Dodaj do ulubionych

GUS: BEZROBOCIE W MARCU 2002 18,1%

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 11:37
GUS: stopa bezrobocia w marcu 18,1% PAP 2002-04-22 (09:49)
Stopa bezrobocia w marcu wyniosła 18,1% i nie zmieniła się w porównaniu do
lutego - podał w poniedziałek Główny Urząd Statystyczny. Liczba bezrobotnych
wyniosła 3 mln 259,9 tys.

Wcześniej minister pracy i polityki socjalnej Jerzy Hausner prognozował, że
stopa bezrobocia w marcu spadnie do 18,0%.

GUS podał, że sezonowy spadek bezrobocia wiązał się z większą niż w lutym
liczbą skreślonych z ewidencji (o 28 100) przy mniejszej liczbie nowo
zarejestrowanych (o 14 500).

Bez prawa do zasiłku pozostawało 80,5% zarejestrowanych bezrobotnych.

Największą stopę bezrobocia odnotowano w województwie warmińsko-mazurskim -
29,2%, lubuskim - 25,2%, zachodniopomorskim - 25%.

Najmniejszą stopę bezrobocia w marcu zanotowano w województwie mazowieckim -
13,6%, małopolskim - 14,3%, i podlaskim - 15,6%.
- A minister obiecał że w marcu bezrobocie zacznie spadać bo prace
sezonowe ...bla bla bla...... w takiej sytuacji na koniec tego roku bezrobocie
przekroczy 20% na mur beton!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: GUS: BEZROBOCIE W MARCU 2002 18,1% IP: *.upc.chello.be 22.04.02, 11:40
      GMR napisales,ze 80,5%nie ma prawa do zasilku z czego zyja Ci ludzie?
      • Gość: GMR Re: GUS: BEZROBOCIE W MARCU 2002 18,1% IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 11:49
        Ja podałem dane z GUS... ja jestem bezrobotnym absolwentem nie mam więc prawa
        do zasiłku... z czego żyję? 1/3 etatu na czarno u ojca w firmie.. do tego
        dochód z dzierżawy (700 zł raz na 6 tygodni)mieszkam z rodzicami...ostatnio
        złożono mi ofertę pracy jako..kurator sądowy... w tym tygodniu bedzie test i
        rozmowa kwalifikacyjna.. jak przerżnę tes to.. po ptakach...a konkurencja duża
        • Gość: Ania Re: GUS: BEZROBOCIE W MARCU 2002 18,1% IP: *.upc.chello.be 22.04.02, 11:52
          Nie wierze,ze przerzniesz.Ale bede trzymala kciuki.Powodzenia!
          • nancyboy Re: GUS: BEZROBOCIE W MARCU 2002 18,1% 22.04.02, 12:06
            A ja mam nadzieje, ze kuratorem zostanie ktos, kto nie ma dochodow z dzierzawy
            w wysokosci 700 PLN raz na 6 tygoni.
        • Gość: Konkret Do GMR IP: *.proxy.aol.com 23.04.02, 01:33
          Mam nadzieje, ze wolisz jednak zostac kuratorem. Obawiam sie jednak, ze twoje
          morale niezbyt cie do tej roli kwalifikuje - pacujesz na czarno (to
          przestepstwo!), masz dochody z dzierzawy i pewnie w dodatku pobierasz zasilek
          dla bezrobotnych. Mimo calego zrozumienia, uwazam jednak, ze takie bezrobocie
          nie jest uczciwe. Z tego co wiem podobnych, ktorzy sobie jakos radza jest
          wiecej, a nieudolne panstwo nie potrafi zakwalifikowac tego w przepisach.
    • kimmjiki Re: GUS: BEZROBOCIE W MARCU 2002 18,1% 22.04.02, 12:30
      20% na koniec roku to watpie - musielibysmy miec 0,25% wzrostu miesiecznie. W
      marcu bylo tylko 0,1% a przeciez prace sezonowe w wiekszosci jeszcze przed
      nami. Wedlug mnie nie bedzie nawet 19% - oczywiscie jesli rzad wreszcie
      zliberalizuje ten kodeks pracy. Jak tego nie zrobi, to 19% przekroczymy na
      pewno, ale 20% bedzie dopiero w przyszlym roku.
      • sceptyk Re: GUS: BEZROBOCIE W MARCU 2002 18,1% 22.04.02, 12:38
        Absolwenci wysypia sie na rynek pracy wczesna jesienia.
      • Gość: GMR Re: GUS: BEZROBOCIE W MARCU 2002 18,1% IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 12:41
        Aleś mnie "pocieszył", "dopiero" w przyszłym roku... Kodesks miejsc pracy nie
        stworzy. To może stworzyć tylko inwestycje i mniejszy fiskalizm państwa
        • kimmjiki Re: GUS: BEZROBOCIE W MARCU 2002 18,1% 23.04.02, 00:34
          Miejsca pracy tworza pracodawcy, a nie kodeks czy fiskalizm. Rzecz w tym, zeby
          pracodawcom nie przeszkadzac durnymi przepisami. A ze moje pocieszenie bylo
          marne - no coz, jaka sytuacja takie pocieszenie. Mam jednak nadzieje, ze nie
          traktujesz moich slow jak proroctwa - to tylko moje przypuszczenia, ktore
          pewnie i tak sie nie sprawdza;-).
          • chaladia Re: GUS: BEZROBOCIE W MARCU 2002 18,1% 23.04.02, 00:52
            Miejsca pracy tworzy popyt, a nie pracodawcy.
            Jak nie będzie popytu (krajowego lub zewnętrznego), to Ci ci Twoi pracodawcy
            nowych miejsc pracy nie stworzą, wręcz przeciwnie, zlikwidują te, które jeszcze
            są. Oni mogą to zrobić, bo z regułu dysponują środkami, dzięki którym mogą
            przetrwać nawet wiele lat "złych czasów" nie robiąc po prostu nic.
            A popyt można stworzyć tylko dając ludziom:
            1. pieniądze,
            2. motywację do ich wydania w pożądany sposób,
            3. wiarę, że w przyszłości będzie na tyle lepiej, że nie ma potrzeby
            tworzyć rezerw "na czarną godzinę".
            Póki co, nie stwierdzam ani jednego, ani drugiego, ani tym bardziej trzeciego.
            Samo państwo zamówieniami rządowymi popytu nie nakręci.
            • kimmjiki Re: GUS: BEZROBOCIE W MARCU 2002 18,1% 23.04.02, 01:02
              No tak, ale popyt tworza konsumenci, a ze wiekszosc konsumentow to pracobiorcy,
              wiec mozemy stwierdzic, ze miejsca pracy tworza ci, ktorzy juz je maja. I w ten
              sposob dochodzimy do absurdu. Nalezaloby wiec stwierdzic raczej: Miejsca pracy
              tworza pracodawcy, jesli pozwala im na to popyt. I tyle.
    • Gość: Konkret Re: GUS: BEZROBOCIE W MARCU 2002 18,1% IP: *.proxy.aol.com 23.04.02, 01:36
      A ilu z nich prauje na czarno lub nie chce podjac pracy, bo
      wyjezdza "parobkowac" za granica lub ma inne dochocy ?
      • pontifexmaximus Bezrobocie to w 50% "ściema" :) 23.04.02, 10:43
        Stopa odrzucenia ofert pracy wg danych z UP 38%.
        Głowną przyczyną rezygnacji z pracy ankietera jest (nieoficjalne stanowisko
        bezrobotnych) zbyt niska płaca (sic!).
        Szara strefa w Polsce powyżej 15%.
        50% bezrobotnych to lenie, ludzie bez inicjatywy etc. Moja dziewczyna przez rok
        szukała pracy w Wawie chodząc od firmy do firmy, aż w końcu ją przyjeli - ma
        juz umowę na stałe (po 3 m-cach okresowej), czyli sukces.
        Ja zaczynałem od 700 netto, ale wiedziałem, że nikt mi nie da na starcie 6000
        (już nie te czasy), a 700 to krok do przodu (jak na razie sprawdza się).
        W zeszłym roku moja firma prowadziła rekrutację - potrzebowała 2 pracowników
        (wyższe, jezyki, komputer, analiza danych etc. standard) - przyszło 1000 ofert
        z czego tylko 70 można było zakwalifikować do dalszego etapu, bo pozostali nie
        spełniali warunków - nie potrafili odpowiedzieć w formie pisemnej na pytanie
        dlaczego chcę pracować i jak widzę moją pracę (banalne), odpowiedzieli na
        oferte na zasadzie impulsu, nie wspomnę o ludziach którzy nie spełniali
        warunków formalnych - brak dyplomu, nieodpowiedni profil studiów, brak
        umiejętności obsługi komp etc.
        • Gość: GMR Re: Bezrobocie to w 50% IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 14:43
          Pracuj za pensję niższą od zasiłku jak takiś mądry! Może jescze mi powiesz że
          ja mam do pracy dopłacić co? Jak tak to wolę wziąść się za hndel
          narkotykami.miałem już takie propozycje..odrzuciłem je..teraz żałuję..
          • pontifexmaximus Re: Bezrobocie to w 50% 23.04.02, 15:52
            Gość portalu: GMR napisał(a):

            > Pracuj za pensję niższą od zasiłku jak takiś mądry! Może jescze mi powiesz że
            > ja mam do pracy dopłacić co? Jak tak to wolę wziąść się za hndel
            > narkotykami.miałem już takie propozycje..odrzuciłem je..teraz żałuję..

            Wynagrodzenie za pracę rachmistrza jest dwukrotnie większe od zasiłku. Pensja
            minimalna w RP wynosi 760 brutto (nie jestem pewien, ale to zblizona kwota). Nie
            muszę pracować za pensję niższą do zasiłku, ale zaczynałem od pensji 700 zł i nie
            płakałem jak to malo , i jak wiele mi się należy, bo skończyłem studia, bo znam
            języki no i w ogóle czapki z głów bo nadchodzi ten, który powinien zarabiać
            milony za samą chęć podjęcia pracy. Jak masz pracę (nawet źle płatną) to i tak
            lepiej niż bez pracy. Jak ktoś musi pracować (bo po studiach rodzice wstrzymali
            dotacje) to będzie pracował.
            Jezeli łudzicie się, że sytuacja powróci do stanu z połowy lat 90tych, to
            gratuluję dobrego samopoczucia. Ale fakty są takie, że na początku trzeba, nalezy
            brać nawet z pozoru niskopłatne zajęcia, bo to daje szanse na przyszłość.
            Siedzenie na dupie i narzekanie jeszcze nikomu nie pomogło. Mój kolega zaczynał w
            1999 r. jako sprzedawca (kasjer) w firmie X - 500 netto (sic!). Dzisiaj odpowiada
            za jeden z brandów w tej samej firmie X. Siedział na 4 literach za kasą, wku..y,
            z dyplomem akademickim w kieszeni, ale wiedział, że jest to tylko krótki okres w
            jego życiu. Gdyby narzekał, nie ta pensja, nie takie stanowisko, to do dnia
            dzisiejszego byłby bezrobotnym, pełnym pretensji do świata............
            Nie mówię, że jest łatwo, ale k..a życie to walka, nikt nie mówił, że będzie
            super. Znaczy się mr. Marks próbował stworzyć raj na ziemi, w którym nie byłoby
            bezrobocia etc.
            Pozdro
            Ps.
            ....kto nie maszeruje, ten ginie..........

            • Gość: GMR Re: Bezrobocie to w 50% IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 16:08
              Te minimu 760 zł dotyczy całego etatu...a teraz zaczyna się zatrudniać w
              niepełnych wymiarach godzin.. są tacy co na 3/4 etatu zarabiają ok 500zł!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka