Gość: marek
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
25.04.02, 17:26
Ministerstwo gospodarki obsadzone jest przez rodziny i znajomych. -Niechby. Ale
są to niekompetentni (może mniej ważne, że skorumpowani) pracownicy (?)
działający jak "wiatraki" -sprawy kierują nimi, nie oni sprawami -puścili
gospodarkę na żywioł. Działa ona bez żadnej stymulacji i wizji rozwojowej. Nie
chodzi o powrót do "gospodarki planowanej", ale na przykład w US prywatne firmy
orzymują od rządu sugestie zwierające gospodarkę w +/- spójny organizm.