pieluchy-i-sliniaczki
12.12.16, 17:37
...tej ubeckiej sługuski Piotrowicza Stanisława. Oto biereccy najemnicy z "wpotylicę" znaleźli oto panią, co to ją pono święty Piotrowicz Stanisław uratował dla dzieci jej i męża, zwrócił żesz ci on matkę i żonę w pielesze domowe w szalejącym roku 1982 stanu wojennego.
Panna nazwiskiem Jankowska Zofia pono boży się, że prawdę zeznaje.
A tu dupa: na nieszczęście Paskudztwa i Swołoczy nie udało się przed Narodem Jarosławowi z bratem zamknąć w 2006 i 2007 roku IPNu onlajn, jak to zrobili obydwaj obrońcy ubeków Kaczyńscy z archiwami bezpieki. No i sprawa się rypła: panna nazwiskiem Jankowska Zofia została aresztowana dopiero w 1985 roku, co łatwo wykryli internauci.
Link podaję:
Siostry Karnowskie łżą w obronie ubeckiego popychadła Stanisława Piotrowicza
Wypisz wymaluj ta sama metoda, która została użyta, by tchórzliwej cioci i rosyjskiemu agentowi od sierpnia 1982 roku co najmniej - Jarosławowi - przypisać demiurgiczne moce w dźwiganiu Polski do niepodległości. Wszystko się mianowicie zgadza w gębie, a nic w dokumentach. W dokumentach widać, że ktoś chronił tawariszcza Jara. Ktoś bardzo wysoko, a jego teczkę zniszczono przypuszczalnie już w 1982 roku.
Ale to osobna historia. W każdym razie propagitki PiSie zaczynają nie nadążać z fabrykowaniem bredni i potykają się o włąsne odnóża klękne. Kiedyś za karę trzeba będzie skazać siostry Karnoskie na zagranie Kaczyńskich w filmie "Ląduj dziadu" - bez kaskaderów.