tanebo2.0
01.11.17, 15:19
Zgodnie z obowiązującą polityką historyczną Prawa i Sprawiedliwości oraz Instytutu Pamięci Narodowej jedynym miejscem, gdzie mógłby trafić pomnik Jana Pawła II - który chce ocalić od ocenzurowania” w laickiej Francji premier Beata Szydło - jest... muzeum komunizmu w Kozłówce. A to ze względu na twórcę dzieła, gruzińsko-rosyjskiego rzeźbiarza i malarza Zuraba Cereteli (Tsereteli), autora monumentów i popiersi m.in. Lenina, Stalina, Chruszczowa, Breżniewa, no i oczywiście słynnego Władimira Putina w stroju judoki. Ten twórca to - według pisowskiej nomenklatury - komunista. Był bowiem nadwornym artystą władzy, najpierw sowieckiej, a teraz postsowieckiej.
Czyli co? Burzą pomniki radzieckich żołnierzy i ratują sowiecki pomnik?