erka-4
28.04.17, 07:10
cytat:
Dziś dokument jest dostępny w internecie. A „Gustaw” to Ireneusz Jabłoński. Nadal jest wysoki i ma zielone oczy. Jest byłym blondynem, wąsów też nie nosi. Sportowa sylwetka pozostawia trochę do życzenia – ale będzie miał czas o nią zadbać. Stracił posadę w łódzkim magistracie, gdy dokumenty przeciekły do prasy („Gazeta Polska” dała tytuł: „Wiceprezydent Łodzi »nielegałem« SB”).
To tylko fragment tekstu „Wystawianie szpiegów do wiatru”. Cały tekst znajdziecie w najnowszym numerze tygodnika Newsweek Polska oraz na platformie Newsweek PLUS
Zawsze twierdziłem,że internet należy zlikwidować,będziemy mieli o wiele sPOkojniejsze życie,a zwłaszcza wszyscy święci.