pies_na_czarnych
13.10.17, 18:41
Kryzys wokół służby zdrowia nie traci więc impetu, a kto wie, czy nie rozleje się na cały kraj, do strajku generalnego lekarzy włącznie. Problem władzy polega jednak na tym, że aby spór uspokoić, muszą uchylić trochę państwowego skarbca i sypnąć groszem na lekarzy. A jeśli na lekarzy, to wypadałoby i na ratowników medycznych, pielęgniarki, fizjoterapeutów i pracowników szpitali. Lista długa ale to wcale nie koniec.
Dzisiaj „Fakt” donosi, że górniczy emeryci są oburzeni na rząd, że podzielił ich na lepszych i gorszych. W wyniku tego podziału jedni otrzymają 10 tys. zł rekompensaty za utracony węgiel a inni nie. Sprawa dotyczy 12 tys. górników, ale ta grupa zawodowa już nieraz udowodniła, że nawet gdy dotyczy niewielkiej stosunkowo grupy to potrafią być bardzo głośni i skuteczni w osiąganiu swoich postulatów. Protest z palonymi oponami w centrum Warszawy na przełomie października i listopada? Nie można wykluczyć.
crowdmedia.pl/rezydenci-to-wierzcholek-gory-lodowej-kolejne-grupy-spoleczne-wyjda-na-ulice/