czandra3
13.10.20, 09:28
największym wrogiem kosciółkowych i pisiorów, nagle zamilkli, albo ktoś kto stoi wyżej nad nimi zakazał im prowadzić wojnę z inną orientacja sexualną, albo, zobaczyli że to nie działa, tak jak nie zadziałała wojna z "kastą sędziowską", z lekarzami, rezydentami, teraz na kaczym świeczniku jest "ochrona zwierząt" uchwalona przez gnoma siedzącego komuś na kolanach, gdzie jakaś ochrona rolników, gdzie rekompensaty dla hodowców, ot tak nagle mają powymierać?