pies.na.czarnych
15.02.17, 11:12
PiS znowu bedzie scigał. Tym raze osoby, ktorym nie podoba sie interpretacja rzadowa wypadku Szydlowej.
- Najbardziej obraźliwe [wpisy - red.], takie wulgarne, są do zidentyfikowania, przecież nie jest tak, że można być bezkarnym w sieci - mówiła dziś w TVP1 szefowa gabinetu politycznego premiera Elżbieta Witek z PiS. Tym samym odniosła się do komentarzy, które pojawiły się w internecie po piątkowym wypadku z udziałem szefowej rządu Beaty Szydło. Ściganie autorów wulgarnych wpisów zapowiedział też wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. - Wchodzą w grę przepisy mówiące o poniżaniu organów RP oraz atakowaniu osób ze względu na przekonania polityczne. Bardzo szybko można kogoś namierzyć przez GIODO czy przez prokuraturę - mówił Wójcik w TVP1. Zaznaczył, że ściganie mowy nienawiści nie jest ograniczeniem wolności słowa.