Dodaj do ulubionych

Kto to był szmalcownik?

07.02.18, 16:17
obatel rzekł;
'w czasie II wojny światowej mieliśmy szmalcowników....''
Pis stanowczo odrzuca możliwość takiego zachowania się Polaków w czasie wojny.
Czyżby obatel się mylił? A może obatel powinien zostać ukarany za oczernianie Polski?
A może szmalcownik to prekursor pisowca, skoro obatel mówi "mieliśmy szmalcowników'?
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: Kto to był szmalcownik? 07.02.18, 16:44
      potomek, pewnie wie co mówi.
      • zdrapeki To protoplasta PO i .N. 07.02.18, 18:15
        To przecież oczywiste.
        Co to za pytanie? :)
    • pies_na_czarnych Re: Kto to był szmalcownik? 07.02.18, 16:55
      > A może szmalcownik to prekursor pisowca

      Bingo!
      • zdrapeki To wrodzony kapuś tak jak np. PO. 07.02.18, 18:17
        Głównie to dla kasy i wpływów robią.
        • stasi1 Re: To wrodzony kapuś tak jak np. PO. 09.02.18, 09:39
          A czy Morawiecki ostatnio jako premier nie oczerniał swojego kraju? Pewnie to robił za darmo?
        • x2468 Re: To wrodzony kapuś tak jak np. PO. 09.02.18, 11:31
          Dlatego tak ich bronicie wymyślając różne niedorzeczne historie o Żydach- to logiczne.
      • zdrapeki Nie. Nie PISu. 07.02.18, 18:21
        PO.
        Czarneckiego skutecznie zakapowali.
        • x2468 Re: Nie. Nie PISu. 09.02.18, 11:40
          Obatel Richard Henry Francis to bŻyd?
    • ultimate.strike Re: Kto to był szmalcownik? 07.02.18, 17:32
      Obatel się nigdy nie myli, dobrze wie, co mówi.
      • adria231 Re: Kto to był szmalcownik? 07.02.18, 17:42
        Może w rodzinie miał szmalcowników?
        • ultimate.strike Re: Kto to był szmalcownik? 07.02.18, 18:03
          Skądś wiedzę musi posiadać.
          • wsk175 Re: Kto to był szmalcownik? 07.02.18, 19:38
            Dzięki obatelowi cała Europa też się dowiedziała o szmalcownikach.
            • ultimate.strike Re: Kto to był szmalcownik? 08.02.18, 16:40
              Wcześniej cały świat widział że obozy śmierci były wszechpolskie. Dobrze składa się z całość, logicznie pasuje do siebie. Za kilka lat Amerykanie uwierzą, ze w Oświęcimiu Polacy gazowali Niemców. Brawo PIS! Brawo GRU!
    • adalberto3 Szmalcownik czyli donosiciel. 07.02.18, 19:49
      W bardzo konkretnej okupacyjnej rzeczywistości. To ten, który szantażował Żydów lub na nich donosił do Niemców. Zresztą praca Gestapo była oparta głównie na sprawdzaniu donosów.
      • wsk175 Re: Szmalcownik czyli donosiciel. 07.02.18, 20:28
        Czyli jednak tacy byli mimo zaprzeczeń pisiaków.....
        • szwampuch58 Re: Szmalcownik czyli donosiciel. 07.02.18, 20:37
          www.arte.tv/de/videos/079055-028-A/arte-journal/
          od 9 minuty i 30 sekundy
        • adalberto3 Niemcy też tępili szmalcowników. 08.02.18, 00:54
          Zwłaszcza, gdy chodziło o przypadki przekupstwa wśród urzędników niemieckich.
    • pkt4a Re: Kto to był szmalcownik? 07.02.18, 20:40
      parę lat temu ukazała się książka /warta wznowienia/ z donosami jakie ludzie wysyłali na Gestapo ,
      jeden z listów zaczynał się w ten sposób : "Szanowny panie gestapo....."
      część tych donosów wpadła w polskie ręce za sprawą urzędów pocztowych i szlachetnych ludzi
      www.facebook.com/SztuczneFiolki/photos/a.483789074973669.115138.483774998308410/1809334829085747/?type=3&theater
      • pkt4a Re: Kto to był szmalcownik? 07.02.18, 22:07
        link
        www.google.pl/search?source=hp&ei=xWd7Wr-eAceosgGFoLm4Cw&q=szanowny+panie+gestapo+ksi%C4%85%C5%BCka&oq=szanowny+panie+gestapo+ksi%C4%85%C5%BCka&gs_l=psy-ab.13..0i22i30k1.1610.20513.0.29557.30.28.0.2.2.0.124.2270.24j4.28.0....0...1c.1.64.psy-ab..0.20.1626...0j0i131k1.0.NGSDeKhQc1A
        • lech1966 Re: Kto to był szmalcownik? 07.02.18, 22:43
          pl.wikipedia.org/wiki/Szmalcownik
          • wsk175 Re: Kto to był szmalcownik? 07.02.18, 23:23
            "Szmalcownik – w czasie niemieckiej okupacji ziem polskich osoba ......"
            No to jakiej nacji byli ci szmalcownicy na ziemiach polskich?
            Pis twierdzi że to Polacy nie byli,więc kto?
            • lech1966 Re: Kto to był szmalcownik? 07.02.18, 23:35
              Jak nie rozumiesz to trudno, nie będę ci tłumaczył.
            • erte2 Re: Kto to był szmalcownik? 08.02.18, 00:17
              wsk175 napisał:
              ....Pis twierdzi że to Polacy nie byli,więc kto?
              To oczywiste że nie byli to żadni Polacy. To byli Antysemici (taka nacja o trudnej do ustalenia proweniencji, przybyła na nasze ziemie niewiadomoskąd a po wojnie wyemigrowała niewiadomodokąd. Co prawda tuż przed zniknięciem zdołała jeszcze dokonać paru pogromów (np. tego w Kielcach) oraz na chwilę wróciła do nas w roku 1968., ale teraz już jej broń boże nie ma.

              Źródło: wypowiedź minister edukacji w rządzie PiS-u, niejakiej zalewskiej anny (pseudonim: Szczeżuja).
            • snajper55 Re: Kto to był szmalcownik? 08.02.18, 01:55
              wsk175 napisał:

              > "Szmalcownik – w czasie niemieckiej okupacji ziem polskich osoba ......"
              > No to jakiej nacji byli ci szmalcownicy na ziemiach polskich?
              > Pis twierdzi że to Polacy nie byli,więc kto?

              Antysemici.

              Jest tylko jeden problem. Czy antysemici nie obrażą się, że nie będą uznawani za Polaków, że zostaną wykopani poza granice Narodu Polskiego?

              S.
              • x2468 Re: Kto to był szmalcownik? 09.02.18, 11:53
                W Polsce mają coraz lepiej. Ostatnio demonstrowali z racami i zielonymi (muzułmańskimi?) i sztandarami w dniu 11 listopada.
    • inocom Tu masz jednego 08.02.18, 01:12
      A tak fikał

      www.rp.pl/Polityka/180209430-Policja-Dowody-przeciwko-Netanjahu-bezsporne.html
      Korupcja jest przykładem szmalcownictwa. Wykorzystywanie pozycji do osiągnięcia korzyści.
    • katrina_bush Kolaboracja Polskiej Granatowej Policji z Niemcami 08.02.18, 01:27
      Kolaboracja Polskiej Granatowej Policji z Niemcami jest faktem, znanym na calym Swiecie.

      "Nierzadko także polscy policjanci dopuszczali się podczas takich akcji okrucieństwa np. bicia i maltretowania ofiar, a nawet mordów. W lecie 1942 roku miało miejsce wysiedlenie z miejscowości Charsznica w powiecie miechowskim. Miejscowych Żydów załadowano na furmanki i powieziono do Miechowa. Gdy kawalkada mijała wioskę Chodów, na wysokości jednej z zagród z furmanki zeskoczyła starsza Żydówka z butelką w ręku, aby nabrać wody dla swoich wnuków. Podbiegła do studni znajdującej się na podwórzu zagrody, przy której stał wówczas 16-letni Adolf Szczepka. Gdy kobieta nabrała wody i odwróciła się, żeby wrócić, siedzący na wozie policjant granatowy oddał strzał w jej kierunku. Kobieta zginęła na miejscu, a kula rozerwała butelkę, którą trzymała przyciśniętą do piersi. Kawalkada nawet się nie zatrzymała, tylko dzieci krzyczały przerażone: "Babciu, babciu".

      Niestety, nie były to wcale odosobnione przypadki. Odmówić rozkazom udziału w takich akcjach policjanci polscy nie mogli, lecz dokonywać takich mordów zapewne nie musieli. Jednocześnie polscy policjanci, którzy wiedzieli o zbliżającej się akcji, często ostrzegali Żydów przed planowanymi deportacjami. A w trakcie samej akcji niestarannie przeszukiwali domy żydowskie lub ułatwiali ucieczkę ofiarom.

      Także tu spektrum zachowań policjantów polskich jest bardzo szerokie i nie pozwala na proste uogólnienia. Faktem jest, że brali oni udział w tej zbrodni, wykonując rozkazy niemieckich sprawców, czyli działali pod wpływem przymusu, co oczywiście nie usprawiedliwia w żaden sposób przytoczonych powyżej skrajnych zachowań.

      W obliczu zagłady Żydzi usiłowali ratować się na różne sposoby, budując kryjówki na terenie getta lub szukając schronienia poza nim. W GG nie było dużych kompleksów leśnych, które mogłyby zapewnić schronienie większej liczbie uciekinierów. Zbiedzy błąkali się więc w pobliżu wiosek, ukrywali się w lasach czy nawet zagajnikach. Wielu usiłowało znaleźć schronienie u znajomych gospodarzy.

      Polowanie na Żydów było niestety niezwykle skuteczne. Niewielu uciekinierom udało się przetrwać. W tym polowaniu policja granatowa odgrywała również istotną rolę. Jej funkcjonariusze brali udział w obławach na uciekinierów oraz przeszukiwaniach domostw. Przeważnie asystowali jedynie niemieckim żandarmom, nierzadko jednak działali samodzielnie.

      W czerwcu 1944 roku doniesiono policji, że w pobliżu miejscowości Otfinów w powiecie Dąbrowa Tarnowska ukrywa się rodzina żydowska. Policjanci z posterunku w Otfinowie udali się na miejsce i znaleźli w kryjówce kobietę w zaawansowanej ciąży, Eugeniusz Niechciał, jeden z policjantów, zaczął kopać i bić ciężarną, aby wydała męża, tak że nawet Wilhelm Stein, żandarm niemiecki, który dowodził tą "akcją", musiał przywołać go do porządku.

      Mąż kobiety ukrywający się w ziemniakach w odległości około 500 metrów wstał i rzucił się do ucieczki. Niechciał rozpoczął pościg najpierw pieszo. Opodal tego miejsca chłop pracował w polu, Niechciał wyprzągł jego konia i pognał konno za uciekinierem, którego wkrótce dopadł. Ciężarną kobietę zabito na miejscu, męża policjanci zaprowadzili do wsi Marcinkowice, gdzie zaczęli się raczyć alkoholem. Po libacji policjanci wywieźli swoją ofiarę nieopodal wioski, gdzie Niechciał dokonał egzekucji. W tej akcji brał udział także policjant będący członkiem ruchu oporu, który nie był w stanie zapobiec tej zbrodni. Niechciał dopuszczał się podobnych czynów także w stosunku do Polaków.

      Ta zbrodnia nie jest jednostkowym wybrykiem granatowych policjantów. Takich zbrodni było wiele w czasie okupacji. Byli jednak także policjanci, którzy ostrzegali Żydów i ich polskich opiekunów przed planowanymi obławami i rewizjami i czynnie pomagali w szukaniu schronienia. Na pewno nie wszyscy wykazywali się gorliwością w łapaniu uciekinierów. Perechodnik opisuje historię swojego znajomego, niejakiego Buchhaltera, uciekiniera z getta, z 1943 roku: "Widząc, jak niebezpiecznie jest chodzić po ulicach, wsiadł Buchhalter do tramwaju. Z pomostu wszedł do środka i od razu natknął się na większą grupę policjantów polskich z oficerem na czele. Byli to ludzie starsi wiekiem, jeden do drugiego się uśmiechnął, po czym własnymi osobami zakryli Buchhaltera przed widokiem dwóch Niemców, którzy siedzieli na przodzie wagonu. Doradzili mu też, na jakim przystanku ma wysiąść, żeby być bezpieczniejszym".

      niniwa22.cba.pl/brudne_odcienie_granatu.htm
    • mariner4 Wkrótce po wojnie odbył się proces 08.02.18, 03:59
      Czytałem o tym ładnych parę lat temu.
      Sądzono Niemca, który odpowiadał za rekwizycje żywności od chłopów. Był bezwzględny i dokładny. Czasem odbierał ostatnie ziarno i znajdował żywność ukrytą przed konfiskatą. Proces urządzona w sali kinowej miasteczka. Pokazowy. Sala pełna ludzi dyszących żądzą zemsty. Kara śmierci była niemal pełna. Prokurator młody, wojskowy.
      Przewinęło się wielu świadków opowiadających o jego działalności.
      Pod koniec procesu głos zabrał obronca. Wniesiono duży kufer na salę. W nim były listy. Anonimy. Obrońca wyciągał je losowo i głośno czytał. Były to donosy pisane przez ludzi z jego terenu do niego. Sąsiad donosił na sąsiada, o ukrywaniu żywności przed rekwizycją. Było tego dużo. Były opisane fakty, miejsca ukrycia, kontakty z podziemiem itp. W miarę czytaniu ludzie na sali zaczęli spuszczać głowy. W końcu obrońca zadał sądowi pytanie. Czy gdyby ten Niemiec przekazał te listy do Gestapo, to czy ludzie których te donosy dotyczyły, uszli by życiem?
      Niemiec nie wydał nikogo. Był bezwzględnym urzędnikiem, to fakt, ale tylko tyle. Mógł wielu ludzi pozbawić życia. Jednak nie zrobił tego. Uniewinniono go, a on wyjechał do Niemiec.
      M.
      • matigrypl Re: Wkrótce po wojnie odbył się proces 08.02.18, 06:18
        Jak zwał tak zwał. Jedyny wniosek da się wysnuć to ten ze właśnie ten typ człowieka jest ceniony przez szwabów i będą go bronic z równą determinacją jak jak niemcy za chitlera!!! Ja już sobie wyobrażam z jaką dumą w czasie okupacji różni folksdojcze, ukraińcy czy germanofile głosili chwałę nazizmu i mądrości germańskiej a zdrajcy uchodzili za bohaterów. Czas pokazał jednak co innego. Tak samo będzie w tym przypadku gdyż to jest żelazna reguła historii. Zemsta osiągnięta przez siły ciemności dzieki nieczystym sztuczkom jest zawsze gorzka i odbija się czkawką. Jeszcze parę takich "zwycięstw" i może być po unii!

        Obaliliśmy ruska i to samo spotka cesarstwo tusca.
        • mariner4 Re: Wkrótce po wojnie odbył się proces 08.02.18, 06:33
          A w biblii napisano: "A kto z Was jest bez grzechu......"
          M.
          • adria231 Re: Wkrótce po wojnie odbył się proces 08.02.18, 07:58
            Chciałam jakiś mądry głos zabrać w w.w. temacie. Wyguglowałam więc hasło "szmalcownik".Jakie wyniki otrzymałam?. Otrzymałam 10 wyników,z tego na trzecim miejscu "szmalcownik czarnecki".Bez dalszego komentarza.
        • stasi1 Re: Wkrótce po wojnie odbył się proces 09.02.18, 09:52
          Ciekawe co zrobiłeś aby obalić ruska?
          • mariner4 Re: Wkrótce po wojnie odbył się proces 09.02.18, 12:45
            Ja???????
            Pogięło Cię?
            Ja byłem członkiem pierwszej "S".
            13 Grudnia byłem w stoczni remontowej. Był mróz i snieg. Na mój statek przyszli z ludzie z KZ "S". Pozwoliłem im być na statku. Ze zwykłych ludzkich powodów. Znałem ich. I za to zostałem zdrgradowany. Nie uważam tego za bohaterstwo. S obecna "S" nie chcę mieć nic wspólnego.
            M.
        • x2468 Re: Wkrótce po wojnie odbył się proces 09.02.18, 12:13
          Wniosek zupełnie durnowaty. Ukraińców zginęło trochę więcej niż Polaków (pona 3 miliony), folksdojcze najczęściej byli zmuszeni do podpisania listy, znałem osobiście takich którzy nie podpisali i wylądowali w obozie w Potulicach. Wielu nie musiało podpisywać ponieważ zaliczono ich wbrew jej woli do narodu niemieckiego a działo się tak najczęściej z rodzinami gdzie było wielu chłopców. Na Ukrainie b często do SS wcielano z łapanki, na Pomorzu młodzi często podpisywali listę, po to aby dostać się na front jako żołnierze Wehrmachtu, tam zdezerterować aby dostać się do aliantów i tam połączyć się z braćmi. Z dużym prawdopodobieństwem, graniczącym z pewnością można stwierdzić że gdyby nie było volksdeutschów to nie byłoby Polskich Sił na Zachodzie.
          • mariner4 Re: Wkrótce po wojnie odbył się proces 09.02.18, 12:49
            W armii niemieckiej słuzyło około 600 tys. Polaków. W 2 korpusie pod Monte Casino byli jeńccy wojenni z obozów alianckich. W innych formacjach polskich też. Nawet serialowy Gustlik był czołgistą w Werhmacie. To nic dziwnego w losie Polaków.
            M.
    • buldog2 Re: Kto to był szmalcownik? 08.02.18, 08:24
      Dziadek pisowca, tajny współpracownik i płatny donosiciel Ochrany.
      • buldog2 Re: Kto to był szmalcownik? 08.02.18, 08:25
        Poprawka.
        Dziadek pisowca, tajny współpracownik i płatny donosiciel Gestapo.
        (Ochrana też nieźle pasuje, ale Gestapo bardziej)
        • x2468 Re: Kto to był szmalcownik? 09.02.18, 12:34
          Gorzej, narodowiec, donosiciel z potrzeby serca.
    • f.a.q E tam takie proste pytanie... 08.02.18, 11:24
      Łatwo znaleźć w Wiki:
      pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBagiew_(organizacja)
      Tu masz więcej:
      www.uwazamrze.pl/artykul/995313/jak-zydzi-kolaborowali-z-niemcami
      Aktualnie to określenie odnosi się do (PO)lskojęzczynych zdrajców biorących pieniądze za kapowanie na własny kraj.
      • religijnych.uczuc.obraza Re: E tam takie proste pytanie... 08.02.18, 11:30
        Np. do takich z mojej stopki?
        --
        Ryszard Czarnecki:
        Chcemy umiędzynarodowić sprawę zagrożenia dla demokracji w Polsce. Mamy do czynienia z przesuwaniem się naszego kraju na Wschód-ze standardów zachodnich i europejskich do standardów wschodnich, rosyjskich i białoruskich
        • f.a.q Re: E tam takie proste pytanie... 08.02.18, 12:31
          A on się sprzedał Niemcom? No nie żartuj proszę. Tak na przyszłość - rasowego folksdojcza bez trudu poznasz po ryżym łbie.
          Albo po niemiecko-brzmiącym nazwisku (po mężu).
          • religijnych.uczuc.obraza Re: E tam takie proste pytanie... 08.02.18, 12:33
            Tak, sprzedał się. Donosił za pieniądze Niemców.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: E tam takie proste pytanie... 08.02.18, 12:34
              Z ryżym łbem to kojarzy mi się ten prlowski prokurator o niemiecko brzmiącym nazwisku Wassermann. I ta jego mafijna córeczka.
              • lech1966 Re: E tam takie proste pytanie... 08.02.18, 19:41
                Ale ci wpadła w oko obraza. Szkoda że skutek jest taki jakby ci wpadło wiadro soli.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: E tam takie proste pytanie... 08.02.18, 19:56
                  Cóż, z nieukrywanym zdumieniem obserwuję głupotę i bezczelność tego resortowego dziecka o niemiecko brzmiącym nazwisku.
                  • lech1966 Re: E tam takie proste pytanie... 08.02.18, 20:19
                    A ja obserwuję precyzję, skuteczność, bezstronność i celne riposty.

                    "Jest taka instytucja jak pomocnictwo, współsprawstwo - podkreśliła i dodała, że każde postępowanie w tej sprawie było prowadzone w sposób niezgodny z jakimikolwiek standardami."
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: E tam takie proste pytanie... 08.02.18, 20:26
                      No właśnie. A co ona o tym wie? Zero. Tyle co od swego tatusia-prlowskiego prokuratora.
                      • lech1966 Re: E tam takie proste pytanie... 08.02.18, 20:39
                        Ci o których mówisz byli przynajmniej skuteczni, a nie jak te ciamajdy "niezależne" które nic nie pamiętają i dowiadują się o AG z gazet i zamiast osobiście figuranta przesłuchać czytają wywiady z gazet " a nóż coś ciekawego powie". Sam się zastanawiam czy to służby specjalne i prokuratura,, czy kółko różańcowe?
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: E tam takie proste pytanie... 08.02.18, 20:45
                          Ba, z pisowskich gazet można było wyczytać w reklamach jak to świetnie jest inwestować w Amber Gold.
                          To oni go nie przesłuchali? Nie zamknęli mu interesu?
                          • lech1966 Re: E tam takie proste pytanie... 08.02.18, 20:52
                            Ze wszystkich gazet. Przypomnieć ci ile zarobił na reklamach AG Michnik?? No chyba że odbierzesz lemingom kolejny tytuł.
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: E tam takie proste pytanie... 08.02.18, 21:10
                              Ale tak przenikliwi pisowcy nie wiedzieli że to przekręt? Wiedzieli, przecież to był ich przekręt.
                              • lech1966 Re: E tam takie proste pytanie... 08.02.18, 21:17
                                Tak mi teraz wpadło do głowy ( bo przecież kasa wyparowała,,służby więcej zrobiły aby zatuszować sprawę niż ją rozwiązać, nikt nic nie wie o parasolu ale nieprzemakalni urzędnicy jednak są) [/b] że to była pralnia pieniędzy dla PO.[/b]
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: E tam takie proste pytanie... 08.02.18, 21:45
                                  To dziwne że to ci wpadło do głowy. Pisowski przekręt to i parasol ochronny od pisowskich pracowników służb i prokuratury.
                                  • lech1966 Re: E tam takie proste pytanie... 08.02.18, 22:01
                                    Pisowski przekręt polegający na napchaniu kieszeni aparatowi PO. Cały aparat państwa PO nie potrafił ustalić przez lata gdzie wsiąkła ciepła jeszcze kaska,,, co o czymś świadczy.. Tylko ty potrafisz coś takiego wymyślić. To może zrobiłbyś jakiś przekręt, po koleżeńsku pójdziesz za to siedzieć a kasę dasz mnie, co obraza ,,,deal????. Jak będzie odpowiednia ilość tej kasy, to ci wyślę paczkę do ZK z pączkami na "tłusty czwartek".
                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: E tam takie proste pytanie... 09.02.18, 08:41
                                      Kto niby z aparatu PO napchał sobie kieszenie przy tym przekręcie? Pieniążki popłynęły do pisowców.
                                    • x2468 Re: E tam takie proste pytanie... 09.02.18, 12:56
                                      Cały aparat nie szukał, szukał aparat prokuratora z namaszczenia Kaczyńskiego. Pod nową waaaadza ci którzy tak niemrawo szukali, awansowali dzięki prokuratorowi "0".
                                      • lech1966 Re: E tam takie proste pytanie... 09.02.18, 16:50
                                        To szukanie właśnie widać po komisji AG. Nikt nie szukał, nawet nie pozorował działań. Sprawy miło ni być.
                                        • religijnych.uczuc.obraza Re: E tam takie proste pytanie... 13.02.18, 08:30
                                          Miało nie być. Ale ten pisowski przekręt jednak się rypnął i Tusk im go zamknął. Stąd taka nienawiść bolszewików do Tuska.
                              • x2468 Re: E tam takie proste pytanie... 09.02.18, 12:53
                                To oczywista oczywistość, naganiali w swoich prawicowych gazetkach klientów właścicielom Amber- Gold, a jak szmalcownik usłyszy GOLD to jest gotów bliźniemu złote zęby wyrwać a co dopiero oszukać.
                            • x2468 Re: E tam takie proste pytanie... 09.02.18, 12:48
                              Michnik? To Pan Adam Michnik(pewnie o niego ci chodzi?) ma swoją tablice ogłoszeń czy co?
                              • f.a.q Re: E tam takie proste pytanie... 09.02.18, 14:01
                                Michnik to pseudonim, tak naprawdę to gość/ co popijał wódeczkę z Urbachem/ ma na nazwisko Szechter ( zmiana nazwiska dopuszcza możliwość snucia przypuszczeń, iż się własnego ojca wstydzi)
                                • x2468 Re: E tam takie proste pytanie... 09.02.18, 16:43
                                  Aaaa czyli Kaczyński, niby kurdupel a ryjek ma jakby do wódki stworzony. Czy to ten"Michnik"?
                                  pikio.pl/wp-content/uploads/2017/02/C3iFZIgWMAEn2cd.jpg
                                  Pił lecz nie połykał? To dopiero gałgan z tego "Michnika":
                                  paczaizm.pl/content/wp-content/uploads/kaczynski-w-magdalence-toasty-pil-ale-nie-polykal.jpg
                                  www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_BL5Kp5wd6btqxYne3r7Jz8Le4rbacFCL.jpg
                    • x2468 Re: E tam takie proste pytanie... 09.02.18, 12:45
                      "A ja obserwuję precyzję, skuteczność, bezstronność i celne riposty"
                      W końcu przedstawicielka rasy panów, nie byle kto.
                  • suender Re: E tam takie proste pytanie... 09.02.18, 12:40
                    religijnych.uczuc.obraza 08.02.18, 19:56

                    > tego resortowego dziecka o niemiecko brzmiącym nazwisku.

                    Przepraszam bardzo: WASSERMANN to jest Twym zdaniem niemiecko-brzmiące nazwisko?
                    Przecież to nazwisko jest na 100% niemieckie!

                    Pozdr.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: E tam takie proste pytanie... 09.02.18, 12:44
                      Cóż, pochodzenie ma jakie ma, ale można powątpiewać w lojalność tej rodzinki względem Polski.
          • x2468 Re: E tam takie proste pytanie... 09.02.18, 12:41
            Volksdojcze walczyli, (tak jak ty) za wodza i ojczyznę, na froncie, szmalcownikami byli tacy polacy jak ci z Brygady świętokrzyskiej, Kuras i wielu innych mordujących dla przyjemności i prawicowej ideologii.
    • mariner4 Re: Kto to był szmalcownik? 08.02.18, 12:03
      Pomijając drobny fakt, że szmalconictwo konczyło się śmiercią tego kogo "wyszmalcowano", to Róża Thun, cokolwiek by nie powiedziała, takiego skutku nie osiągnęła. Al skąd ten debil miał o tym wiedzieć?
      M.
    • f.a.q - Lonek Skosowski? 08.02.18, 14:47

      :P
      • x2468 Re: - Lonek Skosowski? 09.02.18, 13:20
        Norwegia zginęło 750 osób, w Włoszech nie było potrzeby ukrywania Żydów ponieważ ich(do czasu akcji niemieckiej kiedy to pomoc w tym ukrywanie żydów było powszechne), w Dani przeżyło 95% Żydów. 5516 Holendrów utytułowano drzewkiem w Yad Vashem. W Holandii za pomoc nie rozstrzeliwano lecz zsyłano do KZ takich skazanych było 1997.
        W GG Polaków- szmalcowników było pomiędzy 50 a 500 tysięcy. Widzisz powód do chwały?
        • f.a.q Re: - Lonek Skosowski? 11.02.18, 12:21
          Ciekawe jak ich policzyłeś. Metodą na grossa?
          Niemniej mnie interesuje ten konkretnie przypadek (Kinek Skosowski), którego znaczenie w niechlubnych dziejach szmalcownictwa jest niedoprzecenienia
          Czy on był Polakiem? A taka pani - Stella Kübler-Isaacksohn czy ona była Niemką?
    • pkt4a Re: Kto to był szmalcownik? 08.02.18, 15:44
      szmalcownicy , donosiciele dla zemsty i taniejkiełbasy i inna swołocz , 5 stron do poczytania :
      www.tygodnikprzeglad.pl/szanowny-panie-gestapo/
    • erka-4 ale po co tak daleko sięgać ? 08.02.18, 16:04
      > obatel rzekł;
      > 'w czasie II wojny światowej mieliśmy szmalcowników.

      Wystarczy tylko na panią Różę spojrzeć.
      • snajper55 Re: ale po co tak daleko sięgać ? 08.02.18, 16:09
        erka-4 napisał:

        > > obatel rzekł;
        > > 'w czasie II wojny światowej mieliśmy szmalcowników.
        >
        > Wystarczy tylko na panią Różę spojrzeć.

        W czasie wojny mieliśmy Gestapo, a dziś mamy PiS. Wystarczy na posła Piotrowicza spojrzeć.

        S.
        • wsk175 Re: ale po co tak daleko sięgać ? 08.02.18, 16:23
          A czy szmalcownik chodził do kościoła?
          • m.c.hrabia Re: ale po co tak daleko sięgać ? 08.02.18, 16:32
            wystarczy poczytać erkę, żeby poznać ścierwo.
        • erka-4 nawciskał wam igieł za pazury,i bardzo dobrze 08.02.18, 17:02
          snajper55 napisał:

          > W czasie wojny mieliśmy Gestapo, a dziś mamy PiS. Wystarczy na posła Piotrowicz
          > a spojrzeć.

          - no tak,zalazł wam za pazury nieźle.
          I bardzo dobrze,wreszcie poczuliście na własnej skórze co prawo oznacza ze sprawiedliwością włącznie.
          Ale nie współczuje wam,bo zasłużyliście sobie aż POnadto wszystko.
          • snajper55 Re: nawciskał wam igieł za pazury,i bardzo dobrze 08.02.18, 21:40
            erka-4 napisał:

            > I bardzo dobrze,wreszcie poczuliście na własnej skórze co prawo oznacza ze spra
            > wiedliwością włącznie.
            > Ale nie współczuje wam,bo zasłużyliście sobie aż POnadto wszystko.

            Nie zalazł. Po prostu budzi obrzydzenie, które przenosi się na jego mocodawców i tych, którzy go popierają. Na przykład na ciebie. Kto sie esbekiem zachwyca jest wart tyle samo co on.

            S.
            • eiran Re: nawciskał wam igieł za pazury,i bardzo dobrze 09.02.18, 10:00
              W sumie Piotrowicz nie był esbekiem, a jedynie oślizłym, dyspozycyjnym peerelowskim prokuratorem. I dokładnie takim pozostał dzisiaj, zmienił mu się jedynie mocodawca.
          • stasi1 Re: nawciskał wam igieł za pazury,i bardzo dobrze 09.02.18, 10:08
            Nam może nie ale kiedyś również był ceniony przez komunistów tak samo jak teraz przez kaczystów
        • x2468 Re: ale po co tak daleko sięgać ? 09.02.18, 13:34
          W czasie wojny mięliśmy Goralenvolka Krzeptowskiego, dzisiaj mamy Brudzinskiego.
      • mariner4 Re: ale po co tak daleko sięgać ? 12.02.18, 09:45
        A na ciebie?
        M.
    • j-k ten - co kapowal dla szmalcu ? 08.02.18, 19:51
      to chyba jedyne wytlumaczenie, co ?
      • pkt4a Re: ten - co kapowal dla szmalcu ? 08.02.18, 20:24
        ..bo kapował dla zemsty , dla opróżnionego mieszkania które mógł zająć , z zawiści , "bo oni zabili naszego pana" , "bo porywają chrześcijańskie dzieci na macę" , "bo one bogate som"
        daleko szukacie ? nigdy nie brakowało kanalii typu taniakiełbasa , erka ,itp
        • matigrypl Re: ten - co kapowal dla szmalcu ? 09.02.18, 05:54
          Gdy zaatakuje nas merkel ze swoimi europejczykami to kto będzie odgrywał rolę szmalcowników? Odpowiedź jest nietrudna do przewidzenia. Już się ujawniło wielu działaczy V-tej kolumny szwabskiej z różami na czele i zgłosiło akces do tej organizacji pod znamienną nazwą peło! Moja propozycja aby wciągnąć na listy proskrypcyjne całe szeroko rozumiane peło i w razie powtórki z historii zadziałac w sposób zgodny z historia czyli tak jak szwaby czy ruski.
          • matigrypl Re: ten - co kapowal dla szmalcu ? 09.02.18, 06:17
            My Polacy sortu najgorszego
            My złodzieje majątku polskiego
            Łże elity i opcje niemieckie
            Kondominium germańsko sowieckie
            My agenci, zdrajcy genetyczni
            Mainstrimowcy, alfonsi uliczni
            Szmaty unii, o których wiadomo
            Że są dzisiaj tam gdzie stało zomo
            My żydowskie pachołki zachodu
            Bolszewicy i zdrajcy narodu
            My wrogowie kościoła, rodziny
            Genderowcy, zboczone gadziny
            Interesom obcym zaprzedani
            Merkelowej i Putina fani
            My folksdojcze, resortowe dzieci
            Dzieci Moskwy i brukselskie śmieci
            Kiedy wyzwisk takich wciąż słuchamy
            Pustym śmiechem dzisiaj wybuchamy
            Śmiech nasz wielkim odbije się echem
            Aż głupotę zabijemy śmiechem

            Ciekawe czy ktoś wie lub zgadnie kto to napisał?
      • x2468 Re: ten - co kapowal dla szmalcu ? 09.02.18, 13:37
        Kiedyś swołocz dla szmalu zajmowała się szmalcownictwem, dzisiaj zapisują się do pis.
    • eiran Re: Kto to był szmalcownik? 09.02.18, 07:15
      Szmalcownicy byli cyniczni i brutalni, ale największa liczba ofiar jest "zasługą" zwykłaych, "uczciwych" obywateli, którzy wysyłali anonimowe donosy do Gestapo. Na swoich sąsiadów - tych szlachetniejszych, bogatszych czy po prostu odważniejszych, którzy pomagali Żydom. W pewnym momencie AK zażądało od listonoszy, by nie doręczali korespondencji prywatnych nadawców do Gestapo, ale niedługo potem Gestapo zaczęło fabrykować listy do samego siebie, żeby kontrolować listonoszy, ze wszelkimi konsekwencjami. Anonimowych donosicieli, którzy siłą rzeczy nie odnosili żadnych konkretnych korzyści, było wielokrotnie więcej niż szmalcowników. I prawdopodobnie skutkiem i działalności było wielokrotnie więcej ofiar, zarówno żydów jak i Polaków.
      • matigrypl Re: Kto to był szmalcownik? 09.02.18, 08:28
        Portret psychologiczny szmalcownika odpowiada dzisiejszemu portretowi pełowca! Taka menda nie zawaha się przed kapowaniem i jeszcze jest dumna z tego aktu dewiacji moralnej. Klasyczny szmalcownik to folksdojcz lub ukrainiec. Dodać należy też całą masę germanofili ogłupionych i zindoktrynowanych.
        • eiran Re: Kto to był szmalcownik? 09.02.18, 09:14
          Znowu, nieszczęsny analfabeto, niczego nie zrozumiałeś z postu na który odpowiadasz.
          Abstrahując od tego, że klasycznym jawnym donosicielem jest pisior: donosy w Parlamencie Europejskim na polski rząd składali w przeszłości, między innymi, europarlamentarzyści Czarnecki, Legutko, Duda i Ziobro. Oraz dodatkowo, już nie europoseł Macierewicz i nie pisor - dyrektor Rydzyk.
          • stasi1 Re: Kto to był szmalcownik? 09.02.18, 10:10
            Nie wspominając że ostatnio premier Morawiecki stwierdził że w Polsce źle się dzieje
            • f.a.q Re: Kto to był szmalcownik? 09.02.18, 10:26
              W jakim kontekście użył tego sformułowania?
              • religijnych.uczuc.obraza Re: Kto to był szmalcownik? 09.02.18, 10:29
                Nagle kontekst się liczy? Kapowanie na Polskę to kapowanie.
              • stasi1 Re: Kto to był szmalcownik? 11.02.18, 10:15
                Ogólnie że z sądami w Polsce jest źle. Znaczy że w Polsce jest źle.
          • f.a.q Re: Kto to był szmalcownik? 09.02.18, 10:25
            Nie on zrozumiał, to raczej ty zaślepiony miłością do ugrupowania (P)olskojęzycznych (O)szustów nie wyczułeś intencji rozmówcy.
            Pomogę ci: otóż Twój rozmówca (i tu przyznaję mu rację) twierdzi, że portret psychologiczny "kapusia" jaki nakreśliłeś w swoim poście jest zbliżony o ile nie identyczny do grupy eurokapusi których do Brukseli wysłała partia miłośników zegarków i diety śródziemnomorskiej.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Kto to był szmalcownik? 09.02.18, 10:29
              Czyli pisał o Pisie i kapusiach-pisowcach.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Kto to był szmalcownik? 09.02.18, 10:30
              Zresztą Morawickiemu bardzo smakowały ośmiorniczki u Sowy. No i Merkel się tak dobrze wypowiadał...
              • f.a.q Re: Kto to był szmalcownik? 09.02.18, 12:04
                Ale zegarek kupił za swoje. Wiesz co obraza? Ja powoli przekonuję się do tego rządu. Zaczynam zauważać istotną zmianę standardów. Projekty ustaw omawia się w gabinecie partii rządzącej, a nie na śmietnikach i cmentarzach.
                To naprawdę dobra zmiana.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Kto to był szmalcownik? 09.02.18, 12:12
                  Raczej za kasę klientów banku. Taki np. Nowak też dostał zegarek kupiony w sumie za jego pieniądze, skoro jako jedyny przynosił zarobioną kasę do domu, bo żona notowała straty.
                  Czyli zostało po staremu, od wielu lat prokjety ustaw omawiane są w gabinetach ministerialnych lub w siedzibie partii rządzącej.
                  • f.a.q Re: Kto to był szmalcownik? 09.02.18, 14:04
                    Doskonałe! Fantastyczne! Jeszcze mi napisz, że w to wierzysz a umrę ze śmiechu.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Kto to był szmalcownik? 09.02.18, 14:12
                      Jeden prosty fakt i leżysz i kwiczysz niczym Tcharnetzky. To właśnie jest najlepsze w pisaniu do ciebie.
                • x2468 Re: Kto to był szmalcownik? 09.02.18, 14:05
                  "Ale zegarek kupił za swoje" pokazał rachunek? Widziałeś? Pewien ksiunc mówi że kupił za jego, chyba wierzysz księdzu nie banksterowi?
                  PO Pawłowski rachunek pokazał, czekamy na rachunek za zegarek bankstera.
                  Ten to z pewnością nie ma pojęcia co to takiego ten rachunek.Pewnie dostał jak Rydzyk od bezdomnego:
                  5.s.dziennik.pl/pliki/7136000/7136461-prezes-pis-jaroslaw-kaczynski-900-669.jpg
        • x2468 Re: Kto to był szmalcownik? 09.02.18, 13:50
          Tak jak Legutek Fatyga, Richard Henry, Kur...ski i jeszcze parę kreatur zwanych europosłami ( z podkreśleniem Euro) z pis.
          • matigrypl Re: Kto to był szmalcownik? 09.02.18, 18:16
            Jedyne co mogę dodać to pisanina pełowców jest jota w jotę podobna do tej co za okupacji. Mieli takie rozkazy i incydenty prawdziwe i zmyślone rozdmuchiwali do granic absurdu. Milion osób ludobójstwa miała równoważyć jakiś wyskok zdemoralizowanego zboka??? Gwoli ścisłości to IPN powinien badać jaki procent szmalcowników to folksdojcze, ukraińcy i germanofile. A żydki też nie są bez winy! Ciekawe by było ujawnienie kto przejął rolę szmalcowników po szwabach i współdziałał z ruskimi?
            • 141288bs Re: Kto to był szmalcownik? 09.02.18, 19:08
              Mieszkancy Polski wschodniej na sobie doswiadczyli wspolprace zydkow z ruskimi. Nie maly udzial w przesladowaniach Polakow,mialy narodowosci bialorusinow(najgorliwszym bandziorem byl ojciec Wlodzimierza Cimoszewicza<Marian) oraz
              ukraincow.
              • wsk175 Re: Kto to był szmalcownik? 11.02.18, 11:30
                "Nie maly udzial.."
                jaksiepisze.pl/niemaly-czy-nie-maly/
                Jak już się bawisz w szmalcownictwo na forum to pisz przynajmniej po polsku.
    • pkt4a Re: Kto to był szmalcownik? 11.02.18, 20:08
      brrr...
      www.superstacja.tv/program/nie-ma-zartow-dr-miroslaw-tryczyk,6673221/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka