Dodaj do ulubionych

Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prezerwat

08.10.04, 18:53
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041008/nauka/nauka_a_3.html
- A więc znów wychodzi na nasze...Kościół katolicki ma rację krytykujac antykoncepcję! Brawo Uganda! Tylko rygoryzm moralny moze uchronić ludzkość przed niszcycielską sił a AIDS! Padają więc proseksualne teorie lewaków!
Obserwuj wątek
    • yossarian18 Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 08.10.04, 18:58
      Prezerwatywy są rakotwórcze, a dzieci zamiast ich obsługi trzeba uczyć
      naturalnych metod planowania rodziny.
      • venus99 Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 08.10.04, 19:01
        święte słowa.mojemu sąsiadowi fiutek odpadł - używał prezerwatyw i mu zgnił.
        chłopaki - skąd u was tyle głupoty?
        naród ciemny to ma szukać wzorów w Ugandzie?nowa ,przodująca cywilizacja?
      • gregorak Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 08.10.04, 20:07
        yossarian18 napisał:
        > Prezerwatywy są rakotwórcze

        A można wiedzieć skąd ta naukowa informacja?
        • yossarian18 Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 08.10.04, 21:00
          Podaję za ostatnim numerem OwK prof. Giertycha a on za Wprost.
          • gregorak Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 09.10.04, 13:42
            yossarian18 napisał:
            > Podaję za ostatnim numerem OwK prof. Giertycha a on za Wprost.

            Czy mogę prosić o linka?
            A ten Giertych to jakiś ginekolog?
      • Gość: Terry Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez IP: 5.5R* / 217.153.50.* 15.10.04, 12:02
        Przede wszystkim prezerwatywy są tylko w jakimś procencie skuteczne
        (zapłodnienie, AIDS) i o tym trzeba również mówić a nie krzyczeć róbta co
        chceta i szkolić w zakładaniu gumki.
        • gregorak Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 15.10.04, 14:46
          Gość portalu: Terry napisał(a):
          > Przede wszystkim prezerwatywy są tylko w jakimś procencie skuteczne
          > (zapłodnienie, AIDS) i o tym trzeba również mówić a nie krzyczeć róbta co
          > chceta i szkolić w zakładaniu gumki.

          Już o tym pisałem, ale powtórzę:
          Uważam, że facet, który korzysta z usług prostytutki (albo cichodajek czy
          pedziów jak napisał Terry) "no bo ma taką potrzebę", lepiej że robi to z
          użyciem prezerwatywy (bo jej skuteczność wynosi prawie 90%) niż bez. Dzięki
          temu mniej ludzi zejdzie z tego świata.
    • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 08.10.04, 18:58
      oczywiscie chodzi mi o profilaktykę...
    • danek4 Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 08.10.04, 18:59
      i jest skuteczniejsza niż kalendarzyk chroniacy przed niepożądaną ciążą

      • venus99 Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 08.10.04, 19:03
        a przed pożądaną wstrzemiężliwość też chroni?
        należycie do tego samego kółka parafialnego?
        • danek4 Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 08.10.04, 19:30
          venus99 napisał:

          > a przed pożądaną wstrzemiężliwość też chroni?
          > należycie do tego samego kółka parafialnego?

          nieeee
          ja sobie zakpiłam po prostu
          czy to tak trudno było zobaczyć?
          może przespacerowałabyś się wenus na FA?
          a potek kroczek dalej na FŚ?
          to może następnym razem szybciech chwycisz blusa parafialnego
          • venus99 Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 08.10.04, 20:25
            była to nadzwyczaj subtelna kpina.
    • mogiliani Czy wiesz jak wyginęły mamuty? 08.10.04, 19:18
      Czekam na odpowiedź.

      A przy okazji taka lektutrka:
      "Naturalną cechą kobiety wcale nie jest uległość wobec mężczyzny i
      wstrzemięźliwość seksualna. Jest ona poligamiczną istotą zainteresowaną wysokim
      statusem społecznym. Najwyższy czas wyrzucić teorię Darwina do kosza – twierdzi
      amerykańska antropolog Sarah Blaffer Hrdy."

      "Na początku lat 70. młoda amerykańska antropolog Sarah Blaffer Hrdy zauważyła,
      że wizerunek wstydliwej samicy zupełnie nie pokrywa się z wynikami badań
      terenowych, które prowadziła na afrykańskiej sawannie. Hrdy zaobserwowała, że
      samice szympansów wymykają się po kryjomu ze swojej grupy i kopulują z obcymi
      samcami. Wydanie na świat jednego młodego oznacza dla samicy średnio 138
      stosunków z 13 różnymi partnerami. Przy tym szympansy nie były wyjątkiem –
      kilkadziesiąt innych gatunków naczelnych zachowywało się podobnie. Hrdy nie
      miała wątpliwości, że wyobrażenie o samicy, która czeka cierpliwie, by w końcu
      wybrać spośród swoich adoratorów tego „najlepszego”, miało więcej wspólnego z
      (męskimi) ideałami niż z rzeczywistością.

      Poglądy Hrdy spotkały się z nieufnością nie tylko ze strony tradycjonalistów,
      ale również feministek, które sceptycznie podchodziły do każdej próby
      biologicznego wyjaśnienia określonych zachowań. Jednak w ciągu ostatnich 25 lat
      nastąpił gwałtowny rozwój wiedzy na temat żeńskich strategii prokreacji.
      Badania potwierdzają nowy obraz: samice są niezwykle zmiennymi stworzeniami –
      niekiedy monogamicznymi, częściej poligamicznymi, czasem macierzyńskimi i
      skłonnymi do współdziałania, a czasem destrukcyjnymi i tak samo
      zainteresowanymi osiągnięciem wysokiego statusu społecznego jak męscy osobnicy
      tego samego gatunku."
      • mogiliani Nie wie tuman jeden:((( 08.10.04, 19:27
        Dla ułatwienia:
        www.hadry.cz/Images/0207-Safari/10-mamut-jako%20zivy.html
      • jacek.rothert Re: Czy wiesz jak wyginęły mamuty? 08.10.04, 21:36
        Chyba wszyscy wiedza ;)))
        Za malo milosci...
      • nowy.oszolom.z.radia.maryja czlowiek moze wyginąć stosując antykoncepjcę 15.10.04, 23:25
        • gregorak Re: czlowiek moze wyginąć stosując antykoncepjcę 16.10.04, 09:57
          A czy Ty stosujesz jakąś antykoncepcję?
          • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: czlowiek moze wyginąć stosując antykoncepjcę 16.10.04, 11:12
            nie bo nie uprawiam seksu
            • gregorak Re: czlowiek moze wyginąć stosując antykoncepjcę 16.10.04, 12:12
              A czy Ty stosujesz jakąś antykoncepcję?
              nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:
              > nie bo nie uprawiam seksu

              To dlaczego "zarządałeś" od swojej dziewczyny wyników testu na obecność HIV i
              sam go zrobiłeś?
              • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: czlowiek moze wyginąć stosując antykoncepjcę 16.10.04, 19:58
                bo przed takim aktem trzeba się upewnić..trzeba wiedzieć z kim ma sie do czynienia
                • gregorak Re: czlowiek moze wyginąć stosując antykoncepjcę 16.10.04, 20:26
                  nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:
                  > bo przed takim aktem trzeba się upewnić..trzeba wiedzieć z kim ma sie do
                  czynienia

                  Przed jakim aktem?
                  Po co u siebie robiłeś test, skoro nie uprawiasz seksu. Jak mogłeś sie zarazić
                  HIV?
                  • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: czlowiek moze wyginąć stosując antykoncepjcę 16.10.04, 20:48
                    bo mam zamiar to zrobić..lepiej wiedziec przed niz po prawda?
                    • gregorak Re: czlowiek moze wyginąć stosując antykoncepjcę 16.10.04, 21:00
                      nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:
                      > bo mam zamiar to zrobić..lepiej wiedziec przed niz po prawda?
                      Prawda. Wynika z tego, że wkrótce się żenisz. Moje gratulacje.

                      Nie odpowiedziałeś na moje pytanie: Po co u siebie robiłeś test, skoro nie
                      uprawiasz seksu. Jak mogłeś sie zarazić HIV?
                      • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: czlowiek moze wyginąć stosując antykoncepjcę 16.10.04, 21:02
                        nie zarazilem się HIVem ja jestem zapobegliwym czlowiekiem lepiej zapobiegac niż leczyc..znasz chyba to hasło..
                        • gregorak Re: czlowiek moze wyginąć stosując antykoncepjcę 16.10.04, 22:20
                          nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:
                          > nie zarazilem się HIVem
                          Nie sugerowałem, ze jesteś nosicielem HIV.

                          >ja jestem zapobegliwym czlowiekiem lepiej zapobiegac niż leczyc..znasz chyba
                          to hasło..
                          Test nie jest zapobieganiem, jest diagnozą. Zapobiega np. prezerwatywa.

                          Nadal nie rozumiem po co robiłeś ten test jeśli nie uprawiasz seksu? Jak mogłeś
                          brać pod uwagę możliwość, że mogłeś sie zarazić?
                          Czy Twoja przyszła żona zrobiła też test na HIV jak od niej zażądałeś?
                          • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: czlowiek moze wyginąć stosując antykoncepjcę 16.10.04, 23:27
                            bo myślę o ożenku a by móc to zrobić ja musze wiedzieć wszystko o mojej lubej i
                            naturalnie ona o mnie
                            • gregorak Re: czlowiek moze wyginąć stosując antykoncepjcę 17.10.04, 00:07
                              nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:
                              > bo myślę o ożenku a by móc to zrobić ja musze wiedzieć wszystko o mojej lubej
                              i naturalnie ona o mnie

                              Nadal nie rozumiem po co robiłeś ten test jeśli nie uprawiasz seksu? Jak mogłeś
                              brać pod uwagę możliwość, że mogłeś sie zarazić? Wiekszości ludzi w Polsce (a
                              zwłaszcza członkom Rodziny Radia Maryja) nie przyszłoby do głowy, zeby zrobić
                              taki test bo żyją w jednym związku, nie korzystją z prostytutek, dawno temu
                              przestali uprawiać seks itd. DLACZEGO TY POSTĄPIŁEŚ INACZEJ?
                              Czy Twoja przyszła żona zrobiła też test na HIV jak od niej zażądałeś?
                              • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: czlowiek moze wyginąć stosując antykoncepjcę 23.10.04, 23:10
                                żyja w jenym związku od lat po sie poznali na wylot z kazdej strony i przypadli sobie do gustu, a ja człek młody jeszcze jak mam odróżnić na pierwszy rzut oka kobietę porządną z zasadami od pospolitej dziwki? tym bardziej że tych drugich jest niestety zdecydowanie więcej ale gro z nich sie z tym kryje?
                                • leje-sie Oszolku! 23.10.04, 23:50
                                  Ty bardzo smacznie mowisz:


                                  1. po sie poznali na wylot? Czy my myslimy o tym samym?

                                  2. z kazdej strony? Tego sie po Tobie nie spodziewalem. Tobie tak wolno?

                                  3. od pospolitej dziwki? Oszolku, przeciez jestes najwiekszym swintuchem tego
                                  forum. Az oczy zamykam, by nie widziec cos powynapisywal.

                                  Przestan siac zgorszenie.

                                  nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

                                  > żyja w jenym związku od lat po sie poznali na wylot z kazdej strony i
                                  przypadli
                                  > sobie do gustu, a ja człek młody jeszcze jak mam odróżnić na pierwszy rzut
                                  oka
                                  > kobietę porządną z zasadami od pospolitej dziwki? tym bardziej że tych
                                  drugich
                                  > jest niestety zdecydowanie więcej ale gro z nich sie z tym kryje?
                                  • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: 25.10.04, 14:43
                                    nie odwracaj kota ogonem..dręczenie zwierząt to też grzech!
            • kicior99 Re: czlowiek moze wyginąć stosując antykoncepjcę 25.10.04, 15:00
              to widac...
    • gregorak Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 08.10.04, 20:04
      Nie trzeba być wybitnym naukowcem, żeby wiedzieć, że osoba całkowicie
      rezygnująca z życia seksualnego zmniejsza ryzyko zarażenia się AIDS. Na tej
      samej zasadzie całkowite zakazanie korzystania z samochodów na pewno
      zmniejszyłoby liczbę wypadków drogowych. Ale chyba nie tędy droga. Oszolomie,
      czy nie martwi Cię, że prawie 20% mieszkanców Ugandy w wieku reprodukcyjnym
      zrezygnowało z seksu? Jeśli w tym afrykańskim kraju jest taka samo jak u nas
      tzn. dzieci przynoszone są przez bociany, to nie ma się o co martwic. Ale jeśli
      na Czarnym Lądzie ludzie rozmnażają w drodze kontaktów damsko - męskich, to
      polecana przez Ciebie metoda "Wtrzemięźl." spowoduje wyludnienie Afryki.
      I jeszcze jedno pytanie: jakie jest według Ciebie ryzyko zarażenia wirusem HIV
      u osoby współżyjacej z nosicielem, a nie używającej prezerwaty, a jakie u
      stosujacej takową?
      • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 08.10.04, 20:23
        oni chcą mieć pewność ze kobiety są zdrowe
        • gregorak Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 08.10.04, 20:50
          nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:
          > oni chcą mieć pewność ze kobiety są zdrowe

          Jeśli to odpowiedź do mojego postu, to przepraszam, ale nie kumam.
          • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 08.10.04, 20:59
            tam są obowiązkowe badania wszytskich młodych ludzi takzę pod kątem dziewictwa, o pornografii czy burdelach mowy nie ma! (nieliczne burdele są własnoćią państwa i państwo ma na to monopol, wyłączność..prywatne burdele są zakazane
            • gregorak Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 08.10.04, 21:26
              Ja Cię grzecznie pytam, co będzie jak ludzie hurtem przestaną sie kochać ze
              sobą, a ty mi coś o burdelach. Zmęczenie po pracowitym tygodniu czy jaka
              cholera?
              • mogiliani To samo co z mamutami 08.10.04, 21:31
                gregorak napisał:

                > Ja Cię grzecznie pytam, co będzie jak ludzie hurtem przestaną sie kochać ze
                > sobą


                To samo co z mamutami
                • danek4 Re: To samo co z mamutami 08.10.04, 21:33
                  mogiliani napisał:

                  > gregorak napisał:
                  >
                  > > Ja Cię grzecznie pytam, co będzie jak ludzie hurtem przestaną sie kochać
                  > ze
                  > > sobą
                  >
                  >
                  > To samo co z mamutami
                  >

                  :))))))))))
                  • mogiliani Re: To samo co z mamutami 08.10.04, 21:37
                    danek4 napisała:

                    > mogiliani napisał:
                    >
                    > > gregorak napisał:
                    > >
                    > > > Ja Cię grzecznie pytam, co będzie jak ludzie hurtem przestaną sie k
                    > ochać
                    > > ze
                    > > > sobą
                    > >
                    > >
                    > > To samo co z mamutami
                    > >
                    >
                    > :))))))))))


                    Tuman nie wiedział więc mu sam musiałem powiedzieć
              • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 08.10.04, 22:05
                kochaćsię nalezy..przede wszystkim z osobą dobrze poznaną i najpierw w celach prokreacyjnych
                • gregorak Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 08.10.04, 22:25
                  nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:
                  > kochać się nalezy..przede wszystkim z osobą dobrze poznaną
                  Jak długo trzeba ją poznawać?

                  >i najpierw w celach prokreacyjnych
                  A potem?
                  • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 09.10.04, 11:14
                    to kwestia idywidualna jeden na to potrzebuje wiecej czasu inny mniej..myślę ze to musi być minimum rok
      • gregorak Do Oszołoma 09.10.04, 13:45
        Czy doczekam się klarownej odpowiedzi na mój post?

        gregorak napisał:
        > Nie trzeba być wybitnym naukowcem, żeby wiedzieć, że osoba całkowicie
        > rezygnująca z życia seksualnego zmniejsza ryzyko zarażenia się AIDS. Na tej
        > samej zasadzie całkowite zakazanie korzystania z samochodów na pewno
        > zmniejszyłoby liczbę wypadków drogowych. Ale chyba nie tędy droga. Oszolomie,
        > czy nie martwi Cię, że prawie 20% mieszkanców Ugandy w wieku reprodukcyjnym
        > zrezygnowało z seksu? Jeśli w tym afrykańskim kraju jest taka samo jak u nas
        > tzn. dzieci przynoszone są przez bociany, to nie ma się o co martwic. Ale
        jeśli na Czarnym Lądzie ludzie rozmnażają w drodze kontaktów damsko - męskich,
        to polecana przez Ciebie metoda "Wtrzemięźl." spowoduje wyludnienie Afryki.
        > I jeszcze jedno pytanie: jakie jest według Ciebie ryzyko zarażenia wirusem HIV
        > u osoby współżyjacej z nosicielem, a nie używającej prezerwaty, a jakie u
        > stosujacej takową?
        • gregorak Re: Do Oszołoma 09.10.04, 18:53
          Oszołomie podejrzewam, że gdybyś na swojej uczelni na egzaminch na pytania
          swoich profesorów odpowiadał równie merytorycznie jak na posty Forumowiczów,
          wylatywałbyś z gabinetów razem z drzwiami.
          Pozdrawiam
          • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Do Oszołoma 13.10.04, 20:22
            jeśkli wszyscy profesorowie bybliby lewoskretni to owszem..już raz zresztą to
            przezyłem
            • gandalph Re: Do Oszołoma 14.10.04, 13:24
              nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > jeśkli wszyscy profesorowie bybliby lewoskretni to owszem..już raz zresztą to
              > przezyłem

              Aha, to znaczy u "prawoskrętnych" stopnie dostaje się za darmo? A może za
              zmówienie paciorka?
              Dziwić się potem, że tylu jest idiotów na stanowiskach!
    • mogiliani Wyobrażenie o samicy 08.10.04, 21:34
      "Wydanie na świat jednego młodego oznacza dla samicy średnio 138 stosunków z 13
      różnymi partnerami. Przy tym szympansy nie były wyjątkiem – kilkadziesiąt
      innych gatunków naczelnych zachowywało się podobnie. Wyobrażenie o samicy,
      która czeka cierpliwie, by w końcu wybrać spośród swoich adoratorów tego
      najlepszego, ma więcej wspólnego z (męskimi) ideałami niż z rzeczywistością".
      • danek4 Re: Wyobrażenie o samicy 08.10.04, 21:44
        mogiliani napisał:

        > "Wydanie na świat jednego młodego oznacza dla samicy średnio 138 stosunków z
        13
        >
        > różnymi partnerami. Przy tym szympansy nie były wyjątkiem – kilkadziesiąt
        >
        > innych gatunków naczelnych zachowywało się podobnie. Wyobrażenie o samicy,
        > która czeka cierpliwie, by w końcu wybrać spośród swoich adoratorów tego
        > najlepszego, ma więcej wspólnego z (męskimi) ideałami niż z rzeczywistością".
        >

        Mogiliani
        tu troszeczkę przesadziłeś z wyobrazeniem o rzeczywistosci...samic ludzkich
        przecież samice ludzkie też mają jakieś wyobrażenie o męskim ideale i chyba nie
        potrzebują az 138 stosunków z 13 różnymi partnerami aby chcieć urodzić jedno
        dziecko płci nieznanej na początku
        • mogiliani Nagi instynkt nie zna cnoty 08.10.04, 22:04
          danek4 napisała:

          > mogiliani napisał:
          >
          > > "Wydanie na świat jednego młodego oznacza dla samicy średnio 138 stosunkó
          > w z
          > 13
          > >
          > > różnymi partnerami. Przy tym szympansy nie były wyjątkiem – kilkadz
          > iesiąt
          > >
          > > innych gatunków naczelnych zachowywało się podobnie. Wyobrażenie o samicy
          > ,
          > > która czeka cierpliwie, by w końcu wybrać spośród swoich adoratorów tego
          > > najlepszego, ma więcej wspólnego z (męskimi) ideałami niż z rzeczywistośc
          > ią".
          > >
          >
          > Mogiliani
          > tu troszeczkę przesadziłeś z wyobrazeniem o rzeczywistosci...samic ludzkich
          > przecież samice ludzkie też mają jakieś wyobrażenie o męskim ideale i chyba
          nie
          >
          > potrzebują az 138 stosunków z 13 różnymi partnerami aby chcieć urodzić jedno
          > dziecko płci nieznanej na początku


          Geny mamy podobne do naczelnych - niektórzy nie tylko geny..


          Nagi instynkt nie zna cnoty
          Artykuł z TygodnikForum.Onet.pl:
          tygodnikforum.onet.pl/1147109,0,6179,924,2,artykul.html
          "Naturalną cechą kobiety wcale nie jest uległość wobec mężczyzny i
          wstrzemięźliwość seksualna. Jest ona poligamiczną istotą zainteresowaną wysokim
          statusem społecznym. Najwyższy czas wyrzucić teorię Darwina do kosza – twierdzi
          amerykańska antropolog Sarah Blaffer Hrdy."

          "Na początku lat 70. młoda amerykańska antropolog Sarah Blaffer Hrdy zauważyła,
          że wizerunek wstydliwej samicy zupełnie nie pokrywa się z wynikami badań
          terenowych, które prowadziła na afrykańskiej sawannie. Hrdy zaobserwowała, że
          samice szympansów wymykają się po kryjomu ze swojej grupy i kopulują z obcymi
          samcami. Wydanie na świat jednego młodego oznacza dla samicy średnio 138
          stosunków z 13 różnymi partnerami. Przy tym szympansy nie były wyjątkiem –
          kilkadziesiąt innych gatunków naczelnych zachowywało się podobnie. Hrdy nie
          miała wątpliwości, że wyobrażenie o samicy, która czeka cierpliwie, by w końcu
          wybrać spośród swoich adoratorów tego „najlepszego”, miało więcej wspólnego z
          (męskimi) ideałami niż z rzeczywistością.

          Poglądy Hrdy spotkały się z nieufnością nie tylko ze strony tradycjonalistów,
          ale również feministek, które sceptycznie podchodziły do każdej próby
          biologicznego wyjaśnienia określonych zachowań. Jednak w ciągu ostatnich 25 lat
          nastąpił gwałtowny rozwój wiedzy na temat żeńskich strategii prokreacji.
          Badania potwierdzają nowy obraz: samice są niezwykle zmiennymi stworzeniami –
          niekiedy monogamicznymi, częściej poligamicznymi, czasem macierzyńskimi i
          skłonnymi do współdziałania, a czasem destrukcyjnymi i tak samo
          zainteresowanymi osiągnięciem wysokiego statusu społecznego jak męscy osobnicy
          tego samego gatunku."
          • danek4 Re: Nagi instynkt nie zna cnoty 09.10.04, 11:16
            mogiliani napisał:

            > Nagi instynkt nie zna cnoty

            no i dlatego doczekaliśmy się wygnania z Raju :)))
            • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Nagi instynkt nie zna cnoty 09.10.04, 11:26
              no włąśnie..a wszyscy propagatorzy seksualnego rozpasania powinni stanąć przed Miedzynarodowym Trybunalem śądzącym zbrodnie przeciw ludzkośći,za propagowanie stylu życia który przyczynia sie do rozprzestrzenienia się śmiertelej epidemii
    • yossarian18 Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 09.10.04, 17:56
      www.ciemnogrod.net/owk/owk50.htm
      W OwK prof. Giertycha znalazłem wiele ciekawych informacji, także na temat
      Ugandy:
      Nauka potwierdza normalność

      Nawet Gazeta Wyborcza doniosła (5.V.04), że zdaniem ekspertów promocja
      ograniczania przypadkowych kontaktów seksualnych lepiej chroni przed AIDS niż
      prezerwatywy. Do takich wniosków doprowadziło naukowców z Cambridge porównanie
      sposobów walki z AIDS w Ugandzie i w innych krajach Afryki.

      Profesor Wydziału Zdrowia Publicznego na Harwardzie, USA, Edward C. Green,
      twierdzi, że prezerwatywy są tylko w 90% skuteczne jako ochrona przeciwko AIDS,
      a to za mało, by chronić przed śmiertelną chorobą (Agencja RU 33/04,
      16.VIII.04).

      Wprost (13.VI.04) poinformował, że prezerwatywy są rakotwórcze, gdyż większość
      z nich (91%) dla uplastycznienia gumy zawiera nitrozaminy, jedne z
      najgroźniejszych związków chemicznych wywołujących nowotwory, które wydzielają
      się w czasie kontaktu z płynami ustrojowymi.

      Badania prowadzone w Anglii wykazały, że edukacja seksualna w szkole i
      rozdawnictwo prezerwatyw nie tylko nie zmniejszyły, ale zwiększyły
      częstotliwość ciąż u nastolatek o 34% (The Catholic World Report, maj 2004).

      Według J.R. Daling i in. („Correlates of Homosexual Behaviour and the Incidence
      of Anal Cancer” Journal of the American Medical Adssociation 247 (14), 9.IV.82,
      str. 1988-1990) prawdopodobieństwo raka odbytu wzrasta 4000% u praktykujących
      stosunki analne. Przyczyną są substancje immuno-regulacyjne towarzyszące
      nasieniu, które w drogach rodnych kobiety ukierunkowują bieg plemników, a w
      jelicie powodują fuzję plemników z komórkami somatycznymi i ich podziały często
      o charakterze rakotwórczym (za Susan Brinkmann Catholic Standard & Times
      4.V.04).

      Nowe zestawienie komplikacji związanych z praktyką zapłodnienia in vitro
      (dzieci z próbówki) ukazują, że indukowanie owulacji niekiedy powoduje śmierć
      pacjentki, a implantowane dzieci o wiele częściej niż z naturalnego poczęcia
      lądują pozamacicznie, ulegają poronieniom lub rodzą się przedwcześnie (The
      Catholic World Report, czerwiec 04).

      W Nowym Państwie (30.IV.04) Tomasz Terlikowski podsumowuje różne badania
      socjologiczne nad rozwodami. Rozwodnicy gorzej pracują, więcej piją, częściej
      popełniają samobójstwa, więcej chorują. Również ich dzieci mają problemy:
      gorzej się uczą, uzyskują niższe wykształcenie, mniej zarabiają, częściej i
      szybciej podejmują kohabitację, częściej mają młodociane ciąże, ich małżeństwa
      też się częściej rozpadają, mają problemy psychiczne, itd.

      Pewnie za 30 lat socjologowie dokonają wybitnego odkrycia naukowego: „dzieci
      adoptowane przez pary homoseksualne gorzej się mają, niż dzieci adoptowane
      przez pary heteroseksualne”.
      • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 09.10.04, 17:58
        a wiec czas położyć kres seksrewolucji, czas na kontrrewolucje tak jak kiedyś na reformację odpowiedziano kontrreformacją
        • yossarian18 Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 09.10.04, 18:02
          nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > a wiec czas położyć kres seksrewolucji, czas na kontrrewolucje tak jak kiedyś
          n
          > a reformację odpowiedziano kontrreformacją

          Otóż to! Czas skończyć z libertynizmem w moralności i liberalizmem w Kościele!!!
          • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 12.10.04, 18:35
            jak to zrobić? daje nam przyklad prez Lech Kaczyński
      • gregorak Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 09.10.04, 18:47
        Po pierwsze dziekuję za wyczerpującą odpowiedź.
        Poruszę tylko sprawy zgodne z głównym wątkiem:

        > zdaniem ekspertów promocja ograniczania przypadkowych kontaktów seksualnych
        lepiej chroni przed AIDS niż prezerwatywy
        I ja tego nie neguję. Zastanawiam sie tylko jakby wyglądał wkrótce świat
        gdybyśmy jako główną metodę walki z AIDS (jak to proponuje Oszołom) wybrali
        całkowitą wstrzemięźliwość seksualną. Jak trafnie zauważył mogiliani Homo
        sapiens szybko podzieliłby los mamuta.

        > prezerwatywy są tylko w 90% skuteczne
        Ale to oznacza, że np. Afrykańczyk, który współżył z osobą o której nie
        wiedział, iż jest nosicielem HIV i stosował prezerwatywę w 9 na 10 przypadków
        nie zarazi się. W polecanym przez Oszoloma artykule napisano wyraźnie, że
        organizacje międzynarodowe dostarczają do Afryki zbyt mało prezerwatyw.

        "Jeśli ktoś używa prezerwatyw codziennie, do jego organizmu może trafić
        trzykrotnie więcej nitrozamin, niż wynosi przeciętna ich ilość zawarta w
        produktach spożywczych."
        Informacja może być demagogiczna, bo nie odpowida wprost na pytanie: o ile
        wzrośnie ryzyko zachorowania na raka u osoby, która codziennie stosuje
        prezerwatywę.
    • Gość: Smiewca Wolę umrzeć po przyjemności niż bez niej! IP: 80.51.234.* 09.10.04, 20:14
      oszołom odwrotnie; nie potrafię tego inaczej wytłumaczyc, niż jego nadzieją na
      rozkosze z hurysami: a może trzeba z hurysami i tu i tam!
      Zaryzykuj, Oszołomie - naprawde warto!
      • Gość: Piotr Oszolom to tlusty impotent IP: 195.175.37.* 09.10.04, 20:40
      • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Wolę umrzeć po przyjemności niż bez niej! 09.10.04, 20:49
        ty naprawdę za chwilę przyjemnosci jesteś gotow placić wieloletnimi cierpieniami???
    • Gość: tadek. Re: Z pamietnika Matki Polki IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl 09.10.04, 20:19
      Z pamietnika Matki Polki


      PONIEDZIAŁEK Poszłam do doktora ażeby mi co dał, bo na więcej dzieci nas z
      Zenusiem nie stać. Najpierw spytał jak mi się układa współżycie. Ja
      powiedziałam, że normalnie: ja się układam, a Zenuś se współżyje. Doktor dał mi
      różne takie tabletki i gumkę dla Zenusia. Potem
      polecił kalendarzyk małżeński. Chciałam kupić w kiosku, ale mieli tylko
      orbisowski. Aha! Doktor założył mi taką fikuśną spiralkę...

      WTOREK Zenuś se pofolgował. Tylko z roboty wrócił, od razu się za folgę
      chwycił. Śmiechu miałam co niemiara, bo przy folgowaniu spirala puściła i tak
      zasprężynowała, że Zenusiem o tapetę cisnęło. A cała pościel do prania...

      ŚRODA Dziś, jak się Zenuś zabrał do folgowania, to sięgnęłam po prezerwatywę.
      Nie spodobała mu się ona. Może trzeba było wyjąć ze sreberka??? Teraz mnie
      uwiera i przy chodzeniu zgrzyta.

      CZWARTEK Doktor kazał mi dokładnie liczyć do 28 względem dni płodnych. No to
      jak wieczorem Zenuś folgę wyjął i zległ na mnie, zaczęłam liczyć... doliczyłam
      do 7 i zasnęłam, bo jak człowiek z trzeciej zmiany wróci to jest taki utyrany,
      że tylko by spał.

      PIĄTEK Wzięłam tabletkę. Zleciała mi po ciemku na dywan. Zaczęłam szukać, a że
      się przy tym szukaniu wypięłam Zenuś na nic już nie czekał. Zaszedł mnie
      znienacka od tyłu, skorzystał z wypięcia i pofolgował se do woli. Co te chłopy
      w tym widzą???

      SOBOTA Wetknęłam sobie takie dwie śmieszne pianki. Dwie – na wszelki wypadek.
      Ale się Zenuś przeląkł!!! Jak się spieniły to pomyślał, że to jaka choroba,
      albo że tymi piwami pryska co ich wcześniej osiem wypił, bo go po wódce
      suszyło.

      NIEDZIELA W telewizji pani poseł Labuda mówiła o minionym okresie.
      Szczęściara!!! A mnie się spóźnia.

      PONIEDZIAŁEK Doktorzy znają swój fach!!! Ten mój mówił, żebym względem kontroli
      zaszła do niego za tydzień. Tydzień minął no i zaszłam, tylko że nie do
      doktora, ale jak zwykle. Co ja teraz pocznę???
      Zenuś mówi, że pewnie chłopaka...

      Kunegunda F.
      • Gość: Piotr Re: Z pamietnika Matki Polki IP: 211.252.10.* 09.10.04, 20:44
        Swietne! Brawo !
      • Gość: miki Re: Z pamietnika Matki Polki IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.04, 20:45
        Nic.Poczekaj spokojnie 9 miesiecy i przyjdzie na swiat nwiutki oszolomek z
        radyjka maryjeczka.
    • gandalph Bardzo ciekawe informacje, zwłaszcza... 09.10.04, 21:21
      nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

      ta:
      "Krajem, który osiągnął największe na świecie sukcesy w zwalczaniu AIDS, jest
      Uganda. Jeszcze w 1994 r. 25 proc. ludności tego państwa zarażonych było
      wirusem HIV. Po kilku latach odsetek zarażonych śmiertelnym wirusem zmalał do
      12 proc."

      Wedug danych na stronie: www.infoairports.com/africa/uganda/stat.html
      w roku 1994 Uganda liczyła 19 mln 121 tys. mieszkańców, w 1999 r. - 22 mln 804
      tys.
      Z powyższych danych wynikałoby, że w roku 1994 było 4 mln 780 tys. zarażonych
      wirusem HIV, w roku 1999 - 2 mln 736 tys.
      Pytam: gdzie się podziały 2 miliony? Wyzdrowieli? jeśli tak, to znaczy, że stał
      się cud! A może zmarli albo wyemigrowali? Jeśli tak, to te dane z pewnością nie
      mogą służyć za miernik skuteczności abstynencji jako środka walki z AIDS, bo po
      prostu nic nie mówią.
      Krotko mówiąc - lipa!





      > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041008/nauka/nauka_a_3.html
      > - A więc znów wychodzi na nasze...Kościół katolicki ma rację krytykujac
      antykon
      > cepcję! Brawo Uganda! Tylko rygoryzm moralny moze uchronić ludzkość przed
      niszc
      > ycielską sił a AIDS! Padają więc proseksualne teorie lewaków!
      • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Bardzo ciekawe informacje, zwłaszcza... 09.10.04, 23:19
        jakiś % "zahifowanych" kobiet rodzi zdrowe dzieci, mozna też uniknąć zakażenia jeśli z banku spermy facet wcześniej złożyl swe nasienie przed zakażeniem
        • gregorak Re: Bardzo ciekawe informacje, zwłaszcza... 10.10.04, 10:36
          Banki spermy w Ugandzie? Nie chce mi sie wierzyć. Poza tym metoda in vitro jest
          zakazana przez Kościół.
          • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Bardzo ciekawe informacje, zwłaszcza... 10.10.04, 18:27
            tamtejsze chcreścijaństwo trochę się rożni od naszego..dużo tam elementów
            szamanizmu ...
            • gregorak A co to za dziwo? 10.10.04, 20:55
              Chrześcijanstwo z elementami szamanizmu...
              Chodzi o chrześcijanstwo dopuszczające metodę in vitro?
              • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: A co to za dziwo? 10.10.04, 21:34
                To zjawisko jest typowe dla Afryki i Oceani oraz Indian z Ameryki Płd. Ludy
                tych obszarów łączą elementy własnej kultury i religii z religia
                chrzescijańską....
        • gandalph Odpowiedź nie na temat... 10.10.04, 13:46
          nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:


          ...zatem powtarzam pytanie: gdzie się podziały 2 mln zarazonych wirusem HIV w
          Ugandzie? W r. 1994 było ich 4 mln 700, w roku 2000 - 2 mln 700!
          Przecież nie ma jeszcze ani skutecznej szczepionki, ani leku na AIDS.

          > jakiś % "zahifowanych" kobiet rodzi zdrowe dzieci, mozna też uniknąć
          zakażenia
          > jeśli z banku spermy facet wcześniej złożyl swe nasienie przed zakażeniem
          • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Odpowiedź nie na temat... 10.10.04, 18:30
            poumierali ale zaczęto kojarzyć pary tak by wykluczyć ryzyka zarazenia i te
            dobrane zdrowe pary zaczęły masowo rodzić dzieci (srednia dla Afryki to 6-8
            dzieci na jedną kobiete a nie są też rzadkością rodziny z 15 a nawet
            20sciorgiem dzieci..te zdrowo chowane pod kontrolą odbudowały populację Ugandy
            zdziesiątkowaną epidemią AIDS...tak więc przyrost naturalny tam jest wyższy od
            tempa przyrostu zarażonych wirusem HIV
            • gandalph Re: Odpowiedź nie na temat... 11.10.04, 12:23
              nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > poumierali ale zaczęto kojarzyć pary tak by wykluczyć ryzyka zarazenia i te
              > dobrane zdrowe pary zaczęły masowo rodzić dzieci (srednia dla Afryki to 6-8
              > dzieci na jedną kobiete a nie są też rzadkością rodziny z 15 a nawet
              > 20sciorgiem dzieci..te zdrowo chowane pod kontrolą odbudowały populację
              Ugandy
              > zdziesiątkowaną epidemią AIDS...tak więc przyrost naturalny tam jest wyższy
              od
              > tempa przyrostu zarażonych wirusem HIV
              Odpowiedź w dalszym ciągu nie na temat, ale nie mam teraz czasu. Napiszę
              później.
            • gandalph Re: Odpowiedź nie na temat... 13.10.04, 18:29
              Odsyłam na FA forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16649459
              bo nie chce mi się drugi raz pisać.
              • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Odpowiedź nie na temat... 13.10.04, 18:36
                jak fakty przeczą poglądomlewaków tym gorzej dla faktów...należało się
                spodziewać ze tak to lewactwo potraktuje...niewygodna to dla nich ugandyjska
                prawda...
                • gandalph Re: Odpowiedź nie na temat... 14.10.04, 10:22
                  nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

                  > jak fakty przeczą poglądomlewaków tym gorzej dla faktów...należało się
                  > spodziewać ze tak to lewactwo potraktuje...niewygodna to dla nich ugandyjska
                  > prawda...

                  Jaką prawdę? Prawdziwe jest tylko to, że autor artykułu w "Rzplitej" puścił
                  bąka, bo napisał artykuł pod z góry upatrzoną tezę nie sprawdzając faktów. Dane
                  przez niego podawane nie są prawdziwe, czego sprawdzenie zajęło mi 15 minut.
    • Gość: realista Jak wytłumaczysz dążenie do wstrzemięzliwości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 20:58
      ... seksualnej i jednoczesne namawianie przez KK do masowego płodzenia sie.

      Czy jedno z drugim aby nie koliduje ?
      • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Jak wytłumaczysz dążenie do wstrzemięzliwości 10.10.04, 21:27
        nie bo wtrzemięźliwośc ma dotyczyć jedynie kawalerów i panny przed ślubem
        • Gość: realista Re: Jak wytłumaczysz dążenie do wstrzemięzliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 21:31
          Czyli według tego tylko przed ślubem można się zarazić AIDS, po ślubie już nie ?
          • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Jak wytłumaczysz dążenie do wstrzemięzliwości 10.10.04, 21:36
            mniejsze ryzyko po slubie..pod warunkiem że nie dochodzi do małżeńskich
            zdrad..w Ugandzie powołano policję obyczajową która ściga niewiernych małżonków
            • Gość: realista Re: Jak wytłumaczysz dążenie do wstrzemięzliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 21:40
              mniejsze ryzyko... :)

              To nie słub decyduje, ale wzajemne zaufanie do siebie partnerów.
              Są ludzie którzy żyją w konkubinacie ponad 20 lat, a są i tacy którzy po roku
              znajomości biorą slub. I gdzie tu większe prawdopodobieństwo zarażenia się
              AIDS ?
            • gandalph Re: Jak wytłumaczysz dążenie do wstrzemięzliwości 14.10.04, 10:25
              nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > mniejsze ryzyko po slubie..pod warunkiem że nie dochodzi do małżeńskich
              > zdrad..w Ugandzie powołano policję obyczajową która ściga niewiernych
              małżonków

              Gdzieś to wyczytał?
        • gregorak Re: Jak wytłumaczysz dążenie do wstrzemięzliwości 10.10.04, 21:33
          nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:
          > nie bo wtrzemięźliwośc ma dotyczyć jedynie kawalerów i panny przed ślubem

          Ale w Ugandzie "10 proc. mężczyzn i 7 proc. kobiet w wieku od 15 do 50 lat
          zadeklarowało pełną abstynencję seksualną". Z całą pewnoscią nie wszyscy z nich
          to "kawalerowi i panny przed ślubem".

          • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Jak wytłumaczysz dążenie do wstrzemięzliwości 10.10.04, 21:37
            a jaki odsetek tych zadeklarowanych ma już dzieci? abstynencję można też
            prowadzić po slubie za obopólną zgodą małżonków
            • gregorak Re: Jak wytłumaczysz dążenie do wstrzemięzliwości 10.10.04, 21:47
              nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > a jaki odsetek tych zadeklarowanych ma już dzieci?
              Nie wiem i ty pewnie tez. Ale cały spór polega na tym, że ty głosisz pogląd:
              Afryka wygra z AIDS, jeśli jej mieszkańcy zrezygnują z seksu! A tak się
              dziwnie składa, ze seks jest potrzebny. Po co? Zapytaj ojca, zapytaj matki.

              > abstynencję można też prowadzić po slubie za obopólną zgodą małżonków
              Można, ale po co? Chyba tylko po to żeby małżeństwo szybko sie rozpadło...



              > abstynencję można też prowadzić po slubie za obopólną zgodą małżonków
              Ale po co?
              • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Jak wytłumaczysz dążenie do wstrzemięzliwości 10.10.04, 21:53
                nie chodzi o to by w ogóle z tego zrezygnowac tylko o to by nie robić skoków w
                bok i nie zachęcać łodziezy do współżycia!
                • gregorak Re: Jak wytłumaczysz dążenie do wstrzemięzliwości 10.10.04, 22:04
                  nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:
                  > nie chodzi o to by w ogóle z tego zrezygnowac
                  No nareszcie! Po kilkudziesieciu postach dogadaliśmy się! Ale zmieniłeś zdanie
                  bo wczesniej sugerowałeś, że abstynencja jest OK.

                  > tylko o to by nie robić skoków w bok
                  Ale jeśli ktoś np. w takiej Afryce robi skoki w bok czy powinien stosować
                  prezerwatywy?
                  • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Jak wytłumaczysz dążenie do wstrzemięzliwości 10.10.04, 22:07
                    bo jest...jestem przeciwny traktowaniu seksu jako sport. DLa mnie to powinność
                    małzeńska
                    • Gość: chrześcijanka Cud Ugandy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 12:44
                      parę faktów:
                      Uganda ma najlepsze wyniki w walce z AIDS (z korupcją pewnie też).
                      Prezydent Ugandy nawrócił się i uwierzył w Boga.
                      Kraj, który stał u progu katastrofy (nie tylko ekonomicznej) jest teraz
                      najszybciej rozwijającym się krajem w Afryce.
                      Zachorowalność na Aids drastycznie spadła.
                      Istnieją przypadki przez lekarzy nazywanych samouleczeń (przypadki nie
                      wyjaśnione medycznie).

                      Ja pytam:
                      Dlaczego tak trudno pójść najprostrzą drogą i uwierzyć, że sprawił to Bóg?

                      Czy nie powinniśmy naśladować dobrych wzorców?

                      Co złego w wierności?

                      • gregorak Re: Cud Ugandy 11.10.04, 20:09
                        Gość portalu: chrześcijanka napisał(a):

                        > Dlaczego tak trudno pójść najprostrzą drogą i uwierzyć, że sprawił to Bóg?
                        Droga myślowa rzeczywiście prosta rzekłbym nawet, że na skróty. Jesli WSZYSTKO
                        co spotyka ludzkość bedziemy tłumaczyć li tylko ingerencją Pana Boga możemy
                        dojść do kuriozalnych wniosków. Np. Pan Bóg lubi Ugandyjczyków i odpędza AIDS
                        bo są fajni, a nie lubi Etiopczyków (bo pewnie grzeszni) i zssyła im raz na
                        jakiś czas katastrofalne susze z powodu ktorych ludzie padają jak muchy. A
                        takim Haitańczykom jak ostatnio, to potrafi huraganem przywalić.

                        > Czy nie powinniśmy naśladować dobrych wzorców?
                        Sugerujesz, że gdyby Kwaśniewski jak jego odpowiednik z Ugandy nawrócił się
                        to w Polsce zaczęły występować masowe samouleczenia i NFZ stałby się zbędny?

                        > Co złego w wierności?
                        Nic złego i chyba nigdy inaczej nie napisałem. Wprost przeciwnie - wg mnie
                        wierność to triumf duchowości człowieka nad jego cielesnością, m. in. to coś co
                        odróżnia ludzi od innych stworzonek Bożych. Polemika z NOZRM wynikała głównie z
                        tego, że on jako metodę walki z AIDS zalecał calkowitą wstrzmiężliwość
                        seksualną, z czym sie nie zgadzam.

                        A teraz moje pytanie: co jest złego w prezerwatywie?
                        • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Cud Ugandy 11.10.04, 20:32
                          co do prezerwatyw... mają one właściwości rakotwórcze, poza tym spłycają one
                          relacje damsko męskie, prymitywizują je. Nie zapewniają one bezpieczeństwa..to
                          niebezpieczna ułuda...jestem ciekaw czy odważył byś się odbyć stosunek z
                          kobietą wiedząc ze ta ma HIVa...nie twierdziłem też że seks nalezy całkowicie
                          wyeliminować...napewno należy wyeliminować seks nastolatków oraz tzw skoków w
                          bok u dorosłych..ja od swojej dziewczyny zarządałem aktualnych badań lekarskich
                          pod kontem obecności lub nie wirusa HIV. Ja to zrobilem pierwszy..powiedziałem
                          jak widzisz jestem zdrowy i na potwierdzenie swych słow przedstawilem wydruk z
                          wynikami testu...
                          • gregorak Re: Cud Ugandy 11.10.04, 21:21
                            nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

                            > co do prezerwatyw... mają one właściwości rakotwórcze
                            Napisałem do Yossariana ale mi nie odpowiedział: "Jeśli ktoś używa prezerwatyw
                            codziennie, do jego organizmu może trafić trzykrotnie więcej nitrozamin, niż
                            wynosi przeciętna ich ilość zawarta w produktach spożywczych."
                            Informacja może być demagogiczna, bo nie odpowida wprost na pytanie: o ile
                            wzrośnie ryzyko zachorowania na raka u osoby, która codziennie stosuje
                            prezerwatywę?

                            > spłycają one relacje damsko męskie, prymitywizują je
                            Czy możesz rozszerzyc wypowiedź bo jest zbyt hasłowa i trudno i sie do niej
                            ustosunkować

                            > Nie zapewniają one bezpieczeństwa..to niebezpieczna ułuda...jestem ciekaw czy
                            odważył byś się odbyć stosunek z kobietą wiedząc ze ta ma HIVa...
                            Nie odważyłbym się z prezerwatywą czy bez. Zawsze jest ryzyko. Myślę jednak, że
                            prezerwatywa jest niezbędna dla osób, które mają wielu partnerów seksualnych
                            np. korzystają z usług prostytutek. Statystyki mówią, że w 9 na 10 przypadków
                            zabezpieczają przed AIDS. W polecanym przez Ciebie artykule napisano wyraźnie,
                            że organizacje międzynarodowe dostarczają do Afryki zbyt mało prezerwatyw.

                            > nie twierdziłem też że seks nalezy całkowicie wyeliminować...
                            wałkowaliśmy to już wiele razy: w Ugandzie "10 proc. mężczyzn i 7 proc. kobiet
                            w wieku od 15 do 50 lat zadeklarowało pełną abstynencję seksualną".

                            >napewno należy wyeliminować seks nastolatków oraz tzw skoków w bok u
                            dorosłych..
                            Jak? Nastolatki mają rodziców i katechetów, którzy ich wychowują, a co z
                            dorosłymi: wsadzać do więzienia?

                            >ja od swojej dziewczyny zarządałem aktualnych badań lekarskich
                            Zrobiła je?
                            Po co Ty robiłeś te testy? Od trzymania sie za ręce nie można sie zarazić AIDS.
                            Chcesz współżyć ze swoja dziewczyną przed ślubem? Przecież wg Kościoła to
                            grzech ciężki.
                            • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Cud Ugandy 11.10.04, 21:55
                              gregorak napisał:
                              Nie odważyłbym się z prezerwatywą czy bez. Zawsze jest ryzyko.

                              nowy.oszolom.z.radia.maryja - no tak...wiedziałem ze mocny to jesteś tylko w
                              gębie hipokryto!
                              • gregorak Re: Cud Ugandy 11.10.04, 22:51
                                W obrzucaniu obelgami jesteś dobry! Zwłaszcza jeśli siedzisz sobie bezpiecznie
                                przed komputerkiem, zdala od adwersarza.
                                Ale merytorycznie na postawione pytania nie potrafisz odpowiedzieć...
                                • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Cud Ugandy 12.10.04, 16:37
                                  zabraklo ci argumentów więc p[róbujesz sie czepiać bezpodtswmnie zresztą kultury wypowiedzi...
                                  • gregorak Re: Cud Ugandy 13.10.04, 23:43
                                    nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:
                                    > zabraklo ci argumentów więc p[róbujesz sie czepiać bezpodtswmnie zresztą
                                    kultury wypowiedzi...

                                    Jesteś ostatnią osobą na tym forum, która może zarzucać mi brak używania
                                    argumentów w dyskusji.
                                    Moim zdaniem czepiam się podstawnie, bo mój rozsadek nazwałeś hipokryzją.
                                    Chcesz rzetelnej dyskusji? Odpowiedz merytorytorycznie:
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16519138&a=16602283
                                    • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Cud Ugandy 15.10.04, 15:31
                                      ostatnią? a ilu przedemną powiedziało o tobie to co ja?
                                      • kicior99 Re: Cud Ugandy 25.10.04, 15:03
                                        jestes po prostu drobnym demagogiem na uslugach sekty Rydzyka, to wszystko.
                                        • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Cud Ugandy 25.10.04, 16:23
                                          a ty jesteś wielkim politrukiem na usługach Michnika i Soroscha
                          • gandalph Re: Cud Ugandy 14.10.04, 10:29
                            nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

                            > co do prezerwatyw... mają one właściwości rakotwórcze,
                            Bzdura szerzona przez demagogów.
                            poza tym spłycają one
                            > relacje damsko męskie, prymitywizują je. Nie zapewniają one
                            bezpieczeństwa..to
                            > niebezpieczna ułuda...
                            Mógłbyś to wyjaśnić?

                            jestem ciekaw czy odważył byś się odbyć stosunek z
                            > kobietą wiedząc ze ta ma HIVa...nie twierdziłem też że seks nalezy całkowicie
                            > wyeliminować...napewno należy wyeliminować seks nastolatków oraz tzw skoków w
                            > bok u dorosłych..ja od swojej dziewczyny zarządałem aktualnych badań
                            lekarskich

                            Podziwiam odwagę! A sam też wykonałeś taki test?
                            >
                            > pod kontem obecności lub nie wirusa HIV. Ja to zrobilem
                            pierwszy..powiedziałem
                            > jak widzisz jestem zdrowy i na potwierdzenie swych słow przedstawilem wydruk
                            z
                            >
                            > wynikami testu...
                        • Gość: chrześcijanka Re: Cud Ugandy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 10:09
                          wyjmujesz coś z kontekstu. Chodziło o uznanie zmiany sytuacji Ugandy za
                          ingerencję Boską. Wszystko jest w planie Bożym, ale nie wszystko sprawia Bóg.
                          Nie zwalniajmy się od odpowiedzialności. Człowiek często zamierza i robi złe
                          rzeczy. Nie jest to Boże działanie, tylko wbrew Bogu. W końcu dał nam wolną
                          wolę, prawda?

                          Tak sugeruję, że jakby się Kwaśniewski nawrócił, byłoby o niebo lepiej.
                          Nawrócił z serca. Stał sie dobrym człowiekiem, żyjącym wg Biblii - byłoby to z
                          korzyscią dla nas wszystkich. A co do NFZ - to nie martwiłabym się, bo jeżeli
                          Bóg pobłogosławiłby temu krajowi o fundusz też by się zatroszczył.

                          Co do prezerwatywy. Sama w sobie nie jest zła. Zależy do czego jej używać.
                          Wiesz, jest różnica czy używa jej mąż z żoną, czy prostytutka, żeby ustrzec się
                          przed Aids. Tym bardziej, że prezerwatywa daje tylko 95% skuteczności. To tak
                          jakby dyskutować, czy pieniądze są złe. Nic w nich złego, potrzebne nam do
                          życia. Ale miłość do pieniędzy jest już grzechem, bo często rodzi złe rzeczy.
                          Widzisz różnicę?
                          • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Cud Ugandy 12.10.04, 16:17
                            niech ci Bóg wynagrodzi dobra kobieto...przywracasz mi wiarę w człowieka w ludzi...
                            • Gość: chrześcijanka Re: Cud Ugandy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 15:20
                              każde błogosławieństwo jest mile widziane, choć nie jesteśmy z tej samej
                              parafii. Ale takich jak ja jest dużo więcej.
                          • gregorak Re: Cud Ugandy 13.10.04, 23:31
                            Na wstępie przepraszam, że z opóźnieniem, ale są tacy co musza pracować, a nie
                            tylko bez przerwy siedza na Forum ;-)

                            Gość portalu: chrześcijanka napisał(a):
                            > wyjmujesz coś z kontekstu.
                            Staram się nie wyjmować - różnie wychodzi...

                            > Chodziło o uznanie zmiany sytuacji Ugandy za
                            > ingerencję Boską.Wszystko jest w planie Bożym, ale nie wszystko sprawia Bóg.
                            > Nie zwalniajmy się od odpowiedzialności. Człowiek często zamierza i robi złe
                            > rzeczy. Nie jest to Boże działanie, tylko wbrew Bogu. W końcu dał nam wolną
                            > wolę, prawda?
                            Po pierwsze dyskusja stała sie nieco "teologiczna" w czym nie czuję się
                            (niestety) fachowcem. Myślę sobie jednak, że zmniejszenie zachorowalności na
                            AIDS w Ugandzie to zasługa takich, a nie innych ludzkich zachowań (często
                            wynikających z religijnych przekonań). Niech ateiści sobie myślą, że to triumf
                            ludzkiego rozsądku, a wierzący, że "Boskiej ingerencji" w ludzkie umysły i
                            dusze i chyba nie ma się o co spierać.

                            > Tak sugeruję, że jakby się Kwaśniewski nawrócił, byłoby o niebo lepiej.
                            > Nawrócił z serca. Stał sie dobrym człowiekiem, żyjącym wg Biblii - byłoby to
                            > z korzyscią dla nas wszystkich.
                            Mieliśmy juz prezydenta z Matką Boską w klapie. Śmiem twierdzić, że
                            obecny "agnostyk" mimo wszystko jest lepszy od tego "religijnego" (zanaczam, że
                            ani jeden ani drugi, nie są politykami z mojej bajki). Czy uważasz, że osoba,
                            która jest ateistą nie może być tzw. dobrym człowiekiem? Ja uważam, że tak i
                            znam takich.

                            > A co do NFZ - to nie martwiłabym się, bo jeżeli Bóg pobłogosławiłby temu
                            krajowi o fundusz też by się zatroszczył.
                            Czy ja Ciebie dobrze rozumiem? Twój plan uzdrowienia Służby Zdrowia jest
                            nastepujacy: wystarczy zanosić masowe modły o Boże błogosławieństwo i czekać aż
                            znikną problemy?

                            > Co do prezerwatywy. Sama w sobie nie jest zła. Zależy do czego jej używać.
                            > Wiesz, jest różnica czy używa jej mąż z żoną, czy prostytutka, żeby ustrzec
                            >się przed Aids. Tym bardziej, że prezerwatywa daje tylko 95% skuteczności. To
                            >tak jakby dyskutować, czy pieniądze są złe. Nic w nich złego, potrzebne nam do
                            > życia. Ale miłość do pieniędzy jest już grzechem, bo często rodzi złe rzeczy.
                            > Widzisz różnicę?
                            Uwazam, że facet, który korzysta z usług prostytutki ("no bo ma taką potrzebę")
                            niech korzysta z prezerwatywy bo jej skuteczność wynosi AŻ 95%. Dzięki temu
                            mniej ludzi zejdzie z tego świata.

                            Pozdrawiam
                            • Gość: chrześcijanka Re: Cud Ugandy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 10:57
                              Cześć.
                              Miło się z Tobą rozmawia, bo stosujesz logiczne argumenty i czytasz to co
                              oponenet napisał. Takie wyrywki wyglądają nieco płasko i nie odzwiercielają
                              całej wiary.
                              Jeżeli się nie mylę, to Ty wierzysz w możliwości człowieka.
                              Ja też uważam, że człowiek jest istotą rozumną (choć nie zawsze korzysta z tego
                              rozumu) i sam podejmuje decyzje. Ale we wszystkim powinniśmy słuchać Boga i
                              jemu ufać. Na tym polega wiara. A prawa dane przez Boga, te z Biblii, jak się
                              temu przyjrzeć - są rewelacyjne. Gdyby wszyscy ich przestrzegali, byłoby
                              ludziom o niebo lepiej.

                              Wracając jednak:
                              Co do Ugandy. Za długo by tłumaczyć. Polecam poczytać historię tego kraju i
                              przełom jaki nastąpił. Trzeba też wziąć pod uwagę fakt, że prezydent Ugandy
                              oficjalnie się nawrócił do Boga. Wyznał to na ogromnym stadionie z tysiącami
                              ludzi i powierzył Ugandę w opiekę Boską.

                              Nikomu nie ujmując, plakietka w klapie o niczym nie świadczy. Ochroniarze noszą
                              plakietki. Ważne to co w sercu i uczynki. To co ktoś mówi oceniałabym na końcu.
                              Zresztą ja nie jestem z tej parafii. Nie noszę plakietek i nie obwieszam się
                              łańcuszkami, bo symbole są piękne, ale Boga w nich nie ma.

                              Co do NFZ. To było mocno w skrócie. Bo jeżeli ludzie się nawrócą, zaczną czytać
                              i stosować w swoim życiu słowo Boże, to i zaczną używać swojego rozumu, danego
                              od Boga do wprowadzenia w życie zmian i poprawy obecnej sytuacji. Biblia mówi,
                              że władca, który podnosi podatki jest głupi, bo niszczy kraj. Czy to nie jest
                              rozsądne prawo. Tak naprawdę Biblia uczy nas rozsądku, podejmowania
                              przemyślanych decyzji - uczy nas życia.

                              Co do prostytutek. Biblia mówi wyraźnie, że seks jest tylko przeznaczony dla
                              współmałżonków. Ale jakby ludzie byli wstrzemięźliwi przed ślubem i wierni po
                              ślubie to ile by problemów odpadło:
                              - niechciane ciążę, w rezultacie aborcje
                              - choroby weneryczne i Aids
                              - zbrodnie na tle zdrady
                              - przestępczość zw. z prostytucją
                              itd.

                              Pozdrawiam
                              • gregorak Re: Cud Ugandy 22.10.04, 00:08
                                Gość portalu: chrześcijanka napisał(a):
                                > Miło się z Tobą rozmawia, bo stosujesz logiczne argumenty
                                Dziękuję za komplementy, dość nieoczekiwane zważywszy, że na Forum jesli ktoś
                                mnie ocenia, to zwykle w uznaniu "moich poglądów" zostaję lewakiem/lewaczkiem i
                                jeszcze muszę zaciekle bronić przed szkalowaniem moich ulubionych bohaterów ;-)
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16339257&a=16669701
                                >i czytasz to co oponenet napisał.
                                No bez przesady - jesli ktoś z kimś dyskutuje to chyba czyta wypowiedzi
                                oponenta.

                                >Ja też uważam, że człowiek jest istotą rozumną (choć nie zawsze korzysta z
                                >tego rozumu)
                                Święte słowa.

                                >Ale we wszystkim powinniśmy słuchać Boga i jemu ufać. Na tym polega wiara.
                                Problem w tym, że nie wszyscy mają dar wiary, nie wszyscy ludzie wierzą w "tego
                                samego Boga". I wszyscy musimy próbować się dogadać, żeby "kraj rósł w siłę, a
                                ludziom żyło się dostatnio"

                                O historii Ugandy ze mną sobie nie pogadasz. Ani tego nie przerabiałem w
                                szkole, ani sie tym sam nie interesowałem.

                                >Nikomu nie ujmując, plakietka w klapie o niczym nie świadczy. Ochroniarze noszą
                                > plakietki. Ważne to co w sercu i uczynki
                                Wydaje mi się, że wiara naszego poprzedniego prezydenta nie ogranicza się tylko
                                do noszenia plakietki - on jest naprawdę głęboko wierzącym czlowiekiem,
                                praktykującym katolikiem. Ale żeby dobrze rządzić prawie 40 mln narodem oprócz
                                wiary trzeba sporej wiedzy i inteligencji, bo to niełatwe zadanie.

                                >A prawa dane przez Boga, te z Biblii, jak się
                                >temu przyjrzeć - są rewelacyjne. Gdyby wszyscy ich przestrzegali, byłoby
                                >ludziom o niebo lepiej.(...)
                                >jeżeli ludzie się nawrócą, zaczną czytać i i stosować w swoim życiu słowo
                                >Boże, to i zaczną używać swojego rozumu, danego od Boga do wprowadzenia w
                                >życie zmian i poprawy obecnej sytuacji
                                Wybacz, ale Twoje rozważanie to trochę takie spekulowanie "co było gdyby".
                                Gdyby WSZYSCY ludzie "stosowali w swoim życiu słowo Boże" nie byłyby potrzebne
                                takie wredne instytucje jak policja, wojsko, sądownictwo. Ale ludzie sa już
                                tacy, że są potrzebne. Podobnie ma się sytuacja z prostytucją. (Na marginesie:
                                wymieniłaś wiele zła, które Twoim zdaniem pociagą za sobą prostytucja, a czy
                                przypadkiem nie ogranicza ona liczby gwałtów seksualnych - nie znam wyników
                                badań na ten temat). Zakładanie, że jest możliwa sytuacja, że "seks jest tylko
                                przeznaczony dla współmałżonków" wydaje mi sie idealizowaniem rzeczywistości,
                                żeby nie powiedzieć naiwnością. Kiedyś usłyszałem takie stwierdzenie: "Z
                                burdeli korzytaja wszyscy, ale na pewno nie nasi ojcowie, bracia, mężowie,
                                synowie, przyjaciele". Gdyby to była prawda domy publiczne już dawno zwinęłyby
                                interes, a sądzac po ilości tzw. agencji towarzyskich interes nieźle sie
                                kręci...

                                Pozdrawiam
                                PS Miło się z Tobą rozmawia
                                • Gość: chrześcijanka Re: Cud Ugandy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 10:21
                                  Mądrze mówisz, ale brakuje Ci daru wiary. Masz rację - wiara jest darem. Ale o
                                  dary można się starać i je otrzymać. Świat nie jest idealny i na zmiany
                                  potrzeba czasu, ale idąc na kompromis i zgadzając się na mniejsze zło nie
                                  osiągnie się nic dobrego. Złe drzewo nie zrodzi dobrych owoców. Jak korzeń
                                  gorzki to owoc też.
                                  • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Cud Ugandy 25.10.04, 14:44
                                    święta prawda! masz absolutnną rację kochanie!
                                  • gregorak Re: Cud Ugandy 25.10.04, 20:23
                                    Gość portalu: chrześcijanka napisał(a):
                                    > Mądrze mówisz, ale brakuje Ci daru wiary. Masz rację - wiara jest darem. Ale
                                    >o dary można się starać i je otrzymać. Świat nie jest idealny i na zmiany
                                    > potrzeba czasu,
                                    Czy uważasz, że ludzkość doczeka czasów, że na świecie nie bedzie zła? Ja w to
                                    nie wierzę. Rozglądam się wokół i nie widzę oznak powszechnego trymufu dobra
                                    nad złem.
                                    > ale idąc na kompromis i zgadzając się na mniejsze zło nie
                                    > osiągnie się nic dobrego. Złe drzewo nie zrodzi dobrych owoców. Jak korzeń
                                    > gorzki to owoc też
                                    Bywa, że pójście na kompromis i zgodzenie się na mniejsze zło jest jedynym
                                    rozsądnym wyjsciem z sytuacji. Np. sprzedaż i spożycie alkoholu powoduje wiele
                                    zła. Ale czy to znaczy, że należy go zdelegalizować? Doświadczenia z czasów
                                    amerykańskiej prohibicji przekonują, że takie działania sa bezsensowne.
                                    Wracając do głównego wątku dyskusji: można zamknąć tzw. agencje towarzyskie -
                                    ale czy zlikwiduje to zjawisko prostytucji?
                      • gandalph Re: Cud Ugandy 14.10.04, 10:26
                        Gość portalu: chrześcijanka napisał(a):

                        > parę faktów:
                        > Uganda ma najlepsze wyniki w walce z AIDS (z korupcją pewnie też).
                        > Prezydent Ugandy nawrócił się i uwierzył w Boga.
                        > Kraj, który stał u progu katastrofy (nie tylko ekonomicznej) jest teraz
                        > najszybciej rozwijającym się krajem w Afryce.
                        > Zachorowalność na Aids drastycznie spadła.
                        > Istnieją przypadki przez lekarzy nazywanych samouleczeń (przypadki nie
                        > wyjaśnione medycznie).
                        >
                        > Ja pytam:
                        > Dlaczego tak trudno pójść najprostrzą drogą i uwierzyć, że sprawił to Bóg?
                        >
                        > Czy nie powinniśmy naśladować dobrych wzorców?
                        >
                        > Co złego w wierności?
                        >

                        Powtarzasz slogany bez sprawdzenia faktów. Liczba nowych zakażeń w Ugandzie
                        utrzymuje się od paru lat na stałym poziomie ok. 70 tys. rocznie.
                        • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Cud Ugandy 14.10.04, 18:46
                          a przed tem ile rocznie zakażeń bylo w tym kraju?
                          • gandalph Re: Cud Ugandy 14.10.04, 22:29
                            nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

                            > a przed tem ile rocznie zakażeń bylo w tym kraju?

                            Mniej więcej tyle samo przynajmniej od 1993 r., czyli szczytu epidemii.
                            • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Cud Ugandy 15.10.04, 11:43
                              przeczytaj uwaznie zalinkowany atrykuł..rozmiem ze to sie kłoci z twymi
                              pogladami ale niestety nie zawsze prawda stoi po twojej stronie
                              • gandalph Re: Cud Ugandy 18.10.04, 09:52
                                nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

                                > przeczytaj uwaznie zalinkowany atrykuł..rozmiem ze to sie kłoci z twymi
                                > pogladami ale niestety nie zawsze prawda stoi po twojej stronie

                                Jeśli masz na myśli artykuł w "Rzplitej", co daj sobie spokój, to jest lipa nie
                                trzymająca się kupy.
                                • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Cud Ugandy 20.10.04, 15:12
                                  ignorant..rozumiem ze jak fakty przeczą twemu światopogladowi tym gorzej dla faktów...
                                  • gandalph Re: Cud Ugandy 21.10.04, 10:30
                                    nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

                                    > ignorant..rozumiem ze jak fakty przeczą twemu światopogladowi tym gorzej dla
                                    fa
                                    > któw...
                                    Tam nie ma żadnych faktów. Prawdziwe jest - być może - jedynie nazwisko autora
                                    artykułu, nic poza tym.
                                    • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Cud Ugandy 25.10.04, 17:15
                                      w lewackich piśmidłach nawet nazwiska dziennikarze mają pozamieniane
                            • Gość: chrześcijanka Fakty bez podania źródeł warte tyle co fikcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 15:41
                              nie podajesz nic na poparcie swoich informacji. To, że wskaźnik zachorowalności
                              drastycznie spadł, szczególnie u dzieci i młodzieży jest powszechnie wiadomy.
                              Wejdź na oficjalne strony ugandy lub who (międzynarodowej organizacji
                              zdrowia) np .www.who.int/inf-new/aids2.htm

                        • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Cud Ugandy 22.10.04, 09:54
                          dobrze że powiedziałeś od paru lat..czyli od czasu kiedy wprowadzono te rygorystyczne metody zwalczania plagi AIDS wyobrażam sobie co się działo przedtem. Ta liczba napewno była dużo wyższa. A jak wytłumaczysz fakt że w Botswanie czy Zimbabwe gdzie prezerwatywy są mocno reklamowane i powszechnie używane liczba nowych zakażeń wciąż rośnie?
        • gandalph Re: Jak wytłumaczysz dążenie do wstrzemięzliwości 14.10.04, 10:24
          nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > nie bo wtrzemięźliwośc ma dotyczyć jedynie kawalerów i panny przed ślubem

          Czyli po ślubie już można się puszczać?
          • Gość: chrześcijanka Re: Jak wytłumaczysz dążenie do wstrzemięzliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 15:47
            nie, ale czy nie wystarczy seks z współmałżonkiem? Od razu trzeba się puszczać?
            Wstrzemięźliwość przed ślubem i wierność po ślubie znacznie ograniczyłaby
            zachorowalność na Aids, a w efekcie mogłaby ją wyeliminować
            • gandalph Re: Jak wytłumaczysz dążenie do wstrzemięzliwości 20.10.04, 11:14
              Gość portalu: chrześcijanka napisał(a):

              > nie, ale czy nie wystarczy seks z współmałżonkiem? Od razu trzeba się
              puszczać?
              > Wstrzemięźliwość przed ślubem i wierność po ślubie znacznie ograniczyłaby
              > zachorowalność na Aids, a w efekcie mogłaby ją wyeliminować
              No i co z tego? Wątek dotyczy "cudu" w Ugandzie, a raczej bredni jakie
              powypisywał dziennikarz Rzplitej.
    • Gość: Palnick Zakaz ruchu pojazdów skuteczniej zwalcza wypadki IP: *.stenaline.com 11.10.04, 19:36
      drogowe niż ostrożność za kierownicą :)
    • Gość: Mariner Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.04, 04:55
      Jaka szkoda, że Twój ojciec nie był wstrzemięźliwy seksualnie!
      M.
      • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 12.10.04, 16:17
        ale za to był roztropny i wiedział kiedy to zrobić
    • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 13.10.04, 14:25
      podbijam bo to bardzo pouczający wątek
      • Gość: cyk-lista Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 10:26
        Czy księża katoliccy uzywaja czarnych prezerwatyw?
        • Gość: Palnick Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez IP: *.stenaline.com 14.10.04, 10:38
          Gość portalu: cyk-lista napisał(a):

          > Czy księża katoliccy uzywaja czarnych prezerwatyw?
          -------
          Tak, ale z białą koloratką u nasady żołędzi :)
        • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez 14.10.04, 18:45
          ksieża katoliccy w ogóoe nie uprawiaja seksu. zostali zoowiązani do seksualnej
          abstynencji
    • Gość: Terry Re: Wtrzemięźl.seks.skuteczn.zwalcza AIDSniż prez IP: 5.5R* / 217.153.50.* 15.10.04, 12:00
      Faktem jest, że gdyby założyć współżycie z jednym partnerem/ką i nie
      korzystanie ani z prostytutek, ani z cichodajek, ani z chętnych do zdrady, ani
      z pedziów (fuj, obrzydliwe) to nie potrzeba reklamować firm produkujących
      prezerwatywy (ciekawe ile taka jaruga ma z tego ?) to adidas odszedłby w siną
      dal. A tak zaczęło się w Czadzie od dymania małp a teraz ordzaj ludzki ma
      problemy. Kiedyś w Argentynie była moda na dyskusje przy stole kto u kogo leczy
      syfa. Teraz jest modne zapytać: ile jeszcze masz czasu ? Tzn kiedy aids cię
      zastopuje ?
    • maretino Powiedz to pralatowi.... 17.10.04, 06:22
      Będą przesłuchania
      Nowy świadek oskarża prałata

      Prałat Henryk Jankowski, (na małym zdjęciu) Piotr J

      Zeznania nowego świadka mogą okazać się przełomowe w sprawie prałata Henryka
      Jankowskiego (68 l.). Piotr J. (21 l.) zeznał w środę przed prokuratorem, że
      był wielokrotnie wykorzystywany przez księdza prałata.

      Prokuratura potraktowała jego zeznania bardzo poważnie i nadała mu status
      pokrzywdzonego. Teraz czeka go w prokuraturze przesłuchanie i konfrontacja z
      Jankowskim.

      Udało nam się dotrzeć do Piotra J., który leży w jednym ze szpitali w
      Warszawie. W środę został przesłuchany przez prokuratora z Elbląga, który
      prowadzi sprawę prałata Jankowskiego.

      Z naszych informacji wynika, że Piotr J. dostał status pokrzywdzonego - co
      oznacza, że w śledztwie w sprawie ewentualnego molestowania przez prałata jest
      ofiarą. - Będziemy sprawdzali jego informacje. Miał to być nasz ostatni
      świadek, jednak po jego zeznaniach będziemy musieli przesłuchać kolejne osoby i
      zlecić kilka ekspertyz - mówi Zbigniew Więckiewicz, prokurator okręgowy z
      Elbląga. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy prokuratura zamierza
      przeprowadzić konfrontację zeznań Piotra J. i prałata Jankowskiego.

      Był molestowany ?
      Piotr J. opowiada, że był wielokrotnie molestowany przez prałata Jankowskiego.
      Ze szczegółami relacjonuje swoje rzekome kontakty z księdzem. Twierdzi, że
      prałat Jankowski płacił mu za usługi seksualne. Twierdzi też, że po raz
      pierwszy do kontaktu z prałatem doszło w 1997 roku, kiedy miał 14 lat.Trudno
      jednak zweryfikować zeznania Piotra J. Na jego niekorzyść przemawia fakt, że
      obecnie przebywa na obserwacji w szpitalu psychiatrycznym. Trafił tam, gdyż
      usiłował odebrać sobie życie. Mówi, że próbował się zabić, gdyż był zastraszany
      przez osoby z kręgu księdza Jankowskiego. Ponadto przez wiele lat parał się
      prostytucją i przebywał w zakładzie poprawczym.

      Chce nowej opinii
      Jak się dowiedzieliśmy Piotr J., jako pokrzywdzony zamierza złożyć do
      prokuratury wniosek, aby powtórzona została opinia biegłego seksuologa.
      Zbigniew Lew-Starowicz wydał opinię, iż kontakty prałata Jankowskiego z młodymi
      chłopcami nie miały charakteru molestowania seksualnego. Starowicz wydał tę
      opinię bez rozmowy z prałatem i ministrantami z plebanii św. Brygidy. Piotr J.
      chce, aby seksuolog wydał opinię po rozmowie z nim i prałatem Jankowskim.

      autor: Mariusz Kuczewski drukuj

      prześlij artykuł
      KOMENTARZE
    • leje-sie Kilka punktow 17.10.04, 10:07
      1. Oszol tak zna seks jak ja smak ludzkiego miesa. Czyli wcale.

      2. Moja wiedza o niepokalanym poczeciu zdaje sie byc jednak wieksza niz jego
      sprawnosc w dziedzinie logiki - vide jego wyklad o nieuprawianiu seksu przez
      ksiezy z pieknym cytatem: "ksieża katoliccy w ogóoe nie uprawiaja seksu.
      zostali zoowiązani do seksualnej
      abstynencji". Niech mi ktos wytlumaczy jaki istnieje zwiazek wynikania miedzy
      pierwszym a drugim zdaniem?

      3. Czerpanie informacji o seksie z artykulow jakiegokolwiek Giertycha to jak
      sluchanie wykladu Szatana o milosierdziu.

      4. Najwazniejszy - seks sluzy tylko i wylacznie do przyjemnosci. Prokreacja to
      jedynie skutek uboczny. Zakarbuj to sobie Oszolomie. To, ze seks sluzy do
      rozmnazania sie to tylko oszustwo pani nauczycielki od biologii.

      5. Warte powtorzenia - seks sluzy wylacznie rozkoszy i szczesciu dwojga ludzi.
      Reszta to pseudonaukowe brednie. Dlaczego pseudo- i dlaczego brednie? Sam
      pomysl przez chwile.

      6. "Zarzadanie" od narzeczonej by sobie zrobila test na aids jest w Twojej
      sytuacji obelzywoscia. Ciesz sie, ze nie dostales w pape.

      7. Nie pisz o czyms na czym sie nie znasz.

      8. I przestan sie wyglupiac. To sa sprawy zbyt powazne - na cale zycie. I na
      cale zycie mozesz siebie i swoja dziewczyne unieszczesliwic swoja bezdenna
      arogancka glupota.

      9. Choc mam nadzieje, ze jednak zmadrzejesz.

      10. Wstrzemiezliwosc jako sposob na powstrzymanie epidemii aids jest
      najglupszym - bo nieskutecznym - srodkiem zaradczym. Kastracja - owszem - w
      pewnym stopniu. Obozy koncentracyjne jednoplciowe tez. Choc napewno zdarzalyby
      sie bunty i ucieczki. Reszta to dyrdymaly i niepobozne zyczenia.

      11. Fakty, ktore przywolujesz na poparcie swych tez zmiazdzyl juz Gandalph. To
      falszerstwo. Klamstwo o krotkich kaczych nozkach. Nic nie zrozumiales? Przeciez
      to najprostsze rachunki. A Ty ciagle pod urokiem oszustow i manipulatorow.
      Otrzasnij sie.

      12. Mozesz sobie bredzic w sprawach ideologii. Ale przestan bredzic o zyciu.

      13. A moze ty rzeczywiscie jestes - no wiesz? Sprawdzales?
      • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Kilka punktow 17.10.04, 20:55
        kim jest Gandalph? co to za debil? kraje afrykańskie które postawiły tylko na prezerwatywy mają najwyższy wskaxnik zachorowan na AIDS to są fakty a że tobie one się nie podobają to coz za to mogę...
        • leje-sie Re: Kilka punktow 17.10.04, 22:39
          Gandalph arytmetycznie udowodnil, ze informacja na ktora sie powolujesz jest
          wyssana z palca.

          Mowiac dosadnie - kasa sie nie zgadza.

          O krajach afrykanskich nie pisalem wiec nie wiem o co Ci chodzi.

          Przyjmuje, ze reszte mojego pisania wziales sobie do serca. To i dobrze, zle Ci
          przeciez nie zycze choc glupoty wypisujesz niestworzone a i upust nienawisci
          dajesz z siebie potezny

          Aby Cie troche w Twoich obowiazkach partyjnych rozluznic polecam ten watek na
          FA:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16768909&a=16768909

          Mlodziezy, ktora z Toba zawziecie dyskutowala tez wstrzemiezliwosci nie
          polecam. Ona sama przyjdzie - z czasem ;) A nawet wrecz przeciwnie - niech
          korzysta z darow bozych i piekna ciala stworzonego po to by sie nim lubowac.
          nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > kim jest Gandalph? co to za debil? kraje afrykańskie które postawiły tylko
          na
          > prezerwatywy mają najwyższy wskaxnik zachorowan na AIDS to są fakty a że
          tobie
          > one się nie podobają to coz za to mogę...
          • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Kilka punktow 19.10.04, 13:52
            nadal nie wiem kim jest ten twój autorytet na ktory się powołujesz
            • leje-sie Oszolku, bardzo musze sie powstrzymywac, by brzydk 19.10.04, 15:25
              im slowem Cie nie nazwac. Naduzywasz bowiem ludzkiej cierpliwosci nad
              przypisana miare.

              Gandalph jest jednym z dyskutantow w tym wlasnie watku!!! Jednym z
              merytorycznych, wzial Twoje fakty na powaznie, sprawdzil i udowodnil, ze to
              bujda. Tzn - ze spadek liczby chorych na aids w Ugandzie jest klamstwem.

              Czyzbys byl bardziej na umysle poszkodowany niz mi sie wydawalo? Nawet nie
              wiesz z kim rozmawiasz?

              Dziekuje za watek o kolkach rozancowych - nawiedzily mnie bardzo mile majowe
              wspomnienia czego i Tobie usilnie zycze.

              Czy zajrzales choc do watku z linkiem?

              PS. Poniewaz dobrze Ci mimo wszystko zycze to zycze Ci, zebys jak najpredzej
              sie przekonal jakim gluptasem byles narzucajac sobie wstrzemiezliwosc ;)

              Alez bedziesz zzalowal lat zmarnowanych na bezsensowne odmawianie sobie
              rozkoszy - badz co badz danych czlowiekowi laska boza!!!

              Pamietaj tylko jedno - Twoja partnerka tez ma prawo do rozkoszy. A Twoim
              obowiazkiem jest o to dbac. Wtedy bedziecie w szczesciu, zdrowiu i wiernosci
              dozyc poznych lat.
              • Gość: chrześcijanka Re: Oszolku, bardzo musze sie powstrzymywac, by b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 15:55
                to, że gandalf wyraził swoją opinię nie oznacza, że czegoś dowiódł. Jak pisałam
                wcześniej, spadek zachorowań jest potwierdzony przez oficjalne strony
                ugandyjskie jak i przez who (światową organizację zdrowia) to chyba są dowody?
                www.who.int/GlobalAtlas/home.asp
                www.government.go.ug/news/index.php?myId=858
                to prawda, że rocznie zaraża się ok 70 tysięcy ludzi, ale to pewnie mniej niż
                w naszym własnym kraju. Trzeba sprawdzić ile osób zarażało się 15 lat temu
                skoro jest tam obecnie milion osób chorych.
                • leje-sie Zwroc sie do Gandalpha jesli chcesz 19.10.04, 19:13
                  wiecej wyjasnien.

                  Tutaj tylko link do jego przekonywujacych wyliczen:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16649459&v=2&s=0
                  i dyskusji, ktora sie wywiazala.

                  Gandalph nie wyrazal zreszta goloslownych opinii jak to robila pani
                  prezydentowa w jednym z przyczonych przez Ciebie linkow.

                  Twierdzenie, ze epidemie aids w Ugandzie udalo sie opanowac dzieki
                  wstrzemiezliwosci nie moze byc niczym innym niz klamstwem - wedle artykulu
                  wstrzemiezliwosc ZADEKLAROWALO (!!!) nie wiecej niz 10% populacji a wiec za
                  malo, by liczba nowych zachorowan zmniejszyla sie w znacznym stopniu. Jaka
                  czesc i jak dlugo te wstrzemiezliwosc rzeczywiscie praktykuje w kraju, w ktorym
                  promiskuityzm jest norma? Kto wreszcie wstrzemiezliwosc deklaruje - czy nie
                  przypadkiem osoby i tak malo na zakazenie narazone?

                  Znacznie istotniejsza jest informacja, ze 53% populacji uzywa prezerwatyw.
                  Roznica miedzy 10% deklarowanych a 53% praktykujacych na zmniejszenie sie
                  zasiegu epidemii jest olbrzymia. Za uzywaniem prezerwatyw idzie rowniez
                  swiadomosc niebezpieczenstwa przypadkowych kontaktow seksualnych, a co za tym
                  idzie i ostroznosc w ich nawiazywaniu. Nie jest to panaceum na epidemie, ani
                  nie pomoze tym, ktorzy juz sie zarazili - ale bedzie owocowalo w przyszlosci.

                  Nawolywanie do stosowania metod o watpliwej wartosci (wstrzemiezliwosc 100%
                  jest niemozliwa do zadekretowania i przestrzegania) ale ideologicznie slusznych
                  w KK przy jednoczesnym dezawuaowaniu metod skutecznych i sprawdzonych - i nawet
                  dazenie do ich calkowitego wyeliminowania i zakazu - bo przeciez taki jest cel
                  akcji propagandowej w ktorej Oszolom uczestniczy - jest zbrodnicze.

                  Dotyczy to i Ugandy i Polski. Stopien uswiadomienia seksualnego i co za tym
                  idzie swiadomosci zagrozenia aids i innymi chorobami wenerycznymi jest zreszta
                  w Polsce przerazajaco niski - jak wiec ludzie maja sie przed zarazeniem w
                  sposob rozsadny bronic?

                  Dla mnie pachnie to wszystko Lysenka i Miczurinem - tyle, ze bardziej jest
                  jeszcze zlowieszcze.
                • gandalph Re: Oszolku, bardzo musze sie powstrzymywac, by b 20.10.04, 11:42
                  Gość portalu: chrześcijanka napisał(a):

                  > to, że gandalf wyraził swoją opinię nie oznacza, że czegoś dowiódł.
                  Owszem, oznacza. Dowiodłem nieprawdziwości danych podanych w artykule i to bez
                  odwoływania się do jakichkolwiek innych informacji. Po prostu spadek liczby
                  nosicieli HIV z 25% do 12% populacji ugandyjskiej nie jest możliwy z przyczyn
                  czysto arytmetycznych.
                  Z kolei uwzględnienie dalszych informacji z oficjalnych stron ugandyjskich
                  podważa tezę o wstrzemięźliwości jako podstawowej przyczynie zmniejszenia
                  liczby zakażeń wirusem. Liczba nowych zakażeń maleje bardzo wolno i w dalszym
                  ciągu utrzymuje się na poziomie powyżej 70 tys. ZDIAGNOZOWANYCH PRZYPADKÓW
                  ROCZNIE. Autorzy publikacji zastrzegają się, że dane przez nich podawane
                  dotyczące liczby przypadków osób zakażonych oraz przypadków AIDS są zaniżone z
                  tego powodu, że tylko połowa Ugandyjczyków ma dostęp do służby zdrowia.
                  Wreszcie, skoro 53% ankietowanych utrzymuje, że stosuje prezerwatywy a ponad
                  80%, że zna więcej niż jedną metodę prewencji, oznacza to, że tym bardziej teza
                  o cudzie powodowanym przez wstrzemięźliwość ma się nijak do rzeczywistości.
                  Ja nie przeczę, że 11 lat jakie upłynęły od momentu kulminacyjnego epidemii
                  HIV/AIDS mogły i z pewnością wpłynęły na sferę obyczajową, ale nie w takim
                  stopniu, jak entuzjaści tej tezy uważają. Tym bardziej, jeśli się weźmie pod
                  uwagę, że liczba ludności wzrosła w tym czasie z 19 to 30 mln.
                  Jeszcze jedna uwaga: pozornie może się wydawać, że tempo wzrostu liczby
                  zarażonych znacznie zmalało. Chciałem jednak zwrócić uwagę, że wzrost w latach
                  80-ych miał charakter lawinowy, gdyż startował od 0 w roku 1981 (przyrost od 0
                  do 1 przypadku oznacza wzorst o nieskończenie wiele procent!) O spadku można
                  mówić w ujęciu względnym a więc w proporcji do liczby ludności ogółem (szybko
                  rosnącej), ale nie w ujęciu bezwzględnym, o czym świadczą właśnie przypadki
                  nowych zakażeń. Ma to związek właśnie ze znacznie szybszym przyrostem liczby
                  ludności.


                  Jak pisałam
                  >
                  > wcześniej, spadek zachorowań jest potwierdzony przez oficjalne strony
                  > ugandyjskie jak i przez who (światową organizację zdrowia) to chyba są dowody?
                  > www.who.int/GlobalAtlas/home.asp
                  > www.government.go.ug/news/index.php?myId=858
                  > to prawda, że rocznie zaraża się ok 70 tysięcy ludzi, ale to pewnie mniej
                  niż
                  > w naszym własnym kraju. Trzeba sprawdzić ile osób zarażało się 15 lat temu
                  > skoro jest tam obecnie milion osób chorych.
                • gandalph Re: Oszolku, bardzo musze sie powstrzymywac, by b 20.10.04, 11:49
                  Gość portalu: chrześcijanka napisał(a):

                  > to, że gandalf wyraził swoją opinię nie oznacza, że czegoś dowiódł. Jak
                  pisałam
                  >
                  > wcześniej, spadek zachorowań jest potwierdzony przez oficjalne strony
                  > ugandyjskie jak i przez who (światową organizację zdrowia) to chyba są dowody?
                  > www.who.int/GlobalAtlas/home.asp
                  > www.government.go.ug/news/index.php?myId=858
                  > to prawda, że rocznie zaraża się ok 70 tysięcy ludzi, ale to pewnie mniej
                  niż
                  > w naszym własnym kraju. Trzeba sprawdzić ile osób zarażało się 15 lat temu
                  > skoro jest tam obecnie milion osób chorych.

                  A tu masz jeszcze, sloneczko, fregment wystąpienia p. prezydentowej na
                  okoliczność St. Valentine's Day według linku, który sama podałaś:
                  "“Without throwing a shadow on the colourful festivities, let us all remember
                  that there are approximately 80,000 new HIV infections every year. This is
                  alarming and there must be a resolve to change this trend. We all need to be
                  reminded that one careless act could mar future Valentine days,” she said."
                  80 tys. nowych infekcji co roku!
                  • nowy.oszolom.z.radia.maryja aaa...więc to jest ten forumowy autorytet.... 20.10.04, 11:59
                    miło cię poznać jaśnie oświecony panie...
                    • gandalph Re: aaa...więc to jest ten forumowy autorytet.... 21.10.04, 10:31
                      nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

                      > miło cię poznać jaśnie oświecony panie...

                      Nie pozwalaj sobie za dużo, nie zadaję się z byle kim.
                      • Gość: nowy.oszolom.z.r.m Re: aaa...więc to jest ten forumowy autorytet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 12:13
                        jakiś pyszałkowaty ten "autorytet"...no ale to jest jak wiadomo autorytet
                        lewacki
                        • leje-sie Moze bys sie raczej do faktow 21.10.04, 13:44
                          odniosl.

                          Wypadaloby sie przyznac do niewiedzy lub do klamstwa.
    • leje-sie Oszolom klamie 20.10.04, 16:48
      napisałes Oszolku w jednym z postow tego watku:

      > ignorant..rozumiem ze jak fakty przeczą twemu światopogladowi tym gorzej dla
      fa
      > któw...

      To samoboj, Osiolku. Odstrzeliles sobie ucho albo co gorsze...

      Oto fakty, z ktorych korzystali zapewne nierzetelni dziennikarze na ktorych sie
      powolujesz - znalezione w raporcie Swiatowej Organizacji Zdrowia (WHO). Tyle,
      ze fakty zostaly przez nich przeinaczone do niepoznaki.

      Zrodlo: www.who.int/inf-new/aids2.htm

      Tlumacze wybrane fragmenty z ponizszego cytatu:

      1. Program edukacji seksualnej w szkolach i w radiu (radio dociera do
      wszystkich - nawet do analfabetow - moj przypis) kladl nacisk na potrzebe
      negocjowania bezpiecznego seksu i zachecal nastolatki do opoznienia debiutu
      seksualnego.

      2. Od r 1990 /.../ uzywanie prezerwatyw zwiekszylo sie z 7% w skali calego
      kraju do 50% na wsi i 85% w miastach.(Mowa jest jeszcze o popieraniu
      dystrybucji prezerwatyw poprzez subwencje cenowe itp.)

      3. Dziewczeta nastolatki uzywaja prezerwatyw w stopniu wiekszym niz jakakolwiek
      inna grupa - co odzwierciedla sie w spadku zarazen aids w grupie wiekowej 13-19
      lat w Masaka.

      4. (A tutaj wreszcie cos o wstrzemiezliwosci): Wsrod 15-latkow odsetek tych,
      ktorzy nie mieli seksu wzrosla z 20% do 50% pomiedzy 1989 a 1995.


      a) wsrod 15-latkow!!!

      b) wiek debiutu seksualnego zostal odsuniety o jakis czas - byc moze kilka
      miesiecy.

      c) nie ma mowy o przysiegach na wstrzemiezliwosc wsrod doroslych - bylbys tam
      cudakiem. Tutaj tez jestes. Bardzo mi Ciebie zal.

      Oszolku - nigdy wiecej nie powoluj sie na fakty. One Ciebie nie lubia a Ty nimi
      konsekwentnie pogardzasz.

      Sex education programmes in schools and on the radio focused on the need to
      negotiate safe sex and encouraged teenagers to delay the age at which they
      first have sex. Since 1990, a USAID-funded scheme to increase condom use
      through social marketing of condoms has boosted condom use from 7% nationwide
      to over 50% in rural areas and over 85% in urban areas. The social marketing
      scheme involved sales of condoms at subsidized prices or free distribution by
      both the government and the private sector. The scheme was also backed up by
      health education and other public information. Meanwhile more teenage girls
      reported condom use than any other age group
      • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re 21.10.04, 13:58
        to są tylko pobozne życzenia lewaków by tak było za sprawą seksualnego rozpiździa. Prawda jest taka przed rewolucja seksualną AIDSa nie było, a gdy tę rewoltę wywołano pod koniec lat 60tych XX wieku to zarazzaczęły się mnozyć różnego rodz plagi społeczne i epidemie typu narkomania rozpad rodziny na wielką skalę aborcje teraz eutanazje homozwiązki wztros kilkukrotny przestępczośći itd. WHO nie jedną bzdurę w swych raportach zawarła wiec nie bedę się do tych bzdur odnosił bo ten raport ma wartośc makulatury
        • gandalph Re: Re 21.10.04, 17:10
          nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > to są tylko pobozne życzenia lewaków by tak było za sprawą seksualnego
          rozpiźdz
          > ia.
          Czy wiesz, kto przywlókł do Polski syfilisa? Pewna dewotka, która akurat
          wróciła z pielgrzymki do Rzymu; było to w czasach króla Jana Olbrachta, a więc
          przed epoką "dzieci kwiatów", heroiny itp., że o lewactwie już nie wspomnę. W
          każdym razie zaraz potem rozlazło się to paskudztwo po całym kraju (mówię o
          syfilisie).
          Prawda jest taka przed rewolucja seksualną AIDSa nie było, a gdy tę rewoltę
          > wywołano pod koniec lat 60tych XX wieku to zarazzaczęły się mnozyć różnego
          rod
          > z plagi społeczne i epidemie typu narkomania rozpad rodziny na wielką skalę
          abo
          > rcje teraz eutanazje homozwiązki wztros kilkukrotny przestępczośći itd. WHO
          nie
          > jedną bzdurę w swych raportach zawarła wiec nie bedę się do tych bzdur
          odnosił
          > bo ten raport ma wartośc makulatury
        • leje-sie Caly swiat to lewacy, Oszol jedyny prawiczek! /nt 21.10.04, 17:33
          • nowy.oszolom.z.radia.maryja Cały (prawie)ZACHODNI świat to lewacy 22.10.04, 09:58
            a przecież są jeszcze inne rejony Azja Afryka Ameryka Australia...Tylko Europa zachodnia +Kandada i ostatnie reżimy komunistyczne typu Korea Płń tosą lewackie..oczywiście nurt lewicowy jest róznorodny inny jest w Korei Płn a inny w Europie zachodniej ale korzenie są te same
            • gandalph Re: Cały (prawie)ZACHODNI świat to lewacy 22.10.04, 10:27
              nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > a przecież są jeszcze inne rejony Azja Afryka Ameryka Australia...Tylko
              Europa
              > zachodnia +Kandada i ostatnie reżimy komunistyczne typu Korea Płń tosą
              lewacki
              > e..oczywiście nurt lewicowy jest róznorodny inny jest w Korei Płn a inny w
              Euro
              > pie zachodniej ale korzenie są te same

              Czyli, według ciebie, każdy, kto jest na lewo od Giertycha, już jest lewakiem?
              • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Cały (prawie)ZACHODNI świat to lewacy 22.10.04, 10:38
                no niezupełnie..Samoobrona jest lewicowa ale tylko w sensie gospodarczym mnie chodzi zaś głównie o kryterium światopoglądowe a tu mozna powiedzieć że na lewo od Rokity zaczyna się ideologiczne lewactwo, tu Lepper jest na prawo od Rokity lub w tym samym miejscu.
                • gandalph Re: Cały (prawie)ZACHODNI świat to lewacy 23.10.04, 17:40
                  nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

                  > no niezupełnie..Samoobrona jest lewicowa ale tylko w sensie gospodarczym mnie
                  c
                  > hodzi zaś głównie o kryterium światopoglądowe a tu mozna powiedzieć że na
                  lewo
                  > od Rokity zaczyna się ideologiczne lewactwo, tu Lepper jest na prawo od
                  Rokity
                  > lub w tym samym miejscu.

                  A dla mnie stosowanie kryteriów "prawica-lewica" w kontekście światopoglądowym
                  w ogóle nie ma sensu.
                  • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Cały (prawie)ZACHODNI świat to lewacy 23.10.04, 17:41
                    ale to jedyny wyrózni, w sytuacji gdy wdziedzinie ekonomicznej lewica robi to samo co liberałowie
                    • gandalph Re: Cały (prawie)ZACHODNI świat to lewacy 26.10.04, 16:12
                      nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

                      > ale to jedyny wyrózni, w sytuacji gdy wdziedzinie ekonomicznej lewica robi to
                      s
                      > amo co liberałowie

                      Czyli LPR od SLD różni się tylko kolorem piórka w kapeluszu lub czymś w tym
                      rodzaju?
    • leje-sie Metody Oszolka to zbrodnia 22.10.04, 16:35
      W profilaktyce aids nalezy uzywac wszelkich skutecznych srodkow. Czyli
      edukacji, informacji, propagandy, kondomow.

      Jesli potezna instytucja i jej apologeci ze wzgledow ideologicznych opozniaja
      lub uniemozliwia korzystanie z wielu z podanych powyzej srodkow a zachecaja do
      stosowania srodkow o watpliwej skutecznosci - to jest to dzialanoosc zbrodnicza.

      Wyglada na to, ze na skutek naciskow owej instytucji edukacja i informacja
      seksualna w Polsce jest na nizszym poziomie niz w Ugandzie.

      Nieprawdaz?

      Jakie niesie to za soba zagrozenia?


      nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

      > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041008/nauka/nauka_a_3.html
      > - A więc znów wychodzi na nasze...Kościół katolicki ma rację krytykujac
      antykon
      > cepcję! Brawo Uganda! Tylko rygoryzm moralny moze uchronić ludzkość przed
      niszc
      > ycielską sił a AIDS! Padają więc proseksualne teorie lewaków!
      • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Metody Oszolka to zbrodnia 22.10.04, 19:50
        wszelkich tzn również utrudnienia realizacji uprawiania seksu! czy edukacja
        jest na niższym poziomie niż w Ugandzie ..masz absolutną rację! swoimi
        wypowiedziami udowadniasz , jesteś ofiarą systemu edukacji w której władzę na d
        nią dzierzy lewactwo z ZNP czyli z SLD/UP
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka