Dodaj do ulubionych

Jak Polacy sa widziani w UE i Ameryce!

IP: *.wroclaw.tpnet.pl 21.07.01, 15:19
>Antypolonizmy a Polonia.
>Antypolonizmy to rodzaj ataku na nas osobiscie i zbiorowo, na nasza
>kulture, tradycje i aspiracje. Sa to wypwiedzi ktore w dzisiejszych
>czasach mozna znalezc dziennie w prasie, radiu,telewizji i na internecie
>Stanow Zjednoczonych i swiata; sa to wypowiedzi w ktorych wysmiewaja sie
>z nas, obnizaja nas w oczach innych, tworza z nas karykatury, obwolywuja
>nas genetycznymi antysemitami i staraja sie wszelkimi silami zepchnac nas
>na margines spoleczenstwa, swiata kultury, i historii.
>
>Geneza antypolonizmu siega poczatku 20-go wieku kiedy to w Dumie pod
>zaborem Imperium Rosyjskiego Dmowski i jego Kolo Polskie walczylo
>politycznie na korzysc Polakow. Jego wysilek zostal podwazony przez
>elementy antypolskie dzialajace na terenie Warszawy i Lodzi. Wplyw Kola
>Polskiego wrodzy calkowicie rozbili a reagujac na ten atak Dmowski polecil
>narodowi forme ekonomicznej isolacji jak broni wobec wrogow Polakow.
>
>Musimy tutaj wspomniec o nastepnym skoncentrowanym ataku. Otoz syjonisci
>amerykanscy wspolpracujacy z reprezentantami zydowskimi w delagacjach USA,
>Anglii, Francjii i Niemiec do Traktatu Wersalskiego oglosili ze Polacy
>podczas Pierwszej wojny swiatowej wymordowali 6,000,000 Zydow polskich.
>
>Paderewski, przyjaciel Wilsona, zwrocil sie do Prezydenta jak i do rzadu
>brytyjskiego o wyslanie komisji do Polski w celu zbadania sytuacji i
>dotarcia do prawdy. Obydwie komisje po szesciu miesiacach inwestgacji
>stwierdzily ze 334 Zydow polskich walczacych w rangach ugrupowan
>wspierajacych Sowietow i Ukraincow poleglo w starciach z wojskiem
>polskim. Prasa zydowska ledwie znalazla cal albo dwa szpalty na raporty
>obudwu komisji. Dzis wiemy ze atak ten to szantaz w ktorego celu Zydzi
>chcieli odzyskac te same przywileje ekonomiczne i polityczne ktore
>otrzymali w 13-m i 14-m wieku i ktore w pozniejszych latach ulatwily im
>ekonomiczna dominacje w Polsce na niekorzysc nizszych warstw spolecznych -
>rzemieslnikow i chlopow.
>
>Ale cyfre szesciu milionow wrogowie Polski i Polakow odlozyli na pozniej.
>Bedzie ona wprowadzana do budowy dalszych antypolonizmow przez
>kolaborantow hitlerowskich i stalinowskich po Drugiej wojnie
>swiatowej. Ale o tym w nastepnym odcinku.
>
>Drugim okresem antypolonizow to lata 1933-63. Mial on na celu oddzielanie
>mnieszosci polskich od narodu polskiego i wylamanie ich z pod wplywow
>polskich. Starano sie przedwszystkim rozbic narod polski. Ataki te
>utorowaly droge mniejszosciom polskim do wspolpracy z najezdzca -
>hitlerowcami i sowietami. W nastepnej fazie tego okresu ataki
>antypolonistycze przesunely uwage z potrzeby rozprawiania sie z
>kolaborantami na potrzebe obrony przed atakami.
>
>W tym koncowym momencie tego okresu Pawel Berman, brat Jakuba Bermana,
>wedlug zrodel w Angli I USA, odbywal czeste podroze do Izraela i powracal
>z paczkami "dokumentow historycznych zydowskiej mniejszosci w Polsce." Z
>biura Jakuba Bermana dokumenty te trafialy do baniek z mleka a potem do
>Instytutu Zydowskiego w Warszawie i eventualnie do monografii
>antypolskich na Zachodzie. Regime komunistyczny nie dopuscil do glosu
>historykow ktorzy znali dokladnie proweniecje tych materialow.
>
>Trzeci okres antypolonizmow mozna dokladnie ustalic.
>Jego program opracowano na zjezdzie syjonistow w r. 1963 i potwierdzono na
>swiatowym zjezdzie Zydow w Brukseli w r. 1966. Podczas zjazdu Premier
>Izraela Menachem Begin, byly kapral Armii Polskiej, powiedzial ze nigdy
>nie odwiedzi Polski z powodu antysemityzmu dominujacego polskie
>spoleczenstwo. Wedlug niego Polacy ssaja antysemickie mleko matki i
>antysemityzm jest ta metoda wrodzona w nich.
>
>Program ten adoptowany przez syjonistow i Swiatowy kongres zydowstwa
>przypomina artykul hitlerowskiego propagandysty, Piotra Heinza Seraphima,
>pt. "Der Antisemitismus in Osteuropa" (Antysemityzm we Wschodniej
>Europie). Wydrukowany w maju 1939 r. probowal on okreslic historyczne
>stosunki polsko-zydowskie podobnie jak robil to 25 lat pozniej Premier Begin.
>
>Najnowszy okres antypolonizmow to zjawisko unikalne w historii swiata. Juz
>w r. 1993, Rzad Polski zaczyna poprzez prase i serie nowych ustaw i akcji
>manipulowac historie Polski 20-go wieku. Oswiecim, Jedwabne i
>przeproszenia dla Izraela, specjalne prawa wiazace Izrael z Polska sa
>alarmujacymi wskaznikami dla Polakow w kraju i zagranica. Dla tych,
>mieszkajacych na Zachodzie, ktorzy zawsze bronili Polski jest to
>stanowisko przestraszajace i rowna sie wypowiedzi wojny Polonii Swiata.
>
>Kto tworzy antypolonizmy i dla kogo.
>
>Zrodla atakow antypolonistycznych to indiwidua i instytucje. Oportunisci,
>t.j. byli komunisci dzis przebywajacy na Zachodzie, czlonkowie
>przedwojennych Polskich mniejszosci, Protestanci i Katolicy biora udzial w
>tym przewrotnym obrzadku. Pierwsze dwa typy to ludzie ktorzy za wszelka
>cene staraja sie przylaczyc do antypolskich ugrupowan na Zachdzie.
>Wychowani i wyksztalceni w Polsce przyjezdzaja do USA, sprzedaja sie, i
>tworza propagande antypolska typu Jedwabne czy Painted Bird (Malowany
>Ptak). Swoim udzialem powiekszaja matematycznie grono propagandystow
>antypolskich stajac sie chwilowymi przywodcami - stanowisko na ktorym
>dominuje dzis Profesor Gross, tworca "Sasiadow."
>
>W kontrascie do "propagandystow" nieco inna forme ataku na Polakow
>prowadza Protestanci i Katolicy. Typowo sa oni tylko posrednikami. Ich
>rola jest polega na tym ze przewaznie nie komponuja antypolonizmow ale "w
>duchu chrzescijanskim" powtarzaja ataki stworzone przez antypolakow. Prasa
>protestancka i katolicka, systemy szkolnicze, i duchowienstwo nie znajac
>historii Polski ostatniego wieku slepo pomija meczenstwo 26,000,000
>rdzennych Polakow podczas okupacji stalinowskiej i hitlerowskiej na
>korzysc kolaborantow, tych mniejszosci polskich ktore wspolpracowali z
>Hitlerem i Stalinem.
>
>Protestanci i Katolicy tworza grupe ktora mozna nazwac "apologistami."
>Wyjatkiem w tej grupie sa niechrzescijanscy i niekatoliccy pracownicy
>protestanckich i katolickich systemow szkolnych jak i prasy tych
>instytucji jak na przyklad, Bogdan Oppenheim z Loyola-Marymont w
>Kalifornii czy Jeffrey Mallow z Loyola w Chicago. Ci wyraznie reprezentuja
>ukladky "propagandystyczne.
>
>Dla kogo te ataki? Otoz skierowane sa one do obywateli krajow zachodnich a
>glownie Stanow Zjednoczonych i sterowane przez warstwy propagandystyczne i
>apologistyczne. Powtarzanie ich ad nauseum to pranie mozgow wmawiajace ze
>glownie Polacy ponosza wine za Hitlera i Stalina.
>
>Zapytany przeze mnie nauczyciel,kto zaatakowal Polske w 1939 roku?
>poinformowal mnie o ataku Hitlera ale w ogole nie mial pojecia o tym co
>"zdzielal dziadzia Stalin." Kiedy zwrocilem mu uwage na napad sowiecki i
>okrucienstwo najezdzcow wobec Polakow -calkiem zaprzeczyl.
>Probowal udowodnic ze Hitler najechal na Polske bo Polacy chieli sie
>pozbyc swoich mniejszosci. Zaczal chwalic Dunczykow. Kiedy zwrocilem mu
>uwage na fakt ze Dunczycy dostarczyli 2,000 rekrutow dla SS - nazwal mnie
>rewizjonista I odszedl. W tej sytuacji antypolizmy odniosly swoj
>skuteczny effekt. Efekt tak czestych wspolczesnych antypolonizmow to
>wyprany mozg amerykanina, anglika, francuza czy innego europejczyka i
>anypolskie stanowisko i indiwiduum i poprzez niego instytucji danego kraju.
>
Obserwuj wątek
    • Gość: zyx Re: Jak Polacy sa widziani w UE i Ameryce! IP: *.rdu.bellsouth.net 22.07.01, 05:53
      Pomijajc bezsens wielu sformulowan i zarzutow ( jak kolaboracja zydowsko-hitlerowska przeciw
      Polakom), to jest ten traktat proba ucieczki od oczywistej prawdy: Polacy Polakom ten kiepski los gotowali
      od stuleci. Polska szlachta sprzedala kraj na rozbiory, polski marszalek Rydz zostawil kraj bezbronny,
      nieprzygotowany do wojny w sposob tragiczny ( szabelki w epoce samolotow i czolgow).. Teraz w 12 lat
      marnuja sobie Polacy swoja wolnosc wprost tak jak to robili w latach 1917-39.
      To nie Zyd a Polak ma suwerennosc w Polsce i Polak od wiekow nie umial tej suwerennosci obronic.
      Zaczac powinien winic od siebie samego. Robic, myslec, zabiegac, nie winic iinych.

      Gość portalu: # napisał(a):

      > >Antypolonizmy a Polonia.
      > >Antypolonizmy to rodzaj ataku na nas osobiscie i zbiorowo, na nasza
      > >kulture, tradycje i aspiracje. Sa to wypwiedzi ktore w dzisiejszych
      > >czasach mozna znalezc dziennie w prasie, radiu,telewizji i na internecie
      > >Stanow Zjednoczonych i swiata; sa to wypowiedzi w ktorych wysmiewaja sie
      > >z nas, obnizaja nas w oczach innych, tworza z nas karykatury, obwolywuja
      > >nas genetycznymi antysemitami i staraja sie wszelkimi silami zepchnac nas
      > >na margines spoleczenstwa, swiata kultury, i historii.
      > >
      > >Geneza antypolonizmu siega poczatku 20-go wieku kiedy to w Dumie pod
      > >zaborem Imperium Rosyjskiego Dmowski i jego Kolo Polskie walczylo
      > >politycznie na korzysc Polakow. Jego wysilek zostal podwazony przez
      > >elementy antypolskie dzialajace na terenie Warszawy i Lodzi. Wplyw Kola
      > >Polskiego wrodzy calkowicie rozbili a reagujac na ten atak Dmowski polecil
      > >narodowi forme ekonomicznej isolacji jak broni wobec wrogow Polakow.
      > >
      > >Musimy tutaj wspomniec o nastepnym skoncentrowanym ataku. Otoz syjonisci
      > >amerykanscy wspolpracujacy z reprezentantami zydowskimi w delagacjach USA,
      > >Anglii, Francjii i Niemiec do Traktatu Wersalskiego oglosili ze Polacy
      > >podczas Pierwszej wojny swiatowej wymordowali 6,000,000 Zydow polskich.
      > >
      > >Paderewski, przyjaciel Wilsona, zwrocil sie do Prezydenta jak i do rzadu
      > >brytyjskiego o wyslanie komisji do Polski w celu zbadania sytuacji i
      > >dotarcia do prawdy. Obydwie komisje po szesciu miesiacach inwestgacji
      > >stwierdzily ze 334 Zydow polskich walczacych w rangach ugrupowan
      > >wspierajacych Sowietow i Ukraincow poleglo w starciach z wojskiem
      > >polskim. Prasa zydowska ledwie znalazla cal albo dwa szpalty na raporty
      > >obudwu komisji. Dzis wiemy ze atak ten to szantaz w ktorego celu Zydzi
      > >chcieli odzyskac te same przywileje ekonomiczne i polityczne ktore
      > >otrzymali w 13-m i 14-m wieku i ktore w pozniejszych latach ulatwily im
      > >ekonomiczna dominacje w Polsce na niekorzysc nizszych warstw spolecznych -
      > >rzemieslnikow i chlopow.
      > >
      > >Ale cyfre szesciu milionow wrogowie Polski i Polakow odlozyli na pozniej.
      > >Bedzie ona wprowadzana do budowy dalszych antypolonizmow przez
      > >kolaborantow hitlerowskich i stalinowskich po Drugiej wojnie
      > >swiatowej. Ale o tym w nastepnym odcinku.
      > >
      > >Drugim okresem antypolonizow to lata 1933-63. Mial on na celu oddzielanie
      > >mnieszosci polskich od narodu polskiego i wylamanie ich z pod wplywow
      > >polskich. Starano sie przedwszystkim rozbic narod polski. Ataki te
      > >utorowaly droge mniejszosciom polskim do wspolpracy z najezdzca -
      > >hitlerowcami i sowietami. W nastepnej fazie tego okresu ataki
      > >antypolonistycze przesunely uwage z potrzeby rozprawiania sie z
      > >kolaborantami na potrzebe obrony przed atakami.
      > >
      > >W tym koncowym momencie tego okresu Pawel Berman, brat Jakuba Bermana,
      > >wedlug zrodel w Angli I USA, odbywal czeste podroze do Izraela i powracal
      > >z paczkami "dokumentow historycznych zydowskiej mniejszosci w Polsce." Z
      > >biura Jakuba Bermana dokumenty te trafialy do baniek z mleka a potem do
      > >Instytutu Zydowskiego w Warszawie i eventualnie do monografii
      > >antypolskich na Zachodzie. Regime komunistyczny nie dopuscil do glosu
      > >historykow ktorzy znali dokladnie proweniecje tych materialow.
      > >
      > >Trzeci okres antypolonizmow mozna dokladnie ustalic.
      > >Jego program opracowano na zjezdzie syjonistow w r. 1963 i potwierdzono na
      > >swiatowym zjezdzie Zydow w Brukseli w r. 1966. Podczas zjazdu Premier
      > >Izraela Menachem Begin, byly kapral Armii Polskiej, powiedzial ze nigdy
      > >nie odwiedzi Polski z powodu antysemityzmu dominujacego polskie
      > >spoleczenstwo. Wedlug niego Polacy ssaja antysemickie mleko matki i
      > >antysemityzm jest ta metoda wrodzona w nich.
      > >
      > >Program ten adoptowany przez syjonistow i Swiatowy kongres zydowstwa
      > >przypomina artykul hitlerowskiego propagandysty, Piotra Heinza Seraphima,
      > >pt. "Der Antisemitismus in Osteuropa" (Antysemityzm we Wschodniej
      > >Europie). Wydrukowany w maju 1939 r. probowal on okreslic historyczne
      > >stosunki polsko-zydowskie podobnie jak robil to 25 lat pozniej Premier Begi
      > n.
      > >
      > >Najnowszy okres antypolonizmow to zjawisko unikalne w historii swiata. Juz
      > >w r. 1993, Rzad Polski zaczyna poprzez prase i serie nowych ustaw i akcji
      > >manipulowac historie Polski 20-go wieku. Oswiecim, Jedwabne i
      > >przeproszenia dla Izraela, specjalne prawa wiazace Izrael z Polska sa
      > >alarmujacymi wskaznikami dla Polakow w kraju i zagranica. Dla tych,
      > >mieszkajacych na Zachodzie, ktorzy zawsze bronili Polski jest to
      > >stanowisko przestraszajace i rowna sie wypowiedzi wojny Polonii Swiata.
      > >
      > >Kto tworzy antypolonizmy i dla kogo.
      > >
      > >Zrodla atakow antypolonistycznych to indiwidua i instytucje. Oportunisci,
      > >t.j. byli komunisci dzis przebywajacy na Zachodzie, czlonkowie
      > >przedwojennych Polskich mniejszosci, Protestanci i Katolicy biora udzial w
      > >tym przewrotnym obrzadku. Pierwsze dwa typy to ludzie ktorzy za wszelka
      > >cene staraja sie przylaczyc do antypolskich ugrupowan na Zachdzie.
      > >Wychowani i wyksztalceni w Polsce przyjezdzaja do USA, sprzedaja sie, i
      > >tworza propagande antypolska typu Jedwabne czy Painted Bird (Malowany
      > >Ptak). Swoim udzialem powiekszaja matematycznie grono propagandystow
      > >antypolskich stajac sie chwilowymi przywodcami - stanowisko na ktorym
      > >dominuje dzis Profesor Gross, tworca "Sasiadow."
      > >
      > >W kontrascie do "propagandystow" nieco inna forme ataku na Polakow
      > >prowadza Protestanci i Katolicy. Typowo sa oni tylko posrednikami. Ich
      > >rola jest polega na tym ze przewaznie nie komponuja antypolonizmow ale "w
      > >duchu chrzescijanskim" powtarzaja ataki stworzone przez antypolakow. Prasa
      > >protestancka i katolicka, systemy szkolnicze, i duchowienstwo nie znajac
      > >historii Polski ostatniego wieku slepo pomija meczenstwo 26,000,000
      > >rdzennych Polakow podczas okupacji stalinowskiej i hitlerowskiej na
      > >korzysc kolaborantow, tych mniejszosci polskich ktore wspolpracowali z
      > >Hitlerem i Stalinem.
      > >
      > >Protestanci i Katolicy tworza grupe ktora mozna nazwac "apologistami."
      > >Wyjatkiem w tej grupie sa niechrzescijanscy i niekatoliccy pracownicy
      > >protestanckich i katolickich systemow szkolnych jak i prasy tych
      > >instytucji jak na przyklad, Bogdan Oppenheim z Loyola-Marymont w
      > >Kalifornii czy Jeffrey Mallow z Loyola w Chicago. Ci wyraznie reprezentuja
      > >ukladky "propagandystyczne.
      > >
      > >Dla kogo te ataki? Ot
      • Gość: JHS Re: Jak Polacy sa widziani w UE i Ameryce! IP: 203.34.18.* 22.07.01, 06:39
        List ten jest wyrazem jakiegos rozrosnietego do monstrualnych rozmiarow
        kompleksu. Drogi # dopoki Polska nie stanie sie krajem znaczacym(chociazby w
        sensie naprawde negatywnym) nikt nie ma powodu produkaowac propagandy
        antypolskiej. Nic takiego wlasciwie nie istnieje. Amerykanie sa zbyt zajeci
        soba, i przekonani (po czesci slusznie, jak wynika z tego listu) ze sa pepkiem
        wszechswiata, ze tak naprawde to ich Polska nie obchodzi. Dlaczego mieliby sie
        wysilac na cokolwiek. Nikt nie przejmuje sie tym czy Polska, Polacy sa, czy ic
        wcale nie ma. To obsesyjne przejmowanie sie ,jak inni nas widza i co przeciw
        nam knuja jest chore, narcystyczne na pograniczu z obledem. Skoncz Pan z tym
        wreszcie! i ztym Bermanem. bo to mi naprawde na przypadek choroby osychicznej
        wyglada.
        • Gość: # Re: Jak Polacy sa widziani w UE i Ameryce! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 24.07.01, 14:59
          Gość portalu: JHS napisał(a):

          > List ten jest wyrazem jakiegos rozrosnietego do monstrualnych rozmiarow
          > kompleksu.
          Domniemam, ze Pan wywodzi sie z bezkompleksowej opcji
          politycznej - ilnteligentow inaczej, traktujacych przytoczony przeze mnie tekst, zamiast mat. do polemiki
          do amatorskiej diagnozy stosowanej od zawsze przez ubekow przy braku argumentow, gdy klamstwo
          zawodlo.
          Na uroczystosciach w Jedwabnem prewencyjnie zastosowano areszt do dziennikarzy noarodowych.
          Chyba, ze byli z innego narodu niz nasz.

          > Drogi # dopoki Polska nie stanie sie krajem znaczacym(chociazby w
          > sensie naprawde negatywnym) nikt nie ma powodu produkaowac propagandy
          > antypolskiej.
          No to dalczego produkuja - moge zacytwac setki artykulow antypolskich w najwiekszych dziennikach
          bedacych z reguly w zydowskich rekach ? A wypowiedzi politykow i osobistosci - skleroza ?

          > Nic takiego wlasciwie nie istnieje. Amerykanie sa zbyt zajeci
          > soba, i przekonani (po czesci slusznie, jak wynika z tego listu) ze sa pepkiem
          > wszechswiata, ze tak naprawde to ich Polska nie obchodzi. Dlaczego mieliby sie
          > wysilac na cokolwiek. Nikt nie przejmuje sie tym czy Polska, Polacy sa, czy ic
          > wcale nie ma.
          Pelna zgoda - nic ic Polacy nie obchodza,
          o czym sie juz przekonali w 16% + 10 % ukrytych bezrobotnych na wsi.
          To samo o przekupionych "naszych rzadach !!!!!

          > To obsesyjne przejmowanie sie ,jak inni nas widza i co przeciw
          > nam knuja jest chore, narcystyczne na pograniczu z obledem. Skoncz Pan z tym
          > wreszcie! i ztym Bermanem. bo to mi naprawde na przypadek choroby osychicznej
          > wyglada.
          Panie propagandysto! Ilu z rodziny Bermana jest na najwyzszych stolkach ?
          Pan wie a nie chce wiedziec, nieladnie. Dostaja wysokie emeryturystryjowie, wujwie i tatusiowie ?
          Kto tu cierpi na obled ? Pierwsza litera nazwiska sie zgadza.
          Pana zdaniem burzowe chmury nie odeszly ale piorumow sie nie ma co bac-
          bo sie zostaje osychicznym ?
          Kto Pana nauczyl i na jakim kursie tych metod "dyskusji" ?
          Nie z tematem a z "psychopata", jesli sie dobrze domyslam poprawnej pisowni.
          Przypomnialy sie czasy Stalina?
          Nie wolno puscic cytatu na Forum - "nieslusznego" dla UW i Platformy ?.
          > > Donos na Pajaka wniosl nie byle kto, bo K. Luft - rzecznik prasowy
          > > skompromitowanego w oczach Polakow premiera Buzka. To sprawilo, ze
          > > Prokuratura Warszawa - Srodmiescie dostala niezwyklego wigoru i
          > > pospiechu. Pajak zostal przesluchany przez prokuratora Stanislawa nomen
          > > omen WIESNIAKOWSKIEGO. Wyglada na to, ze ani Luft, ani Wiesniakowski nie
          > > wiedzieli, ze te ksiazke i jej autora juz trzykrotnie stawiano w stan
          > > oskarzenia prokuratorskiego - dwa razy w 1996 roku w Lublinie i po raz
          > > trzeci, w Bialymstoku. Wszystkie trzy donosy zostaly oddalone jako
          > > bezzasadne, co dowodzi, ze owczesne prokuratury mialy jakas swobode w
          > > dzialaniu. Henryk Pajak jest przekonany, ze to nie "Strach byc Polakiem"
          > > jest powodem dochodzenia, tylko jego ostatnia ksiazka: "Jedwabne
          > > geszefty" - totalnie przemilczana przez wszystkie media od lewa do
          > > prawa.
          > >
          > > Glowny smaczek tego czwartego juz oskarzenia, tkwi w skierowaniu
          > > Henryka Pajaka na ... badania psychiatryczne!. Ale rdzen tego smaczku,
          > > to sama data tych badan - 10 lipca, godzina 11:00 - dokladnie w dniu,
          > > kiedy w slynnym juz Jedwabnem miala sie odbywac swiatowa hucpa z okazji
          > > odsloniecia pomnika pomordowanych tam Zydow!. Co wiecej - takie samo
          > > wezwanie na badania psychiatryczne i w tym samym dniu 10 lipca, otrzymal
          > > Leszek Bubel, wydawca dwutygodnika "Tylko Polska", ktory, za zgoda
          > > Henryka Pajaka jednorazowo wydal dodruk jego ksiazki "Strach byc
          > > Polakiem". W lokalu redakcji dokonano rewizji prokuratorsko - policyjnej
          > > i "aresztowano" tam 168 egzemplarzy tej ksiazki. Leszek Bubel byl tez
          > > osobiscie bardzo zaangazowany w obrone mieszkancow Jedwabnego, w tym
          > > celu jezdzil tam wiele razy. Nalezalo wiec zadrwic z obu - z Pajaka i
          > > wydawcy "Tylko Polska".
          > >
          > > Henryk Pajak nie pojechal na badania, odbierajac to jako jawna
          > > szykane, majaca uczynic z niego czlowieka niezrownowazonego, albo wrecz
          > > niepoczytalnego. Samo orzeczenie lekarskie nie mialoby wiekszego
          > > znaczenia - wystarczy - ze pisarz zostal skierowany na badania
          > > psychiatryczne.
          > >
          > > Boj z Pajakiem i jego tworczoscia w toku. W prokuraturze lubelskiej
          > > mowi sie "w kuluarach", ze jest przygotowywane przeciwko niemu
          > > powazniejsze oskarzenie - zdrada tajemnicy panstwowej!. W centrum tej
          > > afery jest postac premiera Buzka - tak przynajmniej podejrzewa sam
          > > autor.
          > >
          > >
          > > Liga Polskich Rodzin w Kanadzie - Wieslaw Zuk.
          > >
          > >
          > > --
          > > OJCZYZNA.PL: portal katolicko narodowy: http://ojczyzna.pl
          > > KONSERWATYZM: http://members.home.net/zbiglab
          > > LIGA POLSKICH RODZIN - Nadzieja dla Polski: http://lpr.tron.pl
          > > -----


          • Gość: Kwasek Re: Jak Polacy sa widziani w UE i Ameryce! IP: *.se.com.pl 24.07.01, 15:09
            A jak można postrzegać tępę mordy Polaczków. Idzie takie w dresie. Co drugie
            słowo to k...., jakaś nowomowa zastapić j. polski jednym wyrazem. Śmieci to i
            kradnie i bełkocze coś o przewodniej roli narodu.
            • Gość: # Re: Jak Polacy sa widziani w UE i Ameryce! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 24.07.01, 15:55
              Gość portalu: Kwasek napisał(a):

              > A jak można postrzegać tępę mordy Polaczków. Idzie takie w dresie. Co drugie
              > słowo to k...., jakaś nowomowa zastapić j. polski jednym wyrazem. Śmieci to i
              > kradnie i bełkocze coś o przewodniej roli narodu.

              Znowu pelna zgoda !!!!
              Opis dokladnie pasuje do zle mowiacych po polsku,
              zlodziei w skali panstwowej z nadania Stalina z wydrukowanym
              w moskiewskiej drukarni NKWD "Manifestem Lipnym"
              belkoczacymi o przewodniej roli narodu.

              Ostatnio dowiedzielismy sie ktorego.
              Tepe pisze sie przez pierwsze ę drugie e
              moj ty rozmilowany w nieudolnym i neortograficznym obrazaniu
              podbitego narodu. Tatus nie poslal do szkolki - chocby WUML?
            • Gość: Kwasek do Kwaska - umysłowego dresiarza IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 24.07.01, 17:54
              Gość portalu: Kwasek napisał(a):

              > A jak można postrzegać tępę mordy Polaczków. Idzie takie w dresie. Co drugie
              > słowo to k...., jakaś nowomowa zastapić j. polski jednym wyrazem. Śmieci to i
              > kradnie i bełkocze coś o przewodniej roli narodu.

              Spostrzegawczy Kwasek doniosi: Tępy Polaczek w dresie kradnie i bełkocze o
              przewodniej roli narodu. Kwasku, nie wiem czy zrozumiesz co ci napiszę.

              Może Arnold reżyser się do ciebie zgłosi, albo Gross socjolog i coś spłodzicie.
              Role ci się pomyliły i naród z partią.
              Dla mnie jesteś umysłowym dresiarzem.

              • Gość: Kwasek Re: do Kwaska - umysłowego dresiarza IP: *.se.com.pl 25.07.01, 10:39
                Gość portalu: Kwasek napisał(a):

                > Spostrzegawczy Kwasek doniosi: Tępy Polaczek w dresie kradnie i bełkocze o
                > przewodniej roli narodu. Kwasku, nie wiem czy zrozumiesz co ci napiszę.
                >
                > Może Arnold reżyser się do ciebie zgłosi, albo Gross socjolog i coś spłodzicie.
                > Role ci się pomyliły i naród z partią.
                > Dla mnie jesteś umysłowym dresiarzem.
                Oj widzę, że zabolało. Teraz wstydzimy się chodzić w koszulce Orginal American i
                w spodniach w 3 paski. co? Brak merytorycznych argumentów i tylko opluwac
                potraficie towarzyszu. Codziennie przy sniadaniu posłuchać Sekty Rydzyka
                finasowanej przez Ruską mafię i złodziei w stylu Szyszki, to jest to! A
                popułudniu głosujemy na LSD i PSL.

    • Gość: Piotr_M Re: Jak Polacy sa widziani w UE i Ameryce! IP: *.gazeta.pl 24.07.01, 18:01
      Gość portalu: # napisał(a):

      > >Antypolonizmy a Polonia.
      > >Antypolonizmy to rodzaj ataku na nas osobiscie i zbiorowo, na nasza
      > >kulture, tradycje i aspiracje. Sa to wypwiedzi ktore w dzisiejszych
      > >czasach mozna znalezc dziennie w prasie, radiu,telewizji i na internecie
      > >Stanow Zjednoczonych i swiata; sa to wypowiedzi w ktorych wysmiewaja sie
      > >z nas, obnizaja nas w oczach innych, tworza z nas karykatury, obwolywuja
      > >nas genetycznymi antysemitami i staraja sie wszelkimi silami zepchnac nas
      > >na margines spoleczenstwa, swiata kultury, i historii. (...)

      Czym innym jest moja kultura, moja tracycja i moje aspiracje, a czym innym sa te
      pojecia w Twoim rozumieniu. Ja sie cenie na tyle, zeby nie przejmowac sie
      karykaturami i opiniami o swoiscie pojmowanym "narodzie". Nie zgadzam sie z
      zyciem ustawionym pod dyktando takich czy innych mitow. Ekstremizmy mnie
      zazwyczaj smiesza, czasem denerwuja, ale nie przywiazuje do nich takiej wagi,
      zeby "z urzedu" czuc sie obronca "wartosci".
      Uwazam, ze istnieja wystarczajace warunki ku temu, zebym mogl sie realizowac jako
      Polak, zebym mogl czuc sie dumny z tego, ze nim jestem.
      Wobec tego powiedz - jaki jest moj stan psychiczny?
      • Gość: #-ysz Re: Jak Polacy sa widziani w UE i Ameryce! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 25.07.01, 12:58
        Narod i i mieslowy od tego rzeczownika nie zasluguja na przymiotniki w europejskim
        kregu kultury. To nie krzeslo elektryczne ani demokracja socjalistyczna.

        Swoiscie pojety jest pojety blednie. Przypomne semantyke z etymologii.
        Rodzina - rod - narod. Bez zapozyczen z anglsaskich tlumaczen. Wtedy mamy szanse sie zrozumiec.

        Sadzac jednak z reszty tekstu bardzo watpie.

    • Gość: Leszek S Re: Jak Polacy sa widziani w UE i Ameryce! IP: *.jajones.com 24.07.01, 19:17
      1. Wypowiedz powinna byc na temat, a temat zostal przez samego autora okreslony
      tak jak zostal okreslony: "jak nas widza w Europie i Ameryce".

      To trzymaj sie tematu a nie perroruj o calej historii rzekomego "antypolonizmu",
      w dodatku Begina z Izraela. Gdzie Izrael a gdzie Unia Europejska. Dal mnie takie
      zwody sa i mylace i obrazliwe bo ja patrze na tytul i decyduje czy mnie to
      interesuje czy nie. Nie mam ochoty wiecej wyczytywac belkotow na temat
      antypolskosci calego swiata naokolo! Jak tak dalej pojdzie to pojawi sie watek o
      komunikacji miedzygwiezdnej - oczywiscie jakis zydowski paszkwil na Polske.

      2. W samym temacie powiem tyle: TAK POLAKOW WIDZA JAK POLACY SOBIE NA TO
      ZASLUGUJA!

      Jak sie komus opinia o Polsce czy Polakach nie podoba to niech sam zaswieci
      PRZYKLADEM, ktory zada klam stereotypom. Zas wyplakiwanie jak to okropnie
      szkaluja te biedna Polske wzbudza jeno smiech i politowanie. Cale szczescie, ze
      placza po polsku i inni tego nie slysza.

      Od siebie jeszcze na koniec tylko dodam pod adresem niezorientowanych (w
      krazacych o Polsce opiniach, a szczegolnie publikacjach w tzw. mediach), ze wcale
      nie jest tak zle jak to maluja nasi zakompleksieni paranoicy. Powiem wiecej, jest
      calkiem dobrze. L.S.

      • Gość: Hiacynt Re: do Leszka S. IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 24.07.01, 19:35
        Gość portalu: Leszek S napisał(a):

        > 2. W samym temacie powiem tyle: TAK POLAKOW WIDZA JAK POLACY SOBIE NA TO
        > ZASLUGUJA!

        Chyba zdajesz sobie Leszku S. sprawę z tego, że logiki w tym zdaniu trudno się
        doszukać. Jaki mam z tego wyciągnąć wniosek.

        > Jak sie komus opinia o Polsce czy Polakach nie podoba to niech sam zaswieci
        > PRZYKLADEM, ktory zada klam stereotypom.

        Logika jak poprzednio.

        Jaki wniosek należy wyciągnąć? Może przez projekcję sam go wyciągnąłeś:

        Leszek S.:
        >ze wcale nie jest tak zle jak to maluja nasi zakompleksieni paranoicy. Powiem
        wiecej, je
        > st calkiem dobrze. L.S.


        • Gość: Leszek S Re: do Hiacynta. IP: *.jajones.com 24.07.01, 20:07
          A ja Hiacyncie mam juz po dziurki od nosa wiecznego utyskiwania tych co krzycza,
          ze Polske szkaluja.

          1. Bo to nieprawda. Jest to falszywe postrzeganie tych co sami przesiaknieci sa
          kompleksami Polski biednej, zacofanej i glupiej, ktorzy w kazdym najdrobniejszym
          przejawie niezbyt pochlebnej opinii o Polsce albo Polakach dopatruja sie
          zmasowanej "kampanii oszczerstw". Sledze prase amerykanska w miare uwaznie i
          wcale tego nie widze. Za przyklad moze posluzyc dzisiejszy watek "Polske
          oszkalowano w USA". Kto nie przeczytal artykulu pomysli, ze rzeczywiscie zadna
          sensacji i "polakozercza" prasa nowojorska uczynila z panny Z. "gwiazde" i gwozdz
          opowiastki, przylepiajac jej tytul prostytutki, zeby nie powiedziec juz wrecz
          kurwy. Tymczasem to sam autor watku ja tak przezwal, a w artykule nie ona wcale
          byla glowna postacia.

          2. Bo jakkolwiek by nas za granica nie widzieli dzieje sie tak nie bez przyczyny.
          Zas pierwsza przyczyna tego jak nas widza jest to - jacy sami rzeczywiscie
          jestesmy. Wlacznie z falszywymi stereotypami. Bo i te maja odniesienie do jakiejs
          rzeczywistosci. Teraz to moze juz byc nieprawda, przeszlosc, ale kiedys nie bylo
          to tak calkowicie niezgodne z prawda. Z postrzeganiem calych narodow jest
          podobnie jak z jednostkami. O tym jaki naprawde jest "Iksinski" nie decyduje jego
          wlasne wyobrazenie o sobie ale jego zachowanie. Inni widza jak postepuje, co
          mowi, co robi i tak "go pisza".

          3. I dlatego mowie, ze jak komus sie opinia o nas samych nie podoba to zamiast
          wykrzykiwac protesty, zakladac glupkowate ligi obrony dobrego imienia Polski,
          itp. sami powinni tak postepowac (w zyciu codziennym) aby zasluzyc sobie na
          szacunek i uznanie. Najlepiej ksztalcac sie rzetelnie i solidnie pracujac -
          kazdego dnia. I zachowac odrobine choc dystansu do siebie i poczucia humoru. Z
          czasem wplynie to na "image" calego narodu. Ktory juz teraz wcale nie jest taki
          znowuz zly.



          >
          >

          • Gość: Piotr_M do Leszka S. IP: *.gazeta.pl 24.07.01, 20:27
            I o to wlasnie chodzi ... Az zal, ze niektorym tak trudno przychodzi
            zrozumienie tych faktow.

            Pozdrawiam.
            • Gość: Michal Re: do Leszka S. IP: *.tnt87.chi5.da.uu.net 25.07.01, 01:54
              Widze tu wiele slusznych racji. Zamiast utyskiwiac nad wlasnym losem powinnismy
              sami "pracowac" nad soba. Przestanmy byc wiecznymi "smutasami" i spojrzmy
              troche pozytywniej na to jacy jestesmy. Wyzbyjmy sie komlpleksow i nie
              postrzegajmy siebie jako gorszych. Bardzo czesto jestesmy rowni lub lepsi ale
              nie umiemy sie "sprzedac".
              Pragnalbym zaapelowac do wszystkich Polakw - uczcie sie, zdobywajcie
              kwalifikacje, robcie kursy (nawet te male, pozornie niewazne) i badzcie
              wytrwali. Bedac imigrantem nie jest prosto i latwo ale tak jest kazdemu. Trzeba
              sobie postawic cel i starac sie do niego dazyc.
              Wtedy, ta prac i nauka musi zaowocowac a przez to bedziemy postrzegani jako
              ludzie wyksztalceni i przez to bedziemy mieli pewnie inne spojrzenie na inne
              sprawy. Inaczej bedziemy zasklepieni, sfrustrowani i za bardzo samokrytyczni.
              W srodowisku w ktorym ja zyje i pracuje Polacy maja dobra opinie. Napewno sa
              tez i wyjatki ale mnie nigdy nie dano tego do odczuc.
              Inna sprawa, ze widze na tym forum nieraz b. niepochlebne opinie Polakow w
              Kraju w stosunku do Polakow imigrantow. I to jest b. smutne.
              • Gość: #-(k)ysz Re: do Leszka S. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 25.07.01, 10:10
                Zmienilem nick, bo cos sie sie zacielo od kilku dni z moimi postami #-yszowymi.

                Jakis filtr ????????
                > Widze tu wiele slusznych racji. Zamiast utyskiwiac nad wlasnym losem powinnismy
                > sami "pracowac" nad soba. Przestanmy byc wiecznymi "smutasami" i spojrzmy
                > troche pozytywniej na to jacy jestesmy. Wyzbyjmy sie komlpleksow i nie
                > postrzegajmy siebie jako gorszych. Bardzo czesto jestesmy rowni lub lepsi ale
                > nie umiemy sie "sprzedac".
                > Pragnalbym zaapelowac do wszystkich Polakw - uczcie sie, zdobywajcie
                -------------------
                >>>>>>>>>>>>>>>>>.>>>>>>>>. Napewno sa
                > tez i wyjatki ale mnie nigdy nie dano tego do odczuc.
                > Inna sprawa, ze widze na tym forum nieraz b. niepochlebne opinie Polakow w
                > Kraju w stosunku do Polakow imigrantow. I to jest b. smutne.

                Najmocniej przepraszam szczegolnie Pana Leszka S. ze jego zdaniem rozminalem sie
                z w "cytacie" z tematem tytulu.
                Poniewaz nie posiadam wyksztalcenia humanistycznego - rzecz pozostawie do oceny
                czytelnika. W scislych dziedzinach dowod bylby, sadze, krotki i zupelny.

                Tyle zartem a teraz powaznie.
                Watek jest stricte polski i ... wylaczajac sluzby zbierania informacji,
                niedostepny dla ksztaltujacych opinie o Polsce. Wskazanie zas "slepemu" drogi,
                lub pokazanie "wilczego dolu" na jego drodze nie jest az tak naganne.
                Chociaz zyjemy w czasach, w ktorych kazdy dobry uczynek zdaje sie byc przykladnie ukarany
                - co latwo sprawdzic chocby na moich polemikach.

                Sa tacy ktorzy zyjac na gorze zaprzeczaja ofiarom powodzi - i ja ich rozumiem.
                Mialem kolege, ktory twierdzil ze nie ma takiego slowa, bo on go nie zna.
                Nie wiem czy to przypadek, ale byl prawnikiem. (To tez nie do Pana Leszka ).

                Ja osobiscie sadze, porownujac dostepna do dzis wiedze z obu stron, ze "usypiacze"
                tak pozytywnie i obiektywnie uspokajajacy reszte o "dobrej" jak na Polske (?) opinie w prasie,
                tej w rekach zydowskich ( znaczacej na Zachodzie), nic ale to nic nie maja racji z racja Polski.
                Podobnie jak nasze (?) rzady.
                Moze tylko kryteria zbieznosci faktow i historii prawdziwej z trescia i historia nauczana
                w kontekscie Polski, maja sie jak dwa bieguny postrzegania.
                Bo nie chodzi o opinie przecietnych ludzi - podkreslam - chodzi o lobby polakozercze
                majace ogromne wplywy w polityce, massmediach i finansach. A 5-ta kolumna to nie moj wymysl.

                Polska i Polacy placa cene 100-krotnie wieksza niz narody zachodu.
                Pomoglismy im wielokrotnie za kolejne zdrady - to czy jeszcze musimy potwierdzac fraszke
                Kochanowskiego w nieskoczonosc ku uciesze "Usypiaczy?".

                Czy czujecie sie rzadzeni przez swoich i mieszkacie jak we wlasnym kraju ?

                Bardzo jestem ciekawy wynikow TAKIE ankiety. Tu kompeksy, brak humoru, poziom wyksztalcenia
                obycia z zagranica ani psychosugestie nie maja nic do rzeczy.
                Przesle jeszcze jeden cytat apelu do Polakow od Polonii z przeciwnym mysleniem
                niz moi zagraniczni watkowicze. Chce krople wrzucic do morza klamstw "naszych" massmediow.
                Zgodnie zreszta z sugestia usypiaczy. Za ktora bardzo dziekuje.
                Art. 1501 regulaminu piechoty morskiej jednostek lotniczych armii amerek.
                brzmi - jelsi znalazles sie w sytuacji nieopisanej w poprzednich 1500 art. rob cokolwiek
                - nie usypiaj !!!!!!!!!!
                # Pozdrowienia z kompleksami i poczuciem nizszosci z troska o zdrowie psychiczne
    • Gość: wlasnie! Re: Jak Polacy sa widziani w UE i Ameryce! IP: *.dbtec.de 25.07.01, 15:12
      Jednym z najjaskrawszych przejawow antypolonizmu jest ciagle pomawianie nas o
      paranoiczny antysemityzm!
      Przeciwstawmy sie temu! Plunmy w twarz kolom zydowskim rozpowszechniajacym
      takie pogloski!!!






















































      ;o)
      • Gość: snajper Re: Jak Polacy sa widziani w UE i Ameryce! IP: 10.1.1.* / *.waw.cdp.pl 25.07.01, 16:11
        Gość portalu: wlasnie! napisał(a):

        > Jednym z najjaskrawszych przejawow antypolonizmu jest ciagle pomawianie nas o
        > paranoiczny antysemityzm!
        > Przeciwstawmy sie temu! Plunmy w twarz kolom zydowskim rozpowszechniajacym
        > takie pogloski!!!

        Tak, to dobra metoda. Pluńmy w twarz kołom żydowskim, dla Żydów wprowadźmy getta,
        aby nie mieszali się ze zdrowym narodem polskim. I już nikt nie będzie nas
        pomawiał o antysemityzm. A nawet jeśli będzie, to jedynie jakiś parch, zakłamane
        Żydzisko. Tak trzymać, prawdziwi Polacy !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka