planeta_plonie
18.09.25, 11:21
Po wyczytaniu informacji o tym, ze Szwecja na 14 wniosków o budowę farm wiatrowych na Bałtyku zgodziła się na budowę jednej zacząłem drążyć temat. Okazało się, że wiatraki zakłócają pracę radarów wojskowych (pewnie innych też). Te same obawy pojawiły się w lewackiej GB i Finlandii i innych krajach. Oczywiście komiczni "ekolodzy" już znaleźli rozwiązanie tych problemów - należy łopaty wiatraków pomalować farbą stosowaną w technologii stealth. Mając wiedzę, że polskie F-35 będą latały bez biało-czerwonych szachownic bo farba do ich pomalowania jest za droga to rozwiązanie zaiste genialne :)). PS jak wiadomo gminy pobierają podatek od od min. wiatraków w wys 2% wartości instalacji. Nic dziwnego więc że wiejscy politycy zachwycają się wiatrakami.