Dodaj do ulubionych

Z sekretarki na prezesa

07.06.17, 01:03
Wyobraźmy sobie, że wszyscy wiceprezesi spotykają się na branżowej konferencji. W Davos, Nowym Jorku czy Kuala Lumpur. PZU też jest zaproszony. To przecież nasz narodowy czempion, który obok wymienionych firm ma ambicję rozdawać karty na rynku ubezpieczeń. Po grzecznościowym small talku goście stukają się kieliszkami z szampanem: – Mrs Sadurska, welcome, miło mi powitać nową twarz from polisz pizetju? – mówi jeden z menedżerów. – Jak pani weszła do biznesu? – pyta.
A Sadurska na to: – W Miejskim Urzędzie Pracy w Lublinie, wypełniałam druki RP-7 dla osób bezrobotnych – odpowiada zgodnie z prawdą. Przecież każdy ma prawo do rozwoju zawodowego, jak tłumaczył to rzecznik rządu.
każdy tak przecież chciałby, prawda?
Obserwuj wątek
    • maszmi Re: Z sekretarki na prezesa 07.06.17, 15:19
      kolejna wtopa pisu
    • privus Re: Z sekretarki na prezesa 07.06.17, 19:26
      Ale nie każdy nauczył się przyjmować telefony do szefa :)
    • gorszysort Re: Z sekretarki na prezesa 08.06.17, 09:05
      z chama pan.....
    • mariner4 Re: Z sekretarki na prezesa 08.06.17, 10:45
      O co chodzi? Płaci OC i AC? No to ma wystarczjące doświadczenia w temacie unezpieczeń.
      M.
    • gorszysort Re: Z sekretarki na prezesa 08.06.17, 19:21
      tyłkokariera

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka