haen2010
31.03.20, 06:50
Doczytałem się. Robią dziennie do 5 tys testów. Pewnie taka moc produkcyjna. Jeżeli prawie 500 ma wynik pozytywny to oznacza co dziesiąty złapał COVID. Strach pomyśleć co by było gdyby tych testów było jak u Niemców - ok 250 tys na tydzień. Nic dziwnego, że panika dopadła Kaczusia i jego nieudolnej ferajny. Stąd te dzisiejsze obostrzenia.
Ps. No to jak, idziemy na wybory?