Dodaj do ulubionych

Iwulski poszukiwany

06.07.18, 11:51
Duda śle paczki, ale adresata nimo:)

Ona jest opatrzona zastrzeżeniem, że ma trafić osobiście do rąk prezesa (Józefa - red.) Iwulskiego. Kiedy przyszła, to prezesa nie było w sądzie.

www.tvn24.pl/gersdorf-przyjmie-w-sadzie-najwyzszym-gosci-z-zagranicy,851586,s.html
Obserwuj wątek
    • inocom A co na to ZUS? 06.07.18, 13:32
      Ponoć jest na chorobowym :)
      • religijnych.uczuc.obraza Re: A co na to ZUS? 06.07.18, 13:40
        Duda? A co mu jest?
      • pies_na_czarnych Re: A co na to ZUS? 06.07.18, 17:53
        Chory i dlatego do Iwulskiego, który nie ma nic do powiedzenia paczki wysyła. Ze strachu już mu się wszystko pieprzy.
        • yoma Re: A co na to ZUS? 06.07.18, 18:02
          Liczy na to, że w mamrze sam dostanie paczkę? :)
          • aga-kosa Re: A co na to ZUS? 06.07.18, 18:10
            Nie chcę obrażać tchórza i wątek jest o PADzie poszukującym Iwulskiego. Nie wystarczyło mu odwagi żeby wręczyć dokumenty odwołujące z funkcji patrząc odwoływanym prosto w oczy. Nie stać było PADa na uścisk ręki i słowa dziękuję. Co za pokolenie, co za pokolenie... I myśmy toto wychowali ? :( aga
            • yoma Re: A co na to ZUS? 06.07.18, 19:18
              Niestety, koleżanko...

              Na pociechę ci powiem, że to także moje pokolenie, więc może nie jest tak źle :)
            • potwor_z_piccadilly Re: A co na to ZUS? 06.07.18, 19:36
              aga-kosa napisała:

              > Co za p
              > okolenie, co za pokolenie... I myśmy toto wychowali ? :( aga

              Jacy myśmy. Myśmy w ramach solidarnościowych reform nie zamieniali bibliotek w pijalnie piwa.
              Moja biblioteka, a po transformacji pijalnia piwa, otrzymała dźwięczną nazwę Szogun.

            • taniarada Re: A co na to ZUS? 06.07.18, 20:16
              aga-kosa napisała:

              > Nie chcę obrażać tchórza i wątek jest o PADzie poszukującym Iwulskiego. Nie wys
              > tarczyło mu odwagi żeby wręczyć dokumenty odwołujące z funkcji patrząc odwoływ
              > anym prosto w oczy. Nie stać było PADa na uścisk ręki i słowa dziękuję. Co za p
              > okolenie, co za pokolenie... I myśmy toto wychowali ? :( aga
              Nie wiem czy pamiętasz?Jak PO ,przy pomocy tego niemoty Komorowskiego dokoptowało nielegalnie .Do TK trzech sędziów.Więc nie pisz tu o kulturze wychowania.Amen.
              • spokojny.zenek Re: A co na to ZUS? 06.07.18, 20:19
                Nie łżyj tania.
              • titerlitury Re: A co na to ZUS? 06.07.18, 20:52
                Tylko widzisz, wtedy był Trybunał Konstytucyjny. Prawdziwy. I orzekł, że tak nie można. Teraz już tam nawet pies z kulawą nogą nie zagląda, i sam PiS nie czekając na rozstrzygnięcie, przegłosowuje poprawki do zaskarżonych ustaw. Ot, różnica.
                • spokojny.zenek Re: A co na to ZUS? 06.07.18, 20:58
                  titerlitury napisała:

                  > Tylko widzisz, wtedy był Trybunał Konstytucyjny. Prawdziwy. I orzekł, że tak ni
                  > e można.

                  Nie. Nie orzekła tak. Żadna wątpliwosć nie dotyczyła tych trzech, o których bredzi tirówka. dotyczyła dwóch innych i co do tych dwóch innych TK uznał, ze zaskarzony przepis nie moze być rozumiany jako dozwalajacy równiez na ich wybór.

                  To nieprzypadkowy chwyt pisowskich gebelsów - mieszanie tych dwóch kwestii. Tymczasem prawidłowośc wyboru tych trzech nadal bezprawnie niezaprzysięganych (choć są sędziami TK, tylko nie mogą orzekać) nie budziła i nie budzi wątpliwości. Nie o nich rozstrzygał TK.
                  • titerlitury Re: A co na to ZUS? 06.07.18, 21:05
                    Nie o szczegóły tu idzie, Zenku. Tu idzie o to, że nawet pisi wiedzą, że firma pod wodzą magister Wolfgangowej to atrapa.
                    • spokojny.zenek Re: A co na to ZUS? 06.07.18, 21:09
                      Owszem, wiedzą. Prostując pisowskie łgarstwa trzeba jednak się pilnować, żeby ich przypadkowo nie powielać. Na przykład tego, ze tych trzech sędziów TK dotyczyła jakaś wątpliwość gdy byli wybierani. Bo to jest pisowskie usprawiedliwie ich bezprawnego niezaprzysiężenia. Tylko o to mi chodziło.
                      • titerlitury Re: A co na to ZUS? 06.07.18, 21:42
                        Rozumiem. Dziękuję za doprecyzowanie :)
            • spokojny.zenek Re: A co na to ZUS? 06.07.18, 20:19
              To prawda. To żałosne zachowanie.
      • spokojny.zenek Re: A co na to ZUS? 06.07.18, 18:42
        Gdyby wieczorem Prezes Iwulski był jeszcze w sądzie, to hummer siliłby się na kretyński (czyli na swoim poziomie) dowcip, że pewnie okupuje sąd.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: A co na to ZUS? 06.07.18, 20:04
          Tym bardziej że w sądach nie wolno remontować łazienek.
          • spokojny.zenek Re: A co na to ZUS? 06.07.18, 20:18
            Zdaniem hummera - nie wolni. Długo się z wszystkimi na ten temat handryczył. Nawet dłuzej, niż z krytykami jego pomysłu, żeby punkty poboru opłat nie były na autostradzie tylko gdzieś w lesie, z dala od autostrady.
            Do dziś nierozstrzygnięta jest kwestia, czy ten towar kupuje taki marnej jakości czy to z innych powodów.
    • taniarada A za czyją kasę to przyjecie 06.07.18, 20:09
      Opyliła te swoje złoto?Czy sprzedała jedną ze swoich działek?🤔
      • spokojny.zenek Re: A za czyją kasę to przyjecie 06.07.18, 20:22
        Trzeba było się uczyć. Nie musiałabyś teraz zazdrościć tym, którym się chciało i którzy ciężko pracowali całe życie.
        • m.c.hrabia Re: A za czyją kasę to przyjecie 06.07.18, 20:27
          spokojny.zenek napisał:

          > Trzeba było się uczyć. Nie musiałabyś teraz zazdrościć tym, którym się chciało
          > i którzy ciężko pracowali całe życie.

          w tym przypadku nic by nie dało, tylko wyrzucone pieniądze , wrodzone matołectwo.
          • spokojny.zenek Re: A za czyją kasę to przyjecie 06.07.18, 20:29
            A i możliwości dotychczasowego zarobkowania się skończyły. Z powodu opisanego w starej piosence "Wałów Jagiellońskich". No to strzyka jadem na forum. Tyle jej zostało.
      • x2468 Re: A za czyją kasę to przyjecie 06.07.18, 23:21
        Kaczyński opylił jedną ze swoich działek?
        • aga-kosa Re: A za czyją kasę to przyjecie 07.07.18, 09:44
          Taniu, często podkreślasz swoja wypowiedź wyrazem AMEN.
          "Niech się stanie, niech tak będzie" = hebrajskie "amen".
          Będę zadowolona - jeśli Tobie odpowiadają moje poglądy dopisuj spokojnie ;) aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka