oby.watel
05.12.23, 12:47
Przeważnie po stu dniach rząd przedstawia sprawozdanie, informuje co mu się udało osiągnąć. W zaistniałej sytuacji można by oczekiwać, że rząd przedłoży sprawozdanie po 100 godzinach, a tu cisza...
Podobno rozmowy koalicyjne są bardzo zaawansowane. Koalicjanci ze zrozumieniem i radością zgodzili się by zainaugurować nową tradycję zgodnie z którą nie dostaną żadnego stanowiska i będą służyć wyłącznie do popierania.