Dodaj do ulubionych

Wirtualne spotkania.

18.02.25, 22:51
Od czasów covid po co są?
Taki Donald Franciszek wsadził dupsko do samolotu, poleciał do Francji i nic nie wniósł do spotkania. Prócz tysięcy ton wyemitowanego CO2 i metanu. Był spięty, pierdział częściej.
Czemu służą takie spotkania? Rozumiem jeszcze spotkanie owocne. Ale to było było farsą.
Taki samolot Donalda (i nie tylko jego) pali 2 200 - 2 500 litrów na godzinę w trakcie lotu. Po co? Gdzie jest Zielony Ład? Bo Donald Franciszek nim może latać?
To spotkanie można było zrealizować dowolnym komunikatorem. AI spokojnie ułożyłaby członków przy stole. TV nawet by się nie połapała. A siary by nie było.
Obserwuj wątek
    • j-k Nie kpij - to ostatnia deska ratunku 18.02.25, 23:01
      przed dyktatem amerykansko-rosyjskim.

      a niech i probuja.

      - nie mozna im tego zabronic.
    • bobislaw.borboje Mało tego 18.02.25, 23:14
      Makaron zaprosił na drugą turę drugi garnitur pominiętych europejskich polityków.
      Znowu kilkanaście samolotów będzie rozpylać chemitrailsy nad Europą!
      A Fica i Orbana znowu nie zaprosił.
      Podobno nie będzie ich też na III turze u Makarona z udziałem Księstwa Liechtenstein, Andory, Wysp Owczych, Luksemburga i Gibraltaru.
      • j-k La Grande France 18.02.25, 23:21
        Francja ma nadal szanse odzyskac wyspy na kanale Normandzkim

        ktore zayebali im anglicy w roku 1815...

        jestem ZA.
        • bobislaw.borboje A ja nie. 18.02.25, 23:35
          W banku na jednej z tych wysp trzymam trochę oszczędności.
          • j-k No to wez uwazaj :) 18.02.25, 23:45
            bobislaw.borboje napisała:
            > W banku na jednej z tych wysp trzymam trochę oszczędności.


            no to wez uwazaj :)

            gdyz Francuzi (jesli je historycznie francuskie wyspy kiedys odzyskaja)

            nie sa znani z rzetelnosci w finansach :)
            • bobislaw.borboje Re: No to wez uwazaj :) 19.02.25, 15:21
              No właśnie to jest trochę nienaturalne. Z Polski do St. Peter najłatwiej dostać się z przesiadką w Stansted, podczas gdy z Mont Orgueil nieomal-że widać Francję (chyba nie ma nawet 10 mil).

    • hrasier_2 Re: Wirtualne spotkania. 18.02.25, 23:49
      Właśnie oglądam: Druga połowa lat. 50. O prywatną audiencję u prymasa Stefana Wyszyńskiego (Marek Kalita) ubiega się Julia Brystygierowa, była szefowa owianego złą sławą Departamentu V. Eks-funkcjonariuszka Ministerstwa Bezpieczeństwa, zwana niegdyś „Krwawą Luną”, słynęła z tego, że osobiście i z sadystyczną zawziętością katowała więźniów politycznych. W swoich donosach do NKWD nie oszczędzała również partyjnych towarzyszy. Teraz, szukając porady duchowej, dąży do spotkania z Wyszyńskim. Zanim jednak dojdzie do konfrontacji z głową Kościoła, Brystygierowa będzie musiała przekonać do swoich racji oślepionego księdza (Janusz Gajos) i cierpiącą na kryzys wiary zakonnicę (Małgorzata Zajączkowska). Zmarła 1975 roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka