Gość: a-z
IP: *.acn.waw.pl
04.11.04, 21:19
Jeżeli w MARCPOL-u (przy ulicy Wiolinowej na Ursynowie) widzisz ser (np.
Zamojski), i masz podaną cenę (np. 16,99), i ekspedientka zważy 30 deko, a
elektroniczna waga wyliczy i wydrukuje metkę ze słowem NALEŻNOŚĆ 5,10 zł to
nie znaczy że tyle zapłacisz !!! Zapłacisz więcej, bo podano ci cenę netto -
zatajono cenę, którą zapłacisz.
TAK NIE MUSI BYĆ ! TAK NIE MOŻE BYĆ !
To garnda, łobuzeria, cwaniactwo, bezczelność, oszustwo, świństwo,
wredzieństwo, ku.....w, i td. ......
100 metrów dalej jest inny sklep - TOP MARKET. W nim ceny są rzetelne - są
prawdziwe. Rachunek kasowy nie dolicza podatku, bo podatek jest już w cenach
każdego produktu !!!