witek.bis
03.09.18, 12:24
Gruba postanowiła przeprosić za to, że poprzedniego dnia po chamsku potraktowała dziennikarkę, która zadała jej pytanie dotyczące sprawy "pani, która spoliczkowała rudą". Dzięki tym "przeprosinom" dowiadujemy się, że dla grubej krewka frau Arendt-Wittchen to pani, a ruda to po prostu ruda i szlus.
natemat.pl/248151,krystyna-pawlowicz-przeprasza-za-ostre-slowa-klocila-sie-z-anna-skiepko