Dodaj do ulubionych

Zybertowicz i historia.

07.02.19, 21:01
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24436241,zybertowicz-o-okraglym-stole-komunisci-z-agentami-do-ktorych.html#s=BoxOpLink //
Obserwuj wątek
    • porannakawa10 Re: Zybertowicz i historia. 07.02.19, 21:18
      Kaczyńscy to agenci?
      Nie powinien ujawniać tej tajemnicy.
      A tak już dobrze szło!
      Ten prezydentem, ten szefem partii rzadzącej i nagle Zybertowicz wszystko ujawnia.
      Hłe, hłe?
      • privus Maszyna bezpieczeństwa narracyjnego 07.02.19, 21:55
        Kolejny pomysł Zybertowicza przypominający coś w rodzaju osobliwej biblijnej postaci zamieszkującej ziemię Uz. Tylko kto taką maszynę dzisiaj stworzy, zaprogramuje i komu z aktualnych bonzów jest najbardziej potrzebna?
        Najpierw zreformowali Podyplomowe Studia Służby Zagranicznej. Później zlikwidowali służby administracyjne. Teraz to wszystko chcą zastąpić jakąś maszyną bezpieczeństwa narracyjnego.
        Jeśli pomyślę, że dawnym ZSRR w samym Instytucie d/s USA i Kanady zatrudnionych było ponad 3 tys. pracowników nie schodząc poniżej stopnia doktora, pomysł ten uważam za godny jakiemuś krajowi na poziomie Bantu Stanu. Czy dobra zmiana funduje nam teraz w zastępstwie na szczeblu centralnym jakąś Radę Sołtysową?

        Panie profesorze, problem ten ma się ni jak do Pańskiej rozprawy doktorskiej pt. "Problem stosowania teorii materializmu historycznego we współczesnej historiografii polskiej" i chyba powinien pan zdawać sobie z tego sprawę wychodząc z taką propozycją.
        www.tokfm.pl/Tokfm/7,130517,22847405,maszyna-bezpieczenstwa-narracyjnego-osobliwy-pomysl-doradcy.html
    • lumpior Re: Zybertowicz i historia. 01.05.19, 10:23
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24741426,zybertowicz-nie-przeprosi-za-slowa-o-okraglym-stole-oczekuja.html#s=BoxOpCzol7
    • skarpeta105l Jaki panprezydent 01.05.19, 10:47
      tacy doradcy
    • piq ta pezetperowska swołocz sama była wtedy komunistą 01.05.19, 11:31
      ...i pisała rozprawki, jak uratować matuszkę-partię. To dupek bez godności, składa się z samej nikczemności, zazdrości ludziom, którzy wtedy decydowali (wszystko jedno z jakim skutkiem) o przyszłości Rzeczypospolitej, a on, choć dawał paszczy reżimowi, nie dostąpił sławy i docenienia. Swoją drogą podobne motywacje - zawiść, kompleksy i megalomania oraz poczucie niedocenienia - kierowały Maleszką i kierują Jarosławem Kaczyńskim, tyle że Zybertowiczowi do tych największych swołoczy ostatnich 50 lat sporo brakuje.
      • no-popis Re: ta pezetperowska swołocz sama była wtedy komu 01.05.19, 17:15
        Macie w t r o llowni putinowskiej złe notatki. Nie był wtedy komunistą. Wystąpił przeciwko stanowi wojennemu. Był działaczem organizacji o olbrzymim znaczeniu wtedy dla rozwoju opozycji w Polsce tzw struktur poziomych PZPR. Byli tam tacy ludzie jak Gożdzik, Lamentowicz, Turski . Gożdzik to jedna z legend cenionych przez zmarłego ideowego komunistę KArola Modzelewskiego.
        • eiran nawet Sputnik ceni Zybertowicza... 01.05.19, 17:26
          ... i powołuje się na jego autorytet:

          Doradca prezydenta Andrzeja Dudy prof. Andrzej Zybertowicz, odnosząc się do kwestii reparacji od byłego ZSRR, przypomniał, że Związek Radziecki należał do zwycięskiej koalicji w czasie II wojny światowej. Według prof. Zybertowicza kto widział, aby reparacje płaciły narody zwycięskie? Okazuje się, że tacy amatorzy są.


          pl.sputniknews.com/polska/2019031910085922-Wspolne-pokonanie-Niemcy-nazistowskie-zwyciestwo-Rosja-swietowanie-Sputnik/

          ludzikow, nie raz i nie dwa, kolportował rewelacje Sputnika.
        • sverir Re: ta pezetperowska swołocz sama była wtedy komu 01.05.19, 22:43
          "Nie był wtedy komunistą"

          Fakt, był wtedy marksistą i myślał o reformowaniu PZPR, żeby przetrwała konflikt z Solidarnością. Zgodnie z lansowaną przez pana profesora retoryką, z definicji wspierał on system totalitarny i nie powinno być żadnym usprawiedliwieniem, że działał potem na korzyść szerszej opozycji.
          • no-popis Re: ta pezetperowska swołocz sama była wtedy komu 02.05.19, 07:35
            sverir napisał:

            > "Nie był wtedy komunistą"
            >
            > Fakt, był wtedy marksistą i myślał o reformowaniu PZPR, żeby przetrwała konflik
            > t z Solidarnością.
            Piszesz nieprawdę świadomie lub nie masz historycznej wiedzy. Przyjmuję to drugie.
            Otóż struktury poziome PZPR (np Bratkowski) zakładały współistnienie i współpracę z Solidarnością i demokratyzację życia w kraju. Bratkowski za sprzyjanie i udział w "poziomkach" został usunięty z PZPR. Wielu działaczy "poziomek" było internowanych a istniały dowody porozumienia "poziomek" nawet z radykałami Solidarności jak Jurczyk i jego środowisko:
            www.encysol.pl/wiki/Przymierze_Spo%C5%82eczne_Odrodzenie
            Uległeś, to widać, propagandzie Urbana za JAruzelskiego, przygotowującej propagandowo stan wojenny i do dzisiaj Ci to zostało.
            Np Lamentowicz,działacz i ideolog "poziomek", póżniej doradca prezydenta RP Kwaśniewskiego, został wykluczony z PZPR za wspólny marsz z opozycją.
            • sverir Re: ta pezetperowska swołocz sama była wtedy komu 02.05.19, 09:54
              " Piszesz nieprawdę świadomie lub nie masz historycznej wiedzy. Przyjmuję to drugie"

              Pozwolę sobie zacytować samego Zybertowicza:
              "Umysł ludzki musi posługiwać się stereotypami. Niektórzy jednak są do nich przywiązani tak mocno, że aż niezdolni do krytycznego namysłu. Faktycznie, droga mego rozwoju intelektualnego obejmowała zainteresowanie marksizmem".

              Sam profesor Zybertowicz przyznaje się do zainteresowania marksizmem, więc raczej nie potrzebuję wiedzy historycznej do stwierdzenia, że pan profesor był podówczas marksistą. Chyba żebym tak jak Ty spierał się z nim samym, tylko po co? On najwyraźniej się tego nie wstydzi.

              "Otóż struktury poziome PZPR (np Bratkowski) zakładały współistnienie i współpracę z Solidarnością(...)"

              Z miłości do demokracji, Solidarności, opozycji i wolności osobistej planował reformować PZPR:
              "Rozwiązanie jest proste: trzeba poddać aktyw faktycznej, oddolnej kontroli społecznej".

              To się nie wpisuje w opozycyjność wobec systemu, tylko w szczery marksizm autora. Do którego, jak wspomniałem, pan profesor akurat się przyznaje.

              "Uległeś, to widać, propagandzie Urbana za JAruzelskiego, przygotowującej propagandowo stan wojenny i do dzisiaj Ci to zostało"

              Uległeś propagandzie całego PRL, zgodnie z którą obywatele dzielili się na sympatyków systemu i przeciwników systemu. Zapodziała Ci się spora grupa osób, która nie chciała likwidacji systemu, a jedynie jego reformy.
              • no-popis Re: ta pezetperowska swołocz sama była wtedy komu 02.05.19, 10:41
                sverir napisał:

                > " Piszesz nieprawdę świadomie lub nie masz historycznej wiedzy. Przyjmuję to dr
                > ugie"
                >
                > Pozwolę sobie zacytować samego Zybertowicza:
                >....
                > Sam profesor Zybertowicz przyznaje się do zainteresowania marksizmem, więc racz
                > ej nie potrzebuję wiedzy historycznej do stwierdzenia, że pan profesor był podó
                > wczas marksistą.
                Nie rozumiesz. Masz skojarzenie, podtrzymuję, z WUMLu. Marksista to niekoniecznie komunista. Marksizm wywodzi się z Hegla, który nie był komunistą a jest metodą anlizy rzeczywistości polegającą na ścieraniu się przeciwieństw.
                Kominista to terrorysta, zbrodniarz i totalitarysta sowiecki. MArksizmem dotkniętych było wielu wybitnych opozycjonisów i niepodległościowców jak chociażby Karol Modzelewski , o którym napisałem.
                > "Otóż struktury poziome PZPR (np Bratkowski) zakładały współistnienie i współpr
                > acę z Solidarnością(...)"
                Tak. Jacek Kuroń mówił i pisał ;"Nie palcie komitetów ale zakładajcie własne"
                > Uległeś propagandzie całego PRL, zgodnie z którą obywatele dzielili się na symp
                > atyków systemu i przeciwników systemu.
                Metody były różne, wtedy nie wiadomo było, które są słuszne. Jedną z nich była demokratyzacja PZPR , poluzowanie związków z KPZR i Moskwą i utworzenie władzy pochodzącej z demokratycznych wyborów.
                PS
                Niemal cały KOR,między innymi dzięki któremu stoczniowcy i górnicy w 1980 roku nie poprzestali na podpisaniu porozumienia w sprawie tylko o powstrzymaniu podwyżek cen mięsa i podwyżek, i podnieśli postulaty wolnych związków zawodowych , to marksiści i nie myl tego z komunistami. WYkreśl z pamięci te wykłady z WUMLu o marksizmieleninizmie , który to powstał jak sztuczny twór , który nie istniał. Rewolucja owszem (marksizm) ale ta zakończyła się tak jak ta u Orwella czyli przeprowadzeniem się elity rewolucjonistów do domu wypędzonego gospodarza.
                • sverir Re: ta pezetperowska swołocz sama była wtedy komu 02.05.19, 13:01
                  "Nie rozumiesz. Masz skojarzenie, podtrzymuję, z WUMLu. Marksista to niekoniecznie komunista"

                  Skojarzenie, dodajmy, które wymyśliłeś sobie sam.
                  Przypatrzmy się kolejności wypowiedzi:
                  "Nie był wtedy komunistą" (Twoja wypowiedź)
                  "Fakt, był wtedy marksistą(...)" (Moja wypowiedź).

                  Krótko mówiąc - potwierdzając Twoje zdanie, że nie był komunistą, bo był marksistą, jednocześnie twierdzę, że był komunistą, bo był marksistą. Nie zauważasz absurdu w tym rozumowaniu. Nie pytam, bo to widzę.

                  "Marksizm wywodzi się z Hegla, który nie był komunistą a jest metodą anlizy rzeczywistości polegającą na ścieraniu się przeciwieństw"

                  Marksizm to nie tylko dialektyka heglowska. Gdyby tak było, nazywałby się heglizmem.

                  "Kominista to terrorysta, zbrodniarz i totalitarysta sowiecki. MArksizmem dotkniętych było wielu wybitnych opozycjonisów i niepodległościowców jak chociażby Karol Modzelewski , o którym napisałem"

                  Zatem Broniewski był terrorystą, zbrodniarzem i totalitarystą sowieckim, a Luksemburg była opozycjonistką i działaczem niepodległościowym. Bardzo dobrze.

                  "WYkreśl z pamięci te wykłady z WUMLu o marksizmieleninizmie (...)"

                  Nic nie pamiętam, bo nie chodziłem. A Ciebie gdzie uczono, że marksiści to romantyczni bojownicy o prawdę i demokrację? W Chinach, po rewolucji kulturalnej? Czy jeszcze wcześniej, pod opieką Trockiego?
                  • no-popis Re: ta pezetperowska swołocz sama była wtedy komu 02.05.19, 13:12
                    sverir napisał:

                    > "Nie rozumiesz. Masz skojarzenie, podtrzymuję, z WUMLu. Marksista to niekoniecz
                    > nie komunista"
                    >
                    > Skojarzenie, dodajmy, które wymyśliłeś sobie sam.
                    > Przypatrzmy się kolejności wypowiedzi:
                    > "Nie był wtedy komunistą" (Twoja wypowiedź)
                    > "Fakt, był wtedy marksistą(...)" (Moja wypowiedź).
                    Zgoda. Racja. Nie doczytałem.
                    > Marksizm to nie tylko dialektyka heglowska. Gdyby tak było, nazywałby się hegli
                    > zmem.
                    Nigdzie nie twierdziłem, że TYLKO. Dzko bardzo często ma inny kolor oczu czy włosów ale geny ...
                    > "Kominista to terrorysta, zbrodniarz i totalitarysta sowiecki. MArksizmem dotkn
                    > iętych było wielu wybitnych opozycjonisów i niepodległościowców jak chociażby K
                    > arol Modzelewski , o którym napisałem"
                    >
                    > Zatem Broniewski był terrorystą, zbrodniarzem i totalitarystą sowieckim, a Luks
                    > emburg była opozycjonistką i działaczem niepodległościowym. Bardzo dobrze.
                    Błąd logiczny bo przypisałeś to do terytorium :) Byli komuniści "sowieccy" na przykład w zachodnich Niemczech, którzy przyczynili się między innymi dojściu Hitlera i byli komuniści zachodni czy marksiści, których póżniej mordowali ludzie Lenina i Stalina.

                    > "WYkreśl z pamięci te wykłady z WUMLu o marksizmieleninizmie (...)"
                    > A Ciebie gdzie uczono, że marksiści to romantyczni bojownicy o prawdę i demokrację?
                    Nic takiego nie pisałem , nie twierdziłem . Stawiasz niewypowiedzianą przeze mnie myśl i sam ją poddajesz krytyce :) , Pisałem o konkretnych osobach , konkretnych nazwiskach, konkretnej grupie ludzi a ty masz widać tendencję do ...szufladkowania.

                    ....o Trockiego pytaj kadrę Gazety Wyborczej, Timmermansa, Guy Verhofstadta i innych.
                    • piq sverir z właściwą mu inteligencją i wiedzą... 02.05.19, 15:31
                      ...cię po prostu zaorał. Marksisto.
                      • no-popis Re: sverir z właściwą mu inteligencją i wiedzą... 02.05.19, 17:55
                        piq napisał:

                        > ...cię po prostu zaorał. Marksisto.
                        Być może. Masz prawo do takiej a nie innej oceny.
                        Wymieniłem poglądy i na pewno byłą to wymiana poglądów i wiedzy a nie wyziewy frustracyjne jak od ciebie.
                        W każdym razie tobie tej inteligencji zabrakło i możesz tylko potrollować opierając się na fragmentach tylko cytatów, które rozumiesz i schować się za plecy sverira.
                        Pisowiec, marksista ....zdecyduj się w każdym razie nie bezideowy putinowski tr o ll jak ty.
                    • sverir Re: ta pezetperowska swołocz sama była wtedy komu 02.05.19, 19:22
                      " Nigdzie nie twierdziłem, że TYLKO. Dzko bardzo często ma inny kolor oczu czy włosów ale geny ... "

                      Rzeczywiście, tego nie stwierdziłeś. Wydaje mi się natomiast, że marksizm niektórych opozycjonistów sprowadzasz tylko do tej dialektyki. Ja tego nie robię. Nie przez złośliwość, ale wielu z nich wprost przyznawało, że dało się uwieść tej teorii rządów mas robotniczych (ewentualnie chłopskich, ludowych, żołnierskich, niekiedy nawet inteligenckich). I uważało, że PZPR te masy reprezentuje. Owszem, z czasem stracili tę wiarę, ale nie wiarę w system, tylko wiarę w partię. I jeśli sam profesor Zybertowicz nie wypiera się, że chciał reformować PZPR, a nie zmieniać ustrój, to ja nie widzę powodów, by twierdzić inaczej.

                      "Pisałem o konkretnych osobach , konkretnych nazwiskach, konkretnej grupie ludzi a ty masz widać tendencję do ...szufladkowania"

                      Mam i nie mam. Nie mam i potrafię powiedzieć, że Broniewski, choć komuch, mógł być patriotą. Mam, ponieważ wg mnie konkretna grupa ludzi stała się patriotycznym i niepodległościowym podziemiem właśnie wtedy, gdy porzuciła marksizm (w szerszym rozumieniu, niż dialektyka). A do tego czasu, niczym Gorbaczow w ZSRR, myśleli o uzdrawianiu systemu, a nie jego likwidacji.

                      " ....o Trockiego pytaj kadrę Gazety Wyborczej, Timmermansa, Guy Verhofstadta i innych"

                      GazWyb zawsze lewicowała i choć to nie moja opcja, to potrafię docenić to, że przynajmniej tego nie ukrywała.
      • no-popis Sigma 01.05.19, 18:18
        ponadto był w grupie Sigma czyli takie dzisiejsze Razem, a byli Oni bardziej niebezpieczni dla PZPR i bezpieki niż NZS. Jeżeli ci w notatkach z FSB nie przekazano to było to coś takiego co robił nieżyjący od kilku dni Karol Modzelewski.
        W Sigmie znałem Waldka Mierzwę. Nie wiem co dzisiaj robi.
        Mylisz niedokształcie nawet komunistów i nawet tu nie masz wystarczającej wiedzy.
        Komuniści byli sowieccy i "niepodległościowi" czyli zachodni akceptujący demokrację i przeciwstawiający się przemocy i zbrodniom. To sowieccy komuniści wbili takim niedokształtom do głowy marksizm-leninizm jako jeden system filozoficzny, tymczasem czegoś takiego nie było i nie ma. To byli marksiści ale nie komuniści. Mądrzy, odważni młodzi ludzie.
        To dla ciebie zapewne nie jest możliwe do ogarnięcia jak mówi dzisiaj młodzież ale dla obrony minimum przyzwoitości przez takim rzygami , takich tr o llli putinowych jak ty , postanowiłem dopisać.
        • piq tjaaa, towarzyszu komunisto, facet, który pisze... 02.05.19, 15:27
          ...wypracowanko, jak ma przetrwać pezetpeer, czyli sowieccy pachołkowie w Polsce, był niebezpieczny dla systemu komunistycznego. Bredzicie, cymbale. W swoim tekście programowym w 1981 roku "Ostatnia sznasa PZPR" nabazgrał: "Krajowi i klasie robotniczej potrzebna jest partia robotnicza. (…) Dziś najkrótsza ku temu droga, to odnowa PZPR." Jednocześnie twierdził, że solidarność to związek zawodowy, a nie oddolna inicjatywa niepodległościowa. "Sigma" była afiliowana przy SZSP, z którego wywodzi się postkomunistyczna czołówka eselde z Kwachem na czele. Rzeczywiście, komunistyczny bęcwale, działacz niepodległościowy z tego Zybertowicza.
          • no-popis Re: tjaaa, towarzyszu komunisto, facet, który pis 02.05.19, 17:51
            piq napisał:

            > ...wypracowanko, jak ma przetrwać pezetpeer, czyli sowieccy pachołkowie w Polsc
            > e, był niebezpieczny dla systemu komunistycznego. Bredzicie, cymbale. W swoim t
            > ekście programowym w 1981 roku "Ostatnia sznasa PZPR" nabazgrał: "Krajowi i kla
            > sie robotniczej potrzebna jest partia robotnicza. (…) Dziś najkrótsza ku temu d
            > roga, to odnowa PZPR." Jednocześnie twierdził, że solidarność to związek zawodo
            > wy, a nie oddolna inicjatywa niepodległościowa. "Sigma" była afiliowana przy SZ
            > SP, z którego wywodzi się postkomunistyczna czołówka eselde z Kwachem na czele.
            > Rzeczywiście, komunistyczny bęcwale, działacz niepodległościowy z tego Zyberto
            > wicza.
            Spora część faktów się wyjątkowo zgadza. To na tamte czasy było to środowisko postępowe i Kwach też.
            Nic w tym co napisałeś nie jest komunizmem a na wykonanie zlecenia na Zybertowiczu t ro ll musi mieć trochę kompetencji.
          • no-popis dokształcam żołnierzyka Putina 02.05.19, 18:07
            Zbyszek Iwanów, jeden z liderów tzw "poziomek" mówił publicznie jeszcze jako członek PZPR, że Polska Zjednoczona PArtia Robotnicza nie jest ani Polska ani robotnicza.
            Iwanów był po 13 XII 1981 internowany w Ośr. Odosobnienia w Potulicach i Strzebielinku, zwolniony 3 XII 1982. Następnie wypchnięty przez eSbe na emigrację.
    • ukos Co za historia z tym Zybertowiczem 02.05.19, 13:25
      To mógłby być przyczynek do dziejów psychiatrii polskiej.
      • no-popis Re: Co za historia z tym Zybertowiczem 02.05.19, 13:38
        ukos napisał:

        > To mógłby być przyczynek do dziejów psychiatrii polskiej.
        Nie mogłeś się wyrzygać w prywatnej toalecie, schizofreniku paranoidalny.
        • kolor Re: Co za historia z tym Zybertowiczem 02.05.19, 16:12
          Zybertowicz to zalgany komuch.
          Dlatego w PiS czuje się świetnie
        • ukos Re: Co za historia z tym Zybertowiczem 02.05.19, 17:04
          no-popis napisała:

          > schizofreniku paranoidalny.

          Znowu się wkręcasz, owsiku, i to z okrzykiem "Panie Prezesie, Panie Prezesie, ja, yes-PiS, już biegnę z pomocą!"?
          • no-popis Re: Co za historia z tym Zybertowiczem 02.05.19, 17:51
            ukos napisał:

            > no-popis napisała:
            >
            > > schizofreniku paranoidalny.
            >
            > Znowu się wkręcasz, owsiku, i to z okrzykiem "Panie Prezesie, Panie Prezesie, j
            > a, yes-PiS, już biegnę z pomocą!"?
            Jak dziecko w piaskownicy :)
    • no-popis pytanie do lumpiora 02.05.19, 18:21
      lumpior napisał:

      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24436241,zybertowicz-o-okraglym-stole-komunisci-z-agentami-do-ktorych.html#s=BoxOpLink //

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka