Dodaj do ulubionych

Węgiel z Kolumbii

18.06.22, 17:53
Węgiel z Kolumbii to lepszy interes niż narkotyki stamtąd. A pisowski kartel węglowy lepszy niż kolumbijski:


Na kolumbijskim ekogroszku, który był importowany w ramach rządowych zamówień, by obniżyć ceny węgla w Polsce, pośrednicy podczepieni pod państwowe spółki już robią interes życia. - Ten węgiel jest sprzedawany z trzykrotną przebitką - alarmują właściciele składów węglowych i ujawniają faktury.

- Na Radzie Ministrów została przyjęta ustawa, która gwarantuję cenę węgla na polskim rynku. (...) Cena gwarantowana na dzisiaj to 996 zł 60 gr - powiedziała we wtorek minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. To cytat z rządowego komunikatu. Moskwa zapowiedziała, że rząd będzie dopłacał sprzedawcom węgla nawet 750 zł do jednej tony opału, aby ci kupując drogi węgiel, mogli sprzedawać go taniej Kowalskiemu. Taniej, czyli właśnie w "cenie gwarantowanej".

Jak dowiaduje się Wirtualna Polska, węglem z Kolumbii od razu zainteresowali się pośrednicy podczepieni pod kontrolowaną przez Skarb Państwa spółkę PGE. Sprzedają go z trzykrotną przebitką.

Jak tylko statek z Kolumbii został rozładowany, od razu próbowałem kupić właśnie ten węgiel, czyli kolumbijski ekogroszek. Mam zamówienia od swoich klientów na 600 ton - opowiada właściciel składu węglowego z południa Polski. - Dowiedziałem się, że pula została już rozdzielona, a węgiel mogli kupić tylko autoryzowani pośrednicy, mający bezpośredni dostęp do towaru na placu w Gdańsku. Jeden taki pośrednik wystawił mi fakturę na kolumbijski węgiel w cenie 2730 zł netto. Po doliczeniu podatków, transportu i mojej marży ten węgiel kosztuje 3,7 tys. zł za tonę. Z tego, co zamówiłem, sprzedałem jedną tonę, bo klient był zdesperowany - mówi dalej przedsiębiorca.

Na dowód przesłał WP fakturę od pośrednika. Nie publikujemy jej, bo przedsiębiorca obawia się, że obrażony pośrednik blokowałby mu zakupy węgla w przyszłości. - To jest interes życia, bo słyszałem, że ekogroszek z Kolumbii kosztuje ok. 900 zł. Sam chcę teraz zostać autoryzowanym dystrybutorem, ale zarówno w PGE, jak i polskich kopalniach panują biurokratyczne procedury i jest to niezwykle trudne - ocenia rozmówca WP.

wiadomosci.wp.pl/probowal-kupic-wegiel-ktory-rzad-sprowadzil-z-kolumbii-historia-osmiesza-pomysly-rzadzacych-6780097245023040a
Tak się robi interesy w państwie rządzonym przez mafię. A capo di tutti capi ma dziś urodziny. Jakieś życzenia?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka