sverir
16.09.20, 08:18
Funkcjonariusze partyjni PiS ścigają byłą prezes sądu za fikcyjne wykonanie opracowania. Wg funkcjonariuszy partyjnych podpisana umowa miała na celu wyłącznie wyciągnięcie kasy ze Skarbu Państwa
Słowem komentarza: jeżeli faktycznie pani była prezes podpisała fikcyjną umowę, co by tylko dostać trochę kasiory, to słusznie powinna być pociągnięta do odpowiedzialności. Powinno dziwić jednak, dlaczego z równą zajadłością funkcjonariusze partyjni z prokuratury nie ścigają za wyprowadzenie ze Skarbu Państwa 70 milionów złotych.