Dodaj do ulubionych

Jaka "racja stanu" przemawia za tym,

17.09.25, 17:12
że rządzący, z uporem godnym lepszej sprawy, nadal utrzymują w tajemnicy, co tak naprawdę, tydzień temu rozwaliło tę chałupę?
Przecież mleko się już wylało. Prokuratura oficjalnie stwierdziła, że to na pewno nie dron.
Jeśli to - jak podają media - rakieta wystrzelona z F-16 do zwalczenia drona/ów, z jakichś powodów narobiła tyle szkód, to dlaczego to ukrywać? Wypadki się zdarzają - szczególnie w takich sytuacjach. O wypadek w Przewodowie nikt do Ukraińców nie miał większych pretensji. Myślę, że teraz, bylibyśmy jeszcze bardziej wyrozumiali.

Poza rakietą "powietrze - powietrze" wystrzeloną z F-16, mógł to być duży meteor, jakaś zawieruszona w kosmosie część stacji Maska czy innego "Mira" albo... UFO. Tylko w tych przypadkach, jestem w stanie kupić tłumaczenie wszystkich wysokich urzędników państwowych z Tuskiem i Kosiniakiem na czele, że jeszcze nic nie wiadomo, że "badania" trwają. Oczywiści zaraz dodają, że tak czy siak, winna jest Rosja i tu akurat - pełna zgoda! Tyle, że nie o ustalenie winnego tu chodzi - bo to wiadomo!

Przez taką postawę, straciliśmy wiele na międzynarodowej wiarygodności, kiedy minister Bosacki, w kontrze do wystąpienia jakiejś Rosjanki przekonywał świat na forum ONZ, że to nieuzbrojony, "ruski", styropianowy dron, z silniczkiem dla modeli latających, tę chałupę rozwalił!
Teraz spytam jak "ruska onuca" - kto i dlaczego podjął decyzję o utajnieniu tej informacji?
Jakie są możliwe, lub spodziewane korzyści z jej utajnienia?

A może do "rozpracowania" tej sprawy posłano kogoś, kto nie odróżnia drona od rakiety?
Obserwuj wątek
    • don.kulawy Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 17:39
      Coraz bardziej skłaniam się do podejrzeń, że to była prowokacja SBU, właśnie 😎
      • don.kichote Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 17:49
        A konkretniej?
        • don.kulawy Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 17:51
          Mataczenie.
          • don.kichote Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 19:11
            don.kulawy napisał:

            > Mataczenie.


            Ameryki nie odkryłeś! To widać gołym okiem. Pytanie - w jakim celu? Jak racja stanu?
        • storima Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 18:37
          don.kichote napisał:

          > A konkretniej?
          >

          Konkretniej to to że wpisujesz puste posty do putiowskej trollni.

          Co samemu jako jeden z nielicznych na FK nie tak dawno pisząc o tym dostrzegłeś.
          I brawo Ci za to.
          • don.kichote Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 19:06
            storima napisał:


            > Konkretniej to to że wpisujesz puste posty do putiowskej trollni.

            Jeśli nie masz nic do powiedzenia w temacie, to - bez urazy - nie instruuj mnie z kim mogę, a z kim nie powinienem rozmawiać. Wiem kim jest "pies" a wasze wojenki mnie nie interesują.
            Ponadto, powinieneś wiedzieć, że jeśli wroga nie możesz pokonać (a jak widać, nie pokonałeś go), to z nim rozmawiaj/pertraktuj.

            Zatem, jeśli chcesz mi wyjaśnić ową tytułową "rację stanu", chętnie wysłucham i podyskutuje. O "psie" do mnie nie pisz...
            • storima Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 20:11
              don.kichote napisał:

              > O "psie" do mnie nie pisz...
              >
              >

              Nawiązałem do Twej trafnej obserwacji.
              I najistotniejsze dla mnie jest, że wiesz do kogo się zwracasz.
              Mam inne zdanie na temat pogaduszek z wrogiem.

              Tak byłem wychowywany. Tak się prowadziłem jako były opozycjonista PRL.

              A jeszcze bardziej istotne dla mnie jest w tym opisanym tu przeze mnie kontekście związanym z Twoją osobą, najistotniejszym jest to, abym szanował Twoją prośbę.
              • storima Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 13:43
                storima napisał:

                > don.kichote napisał:
                >
                > > O "psie" do mnie nie pisz...
                > >
                > >
                >
                > Nawiązałem do Twej trafnej obserwacji.
                > I najistotniejsze dla mnie jest, że wiesz do kogo się zwracasz.
                > Mam inne zdanie na temat pogaduszek z wrogiem.
                >
                > Tak byłem wychowywany. Tak się prowadziłem jako były opozycjonista PRL.
                >
                > A jeszcze bardziej istotne dla mnie jest w tym opisanym tu przeze mnie konte
                > kście związanym z Twoją osobą, najistotniejszym jest to, abym szanował Twoją pr
                > ośbę.
                >

                >
                >
                >
                >
                >

                Oczywiście podtrzymuję to co napisałem.

                Umknęły mi natomiast te stwierdzenia:

                „wasze wojenki mnie nie interesują.”

                To nie są żadne „nasze wojenki”

                Putinowski Rosjanin wraz ze swoją trollnią putinowskiego bandyty mordującego dzień w dzień dzieci, kobiety obywateli naszych sąsiadów prowadzi z NAMI POLAKAMI wojnę hybrydową. I testuje obecnie nasze możliwości obronne.

                Odpowiedzcie dobie WSZYSCY w jakim celu.

                „Ponadto, powinieneś wiedzieć, że jeśli wroga nie możesz pokonać”

                Akurat nie ma potrzeby starego udokumentowanego konspiratora byłej opozycji demokratycznej nie na potrzeby tego uczyć.

                „(a jak widać, nie pokonałeś go)”


                To nie jest moje forum.

                Wysłałem zebraną przeze mnie dokumentację kreowania fałszywej tożsamości i jego antypolskiej działalność na rzecz bandyckiego
                wrogiego nam państwa i jego nick pies.na.czarnych zniknął permanentnie z forów GAZETA.PL.


                „to z nim rozmawiaj/pertraktuj”

                Nie mam takiej potrzeby.
                Bo znam doskonale sowiecką mentalność.

                Zdemaskowałem go.

                Jako jeden z niewielu. Nie dawałem się mu zwodzić jak inny których oszukiwał i naiwnie ogrywał przez ponad DWIE DEKADY.

                To że jest wrogiem Polski jątrzy udając antypisowca, sączy bandycką propagandę wraz ze swą trollnią to dzięki mnie ci którzy chcą to wiedzieć wiedzą.

                I to jest indywidualna sprawa jeśli ktoś na ochotę pod jakimkolwiek pozorem prowadzić sobie z przedstawicielem bandyckiego reżimu towarzyskie pogaduszki.

                Pokonałem trolnię pies.na.czarnych, nie dając się omamić, i usuwając z forów GAZETA.PL.

                I jako że jest to publiczne forum, i ma związek z POLSKĄ PRZESTRZENIĄ PUBLICZNĄ to nie to była żadna moja prywatna sprawa.

                A jak najbardziej PUBLICZNA.
                W POLSKIEJ PRZESTRZENI INTERNETOWEJ.
                • storima Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 14:47

                  Doprecyzuję:
                  DonKichot:
                  „(a jak widać, nie pokonałeś go)”


                  storima:
                  Wysłałem zebraną przeze mnie dokumentację kreowania fałszywej tożsamości i jego antypolskiej działalność na rzecz bandyckiego
                  wrogiego nam państwa i jego nick pies.na.czarnych będąc przeze mnie zdekonspirowanym zniknął permanentnie z forów GAZETA.PL.

                  Logicznym jest więc że dzięki współpracy ze mną Zarządów AGORY nick trollni „pies.na.czarnych” poległ.

                  A to że są tacy Polacy którzy mając świadomość z kim mają do czynienia JEDNAK wspierają putinowską trollnię towarzyskimi pogawędkami, to prawda Nie mam na to żadnego wpływu.

                  Nie mniej. Korzystam z tych obserwacji. Przeglądu anonimowych profili społecznych konferujących z putinowsą trollnią.
                  • storima Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 21.09.25, 09:53
                    Szanowny Don.Kichote,

                    Na Twe powielone tu wątpliwości odpowiedziałem Ci nie tak dawno temu:

                    Napisałeś:
                    > I co się zmieniło? Dalej publikuje różne treści na forum GW*** a ty, dalej to prze
                    > żywasz i jesteś bezsilny!
                    >



                    Zmieniło się radykalnie wiele.

                    1. Pewna grupa stałych od dwóch dekad forumowiczów zdała sobie sprawę, że przez szmat czasu była bezczelnie i bezpardonowo OSZUKIWANA.

                    2. Pewna grupa forumowiczów uważająca się za weteranów netu zdała sobie sprawę po ponad dwóch dekadach jak łatwo można się stać i nieświadomie być przez tyle czasu ofiarą informacyjnej MANIPULACJI.

                    3. Pewna grupa forumowiczów zrozumiała, że mimo wysyłanych przeze mnie przez niemalże dwa lata sygnałów ostrzegawczych, dowodów manipulacji IGNOROWAŁA je, bo przecież to nie jest normalne ani możliwe, aby tak naiwnie dać się oszukiwać przez ponad dwie dekady.

                    3. Mit nibypolaka mieszkającego w nibybelgii prysł. Obnażając grozę i ohydę putinowskiej propagandy, która pod swojskim przebraniem przytula się przyjacielsko w domowym zaciszu internetowego monitora.

                    4. Wypracowywany przez ponad dwie dekady markowy nick pies.na.czarnych sterujący emocjami i siedzący w głowach nieświadomych Polaków ZNIKNĄŁ permanentnie.

                    5. Ta skaza jest nie do odrobienia. Moc propagandowa padła. Putinowski Rosjanin stracił swój urok i moc, a pies.na.czarnych pozostał bezzębnym wspomnieniem.

                    6. W rankingu kremlowskiej trollni jest obecnie zhańbionym funkcjonariuszem który e głupkowaty sposób dał się zdekonspirować jakiemuś „polaczkowi”, który jest byłym opozycjonistą PRL.

                    Dlatego bezzębny pies.na.czarnych dalej głupkowato usilnie próbuje zeszmacić moją tożsamość z wiadomym wynikiem upokorzonego błazna.


                    Ja swoje zrobiłem.
                    Zajęło mi to nieco ponad dwa lata. I cieszę się że moje konspiracyjne doświadczenie z PRL (oparte na akowskich strukturach) przydało się w rozmontowaniu trybiku putinowskiej trollni.

                    A szczegóły jak zwykle w sygnaturze.


                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,179272527,179272527,Witamy_dona_kulawego_stracha_na_myslacych.html?p=179274399***
                    (to nie są fora Gazety Wyborczej Don.Kichote,
                    To są fora GAZETA.PL
                    Swoją drogą zadziwiające, że niedostrzegane są detale informacyjne.
                    Nie czytamy ze zrozumieniem.)
                    • storima Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 21.09.25, 09:54
                      Link źle się wkleił:

                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,179272527,179272527,Witamy_dona_kulawego_stracha_na_myslacych.html?p=179274399
    • don.kulawy Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 17:57
      Na dodatek rozpoczęła się pyskówka miedzy Zełenskim i Tygryskiem.
      • don.kulawy Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 18:18
        don.kulawy napisał:

        > Na dodatek rozpoczęła się pyskówka miedzy Zełenskim i Tygryskiem.

        tvn24.pl/polska/szef-mon-skomentowal-slowa-zelenskiego-niepotrzebne-i-nieprawdziwe-st8654974
      • don.kichote Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 19:13
        don.kulawy napisał:

        > Na dodatek rozpoczęła się pyskówka miedzy Zełenskim i Tygryskiem.


        Nie widzę związku!
        A słowa Zełeńskiego rzeczywiście niepotrzebne...
        • don.kulawy Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 19:35
          Związek jest. Nieudacznictwo. Za czasów słusznie usuniętej władzy pozostawienie odszukania rakiety koniowi opinia publiczna szybko zrzuciła to na ich nieudacznictwo. Teraz ci nowi, podobno bardzo kompetentni chcą ukryć swoje nieudacznictwo i o tym mówi Zelenski. Mi właściwie nie chodzi o to, ze drony przeszły na polską stronę, bardziej martwi mnie ta rakieta, która powinna wybuchnąć, ale tak się nie stało. Dlaczego? Ktoś ukradł głowicę? Czy nasze F-16 są właściwie uzbrojone? To chyba mial na myśli Zelenski.
          • don.kichote Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 19:46
            don.kulawy napisał:

            > Związek jest.

            Jest? Czytałeś dokładnie post otwarcia?
            Jaki związek ma wypowiedź Zełeńskiego, z mataczeniem rządzących w sprawie tego, co rozwaliło chałupę?
            • don.kulawy Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 20:45
              > Jaki związek ma wypowiedź Zełeńskiego

              Pomijam jego ton, a zwłaszcza brak jego taktu w tej sytuacji. Moim zdaniem on wyraźnie podkreślił, ze Polska jest nieudaczna i swoje nieudacznictwo przykrywa krzykiem i sloganami. Powiedział, ze Polska nie potrafiłaby się sama obronić i od razu przypomniały mi się słowa Sikorskiego ostrzegające przed polaczeniem się armii ukraińskiej z Rosją.

              W taj całej sprawie zastanawia mnie również kto wydał rozkaz strzelania do dronów rakietami. Może tu jest pies pogrzebany?
    • don.kichote Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 20:00
      Teraz oglądam Bosackiego w Polsacie i wychodzi na to, że też ma problemy ze zrozumieniem prostego pytania: dlaczego w ONZ popisał się niekompetencją twierdząc że dom w Wyrykach rozwalił ruski dron? W odpowiedzi "jedzie tą samą narracją" co inni:
      nie ważne co rozwaliło chałupę, winna jest Rosja, bo wysłała drony!
      • don.kulawy Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 20:47
        > nie ważne co rozwaliło chałupę, winna jest Rosja, bo wysłała drony!

        Tak czy owak, zawsze Nowak! 😅
    • albwu Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 20:51
      Powinno być pełne wyjaśnienie. Dlaczego doszło do awarii sytemu naprowadzającego ? Czy polski pilot go źle zaprogramował ? Czy może amerykańska rakieta miała błedy w oprogramowaniu ? Na takie pełne i dokladne wyjaśnienie - jak chce Prezydent i BBN - czeka wywiad rosyjski.
      • don.kulawy Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 20:57
        A może została zdalnie wyłączona? 😎
      • don.kulawy Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 21:00
        > Czy polski pilot go źle zaprogramował ?

        Od razu widać, ze nie grałeś w gry komputerowe. Pilot nic nie programuje. On jedynie "łapie" cel, a całą resztę robi komputer pokładowy.
      • don.kichote Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 22:15
        albwu napisał:

        > Powinno być pełne wyjaśnienie.

        Niekoniecznie.
        Wystarczyło w ONZ-cie nie siać dezinformacji o ruskim dronie, rozwalające polskie domy!

        A tak, Rosja dostała coś o wiele cenniejszego niż raport wywiadu z badania amerykańskiej pojedynczej rakiety. Dostała dowód na niewiarygodność Polski, który będzie wykorzystywała przeciw nam, do końca świata i jeden dzień dłużej...
    • albwu Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 22:33
      Powinno być dokladne wyjaśnienie - dlaczego zawiódł system naprowadzający ? Czy polski pilot go źle zaprogramował ? Czy amerykańska rakieta była felerna ?
      • don.kulawy Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 00:01
        albwu napisał:

        > Powinno być dokladne wyjaśnienie - dlaczego zawiódł system naprowadzający ? Czy
        > polski pilot go źle zaprogramował ? Czy amerykańska rakieta była felerna ?

        Błaszczak okazyjnie kupił z drugiej reki. Podobno Koreańczyk od Kima płakał gdy sprzedawał 🤡
    • boggi_dan Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 22:36
      Odpowiedz na proste i jakże ważne pytanie. Kto wprowadził w błąd wiceministra Bosackiego, który z kolei wprowadził w błąd Radę Bezpieczeństwa ONZ w sprawie uszkodzenia domu w Wyrykach? Dziś Bosacki oświadczył, że taką miał wiedzę do przekazania na forum RB ONZ w sprawie Wyryk, więc pytanie brzmi, kto mu tę wiedzę przekazał?
      Ten poważny błąd będzie wytykany Polsce przez całe lata.
      • don.kichote Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 17.09.25, 23:28
        boggi_dan napisał:

        > Odpowiedz na proste i jakże ważne pytanie. Kto wprowadził w błąd wiceministra B
        > osackiego,

        Najprawdopodobniej to ta sama osoba, która jeszcze dziś każe Tuskowi, Kosiniakowi, Bosackiemu i innym prominentnym politykom KO powtarzać mantrę, że nie ważne co rozwaliło tę chałupę ważne, że winę za to ponosi Rosja, bo wysłała drony.

        Przypominam sobie, że kiedy po publikacji nagrań od "Sowy" paliło im się doopsko, też stosowali tę taktykę:
        nie ważnie co w tych nagraniach mówili politycy, ważne, że nagrano ich nielegalnie
        • don.kulawy Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 00:09
          > Najprawdopodobniej to ta sama osoba, która jeszcze dziś każe Tuskowi, Kosiniakowi, Bosackiemu i innym prominentnym politykom KO powtarzać mantrę,

          Podaj nazwisko tej osoby. Obiecuję, ze nie będę się śmiał.
          • don.kichote Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 08:35
            "Gruppenführer VOLF" - kojarzysz?
        • sverir Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 10:36
          "Przypominam sobie, że kiedy po publikacji nagrań od "Sowy" paliło im się doopsko, też stosowali tę taktykę:
          nie ważnie co w tych nagraniach mówili politycy, ważne, że nagrano ich nielegalnie"

          Wiem, że główny temat wątku inny, ale na marginesie pozwolę sobie skomentować - oczywiście, że nielegalne nagrywanie ważnych, bardzo ważnych i najważniejszych osób w państwie jest sprawą bardzo poważną, niezależnie od tego, o czym rozmawiali.
      • don.kulawy Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 00:07
        > Odpowiedz na proste i jakże ważne pytanie.

        Kto wydał rozkaz strzelania rakietą wartą milion dolarów do drona o wartości 30 K US$?
        Moim zdaniem była to decyzja polityczna, a nie wojskowa. I stąd mamy teraz całą kaskadę manipulacji i kłamstw.
        • don.kichote Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 08:33
          don.kulawy napisał:

          > Kto wydał rozkaz strzelania rakietą wartą milion dolarów do drona o wartości 30
          > K US$?

          Tu akurat bym się nie czepiał.
          Wiadomo, że "z braku laku, dobry kit" a nic innego nie mamy. Przecież tu o bezpieczeństwo obywateli chodzi.
          Uważam, że decyzja była słuszna. Wyobraź sobie co by było, gdyby tej decyzji nie podjęto?


          > Moim zdaniem była to decyzja polityczna, a nie wojskowa. I stąd mamy teraz całą
          > kaskadę manipulacji i kłamstw.

          Tu mogę się zgodzić, ale dalej nie rozumiem w jakim celu, tym bardziej, kiedy mleko się już wylało?
        • sverir Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 10:25
          "Moim zdaniem była to decyzja polityczna, a nie wojskowa. I stąd mamy teraz całą kaskadę manipulacji i kłamstw"

          Dykteryjka - w czasie bitwy pod Gettysburgiem jeden z unijnych dowódców artylerii upomniał podkomendnego artylerzystę strzelającego bez ładu i składu, że każdy jego strzał kosztuje podatników ileś tam dolarów i centów. A tymczasem szeregowi żołnierze trzymający linię przyznawali, że źle się czuję, gdy w odpowiedzi na ostrzał przeciwnika nie słyszą strzałów własnej artylerii. Co dla dowódcy było marnowaniem pieniędzy podatników, dla prostych żołnierzy było czynnikiem poprawiającym morale.

          Decyzja polityczna? Owszem, jeśli okazałoby się, że można było zestrzelić taniej, lepiej, szybciej, precyzyjniej lub wiadomo było, że dron nie stanowi żadnego zagrożenia dla życia i mienia. Jeśli zaś była to pierwsza i ostatnia linia obrony, to wojsko miałoby liczyć się z proporcją kosztów? Przypominają mi się zeszłoroczne dyskusje w trakcie powodzi i zarzuty wobec PiS, że nie budował zbiorników i zapór za miliony, nawet jeśli miały być pośrodku niczego.

          Decyzja miała swoje dobre i złe strony. Dobrą - przetestowane zostało NATO bez udziału USA. Złą - pytanie czy zachodni sojusznicy nie postawią małej kreski przy Polsce i nie oznaczą "uwaga". Francja czy Wielka Brytania raczej nie, bo one i tak od dawna mówią o zagrożeniu rosyjskim, ale pytanie co np. z Hiszpanią czy Włochami.
    • negativum Alerty RCB 18.09.25, 09:40
      don.kichote napisał:

      > że rządzący, z uporem godnym lepszej sprawy, nadal utrzymują w tajemnicy, co ta
      > k naprawdę, tydzień temu rozwaliło tę chałupę?

      Tygrysek cieszy się, że wysłał alert RCB, by Polacy siedzieli w piwnicach. OK.
      Ale zapomniał o jego odwołaniu.
      Na wschodzie dzieci mogą chodzić do szkół, czy nie?
      Każda taka informacja powinna zostać również odwołana.

      Dziś w rozmowie dnia, jakiś wysokiej rangi POKOmon wił się jak węgorz, na pytania dziennikarza. Jakby go żelazem przypalali.
    • stasi1 Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 09:41
      Tylko Rosjanie tak samo by przekonywali że to nie ich dron nawet jakby to był ich dron. Cóż rakieta pewnie wybuchła i trudno było jej szczątki porównać do drona, który też mógł wybuchnąć. Nie jest to tak że ten dron ma silnik do modeli, juz6predzej do motoroweru
      • don.kichote Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 10:56
        stasi1 napisał:

        > Tylko Rosjanie tak samo by przekonywali że to nie ich dron nawet jakby to był i
        > ch dron.

        Sugerujesz, że polska prokuratura, która kilka dni temu wydała oficjalne, kategoryczne oświadczenie iż tym co zaatakowało chałupę nie był żaden dron, jest pod wpływem Rosji?
        Może zgłoś to komuś kompetentnemu.

        > Cóż rakieta pewnie wybuchła

        Gdyby wybuchła, to tę kupę gruzu, która pozostałaby po chałupie, trudno by było do czegokolwiek porównać.

        > i trudno było jej szczątki porównać do drona,

        Nie!
        Nie trudno jeśli robi to fachowiec. Jeśli te drony były "wabikami", to żaden z nich nie był uzbrojony i jak wiadomo na dzień dzisiejszy, żaden nie eksplodował, co potwierdza tę hipotezę a skoro tak, to tylko albo głupiec, albo zdeterminowany fanatyczny aparatczyk koalicji rządzące, może odwracać kota ogonem w sposób, w jaki robisz to ty...

        Masz rację tylko w jednym - rzeczywiście te drony, mają trochę większe silniki a to co o nich napisałem, to tylko taka "figura retoryczna"...
        • sverir Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 12:17
          "Sugerujesz, że polska prokuratura, która kilka dni temu wydała oficjalne, kategoryczne oświadczenie iż tym co zaatakowało chałupę nie był żaden dron, jest pod wpływem Rosji?"

          Mieszacie wątki.

          Upadek rakiety na dom =/= nie było dronów =/= drony były pochodzenia X.
          • don.kichote Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 12:59
            sverir napisał:

            > Mieszacie wątki.

            Nic nie mieszam. Odpowiadam tylko na zarzut:

            stasi1 napisał:

            > Tylko Rosjanie tak samo by przekonywali że to nie ich dron nawet jakby to był i
            > ch dron.

            > Upadek rakiety na dom =/= nie było dronów =/= drony były pochodzenia X.

            Nikt, poza Rosją nie kwestionuje pochodzenia tych dronów, ale wątek nie jest o ich pochodzeniu a o tym, że z nieznanych powodów rządzący skłamali i kłamią dalej, mimo iż prawda wyszła na jaw i co w tym najgorsze, to to, że wtórują im w tym media...
        • x2468 Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 19.09.25, 22:09
          To ze były to wabiki stało się wiadomo po zakończeniu ich lotu.
          • don.kichote Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 19.09.25, 22:25
            x2468 napisał:

            > To ze były to wabiki stało się wiadomo po zakończeniu ich lotu.

            Nigdzie nie twierdziłem, że jest/było inaczej - to po pierwsze
            Po wtóre, jaki związek ma to "odkrycie" z tym, co napisałem w poście do którego się odnosisz?
      • x2468 Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 19.09.25, 22:06
        Tey nie, silnik miał dwucylindrowy w układzie bokser, taki jakie miały kiedyś motocykle BMW i ich sowieckie kopie "Emki". Motorowerom wystarcza jeden cylinder.
        • stasi1 Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 22.09.25, 12:31
          Faktycznie trochę większy to motocykl.
          ,,Silnik stanowi kopię niemieckiego Limbach L550e, produkowaną w Chinach jako MD550 i pod tym samym oznaczeniem przez MADO w Iranie[5]. Silnik ma pojemność skokową 548 cm³ i rozwija moc ok. 50 KM (37 kW)[5]."
          To taki jak w maluchu , prawie
      • don.kichote Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 12:15
        don.kulawy napisał:

        > Wolę nie komentować.

        A co tu komentować?
        Żal doopę ściska, jak się ogląda takie "niezależne" i "obiektywne" dziennikarstwo.
        TVN 24 w szczuciu i dezinformacji, dzielnie dogania TV Republika...
        • don.kulawy Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 13:03
          Żal dupę ściska jak się ogląda Przydacza zapędzonego w kozi róg. On podobno jest prawnikiem. Jestem ciekaw w jaki sposób zrobił zaliczenie z retoryki.
          • don.kichote Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 13:15
            Fakt.
            Przydacz miał małe problemy z udowodnieniem, że nie jest wielbłądem.
            Za to retoryka aparatczyka Piaseckiego, zgodna z "przekazem dnia".
            I pomyśleć, że to kiedyś był dziennikarz...
            • don.kulawy Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 13:25
              > Za to retoryka aparatczyka Piaseckiego

              Podał logiczne wyjaśnienia.
              1. Prokuratura o tym mówiła publicznie.
              2. Cenckiewicz jest barierą przepływu informacji niejawnych. - O tym ja również wcześniej wspomniałem.

              Prawda może być taka, że zawieruszyli list z informacjami z MZ :)
              • don.kichote Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 14:04
                don.kulawy napisał:


                > Podał logiczne wyjaśnienia.
                > 1. Prokuratura o tym mówiła publicznie.

                No! Ale Bosacki też nie wiedział

                > 2. Cenckiewicz jest barierą przepływu informacji niejawnych. - O tym ja również
                > wcześniej wspomniałem.

                Argument zdoopy wzięty, ale zgodny z przekazem dnia.
                Jaka to tajemnica, skoro byle pismak to rozkminił?


                > Prawda może być taka, że zawieruszyli list z informacjami z MZ :)
                • don.kulawy Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 14:40
                  Jak z dupy wzięty? Uważasz, że osoby, którym odebrano certyfikaty mogą mieć dostęp do tajnych informacji? No to gratuluję popierania państwa z dykty. Przyłącz lżę jak każdy poddał.
                  Tu masz następny dowód tvn24.pl/polska/minister-zurek-zaskoczony-oswiadczeniem-karola-nawrockiego-zadziwiajace-co-slysze-st8656135
                  • don.kulawy Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 14:42
                    Łże jak każdy pisdak miało być.
                  • don.kichote Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 18.09.25, 15:21
                    don.kulawy napisał:

                    > Uważasz, że osoby, którym odebrano certyfikaty mogą mieć dostęp do tajnych informacji?

                    Oczywiście że nie!
                    A ty uważasz, że gdyby nie było tam Cenckiewicza, to ta informacja by padła? Osobiście wątpię. Obowiązującą była narracja że to dron i wszystkim to pasowało.
                    Wyjaśnij też, dlaczego nie otrzymał jej Bosacki i dobę po publikacji przez prokuraturą oświadczenie że to nie dron, w ONZ-cie wprowadził - wg. mnie nieświadomie - światową opinię publiczną w błąd...



                    > Przyłącz lżę jak każdy poddał.

                    Aleś się zapluł! :-) Pies! Spokojne, bo ci pikawa nie wytrzyma.

                    > Tu masz następny dowód

                    A ja nie jestem zaskoczony, że Żurek jest zaskoczony. On też, jak wszyscy PO-wcy, dostał "przekaz dnia"...
    • weteran-czasu Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 22.09.25, 13:04
      Mam do Ciebie pytanie: "Czy skończyło się postępowanie wyjaśniające w tej sprawie?".
      W zaistniałej sytuacji co rozwaliło chałupę nie jest istotne, czy były to szczątki rakiety ze strąconym dronem, czy tylko szczątki rakiety , która drona strąciła wcześniej. Jeśli rakieta by trafiła nie w drona a w chałupę, to widok byłby "troszkę" inny z naciskiem na "troszkę".
      • don.kichote Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 22.09.25, 20:45
        weteran-czasu napisał:

        > Mam do Ciebie pytanie: "Czy skończyło się postępowanie wyjaśniające w tej spraw
        > ie?".

        To pytanie do Bosackiego.
        Dlaczego w sytuacji, kiedy postępowanie w tej sprawie trwa, kiedy już 11.09. 2025 prokuratura wydała jednoznaczne oświadczenie, że na dom na pewno nie spadł żaden dron, a on dobę po tym oświadczeniu, też jednoznacznie i bez żadnej wątpliwości, na forum ONZ stwierdził i poparł to zdjęciami, że na dom spadł Rosyjski dron?

        Mam nadzieję że wiesz, co to oznacza dla Rosji i dla Polski?
    • laina.haase Re: Jaka "racja stanu" przemawia za tym, 23.09.25, 08:21
      don.kichote napisał:

      > że rządzący, z uporem godnym lepszej sprawy, nadal utrzymują w tajemnicy, co ta
      > k naprawdę, tydzień temu rozwaliło tę chałupę?
      To jest tak mocno skrywana tajemnica z tego względu, że mogłaby zostać ujawniona wielka niekompetencja tych patafianów koalicyjnych.
      Kompromitacja w ONZ. Putin dostał znowu argumenty dzięki tym albo pożytecznym idiotom, albo agentom wpływu bo innej możliwości nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka