbyt pochopnie palnąć coś niedorzecznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konrad Korzeniowsk Re: Nieśmiało chcisłbym Panią Profesor zapytać, .. IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.09.04, 08:18 ... czy ona TEŻ została wyciepana na bruk po 3 latach nienagannej, profesjonalnej pracy? I jakim "cudem" zostaje się profesorem,, skoro za każdym razem na miejsce adepta zgłasza się niesprawdzony stażysta? Czy zdaniem Pani Profesor, winne jednak obowiązywać jakieś przyzwoite zasady zdobywania szlifów zawodowych (tzw. pragmatyka!), czy też awans zarezerwowany jest wyłącznie dla ludzi z układami? Nie sugeruję bynajmniej, że tak właśnie było w przypadku Pani Profesor, ale może za tej przeklętej komuny było ... uczciwiej? "Hadko" jest nawet pomyśleć, że tak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyrektor Re: wyrzucić hierarchię na bruk IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.09.04, 08:19 Obecny system awansowy nauczycieli jest skostniały i zupełnie nie przydatny, powinno się z niego zrezygnować. Jest to system wzorowany na strukturach kościelnych. Ten system można wykorzystać jako pewną wytyczną , w żadnym przypadku jako obligotaryjny. Trafiają się młodzi nauczyciele o niezwykłym talencie, bardzo głębokiej wiedzy, niestety muszą czekać w kolejce latami na awans. Natomiast są całe tabuny sfrustrowanych , wysłużonych nauczycielek, które orientują się tylko na zbieranie papierków i wymuszanie mechanicznego awansu. Chcąc zatrudnić na nauczyciela człowieka z tytułem doktora, muszę wsadzić go w tryby tej głupiej hierarhii. Podstawą awansu finansowego powinna być rzeczywista wartość nauczyciela, jego wiedza, zdolności pedagogiczne, zaangażowanie w proces dydaktyczny. To może ocenić tylko grono nauczycielskie i dyrektor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konrad Korzeniowsk Re: "dyrektor" - po co się męczyć, kiedy ... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.09.04, 08:27 ... za 3 latka i tak, choćbyś był Mikołajem Kopernikiem, pójdziesz na bruk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: wyrzucić hierarchię na bruk IP: *.uni.wroc.pl 30.09.04, 10:12 > tryby tej głupiej hierarhii. Podstawą awansu finansowego powinna być > rzeczywista wartość nauczyciela, jego wiedza, zdolności pedagogiczne, > zaangażowanie w proces dydaktyczny. To może ocenić tylko grono nauczycielskie i >dyrektor. Nie prawda, że tylko. Wyniki można mierzyć obiektywnie. Dla przykładu nauczyciela matematyki. Wystarczy zbadać jaki procent uczniów dostaje się na studia, gdzie na egzaminie wstępnym jest matematyka. Wskaźnik ten jest najlepszą miarą skuteczności nauczyciela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camillo Re: wyrzucić hierarchię na bruk IP: 80.51.231.* 30.09.04, 11:24 > Nie prawda, że tylko. Wyniki można mierzyć obiektywnie. Dla przykładu > nauczyciela matematyki. Wystarczy zbadać jaki procent uczniów dostaje się na > studia, gdzie na egzaminie wstępnym jest matematyka. Wskaźnik ten jest najlepsz > ą > miarą skuteczności nauczyciela. Jak już pisałem parę postów wyżej, to jest bzdura, co napisałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyrektor 2 Re: wyrzucić hierarchię na bruk IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.09.04, 12:07 Z tą miarą skuteczności nauczyciela nie jest tak do końca oczywiste. Ja wraz z moim kolegą rywalizowaliśmy w olimpiadach fizycznych. Osiągnęliśmy bardzo dobre wyniki. Nasza nauczycielka fizyki zbierala laury, ale tak naprawdę była bardzo kiepska. Kompletnie nic nam nie pomogła, bo poprostu to było powyżej jej poziomu. To podobnie z tymi szkołami sportu wyczynowego. Jak los zetknął dwa samorodki, Szozdę i Szurkowskiego, mówiliśmy o polskiej szkole kolarskiej. Jak zabrakło ich, diabli wzięli szkołę. A weźmy choćby Adasia Małysza w skokach narciarskich. Czy potrzebny mu był Tajner?. Chyba do noszenia nart. Wniosek taki, że tylko wnikliwa obserwacja nauczyciela przez profesjonalistów może dać wiarygodną ocenę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: wyrzucić hierarchię na bruk IP: *.uni.wroc.pl 30.09.04, 14:46 OK. Prędzej z Tobą się zgodzę niż z tym, że sam nauczyciel ocenia swoje dokonania. Nawet gdy ocenia go środowisko, to mniej wiecej wychodzi podobnie jak z błedami w sztuce lekarskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mania Re: wyrzucić hierarchię na bruk IP: w3cache.* / *.2-0.pl 30.09.04, 21:48 Jestem bezrobotnym nauczycielem matematyki z mianowaniem i kilunastoletnim stażem pracy. Przygotowuję swojego syna do konkursów i olimpiad a nauczycielka dostaje kolejne nagrody. Chyba tak ma być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: wyrzucić hierarchię na bruk IP: *.uni.wroc.pl 30.09.04, 14:49 Za to Twoja propozycja samooceniania jest wręcz genialna. Może pójdźmy dalej i niech to uczniowie sobie sami wystawiają oceny i zapanuje ogólne szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camillo Re: wyrzucić hierarchię na bruk IP: 80.51.231.* 30.09.04, 15:56 Kto mówi o samoocenianiu? Może nie zauważyłeś, ale po szkole podstawowej, gimnazjum i średniej mamy w tej chwili egzaminy _zewnętrzne_. O tym, że Twoja propozycja zupełnie ignoruje choćby różnice pomiędzy klasami matematyczno-fizycznymi a pozostałymi, już nie wspominam. Pewnie, że po klasach z szerszym profilem matematyki więcej osób się dostanie na wyższe uczelnie, ale czy to zasługa ich nauczycieli, czy szerszego programu, czy po prostu zdolności matematycznych tych uczniów, nie wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rob Re: Awanse na bruk IP: 212.51.205.* 30.09.04, 08:19 Znam wielu dobrych, a nawet b. dobrych nauczycieli mianowanych - i do tego nauczycieli z pasją. Dlatego b. niebezpieczne są te sugestie o zatrudnianiu stażystów przez dyrektorów szkół. Dziś dyrektor jest Panem i Władcą swoich pracowników - i to jest następne niebezpieczeństwo.Nauczyciele nie chcą lub też nie potrafią się bronić przed taką sytuacją. Przecież nie mają nawet swojego rzecznika, jak choćby uczniowie. A swoją drogą - argumenty cytowanej Pani Profesor są dla mnie jasne . Niedwuznacznie sugeruje, że po skończeniu jej kierunku młody nauczyciel - stażysta będzie miał zatrudnienie w szkole, a to jest bzdura. Chyba Pani Profesor ma dodatkowe pieniądze od każdej prowadzonej pracy dyplomowej !? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bognus Re: Awanse na bruk IP: *.pool.mediaWays.net 30.09.04, 08:21 W ten oto sposob karze sie nauczycieli za doksztalcanie zawodowe. Prosze pamietac o tym ze wielu nauczycieli placi z wlasnej kieszeni za rozne kursy doksztalcajace. W kazdym normalnym kraju sie to honoruje. W Polsce jest odwrotnie. Jesli budzet nie mam pieniedzy na szkolnictwo i naukei szkoly sa zmuszone brac najtanszych nauczycieli to powinno sie gruntownie przemyslec polski system podatkowy. Moze by tak przestac subwencjonowac rozne firmy i bogate koncerny zagraniczne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bora Re: Awanse na bruk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 08:34 Odnosze wrazenie, ze na tym forum wypowiadaja sie glownie nauczyciele. Przez 12 lat mojej szkolnej edukacji spotkalam tylko k i l k u dobrych nauczycieli, ktorzy potrafili nauczyc, zainteresowac przedmiotem, nie mieli paskudnego charakteru i nie odreagowywali swoich spraw domowych na nas. Do tego z tej garstki wiekszosc byla niedawno po studiach. Identyczne doswiadczenia miala moja corka i moi znajomi, wiec nie przejmujmy sie protestami nauczycieli, ktorzy zarabiaja srednio 1500 - 1800 zl za 18 godzin tygodniowo plus wakacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rob Re: Awanse na bruk IP: 212.51.205.* 30.09.04, 09:00 Nie czytasz zbyt dużo o warunkach pracy nauczycieli i mówisz nieprawdę. W angażu każdy nauczyciel ma określone 40 godz. tygodniowo !!!/ w tym 18 dydaktycznych /. I jeszcze jedno - nie jestem i nigdy nie byłem nauczycielem. Przeczytaj wypowiedź podpisaną " rob ". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mteulin Re: Awanse na bruk IP: *.man.poznan.pl 30.09.04, 09:39 <zarabiaja srednio 1500 - 1800 zl> Moja żona jako stażysta dostawała 750 zł na rękę. Teraz jako kontraktowy ma nieco powyżej 900 zł. Jeśli zrobi awans na mianowanego to będzie dostawała 1100- 1200 zł. Dyplomowanych nie ma zbyt dużo więc skąd Ci się wzieła taka średnia?!!! <18 godzin tygodniowo> 18 godzin tygodniowo tzn 18 godzin lekcji. Do tego dochodzą częste zebrania, rady pedagogiczne, zespoły samokształceniowe itd. I jeszcze praca w domu - sprawdzanie prac uczniów, przygotowywanie się na następne zajęcia, przygotowywanie materiałów do teczki na awans zawodowy. Wychodzi z domu ok 7 rano. Wraca różnie - między 13 a 18 - po czym pracuje w domu nieraz do północy. To nie wychodzi 18 godzin tygodniowo. Nie wychodzi nawet 40. <plus wakacje> Żona uzyskała awans na kontraktowego. Dyrektor ją zwolnił i zatrudnił następnego stażystę. Wakacje spędziła na szukaniu pracy. Wkurzają mnie opinie że nauczyciel zarabia dużo kasy za kilkanaście godzin pracy + 2 miesiące urlopu. Jak chcesz się wypowiedzieć to najpierw sprawdź fakty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tychy34 Re: Awanse na bruk IP: *.tsi.tychy.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 13:09 Ty chyba to czytać nie umiesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgroza Re: Awanse na bruk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 13:41 Do Bory: zdarzyło mi sie wejść do szkoły w czasie przerwy i widziałem zachowanie uczniów, brałem udział w niejednej "wywiadówce" i słyszałem wypowiedzi rodziców, którzy "gonią za kasą" i nie mają czasu wychowywac swoich dzieci, uważają, że za wszystko, co złego robią ich pociechy, odpowiada szkoła. Nie zazdroszczę nauczycielom tych "ogromnych pieniędzy" i nigdy nie chciałbym uczyć rozkapryszonych, palących, pijacych i biorących narkotyki. Oczywiście, że nie wszyscy są tacy, ale skad tyle chuligaństwa i bandytyzmu na naszych ulicach i osiedlach? Odpowiedz Link Zgłoś