Gość: DO AUTORA
IP: *.uio.no
07.07.03, 16:58
Szanowny Panie REdaktorze, Pan Berlusconi nie wzial by Pana do
sprzatania pisuaru w swojej ubikacji, za to moglby Gazete
Wyborcza kupic jako prezent dla bylej tesciowej. Jesli bedzie
Pan umial odniesc podobny sukces czy to w swerze biznesu czy
polityki (glowa panstwa), to moze wowczas jakas Panska opinia do
Pana Berlusconiego trafi.