negativum 12.06.25, 23:07 Nie widzę powodu, by się wynaturzać, gdy nie ma gospodarza. Jaki jest tego cel? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
negativum Re: Danka padła… 13.06.25, 00:46 don.kulawy napisał: > Czyja Danka? Moja :) DWORZEC GŁÓWNY we Wrocławiu. Tak wygląda z drona Odpowiedz Link Zgłoś
don.kulawy Re: Danka padła… 13.06.25, 03:39 > Moja Ta, którą podkablowałeś do Finansówki? Odpowiedz Link Zgłoś
negativum Re: Danka padła… 13.06.25, 08:13 don.kulawy napisał: > > Moja > > Ta, którą podkablowałeś do Finansówki? Jesteś jak kaczor. Nieprzemakalny. Tą akurat próbowałem ratować. Nawet z naczelnikiem rozmawiałem. Stwierdził, że nic nie da się zrobić, bo ta doniosła sama na siebie. Mamusia jej doradziła. Odpowiedz Link Zgłoś