Dodaj do ulubionych

1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ żegl

16.10.18, 19:13
1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ żegluga przybrzeżna i śródlądowa jest predestynowana do przewozu ładunków masowych, a takich w tamtych okolicach nie ma.
60 km od Elbląga jest najbardziej nowoczesny terminal kontenerowy na Bałtyku - DTC, czyli kontenerów też nie opłaca się tamtędy dostarczać
2. czym te towary miałyby być wożone.
Przy założeniu, że tor wodny ma 5 metrów głębokości, zmieściłyby się tam statki o wyporności 3000 ton.
Takich statków w ogóle na Bałtyku nie ma, to niewielkie jednostki, które w Europie operują na przykład na Renie;
3. Gdyby obroty portu w Elblągu wzrosły pięciokrotnie w stosunku do tego, co jest teraz, a stawki portowe zwiększyły się o 100 proc., to te nakłady na przekop mierzei, zbliżone do miliarda złotych, zwróciłyby się po 500 latach;

Cytując klasyka:
- ....Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skalę naszych możliwości.
Ty wiesz, co my robimy tym misiem?
My otwieramy oczy niedowiarkom. P
atrzcie - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo i nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji, który sobie zgnije, do jesieni na świeżym powietrzu i co się wtedy zrobi?
- Protokół zniszczenia...
- Prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich, słomianych inwestycjach.

Obserwuj wątek
    • pies_na_czarnych Re: 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ 16.10.18, 19:23
      ad1. Błędna teza. Obecnie statkami srodladowymi wozi sie wszystko. Masowka, drobnica, kontenery, samochody, gaz... Co tylko chcesz.
      ad2. Male i srednej wielkosci statki zeglugi srodladowej. Portu morskiego pisi z Elblaga nigdy nie zrobia, wiec Gdansk i Gdynia nie musza obawiac sie konkurencji:D
      • pies_na_czarnych Re: 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ 16.10.18, 19:28
        Acha. O ile sie nie myle to aby doplynac do tego pisiego kanalu statek musi przeplynac kawalek drogo morskiej. Aby taki stateczek mogl to zrobic musi miec klase morska. Wiec dupa poniewaz takich jest niewiele, a w Polsce chyba wcale nie ma statkow zeglugi srodladowej, ktore taka klase posiadaja.
        • x2468 Re: 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ 17.10.18, 02:29
          Nie 5 metrów a 4,tak przynajmniej podały media.
          Kiedyś były w polskiej flocie dwa takie stateczki "Emilia" i "Flora".
      • erte2 Re: 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ 17.10.18, 10:36
        pies_na_czarnych napisała:

        ad1. Błędna teza. Obecnie statkami srodladowymi wozi sie wszystko. Masowka, drobnica, kontenery, samochody, gaz... Co tylko chcesz.

        O.k., ale to są statki (głównie barki) pływające tylko na wodach śródlądowych i absolutnie nieprzystosowane do żeglugi morskiej. A więc procedura byłaby taka: do mierzei podpływa duży kontenerowiec (od strony zatoki, odpowiednio pogłębionym torem wodnym), tam w specjalnie wybudowanym porcie te kontenery przeładowywane są na barki i "na barkach" tych barek myk! i już są w Elblągu. No fajna perspektywa!!!
        • pies_na_czarnych Re: 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ 17.10.18, 11:05
          Wiem, ze jaja sobie robisz:), aby bylo smieszniej zwroce uwage, ze sa rowniez barkowce. To sa takie statki, ktore zabieraja "na poklad" zaladowane barki. Na zyczenie pisich wszystkie barkowce z calego swiata beda przyplywaly w okolice pisiego kanalu i myk i juz sa w Elblagi.
    • 99venus Re: 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ 16.10.18, 19:46
      Będą wozić powietrze.
      Nie chodzi o to zeby to miało sens i uzasadnienie tylko o robienie szumu.Króliczka trzeba gonić a nie złapac.
      Kolejne miliardy w muł.......
      • porannakawusia Re: 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ 16.10.18, 22:22
        99venus napisał:

        > Będą wozić powietrze.
        > Nie chodzi o to zeby to miało sens i uzasadnienie tylko o robienie szumu.Królic
        > zka trzeba gonić a nie złapac.
        > Kolejne miliardy w muł.......
        Nie ma towaru do wożenia.
        Chyba, że ubrać konusa w patriotyczną plastikową b-cz prezerwatywę z orłem na piersiach i wozić płaskodennymi barkami - wte i wewte.
        I za pół tysiąca lat inwestycja się zwróci.
        Ile będzie można wtedy zrobić patriotycznych rocznic, pochodów i nadać orderów!
        • pies_na_czarnych Re: 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ 16.10.18, 22:59
          Nie bedzie zadnej inwestycji. Oni to trenuja przed kazdymi wyborami.
    • tzwpanstwopislamskie Re: 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ 16.10.18, 23:05
      Jak to co?
      Gosc bedzie plynal kajakiem. Wiesz ile drogi zaoszczedzi?
      • porannakawusia Re: 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ 16.10.18, 23:48
        tzwpanstwopislamskie napisał:

        > Jak to co?
        > Gosc bedzie plynal kajakiem. Wiesz ile drogi zaoszczedzi?

        Gość na równym chodniczku przed Pałacem rękę złamał.
        Wiosłując połamie sobie obie chyba, że jakiego JOJO do kajaka do wiosłowania zatrudni.
        Gościu drogi nie zaoszczędzi bo kompletnie zagubiony w czasie i przestrzeni i takiemu oszołomionemu jet wszystko jedno - czy go wiozą godzinę, czy dwie.
        Chyba, że usadzą go z przodu kajaka to wtedy będzie bardziej na południe niż wszyscy inni w tym kajaku.
        Chyba, że popłyną na północ.
      • pies_na_czarnych Re: 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ 17.10.18, 00:00
        tzwpanstwopislamskie napisał:

        > Jak to co?
        > Gosc bedzie plynal kajakiem. Wiesz ile drogi zaoszczedzi?

        No chyba zwariowales? Naczelnik kajakiem?
        artsandculture.google.com/asset/barge-haulers-on-the-volga/WAG9_bL0sypwYQ?hl=nl&ms=%7B%22x%22%3A0.5%2C%22y%22%3A0.5%2C%22z%22%3A9.946076559190733%2C%22size%22%3A%7B%22width%22%3A1.044140625%2C%22height%22%3A1.2952811575486862%7D%7D
        • stasi1 Re: 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ 17.10.18, 09:35
          Czemu naczelnik? Naczelnikiem było się z wyboru obywateli. Już lepiej 1 sekretarz
    • j-k Masz racje tylko co do jednego - 17.10.18, 00:57
      naklady na Przekop Mierzei nigdy sie nie zwroca.
      - bo jest to decyzja polityczna - majaca przypomniec Rosjanom, (zreszta zupelnie slusznie)
      ze wbrew porozumieniom z 1945 - blokuja statkom innych Panstw przeplyw (przez Pilawe)
      do Elblaga.

      Elblag jest i pozostanie portem lokalnym.
      na skale 1 mln ton na rok, ale bedzie zywym historycznym polskim portem.
      cos jak Kolobrzeg.
      tez niewielki, ale zywy polski port na srodkowym wybrzezu.
    • inocom Jaka jest głębokość Zalewu Wiślanego? 17.10.18, 01:14
      porannakawusia napisał(a):

      > 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ żegluga przybrzeżna i śródlądowa
      > jest predestynowana do przewozu ładunków masowych, a takich w tamtych okolicach
      > nie ma.
      > 60 km od Elbląga jest najbardziej nowoczesny terminal kontenerowy na Bałtyku -
      > DTC, czyli kontenerów też nie opłaca się tamtędy dostarczać
      > 2. czym te towary miałyby być wożone.
      > Przy założeniu, że tor wodny ma 5 metrów głębokości, zmieściłyby się tam statki
      > o wyporności 3000 ton.
      > Takich statków w ogóle na Bałtyku nie ma, to niewielkie jednostki, które w Euro
      > pie operują na przykład na Renie;
      > 3. Gdyby obroty portu w Elblągu wzrosły pięciokrotnie w stosunku do tego, co je
      > st teraz, a stawki portowe zwiększyły się o 100 proc., to te nakłady na przekop
      > mierzei, zbliżone do miliarda złotych, zwróciłyby się po 500 latach;
      >
      > Cytując klasyka:
      > - ....Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeńst
      > wa. To jest miś na skalę naszych możliwości.
      > Ty wiesz, co my robimy tym misiem?
      > My otwieramy oczy niedowiarkom. P
      > atrzcie - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie sł
      > owo i nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o s
      > ześć instytucji, który sobie zgnije, do jesieni na świeżym powietrzu i co się w
      > tedy zrobi?
      > - Protokół zniszczenia...
      > - Prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich, słomianych inwestycjach.
      >


      PS
      Turystów. By przepłynąć z Bałtyku do Elbląga potrzeba wizy.
      • j-k głębokość Zalewu Wiślanego? to 5 - 8 m. 17.10.18, 02:58
        tor wodny ma miec 5 m glebokosci - czyli tyle ile ma port w Elblagu.

        teoretycznie - mozna by go (ten tor wodny) poglebic do 8 m - tyle, ile ma zalew Wislany w wielu miejscach - ale wtedy trzbaby poglebic i Port w Elblagu - a to juz duze koszty.

        na razie planuje sie robocza glebokosc 5 m - co znaczy, ze beda mogly tam wpylwac statki o zanurzeniu do 4 m.
        • qwardian Re: głębokość Zalewu Wiślanego? to 5 - 8 m. 17.10.18, 05:16

          Rzekami pływają spore jednostki, którymi transportuje się ładunki masowe. Cztery metry wystarczą w zupełności, żeby robić to samo przez mierzeję wiślaną.. Zatoka Piławska jest w zasadzie zamkniętym tworem, którego cieśnina powstała w późnym średniowieczu. Pogłębiane jej w kierunku Rosji byłoby nieopłacalne, po drugie należy pamiętać, że cieśnina była zamknięta dla nas w czasach ZSRR. Dlatego wszystkie działania dywersyjne lokalnej bliskowschodniej komórki trockistowskich wywrotowców nie powiodą się i uratujemy Elbląg, przypominając, że to pierwsza stolica najwspanialszego Państwa Zakonnego Najświętszej Marii Panny..
          • j-k Tu masz kompletna racje. 17.10.18, 05:52
            1. Port w Elblagu dlatego byl portem morskim - bo jeszcze do 17-go wieku
            mial swobodne wyjscie na morze (zanim zasypaly go piaski Mierzei Wislanej)

            2. Rosja od roku 1990 respektuje ponownie umowe ZSRR - Polska (z roku 1945),
            ze polskie statki maja swobodny przeplyw do Elblaga przez Ciesnine Pilawska.

            ale tylko polskie!

            - Rosja nie zgadza sie na przeplyw statkow z innych niz polskie bander.

            - to jest dla Polski nie do przyjecia.

            3. Ergo.:- przyczyny ekonomiczne.
            nawet gdyby Rosja zgadzala sie na swobodny przeplyw WSZYSTKICH statkow
            przez Ciesnine Pilawska - to sie to Polsce nie oplaca.

            Glebokosc Zalewu Wislanego to 3-8 metrow, czyli niewiele.
            poglebianie toru wodnego od Pilawy musialoby sie odbyc cakowicie na koszt Polski.
            - To sie nie oplaca.
            Alternatywnym i madrym rozwiazaniem jest przekop Mierzei Wislanej
            i zbudowanie toru wodnego wprost do Elblaga o poczatkowej glebokosci 5 m,
            a w przyszlosci zapewne 8 m.

            - co zapewni spokojny rozwoj LOKALNEGO portu w Elblagu z przeladunkami (rocznie)
            rzedu ca. 1 mln ton.

            PS: mysle, ze Bialorusini tez maja w tym swoj Interes.
            w Szczecinie mamy Nabrzeze Czeskie i Slowackie

            dlaczego w Elblagu nie moglibysmy miec Nabrzeza Bialoruskiego ?

            Dr. J.K.
            ekonomista.

    • inocom ius abutendi 17.10.18, 01:16
      usankcjonowane.
    • haen2010 Ja ten przekop popieram. 17.10.18, 05:59
      Dwukrotnie spędzałem urlop w Krynicy M., wiem jaki potworny ścisk turystyczny panuje na całej mierzei. Mierzeja się dusi. Połączenie tego akwenu z Bałtykiem otworzy nowe tereny i możliwości. Elbląg, piękne miasto dołączy do zespołu turystycznego miast nad zatoką.

      Nie zawsze trzeba liczyć forsę z kontenerów i masówki. Turystyka to też świetny biznes. A morska rozwija się dynamicznie. Także ta mniejsza, wycieczkowce i jachty. Taki przekop to spora atrakcja turystyczna. No i nie trzeba płacić i użerać się z Rosjanami o wejściówki.

      Nad Bałtykiem pięknych portów co niemiara. Dziwne, że nikt jeszcze nie wpadł na pomysł kabotażowej turystyki. Nie takiej jak kolosy na Bahamach, ale mniejszej, np na sto kabin pasażerskich. To kwestia czasu.
      • pies_na_czarnych Re: Ja ten przekop popieram. 17.10.18, 11:13
        > Elbląg, piękne miasto dołączy do zespołu turystycznego miast nad zatoką.

        Po przekopaniu kanalu przestanie byc piekny. Zakatuja srodowisko, ryby i ptactwo szlag trafi. Zrobia pustynie z pieknej okolicy. Rosjanie za Stalina i za Brezniewa juz to trenowali i nie dziwie sie dlaczego sprzeciwiaja sie temu pisiemu projektowi.
    • xystos Re: 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ 17.10.18, 08:19

      ..można by przewozić turystów,
      duże promy kasyna i bezpodatkowy
      alkohol oile jedostka pod banderą
      np.Barbados - większe dochody niż
      z małego portu drobnicowego.
      • pies_na_czarnych Re: 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ 17.10.18, 11:18
        Wiecej by zarobili kotwiczac kasyna na Baltyku. Szwedzi przyniesliby niesamowite zyski. Pamietam jak po otworzeniu linii promowych Ystad-Swinoujscie Szczecin stawal sie w weekendy szwedzkim miastem kwitnacym w te dni z handlu alkoholem i prostytucja. Hazard tez byl, ale wowczas nielegalny. :D
    • rzewuski1 Re: 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ 17.10.18, 08:52
      Oni tak przekopią mierzeje jak wybudują centralny port.
      Ściema dla ciemnego luda i tyle.
      • haen2010 Re: 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ 17.10.18, 09:55
        To już całkiem inna historia. Kaczusie swój pierwszy okręg wyborczy mają w dupie. Obiecanki, cacanki.
        • x2468 Re: 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ 17.10.18, 10:23
          Bedzie tak jak na tym filmiku. Prezes pan z wielką świta i stadem goryli limuzynami a hołota traktorem:
          www.polsatnews.pl/wideo/dziennikarze-przyjechali-na-konferencje-kaczynskiego-ciagnikiem_6725429/
          • x2468 Re: 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ 17.10.18, 10:34
            Pis-siurki, czy "opatka" wuca była pokropiona? Kto trzymał wiaderko?
            twitter.com/PaRadzewicz/status/1052141216421285888
            • erte2 Re: 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ 17.10.18, 10:51
              x2468 napisał:
              Pis-siurki, czy "opatka" wuca była pokropiona? Kto trzymał wiaderko?

              Z tom opatkom to zupełnie tak jak z tom stempkom w Szczecinie.

              Pic na wodę i fotomontaż, przedwyborcza hucpa i robienie "ciemnemu ludowi" wody (nomen omen) z mózgu. No i kasa i synekury dla kolejnej grupy misiewiczów - powstanie specjalne biuro d/s opracowania projektów, uzyskania odpowiednich pozwoleń i uzgadniania warunków - po czym okaże się że ze względów formalnych nie da się, nie można albo inne coś; i biuro przez kolejny rok będzie się likwidowało, a jego naczalstwo dostanie sute odprawy bo przecież wykonało kawał dobrej, nikomu niepotrzebnej roboty.
              • pies_na_czarnych Re: 1. co miano by wozić tą drogą wodną, ponieważ 17.10.18, 11:20
                Prezes kiedys nawet deby sadzil:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka