Dodaj do ulubionych

Tajemniczy kierowca tira

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 02:10
No to o co w tym wszystkim chodzi, czy Wyborcza codziennie będzie jakiś
kawałek sagi karpia nam fundować, 3mając w koszmarnym napięciu?
Obserwuj wątek
    • Gość: James Bond Po czym poznasz agenta? IP: *.in-addr.btopenworld.com 04.10.04, 02:12
      "To tajemnicza postać. Zajmuje ciasne mieszkanie pod Mińskiem, jeździ
      rozpadającym się żiguli, ale jego rodzina leczy się w rządowym sanatorium na
      Litwie....."
      Indeed. indeed. Musi agent.
      • Gość: sjerjoża-sklejroża Michnik chyba niewytrzezwial od komisji sledczej IP: *.petrus.com.pl 04.10.04, 02:19
        Jak na razie to akcja rozwija sie w tempie Mody na Sukces, mlody jestem moze
        dozyje do konca, obawiam sie ze jednak wielu czytelnikow GW nie bedzie dane.
        Moze Wyborcza wie wiecej ale nie chce tradycyjnie juz podac tego Karpia przed
        Wigilia zebye nie zepsuc "sledztwa dziennikarskiego" <LOL>
        • Gość: Qba Czepiacie sie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 07:57
          > Jak na razie to akcja rozwija sie w tempie Mody na Sukces

          choc macie racje ze z artykulu nic wielkiego nie wynika, to jednak dziennikare pojechali tam by odnalezc kierowce, by wyjasnic tajemnicza smierc czlowieka i chwala im za to. Sami nie ruszamy du_y z fotela i krytykujemy tylko. Ciekawe jak bysmy reagowali gdyby to zabity w takich okolicznosciach byl nasz brat czy ojciec. Nie oczekujmy sensacji z kazdego artykulu bo sami wpedzamy dziennikarzy i redaktorow w spirale "nadprodukcji" sensacji.
          • Gość: Pikuś Re: Do J. Brzuszkiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 10:05
            Jest to typowy artykuł prasowy pisany dla taniej sensacji. Pisany po to by
            czytelnik czytający gazetę przy śniadaniu przygryzł sobie język, lub palce
            trzymające kanapkę. Wynika to ze stylu jakim jest on napisany.
            Każdy plotkarz i dziennikarz jest w siódmym niebie, jak coś powie lub napisze o
            tajnych służbach ;;;;))))))). To robi wrażenie na tych co nigdy takich ludzi
            nie widzieli i z nimi nie rozmawiali.
            Typowy śniadaniowy artykulik, ale nadaje się raczej do Faktów lub Super Expresu.

            Wyborcza powinna trochę podwyższać poziom publikacji a nie zaniżać.
            • Gość: lolo Re: Do J. Brzuszkiewicza IP: *.agora.pl 04.10.04, 12:48
              Jak takie masz zdanie o GW to po co tu włazisz, poczytaj sobie FAKT lub
              SUPEREXPPRES to dzienniki dostosowane do twojego IQ.
              • Gość: yrttr Re: Do J. Brzuszkiewicza IP: *.dslextreme.com 04.10.04, 21:38
                nie przejmujcie sie tam w tej gazecie. to jest dobry trop. po prostu ludzie was
                nielubia za caloksztalt i czepiaja sie glupot. Zreszta moze faktycznie trzeba
                bylo zaczekac z publikacja pare dni?

                Lepiej pospieszcie sie z szukaniem tego kierowcy, bo on albo juz gryzie ziemie,
                albo bedzie mial wypadek za tydzien. Chyba nie macie watpliwosci?
                Jeszcze 2 artykuly w wybiorczej i gosc jest gotowy i nic wam nie powie...
      • Gość: To jak? Re: Po czym poznasz agenta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 07:49
        :)))
        W art cos sie kupy nie trzyma
        Jak moze sekretarka mowic ze tej Serhij pojechal w delegacje skoro prezes mowi
        ze go zwolnili?
        Albo fantasmagoria redaktorow (w ktorym miejscu) albo jedno z dwojga sciemnia i
        wtedy redaktorzy sa niezbyt czujni skoro nie zapytali o te sprzecznosc.
        Chociaz... moze zwolnili go jak pojechal juz w delegacje i czekaja az wroci
        zeby mu dac wylot, tudziez pracuje na 30dniowym wypowiedzeniu
    • Gość: Wasja Agenci GW na terenie Bialorusi IP: *.dip.t-dialin.net 04.10.04, 02:28
      wolnosciowa GW wyslala swoja agenture na teren dyktatorskiej Bialorusi, by pod
      grozba zemsty Lukaszenki, dokonac odkrycia firmy transportowej, gdzie odwaznymi
      pytaniami w stylu KGB zmusila prezesa do zaproszenia w kuluary. Mysle, ze ciag
      dalszy nastapi...scigania przez komorke MSW - GW na terenie obcego kraju, obcego
      obywatela. Tak, ze GW, po prowadzeniu na wlasna reke polityki zagranicznej
      Polski, zaczela terrorystyczna agresje na suwerenny kraj bialoruski.
      • Gość: McGoo Re: Agenci GW na terenie Bialorusi IP: *.stacje.agora.pl 04.10.04, 10:37
        Wasja - to bardzo osobliwa interpretacja - agersja? dobre sobie :)
        ... Pisz do mnie jeszcze ... Za taką rozmową
        tęskniłem lata... Każde twoje słowo
        słodkie w mem sercu wywołuje dreszcze -
        pisz do mnie jeszcze...

        Pisz do mnie jeszcze... ludzie Cie tu słyszą
        Słowa twe dziwnie poją i kołyszą,
        Jak kwiatem, każdem słowem twem się pieszczę -
        Pisz do mnie jeszcze...
        • Gość: Kazi Gazeta robi co powinna, a co robi prokuratura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 16:37
          Gazeta robi co powinna, a co robi prokuratura. Sprawa śmierdzi na kilometr, ale
          poza dziennikarzami chyba nikt się nią nie zajmuje.
    • Gość: a psik Re: Tajemniczy kierowca tira IP: *.sympatico.ca 04.10.04, 03:30
      wpierw afera bo pop twierdzil ze taki czlowiek nie mieszka w jego wsi
      (oczywiscie w dzisiejszym odcinku o popie cisza), potem ze nie ma go w ksiazce
      telefonicznej pod innym potencjalnym adresem (oczywsiscie to tym cisza w
      dzisiejszym odcinku) - go nie bylo bo mieszkal gdzie indziej . Teraz wchodzi w
      gre sanatoriom rzadowe.
      Do dupy z takim kryminalem.....
    • Gość: cfff Tajemniczy kierowca tira pozyje moze tydzien, moze IP: *.dslextreme.com 04.10.04, 06:03
      dwa.

      Bo jakos nie widze sytuacji, aby po zleceniu jednego wypadku, nie przytrafil
      sie kolejny.

      Dziennikarze GW to oczywiscie rozumieja i dlatego bardzo ochoczo pisza te
      artykuly. Zawsze to wieksza szansa, ze sie ktos za granica wzruszy i wyda
      polecenia. Ziemi duzo, to i problemu niet.

    • Gość: Geograf Re: Tajemniczy kierowca tira IP: *.net.flashnet.pl 04.10.04, 07:47
      Homel nie Gomel.
      • Gość: Lejzorek Niemożliwe o)! IP: *.acn.waw.pl 04.10.04, 08:05
    • Gość: dr Watson Re: Tajemniczy kierowca tira IP: *.aster.pl 04.10.04, 07:58
      Tak, że zapamiętajcie sobie, gdt zachoruje wam dziecko nie wysyłajcie go broń
      boże do sanatorium, bo możecie zostać uznanymi za agentów.
      A swoją drogą co wam się udało ustalić gazetowe Szerloki cholmsy. Szukacie
      taniej sensacji tam gdzie jej nie ma. Dla was , agorowe kundle najważniejsze
      jest skłucić Polskę ze wszystkimi naszymi sąsiadami. Jak wygląda życie
      człowieka, który za ścianą ma samych wrogów, gdy nie ma do kogo powiedzieć
      dzień dobry? Cały świat pcha się na wschód żeby robić interesy tylko nie my. I
      chyba o to komuś chodzi. My zamiast robienia interesów mamy babrać się tylko w
      boboojczyżnianym nacjonalistyczno-patriotycznym sosie. Tylko idioci i frustraci
      żyją mitem przeszłości. Wiecej nam takich instytutów studiów wschodnich , czy
      jak im tam, a bedziemy zawsze trwać w tej swojej zaciekłej nienawisci do
      wszystkich wokół.
      Jak byśmy zapomnieli o tym Wyborcza nam przypomni.
      • Gość: Krzysiek Nieporadny dziennikarzyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 08:17
        po prostu ten dziennikarzyna chciał a nie miał co opublikować no i wymyślił
        sobie historyjkę w stylu opisanym powyżej. Przykre
    • Gość: Tutu Re: Tajemniczy kierowca tira IP: 151.157.129.* 04.10.04, 08:05
      Rafisie, K arp przeplatany Jankowskim to nowy serial GW.
      • Gość: Krzysiek Uwaga ja też jestem tajemniczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 08:15
        Bo jeździłem do niedawna 18 letnią renówką 5, mieszkałem w ciasnym mieszkaniu a
        teraz jeżdżę nową thalią i mieszkam w większym trochę mieszkaniu. A o swoich
        losach opowiem w najbliższej przyszłości
    • Gość: kuku kuku IP: *.avenel01.nj.comcast.net 04.10.04, 08:21
      R. S. Robins i J. M. Post "Paranoja polityczna. Psychopatologia nienawiści"
      >
      > "Styl paranoiczny nietrudno rozpoznać. Jego zwolennicy są przekonani o
      > istnieniu wielkiego perfidnego spisku, który ma zniszczyć ich styl życia. W
      > poglądach paranoika na historię godne odnotowania jest nie to, że wierzy on w
      > istnienie i znaczenie spisków - w końcu zdarzają się i mogą mieć znaczenie -
      > ale że uznaje spisek za siłę napędową historii oraz podstawową zasadę
      > organizującą świat wszelkiej polityki." (s. 53)
      >
      > "Jest rzeczą charakterystyczną, że spisek określa się jako potężny i rosnący
      > w siłę. Czasu pozostało niewiele. Bliskie jest absolutne, nieodwracalne
      > zwycięstwo spiskowców. Ci nieliczni, którzy dostrzegają niebezpieczeństwo,
      > muszą ich zdemaskować i zwalczać. Konfliktu nie da się rozwiązać w drodze
      > kompromisu ani przez mediację. To walka na śmierć i życie. Spiskowcy
      > reprezentują sobą zło absolutne, a skoro tak się rzeczy mają, członkowie
      > paranoicznej grupy, jako przeciwnicy tej złowrogiej potęgi, uważają się za
      > silę walczącą o dobro." (s. 53)
      >
      > "[...] Paranoik nie dopuszcza by jego uwagę rozpraszały pozornie niewinne
      > fakty - twierdzi, że wie, co się za nimi kryje. Wciąż szuka ukrytych znaczeń,
      > sygnałów wskazujących na obecność wrogów, o których wie, ze go otaczają.
      > [...] Nie przyjmuje do wiadomości najbardziej niezbitych dowodów
      > podważających jego przekonania, uważa je za oszukaństwo umyślnie spreparowane
      > po to, by uśpić jego czujność. [...]" (s. 18)
      > "[...] Paranoik [...] z góry zna 'prawdę' i szuka jej potwierdzenia. Nie dąży
      > do potwierdzenia lub obalenia hipotezy. W swych poszukiwaniach wybiera tylko
      > te 'dowody', które przemawiają za jego przekonaniem o zagrożeniu." (s. 18-19)
      >
      > "Przywiązując ogromną wagę do szczegółu, paranoik w swej interpretacji
      > odsiewa fakty (często niezwykle umiejętnie), które nie pasują do jego urojeń.
      > We wszystkich zdarzeniach i wypowiedziach dopatruje się ukrytych treści
      > i 'prawdziwych znaczeń'. [...] W świecie widzianym oczami paranoika nic się
      > ot tak po prostu nie zdarza, wszystko jest przez kogoś umyślnie powodowane.
      > Nie ma czegoś takiego jak zbieżność faktów. Wszystko zostało zaplanowane.
      > [...]" (s. 19)
      >
      > "Świat paranoika zaludniają wrogowie, a on sam stanowi ośrodek ich uwagi. Ta
      > ksobność, jedna z najbardziej znamiennych cech paranoika, ma charakter
      > defensywny. Lepiej być głównym obiektem wrogich knowań niż być lekceważonym."
      > (s. 21)
      >
      > "Aroganckie przekonanie o własnej wielkości pozostaje w bliskim związku z
      > wiarą paranoika, iż jest on centralnym obiektem zainteresowania. Jest pewien
      > swoich racji, nie dopuszcza różnicy zdań." (s. 21)
      >
      > "Pierwszą cechą, jaka rzuca się w oczy nawet przy przypadkowym zetknięciu z
      > paranoikiem, jest nie tyle jego przekonanie o spisku czy arogancja, ile
      > generalnie wrogie nastawienie do świata. [...]" (s. 21)
      > "Paranoik ma w sobie tyle nienawiści, że nurtuje go coraz bardziej przemożna
      > potrzeba miłości. Ponieważ jednak bardzo wątpi w siebie, przygotowany jest na
      > odrzucenie, a poszukiwanie miłości skazane jest na porażkę. [...] Wszędzie
      > naokoło wyczuwa wrogość, przekonany, że otaczają go ludzie zdecydowani, by go
      > dopaść. Przeciwstawia się wyimaginowanym wrogom i wywołując wilka z lasu,
      > prowokuje wrogie reakcje, co tylko utwierdza go w przekonaniu." (s. 22)
      >
      > "Nie toleruje poddania się zewnętrznym naciskom lub autorytetowi. Nieustannie
      > zachowuje czujność, bo jakaś siła wyższa albo inni ludzie mogliby podjąć
      > próbę narzucenia mu swojej woli, on zaś manifestuje przesadną niezależność."
      > (s. 23)
      > "[...] Całe życie upływa mu [...] na wyobrażaniu sobie okoliczności, w
      > których jego bezpieczeństwo mogłoby zostać zagrożone, a następnie na
      > odtwarzaniu tych fantazji. [...] Paranoik boi się słabości, pogardza
      > miękkością i subtelnymi uczuciami. Te obawy świadczą, że chce być
      > kontrolowany, biernie ulegać sile wyższej. Takiego pragnienia paranoik nie
      > może jednak zaakceptować i wznosi mocne psychologiczne blokady przeciw tej
      > możliwości, której tak się obawia (i tak pragnie)." (s. 23)
      > "[...] Żeby żyć w społeczeństwie, trzeba się podporządkować i przystosować do
      > woli innych oraz pogodzić się z pewnym stopniem niepewności. Paranoik nie
      > umie tolerować takiej niedoskonałości ani zaakceptować kompromisów, jest więc
      > w stanie nieustannej wojny z prawdziwymi i wyimaginowanymi przeciwnikami,
      > którzy chcą nad nim zapanować i odebrać mu niezależność." (s. 23)
      >
      > "Projekcja jest aberracją względnie normalnego uczucia wstydu. Ktoś, kto nie
      > jest w stanie znieść dręczącego uczucia, dokonuje jego projekcji na
      > otaczających go ludzi i w ten sposób mu zaprzecza. Mechanizm ten polega na
      > przejęciu uczuć, które nie dają się zaakceptować, i przeniesienie ich na
      > otoczenie. Można go uznać za korzystny, bo przekształca nieznośne zagrożenie
      > wewnętrzne w zagrożenie zewnętrzne, z którym łatwiej się uporać. Ale odbywa
      > się to kosztem rzeczywistości. [...] Paranoika dokonującego projekcji nie
      > obchodzi dający się zaobserwować oczywisty stan rzeczy, ale motywy innych
      > ludzi, kryjące się za tym, co można zaobserwować. Projekcja to kompromis z
      > rzeczywistością: paranoik 'spotyka się z rzeczywistością w pół drogi'." (s.
      > 24)
      >
      > "Urojenia prześladowcze i wielkościowe najczęściej znajdują drogę do świata
      > polityki. Te właśnie urojenia oraz towarzyszące im uczucia występują u
      > paranoika przekonanego o własnej wyjątkowości. Oczekuje specjalnego
      > traktowania, ale sam manipuluje ludźmi i wykorzystuje ich, nie uświadamiając
      > sobie, jak to na nich działa. Kiedy nie jest traktowany w specjalny sposób,
      > reaguje urazą, gniewem, a niekiedy mściwą furią." (s. 25)
      >
      > "W skrajnym wydaniu paranoiczny styl uprawiania polityki przynosi więcej
      > szkody niż jakikolwiek inny. Paranoicy nie mają przeciwników, rywali czy
      > oponentów, tylko wrogów, tych zaś nie wystarczy zwyczajnie pokonać, a już na
      > pewno nie można się z nimi wdawać w kompromisy czy ich pozyskiwać. Wrogów się
      > niszczy. [...]" (s. 15)
      > "[...] W obliczu przeciwności ludzie reagują na ogół w takim stopniu, w jakim
      > zostali sprowokowani, albo nawet ignorują prowokację, by osłabić konflikt.
      > Niektórzy jednak, w tym osoby o tendencjach paranoicznych, nie mają tej
      > podstawowej umiejętności społecznej, wywołują więc konflikt, który narasta.
      > Paranoik, gotów wrogo zareagować na wrogość, prowokuje wrogość jeszcze
      > większą, choć sam nie jest świadomy, jaką rolę odgrywa w stwarzaniu napięcia.
      > Uważa, iż jego uczucia zostały wywołane przez 'nich', podczas gdy w
      > rzeczywistości jest odwrotnie. Skrupulatnie wychwytuje oznaki wrogości w
      > swoim otoczeniu, ale nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo sam ją tworzy i
      > podsyca.
      • Gość: forum.... Re: kuku IP: *.siemiatycze.sdi.tpnet.pl 04.10.04, 08:29
        Wezcie sie lepiej do roboty, biurowe darmozjady, zamiast wypisywac na forum
        swoje idotyczne madrosci od 8 rano. Pusty smiech ogarnia, kiedy sie je probuje
        czytac.
        • Gość: Sljedzje poprawna pisowania: nie kuku a qq IP: *.crowley.pl 04.10.04, 10:51
          Siemiatycka krynico mądrości!!! Co syczy w Syczach?
      • Gość: Tesla Re: kuku IP: *.crowley.pl 04.10.04, 15:08
        Świetne! Autor z GW oraz R. Giertych jakoby ich malował ;)))
      • Gość: Behemot Trafna diagnoza stanu GW. Zabawne ale w dziesiątke IP: *.dialup.mtu-net.ru 04.10.04, 15:16
        Zawsze uważałem, że postawa GW to wspaniały materiał dla studiów z dziedziny
        psychiatrii nad polską duszą (a w każym razie sporą jej częścią).
    • Gość: aak5 Re: Tajemniczy kierowca tira IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 08:27
      Dalczego wszyscy odmieniają to nazwisko "Karpia", a nie "Karpa"!!! To jest
      niepoprawnie!!!
      • scandic Re: Tajemniczy kierowca tira 04.10.04, 11:06
        Właściwie winno być KARPA, bo nie o rybę tu przecież chodzi. Jednak co do
        odmiany nazwisk decyduje raczej tradycja rodzinna, a nie zasady.
        GW jak na razie robi krzywdę kierowcy. Nie ma nic w ręku, a czepia się, że
        pojechał do sanatorium, na które w jej mniemaniu go nie stać. Żałosne, ale
        jakimś pierdolnięciem trzeba było artykuł zakończyć, inaczej nie poszedłby do
        druku i kto rozliczyłby delegację?
    • Gość: Janusz Re: Tajemniczy kierowca tira IP: *.autocom.pl 04.10.04, 09:03
      Czy Panowie redagujący nauczą się w końcu poprawnie deklinować nazwiska?! Nie
      piszę się Karpia ale Karpa!!!!!! Taka rzetelna gazeta, że nie przystoi
      popełniać takich błędów. Posłuchajcie, skoro niewiarygodnie odmieniacie
      nazwisko Bohatera artykułu to pewnie i treść jest taka sama.
      • Gość: dd Re: Tajemniczy kierowca tira IP: *.chello.pl 04.10.04, 09:52
        > Czy Panowie redagujący nauczą się w końcu poprawnie deklinować nazwiska?! Nie
        > piszę się Karpia ale Karpa!!!!!!

        RZECZ W TYM, ZE SAM ŚP. MAREK DEKLINOWAL SWE NAZWISKO "KARPIA". A TO WLASCICIEL
        NAZWISKA MA PRAWO USATALAC ZASADY JEGO ODMIANY
        • Gość: Afera kryminalna!! Re: Tajemniczy kierowca tira IP: *.crowley.pl 04.10.04, 10:53
          Ma prawo, ale tylko do pierwszego przypadku, mianownika, jak to już dawno
          zauważył profesor Steinhaus. O odmianie decydują prawa języka i sam Andrzej
          Lepper nie jest władny ich zmienić!
          • Gość: aa a co na to Knaster? IP: *.chello.pl 04.10.04, 21:17
            > Ma prawo, ale tylko do pierwszego przypadku, mianownika, jak to już dawno
            > zauważył profesor Steinhaus. O odmianie decydują prawa języka i sam Andrzej
            > Lepper nie jest władny ich zmienić!

            Nie wiem czy prof. Knaster by sie zgodfxzil
        • Gość: polonus Re: Tajemniczy kierowca tira IP: *.proxy.aol.com 05.10.04, 02:58
          Wlasciciel nazwiska nie ma nic do gadania jak nalezy odmieniac jego nazwisko
          O tym decyduja reguly jez. polskiego. i tak np. prof. Golab (ptak) pisze list
          do prof. Golaba a nie Golebia a jak sie pisze do rodziny to Szanowni Panstwo
          Golabowie a nie Szanowni Panstwo Golebie.
          No ale nie znecajcie sie tyle nad GW bo Wy po hebrajsku nic nie umiecie a Oni
          po polsku calkiem, calkiem niezle.
    • rempa_1n Re: Tajemniczy kierowca tira 04.10.04, 10:07
      Interesuje mnie jak ktos po tak ciezkim wypadku moze "odwiedzac" ABW w zasadzie
      lezac na lozu smierci. Skoro miesiac po wypadku zmarl na skutek obrazen, jak
      podaje GW, to czy on byl na silach robic jakiekolwiek odwiedziny?
    • Gość: eme Re: Tajemniczy kierowca tira IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 10:52
      Ludzie ciszej nad tą trumną. O ile sie nie mylę to Policja i Prokratura
      prowadzą jakieś śledztwo w tej sprawie. Przeceież to są instytucje powołane do
      tego. No, chyba,że zastąpimy je dziennikarzami i wtedy dopiero będą jaja.
    • Gość: tyggg@gazeta.pl Re: Tajemniczy kierowca tira IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 11:59
      To oczywiste. Potrzebował sanatorium dla syna, więc nie widząc innego wyjścia
      poszedł na wspułpracę.
    • Gość: ro duck a Wielki Kołchoźnik i tak powie... IP: 194.150.100.* 04.10.04, 12:44
      ...że GW działa na zamówienie wiadomych kręgów władzy by szkalować dobre imię
      narodu białoruskiego który kocha pokój w przeciwieństwie do amerykańskich
      imperialistów oraz ich pieska - Polski ;D

      aż dziw, że dziennikarze GW nie trafili do pudła jako szpiony...
    • Gość: nocnikarz Tępe pióra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 13:18
      Dziennikarz to człek z wyższym wykształceniem. Wyższym od czego?
      Z analizy kilku artykułów wynika że:
      1. Normalnie ludzie rodzą się z przeznaczeniem do pieszczenia stanowisk.
      Głównie w Warszawie czekaja tylko by dorosnąć do odpowiedniego momentu.
      2. Wspinanie się od niższego do wyższego szczebla kariery jest niewłaściwe.
      3. Jak ktoś miał obiecane stanowisko a otrzymał je ktoś inny to też jest
      niewłaściwe, bo kto daje i zabiera ten sie w piekle poniewiera.
      4. Pracownik aktywny, pracowity, interesujący się róznymi rzeczami to zły
      pracownik i niebezpieczny. Dobry to ten co odkłada papiery na kupkę i mówi
      często "nie da się, nie da rady itp.
      5. Kierowca uczestniczący w wypadku, nawet jeżeli nie udowodniono, a moze nawet
      nie podejrzewano jego winy powinien być zatrzymany do wyjaśnienia wszelkich
      potencjalnych spraw w okresie do 6 m-cy po wypadku.
      6. Nie można dostac skierowania do sanatorium rządowego. I to jest bardzo
      dobrze. A jak kto nie z rządu zostanie przyjęty do sanatorium to szpieg. (na
      Białorusi)
      7. I jeszcze kilka innych. Brawo praso, brawo!!!
      8. A i jeszcze to, że dobrze jest, jak stanowiska są przydzielane z klucza
      politycznego, a jak nie to jest podejrzane.

    • bopin kierowca tajemniczy 04.10.04, 14:51
      I nagle okaże się, że Sehrij zszedł na zawał serca, albo przejedzie go
      ciężarówka.
    • Gość: x15 Wnioskowanie dziennikarzy gazety IP: *.bakernet.com.pl 04.10.04, 15:41
      Fakty:
      - z Karpiem zderzyl sie Białoruski kierowca
      - Jakis gosciu na podobnym stanowisku co Gmyrek mial kiedys propozycje
      przyjecia lapowki
      - Gmyrek byl kiedys w interesach Azerbejdzanie

      Wnioski:
      Gmyrek bierze
      Ruscy zalatwili Karpia
      Zlecil to Gmyrek zeby ukryc swoje ciemne (Azerbejdzan!!!) wschodnie interesy

      Bez komentarza ...
    • Gość: saule Re: Tajemniczy kierowca tira IP: *.polatom.pl / 213.17.162.* 04.10.04, 15:47
      Nie wiem nic o kierowcy, ale bywałem w Druskiennikach. Jest tam sanatorium
      białoruskie i kierowane są tam przeważnie dzieci po tragedii w Czarnobylu. Nie
      wszystko jest tanią sensacją, a Gazeta szuka tematów do zwiększania nakładu.
    • Gość: dero Re: Tajemniczy kierowca tira IP: *.icpnet.pl 04.10.04, 18:19
      Gazeta Wyborcza kompromituje się osiągając poziom "Faktów"
    • Gość: Cat Napędzanie AFERY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 18:23
      NAPĘDZACIE AFERĘ!!!
      Przypomnijcie sobie , że za PRL-u ludzie w Polsce wydawali trzy razy więcej niż
      zarabiali i nic w tym dziwnego.
      Gracie w trupy bo to wam pasuje a co w tym dziwnego , że był wypadek ?
      wybieranie i szukanie afery to to sama jakby pisac o życiu seksualnym
      mrówek wśród zorzy polarnej.
      Dajcie spokuj człowiekowi,robicie jemu krzywdę, prześladujecie
      przypadek,kompiecie się w ludzkich tragediach dodając temat, który możecie jak
      zwykle w podły sposób wykorzystać.
      Kończe bo chce mi się żygać
    • Gość: Cat Afera!!! Afera!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 18:32
      Szukacie przestępców to napiszcie o Polsce, kiedy sprowadzicie na proces Morela
      kiedy będzie sądzona Wolińska? kiedy wytropicie i przyczynicie w deportacji do
      Polski Stefana Michnika?
      To tematy na które chciałbym dostać odpowiedź a biorąc pod uwage waszą
      współpracę z Mosadem to nie będzie to trudny temat.Może nie chcecie
      tego dochodzić może przestępcy na Polakach to dla was gówniany temat
      , bo polski?
    • Gość: purysta Re: Tajemniczy kierowca tira IP: *.net.autocom.pl 04.10.04, 20:12
      Czy nazwisko Karp odmienia sie tak jak nazwa wlasna gaunku ryby? Czy nie powinna
      byc odmieniana Karp, Karpa (a nie Karpia)?
      • Gość: zgrozek Karpa czy Karpia IP: *.acn.waw.pl 04.10.04, 21:24
        Niestety Wigilia sie zbliza i poprawna odmiana Karpa nie jest sexy. Smierc
        Karpia /swiec Panie nad jego dusza/ brzmi o wiele lepiej. Jeszcze lepiej byloby
        di Karpio , zwlaszcza gdyby nieszczesnika utopiono.

        • Gość: zgrozek Dodam ze przed wojna byl taki przypadek IP: *.acn.waw.pl 04.10.04, 21:29
          prasowy, ze w kronice wypadkow odnotowano smierc p. Mosze Cukier i Samuela
          Żółtko z nadtytułem: "Kogiel-Mogiel na szosie".
          • Gość: co ma dość A gdzie Michał z Wrocka - rzecznik Łukaszenki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 00:54
            Panie Michale! Drażnią białoruskiego dyktatora a pan sobie w najlepsze śpisz?
        • Gość: mariuSz Re: Karpa czy Karpia IP: *.zol.univ.szczecin.pl 05.10.04, 10:03
          Poczekajmy na śmierć zgrozka. Przemianujemy go potem na ogryzka. Jego dzieciom
          pewnie się spodoba.
    • Gość: leszko Re: Tajemniczy kierowca tira IP: *.klc.vectranet.pl 05.10.04, 12:03
      Czy ten białoruski kiler jeździł bez przerwy po ulicach Białej Podl. ze zdjęciem
      karpia aby go ubić, (i wtedy powinno to zauważyć wielu świadków) czy może
      białoruskie KGB jest tak sprawne, że wie kiedy i gdzie znajduje się każda ryba
      do złowienia. A wtedy biada wszystkim antybiałoruskim przygłupiętaszkom.
      • Gość: kiler Re: Tajemniczy kierowca tira IP: *.icpnet.pl 06.10.04, 22:55
        To stara sprawdzona metoda jeszcze z czasów czeka. Facet w Tirze jeździł za
        Karpem od chwili gdy ten wyszedł z toalety, skorzystał z dogodnego momentu i go
        potrącił. Jeśli nie wierzycie spytajcie redaktorów GW.
        Juz przed wojną opisywano podobny przypadek gdy agent czerezwyczajki niejaki
        Hilary Pęcikowski ścigał czerwonym autem swą ofiarę aż na piątym piętrze
        czynszowej kamienicy na Mokotowie i przejechał ją w przedpokoju. Szeroko o tym
        pisała ówczesna prasa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka