witek.bis
31.07.19, 10:09
... bo nawet jeśli jakiś sąd skarze tego czy tamtego członka gangu Kulawego, to pisowski dzielnicowy z Woli wstrzyma ogłoszenie wyroku, jako że znajdują się w nim dane osobowe, a podsądny nie udzielił sądowi zgody na ich przetwarzanie. A chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć, że wyroku nieogłoszonego po prostu nie ma.