stasi1
08.12.23, 12:46
,,Szczypińska przez lata zmagała się z chorobą nowotworową. Za czasów władzy PO odmówiła podjęcia terapii, w solidarności z pacjentami, czekającymi długi czas na leczenie. — Nie mogę korzystać z terapii onkologicznej w momencie, kiedy inni pacjenci tej terapii są pozbawieni — mówiła wtedy w Radiu Gdańsk. Krytykowała Narodowy Fundusz Zdrowia i rząd Donalda Tuska za politykę zdrowotną."
Ciekawe jakby żyła później to by głosowała za dwoma miliardami na tvPiS czy jednak aby dostała to onkologia?
W sumie to szkoda że nie udało jej się zbałamucić Jarka. Może wtedy byłby z niego prawdziwy mężczyzna? I odpuścił by sobie parol na Polsce