tapatik
23.06.23, 22:30
Nie jest to mój pomysł, właśnie o nim czytam.
Można zmniejszyć podatek dla osób zarabiających mało, albo w ogóle go zlikwidować:
obserwatorgospodarczy.pl/2023/06/23/mozemy-zwiekszyc-minimalne-wynagrodzenie-bez-podwyzszania-placy-minimalnej-felieton/
Fragment artykułu:
Płaca minimalna w Polsce o kilku lat dynamicznie rośnie. Tak się też prawdopodobnie stanie w przyszłym roku, kiedy to płaca minimalna pierwszy raz w historii przekroczy 4000 zł. I to przekroczy znacznie. To rozwiązanie dla części firm może być problematyczne, a sam wzrost może zwiększyć inflację. Z drugiej strony są jednak osoby najmniej zarabiające, których siła nabywcza płacy zmalała w wyniku dynamicznego wzrostu cen. Co jeśli Wam powiem, że można zjeść ciastko i mieć ciastko? Sęk w tym, że za dodatkowe ciastko „zapłaci” rząd. A tym drugim ciastkiem jest niższy klin podatkowy.