Dodaj do ulubionych

Na co warczy prawica w Kraju i w Świecie?

11.03.17, 16:12


Myślę, że najkrótsza i najdokładniejsza odpowiedź może brzmieć tak:

Prawica groźnie warczy na wdrażanie w życie ludzkie programu tzw. Nowej Lewicy, który Zachód uważa za konieczny. Program ten może być zrealizowany tylko na gruzach naszej cywilizacji a więc pierwszoplanowym zadaniem tego programu jest niszczenie dotychczasowego systemu wartości we wszystkich przejawach życia jednostki i społeczeństw. Przykładem dobrze ilustrującym jedną z metod owego niszczenia może być słynna już sztuka "Klątwa", która jest empatycznym wyrazem filozofii niszczenia i jednoczesnym zachęcaniem do podjęcia odpowiednich niszczących działań.

Ciekawym czy krajowi, polityczni przeciwnicy prawicy zdają sobie sprawę do jakiej wojny są werbowani i przez kogo?
Obserwuj wątek
    • don.kichote A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 16:20
      To lewica zmusza kogokolwiek do oglądania czy też wszczyna wojnę w tej sprawie???
      • n-tybesserwisser Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 16:28
        Nikogo nie zmusza, bo zmuszać nie można, ale propaguje i widza zachęca do działań. W filozofii Nowej Lewicy, i nie tylko tam, sztukę uważa się za narzędzie nacisku na widza do podjęcia odpowiednich działań.
        • don.kichote Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 16:33
          n-tybesserwisser napisał(a):

          > Nikogo nie zmusza, bo zmuszać nie można, ale propaguje i widza zachęca do dział
          > ań.

          I co w tym złego?
          Ponoć mamy wolność.
          Wolność w pełnym tego słowa znaczeniu a nie wolność, której granice wyznacza KK z PiS-em!
          • n-tybesserwisser Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 16:44
            Do tej pory nie oceniałem tej sztuki. Nie pisałem też jak powinien zachowywać się człowiek wolny. Wolność w pełnym tego słowa znaczeniu to czynienie swojego życia zgodnie ze swoimi pragnieniami i marzeniami. Nikt zdrowy nie pragnie życia złego i krótkiego lecz dobrego i długiego. Człowiek prawdziwie wolny nie może być wiec złym i zachęcać do czynienia zła.. Kumasz?
            • wagonetka Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 16:50
              n-tybesserwisser napisał(a):

              > Do tej pory nie oceniałem tej sztuki.

              homoś, jak oceniać oceniać coś, czego nie widziałeś?
              • n-tybesserwisser Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 16:51
                Skąd wiesz czego nie widziałem?
                • wagonetka Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 16:55
                  gdybys widział, to byś tych bzdur o przedstawieniu nie pisał
                  • n-tybesserwisser Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 17:02
                    wagonetka napisał(a):

                    > gdybys widział, to byś tych bzdur o przedstawieniu nie pisał

                    Słowa o przedstawieniu nie napisałem. Napisałem, ze jest ono narzędziem do empatycznego zachęcania widza do realizacji filozofii. którą wyraża.
                    • wagonetka Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 17:03
                      odpowiedziałam ci niżej
            • don.kichote Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 16:50
              n-tybesserwisser napisał(a):

              > Człowiek prawdziwie wolny nie może
              > być wiec złym i zachęcać do czynienia zła..

              Coś ci się pomyliło. Opisałeś człowieka wiary ale... tylko w teorii.
              Człowiek wolny - może wszystko i za wszystko powinien przyjmować/ponosić odpowiedzialność.

              Kumasz?
              • n-tybesserwisser Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 16:56
                Jak definiujesz wolność?
                • n-tybesserwisser Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 17:01
                  Słowa o przedstawieniu nie napisałem. Napisałem, ze jest ono narzędziem do empatycznego zachęcania widza do realizacji filozofii. którą wyraża.
                  • wagonetka Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 17:02
                    kłamiesz jak małe dziecko

                    napisałeś " jest empatycznym wyrazem filozofii niszczenia i jednoczesnym zachęcaniem do podjęcia odpowiednich niszczących działań."

                    niczego takiego w tej sztuce nie ma
                    • n-tybesserwisser Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 17:03
                      WYKAŻ MI KŁAMSTWO!
                      • wagonetka Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 17:04
                        najpierw musiałbyś obejrzeć przedstawienie

                        ja widziałam, ty nie, ty czytałeś bryk jak marny uczeń

                        idź, zobacz to pogadamy
                        • wagonetka Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 17:06
                          jak już obejrzysz, możemy wspólnie analizowac poszczególne sceny i dialogi - tak, jak to robia powazni ludzie
                          • n-tybesserwisser Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 19:42
                            Niepowierzchownie myślący ludzie nie analizują konkretów tylko istotę rzeczy starają się wyrazić słowami lub wzorem matematycznym.
                            • wagonetka Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 19:45
                              to analizuj sobie istotę sztuki, jakiej nie widziałeś, ale już sam, bardzo niepowierzchownie

                              znudziłeś mnie


                              • n-tybesserwisser Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 19:55
                                Ty mnie zaciekawiłaś bo walczysz podobnie jak Pani Premier na szczycie UE pomimo, że racji nie masz.
                        • n-tybesserwisser Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 17:14
                          Zarzuciłaś mi kłamstwo, następnie polecasz mi obejrzeć przedstawienie ( pewnie w Teatrze Powszechnym w W-wie), zapominając,że grana była również w Lublinie i że można ją obejrzec w YT. Można również przeczytac obszerny wywiad z głośnym Reżyserem "Klatwy" i na jego podstawie, z pierwszej niejako ręki, dowiedzieć się o celu inspiracji reżysera dramatem Wyspiańskiego. Jak można traktować traktować takiego rozmówcę forumowego poważnie.:(
                          • wagonetka Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 17:17
                            zarzuciłam ci kłamstwo, ponieważ napisałeś "Słowa o przedstawieniu nie napisałem. Napisałem, ze jest ono narzędziem do empatycznego zachęcania widza do realizacji filozofii. którą wyraża."

                            a w rzeczywistości napisałeś coś całkiem innego, co ma zupełnie inny sens: "jest empatycznym wyrazem filozofii niszczenia i jednoczesnym zachęcaniem do podjęcia odpowiednich niszczących działań."

                            a sztuka nie jest wyrazem filozofii niszczenia czegokolwiek

                            • n-tybesserwisser Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 18:25
                              wagonetka napisał(a):

                              > zarzuciłam ci kłamstwo, ponieważ napisałeś "Słowa o przedstawieniu nie napisałe
                              > m. Napisałem, ze jest ono narzędziem do empatycznego zachęcania widza do realiz
                              > acji filozofii. którą wyraża."
                              >
                              > a w rzeczywistości napisałeś coś całkiem innego, co ma zupełnie inny sens: "jes
                              > t empatycznym wyrazem filozofii niszczenia i jednoczesnym zachęcaniem do podjęc
                              > ia odpowiednich niszczących działań."
                              >
                              > a sztuka nie jest wyrazem filozofii niszczenia czegokolwiek
                              >

                              Nie rozumiem tego tekstu.
                              • wagonetka Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 18:30
                                zgadza się, jest dość niezborny

                                "Klątwa" nie jest wyrazem filozofii niszczenia czegokolwiek, więc również nie zachęca do niszczących działań
                                • n-tybesserwisser Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 18:41
                                  wagonetka napisał(a):

                                  >
                                  > "Klątwa" nie jest wyrazem filozofii niszczenia czegokolwiek, więc również nie z
                                  > achęca do niszczących działań

                                  Znasz dorobek filozoficzny np. Aldo Moro lub innych filozofów Szkoły Frankfurckiej, że tak twierdzisz?

                                  mam podstawy sądzić, , że Reżyser uważa co innego a Jego dotychczasowa praktyka reżyserska wskazuje, że propaguje burzenie naszej cywilizacji, tzn. wartości tzw. Starego Świata, którego podstawy tworzyły judeo-chrześcijaństwo, prawo rzymskie i myśl grecka.
                                  • wagonetka Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 18:42
                                    twierdzę tak, bo widziałam przedstawienie
                                    • n-tybesserwisser Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 19:07
                                      Czy wszyscy, którzy je widzieli myślą o nim ta jak ty?
                                      • wagonetka Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 19:08
                                        nie pytałam wszystkich, więc nie wiem
                                        • n-tybesserwisser Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 19:14
                                          Nie słyszałaś innych opinii na ten temat od ludzi, którzy je oglądali, np. Pana Zaremby lub innych prawicowych publicystów lub forumowiczów?
                                          • wagonetka Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 19:16
                                            nie czytam prawicowych publicystów

                                            osoby, z jakimi oglądałam spektakl zrozumiały go podobnie do mnie
                                            • n-tybesserwisser Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 19:22
                                              Świadczy to jedynie, że macie podobny "światopogląd" i podobną wrażliwość i wyobraźnię.
                                              • wagonetka Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 19:29
                                                tak, pewnie to świadczy o tym, ze mamy podobną wrażliwość

                                                bo same poglądy mamy różne
                                                • n-tybesserwisser Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 19:31
                                                  A pisałaś, że się rozumiecie!
                                                  • wagonetka Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 19:33
                                                    z kim? z osobami, z jakimi była w teatrze?
                                                  • n-tybesserwisser Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 19:39
                                                    Z wiejską sklepową.
                                                  • wagonetka Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 19:39
                                                    ze sklepową nie byłam w teatrze

                                                    gonisz w piętkę

                                                  • n-tybesserwisser Re: A ta "Klątwa", to obowiązkowa jest? 11.03.17, 19:45
                                                    Pisałaś, że sie rozumiecie ze sklepową wiejska rozmawiając o imponderabiliach. Wykazałem, że albo kłamiesz świadomie albo nieświadomie bo po swojemu rozumiesz okreslenia np. imponderabilia.
              • n-tybesserwisser dla don. kichote 11.03.17, 17:20
                Nie tylko dla mnie
                "Wolnym jest ten, kto żyje tak, jak tego pragnie, kto nie podlega przymusowi, ani nie ma żadnych przeszkód, ani nie jest do niczego zmuszany."
                • don.kichote No! Czyli wiesz co to wolność? 11.03.17, 17:45
                  Dlaczego zatem, chcesz pozbawić mnie wolnego wyboru rzucając klątwę na "Klątwę"?

                  n-tybesserwisser napisał(a):

                  > "Wolnym jest ten, kto żyje tak, jak tego pragnie, kto nie podlega
                  > przymusowi, ani nie ma żadnych przeszkód, ani nie jest do niczego zmu
                  > szany."
                  • n-tybesserwisser Re: No! Czyli wiesz co to wolność? 11.03.17, 18:13
                    Niczego cię nie mam zamiaru pozbawiać. Uważam jedynie, że człowiek prawdziwie wolny nie może pragnąć zła.. i tyle.
          • erka-4 no to mówiąc kolokwialnie... 11.03.17, 17:09
            don.kichote napisał:


            > I co w tym złego?

            - a no nic złego.

            > Ponoć mamy wolność.

            - a no mamy.

            > Wolność w pełnym tego słowa znaczeniu a nie wolność, której granice wyznacza KK
            > z PiS-em!

            >

            ...lubisz pier..lenie na scenie ?
            No to kiedy robisz przedstawienie ?
            Wyślę wszystkie qrwy,sprawdzimy czy sobie POradzisz.
            • wagonetka Re: no to mówiąc kolokwialnie... 11.03.17, 17:10
              nie dość, że głupi to jeszcze wulgarny :-)
            • don.kichote Re: no to mówiąc kolokwialnie... 11.03.17, 17:17
              erka-4 napisał:

              > ...lubisz pier..lenie na scenie ?

              Lubie

              > No to kiedy robisz przedstawienie ?

              Jestem tylko widzem - nie aktorem

              > Wyślę wszystkie qrwy,sprawdzimy czy sobie POradzisz.

              Wszystkie(?) powiadasz? Pozazdrościć znajomości...

              (Babcia mówiła "idź na księdza" a ja głupi nie posłuchałem.
              Jakie bym dziś miał "znajomości")
    • buldog2 Re: Na co warczy prawica w Kraju i w Świecie? 11.03.17, 16:36
      Homoś,
      niech zgadnę: przez Michnika!
      Zgadłem?

      --
      Zamiast z PISem, lepiej z kojotem
      • n-tybesserwisser Re: Na co warczy prawica w Kraju i w Świecie? 11.03.17, 16:47
        buldog2 napisał:

        > Homoś,
        > niech zgadnę: przez Michnika!
        > Zgadłem?
        >
        > --
        > Zamiast z PISem, lepiej z kojotem
        ??
    • wagonetka ponieważ temat, jaki poruszyłes jest ciekawy, 11.03.17, 17:33
      odpiszę

      cały twój tekst jest oparty na błędnych przesłankach, choć, jak rozumiem, miałeś dobre intencje

      1. wziąłeś zły przykład
      "Klątwa" to bardzo mocny głos przeciw obłudzie instytucji Kościoła i przeciw tabu, jakim jest ta obłuda

      2. jeśli więc "system wartości we wszystkich przejawach życia jednostki i społeczeństw" opiera się twoim zdaniem na obłudzie to tak, masz rację, "Klątwa" taki system niszczy

      3. prawica czy lewica nic do tego nie ma, to raczej konflikt między obrońcami porządku opartego na hipokryzji i zakłamaniu oraz zwolennikami porządku opartego na jasnych zasadach i przejrzystości

      • n-tybesserwisser Re: ponieważ temat, jaki poruszyłes jest ciekawy, 11.03.17, 18:09
        Wymiana poglądów pomiędzy nami może być pożyteczną dla obojga pod warunkiem, że będziemy używali podobnego języka i sposobu argumentowania. Czy mogę wiedzieć jaki masz rodzaj wykształcenia, ja mam wyższe ścisłe-techniczne.
        • wagonetka Re: ponieważ temat, jaki poruszyłes jest ciekawy, 11.03.17, 18:25
          n-tybesserwisser napisał(a):

          Czy mogę wiedzieć
          > jaki masz rodzaj wykształcenia, ja mam wyższe ścisłe-techniczne.

          ja mam tytuł naukowy w całkiem innej dziedzinie :-)

          ale zapewniam - rodzaj wykształcenia nie ma nic do rzeczy, z naszą wiejską panią sklepową rozumiemy się doskonale mówiąc o imponderabiliach




          • n-tybesserwisser Re: ponieważ temat, jaki poruszyłes jest ciekawy, 11.03.17, 18:27
            Nie zapewniaj o niczym tylko odpowiedz na moje pytanie.
            • wagonetka Re: ponieważ temat, jaki poruszyłes jest ciekawy, 11.03.17, 18:30
              odpowiedziałam, mam wykształcenie inne, niż techniczne
              całkiem inne
              • n-tybesserwisser Re: ponieważ temat, jaki poruszyłes jest ciekawy, 11.03.17, 18:45
                Dziękuję.

                ps

                Dziwi mnie, że Twoja sklepowa wiejska ma również wyższe wykształcenie i to podobne do twojego.
                • wagonetka Re: ponieważ temat, jaki poruszyłes jest ciekawy, 11.03.17, 18:46
                  nie, nie ma

                  ale wyznajemy podobne wartości w życiu, więc łatwo nam się porozumieć

                  • n-tybesserwisser Re: ponieważ temat, jaki poruszyłes jest ciekawy, 11.03.17, 19:05
                    Pisałaś o ROZUMIENIU IMPONDERABILII:
                    " ale zapewniam - rodzaj wykształcenia nie ma nic do rzeczy, z naszą wiejską panią sklepową rozumiemy się doskonale mówiąc o imponderabiliach"
                    Wydaje się to bardzo mało prawdopodobne bo rozumienie czegokolwiek wymaga dokładnej wiedzy na temat szczegółów przedmiotu rozumienia a imponderabilie to pojęcia i wartości trudne dla niewyrobionego i niewykształconego umysłu.
                    • wagonetka Re: ponieważ temat, jaki poruszyłes jest ciekawy, 11.03.17, 19:12
                      oj homoś, homoś...

                      jeśli ktoś nie lubi hipokryzji, obłudy, zakłamania, instrumentalnego traktowania ludzi itp to nie świadczy to o tym, że jest wykształcony, tylko o tym, że jest porządnym człowiekiem :-)
                      • n-tybesserwisser Re: ponieważ temat, jaki poruszyłes jest ciekawy, 11.03.17, 19:19
                        wagonetka napisał(a):

                        > oj homoś, homoś...
                        >
                        > jeśli ktoś nie lubi hipokryzji, obłudy, zakłamania, instrumentalnego traktowani
                        > a ludzi itp to nie świadczy to o tym, że jest wykształcony, tylko o tym, że jes
                        > t porządnym człowiekiem :-)

                        Czy to są imponderabilia?

                        One przecież powinny mieć cechę nieuchwytności a wiec nie tak oczywista dla wszystkich ludzi.
                        • wagonetka Re: ponieważ temat, jaki poruszyłes jest ciekawy, 11.03.17, 19:23
                          nie pasuje? ok, dam inny przykład

                          jeśli i ja, i moja sklepowa podobnie rozumiemy co to znaczy przyzwoity człowiek, nie musimy mieć takiego samego wykształcenia, bo wystarczy, ze podobnie nas wychowano

                          lepiej? :-)

                          • n-tybesserwisser Re: ponieważ temat, jaki poruszyłes jest ciekawy, 11.03.17, 19:30
                            Przykro mi , ale też źle:
                            Wychowanie to rodzaj tresury nie wymaga więc zrozumienia zasad tylko ich przyjęcia.
                            • wagonetka Re: ponieważ temat, jaki poruszyłes jest ciekawy, 11.03.17, 19:32
                              cóż to za nowatorska teoria :-)
                              wpajanie zasad dziecku to tresura, no, no, odważnie
                              • n-tybesserwisser Re: ponieważ temat, jaki poruszyłes jest ciekawy, 11.03.17, 19:36
                                Wychowuje się nie tylko dzieci.
                                • wagonetka Re: ponieważ temat, jaki poruszyłes jest ciekawy, 11.03.17, 19:38
                                  po polsku, jeśli mówimy "wychowano nas w podobny sposób" to jest rozumiane - w dzieciństwie

                                  masz problem z polszczyzną?

                                  • n-tybesserwisser Re: ponieważ temat, jaki poruszyłes jest ciekawy, 11.03.17, 19:49
                                    Nie, nie mam, ale wiem, że niechlujnie lub bez własciwego zrozumienia wyrazów można się wyrażać w każdym języku potocznym co skutkuje nieporozumieniami, jak w naszym przypadku.
    • n-tybesserwisser Re: Na co warczy prawica w Kraju i w Świecie? 11.03.17, 17:38
      Sztuka była i jest nadal traktowana przez ideologów jako skuteczne narzędzie wdrażania w życie ideologii. którą wyznają owi ideolodzy. Nowa Lewica posługuje się filozofią ( myśleniem o realu) wyrosłym na gruncie dorobku tzw. Szkoły Frankfurckiej, który będąc rozwinięciem marksizmu w nierewolucyjny sposób nakazuje zburzenie tzw. Starego Świata ze wszystkimi wartościami, w tym moralnymi, które go wypełniały.

      ps

      Sens obu zdań jest identyczny pomimo, że są one różne co do formy.

      • buldog2 Re: Na co warczy prawica w Kraju i w Świecie? 11.03.17, 17:42
        He, he,
        To PiS mówił o rewolucji moralnej. No i mamy - Dudy (x2), Antoniego z Misiewiczem, Brudzińskiego, Kownackiego, Głodzia, Piotrowicza i Kryże w roli autorytetów.

        --
        Zamiast z PISem, lepiej z kotem
        • wagonetka Re: Na co warczy prawica w Kraju i w Świecie? 11.03.17, 17:44
          to ty zrozumiałeś, co on napisał?
          gratuluję
        • n-tybesserwisser Re: Na co warczy prawica w Kraju i w Świecie? 11.03.17, 18:22
          Rozumienie zdań wyrażonych językiem potocznym nie jest łatwe. Jak PiS rozumie "rewolucje moralną" nie wiem, ale pewien jestem, że "rewolucja" ta nie posługuje się przemocą, nie więzi i nie wiesza oponentów.
          • buldog2 Re: Na co warczy prawica w Kraju i w Świecie? 11.03.17, 18:37
            Po owocach jej poznamy ją, po owocach:
            Dudy (x2), Antoniego z Misiewiczem, Brudzińskiego, Kownackiego, Głodzia, Piotrowicza i Kryże w roli autorytetów.

            I bez żartów, i śmiertelnie (gra słów niezamierzona) poważnie: dwie katastrofy - Casy i Tupolewa, to skutek, między innymi, lekceważenia obowiązków i życia ludzi. W sumie - przez Kaczyńskich (obu) i gen. Błasika. To też sprawa moralności.

            --
            Zamiast z PISem, lepiej z kotem
            • n-tybesserwisser Re: Na co warczy prawica w Kraju i w Świecie? 11.03.17, 18:57
              buldog2 napisał:

              > Po owocach jej poznamy ją, po owocach:
              > Dudy (x2), Antoniego z Misiewiczem, Brudzińskiego, Kownackiego, Głodzia, Piotro
              > wicza i Kryże w roli autorytetów.
              >
              > I bez żartów, i śmiertelnie (gra słów niezamierzona) poważnie: dwie katastrofy
              > - Casy i Tupolewa, to skutek, między innymi, lekceważenia obowiązków i życia lu
              > dzi. W sumie - przez Kaczyńskich (obu) i gen. Błasika. To też sprawa moralności
              > .
              >
              > --
              > Zamiast z PISem, lepiej z kotem

              Jaki związek widzisz pomiędzy Kaczyńskimi a lekceważeniem obowiązków przez ludzi?
              • buldog2 Re: Na co warczy prawica w Kraju i w Świecie? 11.03.17, 19:32
                Homoś, nie rżnij durnia nad grobami ludzi.
                Lekceważeniu zasad bezpieczeństwa patronowali obaj Kaczyńscy. Po katastrofie Casy Błasik powinien zostać zdegradowany, dyscyplinarnie wylecieć z wojska i stanąć przed prokuratorem.
                • n-tybesserwisser Re: Na co warczy prawica w Kraju i w Świecie? 11.03.17, 19:38
                  Piszesz tendencyjnie boś wrogiem nieprzejednanym prawicy.
    • n-tybesserwisser Reżyser „Klątwy” poskarżył się Junckerowi 13.03.17, 05:39


      Chorwat stwierdził w nim, że jedną z instytucji, która „stwarza niebezpieczeństwo dla aktorów i realizatorów spektaklu” jest TVP. Sprawę skomentował już szef instytucji Jacek Kurski.

      W ubiegłym tygodniu w warszawskim Teatrze Powszechnym, który otrzymuje granty od miasta, wystawiono obrazoburczy spektakl pod tytułem „Klątwa”. Reżyser Oliver Frljić pokazuje w nim m.in. seks oralny z figurą świętego Jana Pawła II, drwiny z katastrofy smoleńskiej czy zbiórkę pieniędzy na zabójstwo Jarosława Kaczyńskiego.

      Frljić napisał list do przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude’a Junckera. Pisze w nim, że kampania medialna rozpoczęta przez Telewizję Polską „wywołała zbiorową histerię oraz naraziła na niebezpieczeństwo aktorów i producentów spektaklu”. Skutkiem tego zdaniem Frljicia zarówno teatr, jak i aktorzy oraz władze Warszawy, spotykają się z mową nienawiści na niespotykaną skalę.

      „Do ataków zachęcają niektórzy członkowie rządzącej Polską partii Prawo i Sprawiedliwość oraz Kościół katolicki” – czytamy w liście. Autor zaznacza, że nie jest w stanie wyliczyć wszystkich przypadków ataków i pomówień, z jakimi zarówno on, jak i cała ekipa spotkała się w ostatnich dniach. Na koniec dodaje, że z racji tego, iż Polska jest krajem UE, sprawą powinni zająć się jej przedstawiciele.

      „Jeśli polskie instytucje oraz politycy nie są w stanie bronić podstawowych praw człowieka i wolności słowa, niezbędne jest dla nas, aby usłyszeć głos reprezentantów Unii Europejskiej. Brak tego głosu zostanie zinterpretowany jako akceptacja sytuacji i wsparcie tych, którzy zainicjowali i przewodniczą haniebnej kampanii przeciwko aktorom, autorom i realizatorom spektaklu” – pisze reżyser, który ma zamiar informować Junckera na bieżąco o tym, co dzieje się w tej sprawie.

      Do listu Frljicia odniósł się prezes TVP Jacek Kurski. „Telewizja Polska nie toczy żadnej kampanii przeciwko komukolwiek, tylko broni fundamentalnych wartości. Kiedyś trzeba powiedzieć dość temu zalewowi chamstwa, prostactwa, rynsztoka, który jest przebrany za pseudosztukę” – powiedział.



      Źródło: Parezja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka