scarhart
26.06.18, 06:47
Premier powiedział to co mu wypadało powiedzieć w kontekście gry geopolitycznej. Pani Redaktor natomiast wyprawiła się po wierszówkę i napisała to, co żadna kompetentna komentatorka polityczna nigdy by nie napisała w poważnej gazecie.
Czy przesadzam?
Wnioski, po przeczytaniu tekstu, sformułujcie sami.
wyborcza.pl/7,75968,23594901,transatlantyckie-fantasmagorie.html