Dodaj do ulubionych

pomocy dziecko niechce sie uczyc

IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 04.01.04, 20:25
Moje, pomocy dziecko niechce sie uczyc, jest w III kl. szkoly podstawowej.
Co robić? POMOCY.
Obserwuj wątek
    • mam-darynka Re: pomocy dziecko niechce sie uczyc 04.01.04, 21:39
      Tak kompletnie niczego nie chce sie uczyc czy tylko akurat tego, co ma w szkole?
      Przeszlam z synem etap, wlasnie w okolicach III-IV klasy kiedy chlonal wiedze o
      dinozaurach ale wszystko inne bylo nudne i glupie. No ale o dinozaurach wiedzial
      chyba wszystko. Teraz tez nie jest wielkim milosnikiem szkoly ale uwielbia
      gotowac wiec przemycamy matematyke, chemie i inne przedmioty w wiedzy kuchennej.
      Twoje dziecko tez pewnie CZYMS sie interesuje - sprobuj na tym budowac chociaz
      elementarna wiedze z przedmiotow wymaganych w szkole - to wymaga duzo inwencji i
      wyobrazni ze strony rodzica ale czasem inaczej sie nie da. Moge sie przyznac, ze
      na jakakolwiek literature dziecieca czy fachowa poswiecona dinozaurom i
      pre-historii ja juz patrzec nie moge ale dzieki niej moj syn swietnie czyta, ma
      przyzwoite stopnie z matematyki i jest bardzo dobry z biologii. Ale to wszystko
      dzieki takim troche podchodom, ktore musialam robic zeby Go do szkolnej nauki
      zachecic.
      Powodzenia,
      Masza
    • Gość: Jola Re: pomocy dziecko niechce sie uczyc IP: *.chello.pl 04.01.04, 22:07
      Jestem mamą nastolatka który od kilku lat odnosi dużo sukcesów w szkole , są
      przedmioty z których ma szóstki z innych dopuszczające.
      Pierwsze lata szkoły podstawowej to był jeden wielki koszmar.Syn nie chciał
      sie uczyć, nie uważał na lekcjach , przeszkadzał, do tego jeszcze dysleksja.
      We wszystkich badaniach psychologicznych wychodziło ze jest dzieckiem o b.
      wysokim potencjale intelektualnym. Byłam załamana, dyby był na pograniczu
      normy intelektualnej jakoś bym się z tym pogodziła.
      Z naszymi problemami z głosiliśmy sie do psychologa, bralismy udział w terapi
      rodzinnej.Pozwoliła ona nam rodzicą, nabrać dystansu do spraw szkolnych .
      Za radą psychologa zmieniliśmy dziecku szkołę.Syn nigdy nie pokochał szkoły,
      ale z czasem dojrzał, chętniejzaczął się uczyć . Z kilku przedmiotów ma
      wiadomości znacznie przekraczający wymogi szkolne.

      Myślę że w sytuacji gdy dziecko nie chce sie uczyć warto odwiedzić
      doświadczonego psychologa.
      Życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku .
      Jola
    • judytak Re: pomocy dziecko niechce sie uczyc 05.01.04, 08:26
      za mało informacji w pytaniu

      co to znaczy nie chce się uczyć?
      nie chce siadać i odrabiać lekcji?
      nie chce ćwicić odejmowania pod kreską?
      nie chce chodzić do szkoły?

      a przy tym jednak w zasadzie co trzeba, to potrafi?
      czy naprawde nic nie umie?

      a w innych sprawach/
      nienawidzi wszelkich obowiązków?
      czy tylko uczyć się nie lubi?

      itp.itd.
      • Gość: k Re: pomocy dziecko niechce sie uczyc IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 05.01.04, 21:42
        Dziękuje za odpowiedzi, ale ja zapomniałam napisać; że trudno zagonić ją do
        odrabiania lekcji, tabliczka mnożenia,ćwiczyć ładne pisanie. Jest zdolna
        płynnie czyta, jest uparta, do szkoły chętnie chodzi. Bawiła by się lalkami
        cały dzień itp...
        Mam nadzieje, że to jej przejdzie.
        Pozdrawiam.
        • Gość: ruda Re: pomocy dziecko niechce sie uczyc IP: 62.148.79.* 07.01.04, 12:05
          mam podobną córkę w podobnym wieku
          moje rady:
          1. systematyczność. Odrabianie lekcji zawsze w tym samym czasie, zawsze w tym
          samym miejscu, i raczej jak najwcześniej, niż jak najpóźniej
          2. wprowadzenie zasady, że jak lekcje gotowe, dopiero może robić, co chce
          (nawet bawić się lalkami cały dzień)
          2. nie przeciągać odrabiania lekcji. Skończyć jak najszybciej. Uświadomić
          dziecko, że jak się przyłoży i szybko skończy, to ma więcej wolnego czasu.
          Nawet nastawić zegar i robić "wyścig z czasem".
          3. dodatkowo ćwiczyć coś (tabliczkę mnożenia itp.) tylko jeśli są z tym
          problemy. Jeśli nie umie tak, jak jest w klasie wymagane. A nie ćwiczyć tylko
          dlatego, że pani kazała ćwiczyć, kiedy dziecko już umie.
          4. dać sobie spokój z ładnym pisaniem. Przyjdzie samo z upływem czasu. Albo nie
          przyjdzie, ale to też nie tragedia. Pismo powinno być czytelne, poprawne, a
          pisanie w miarę szybkie.
          pozdrawiam
          ruda
    • Gość: agatka_s Re: pomocy dziecko niechce sie uczyc IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.01.04, 10:47
      W 3 klasie podstawówki, pojęcie nauka jest jeszcze takie trochę względne, bo
      to wciąż taki misz-masz zabawowo-obowiązkowy. Są rzeczy ciekawe ale i sporo
      nudnych i z perspektywy dziecka niewartych poświęcania czasu bzdur.

      Faktycznie musisz trochę bardziej sprecyzować, co to znaczy, że nie chce się
      uczyć ! to tak nagle go dopadło ? jak było wcześniej ? może przeżył jakieś
      szkolne niepowodzenie i mu się odechciało. Hipotez i rozwiązań problemu mogą
      być tysiące, jeżeli to nie jest długotrwały i nasilający się problem, to ja z
      psychologiem bym poczekała. Różnie bywa, dzieci czasem przechodzą "wzloty i
      upadki", nie chcę się wymądrzać ale opisz może trochę szczegółowiej Waszą
      sytuację "naukową"

      Pozdrawiam
    • Gość: u Re: pomocy dziecko niechce sie uczyc IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 06.01.04, 18:43
    • onionka Re: pomocy dziecko niechce sie uczyc 07.01.04, 13:32
      Mam nieodparte wrazenie, ze ty takze nie chcialas sie uczyc, wszak nie z
      czasownikami piszemy oddzielnie. Moze sie czeepiam.
      Tak naprawde nie wiem w czym problem. Jestem matka nastoletniej latorosli.
      Wiele przeszlysmy. Nauka to nie jest wyznacznik pozycji spolecznej. Znam
      faceta, ktrego wyrzucano z kilku renomowanych ogolniakow, dzis jest jednym z
      najbardziej wzietych dziwiekowcow w polskim filmie. Stopnie nie decyduja o
      przyszlosci chociaz warto sie o nie strac.
      • gran.it Re: pomocy dziecko nie chce sie uczyc 07.01.04, 19:26
        To oczywista prawda ze wyniki w szkole a szczegolnie w pierwszych latach nie
        decyduja o sukcesach w zyciu.
        Ale patrzac na problem statystycznie ,wiekszosc osob ktore sa zadowolene ze
        swojej pracy i ze swojego statusu spolecznego to osoby wyksztalcone i co moze
        wazniejsze - pracowite.
        A poniewaz wiekszosc rodzicow nie moze przewidziec jak uloza sie przyszle losy
        dziecka, chca je wychowywac w sposob zapewniajacy mu najwieksze szanse na
        szczesliwe zycie.

        Jest mozliwe ze dziecko wychowywane bez przymusu do nauki i bez stersow
        zwiazanych z wymogami stawianymi mu przez rodzicow wyrosnie na madrego i
        dobrego malzonka , pracownika , rodzica ale statystycznie szanse sa duzo
        mniejsze.

        Niestety rodzice nie moga sobie pozwolic na eksperymenty , "ah! najwyzej nie
        wyjdzie.Poprawimy bledy przy nastepnym prototypie".
        Dlatego gonimy nasze dzieci do nauki , do respektowania regol itp. i
        przejmujemy sie kiedy odstaja od tej dobrej , przecietnej drogi do dojrzalosci.



    • edlabu Re: pomocy dziecko niechce sie uczyc 12.01.04, 23:02

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka