Dodaj do ulubionych

KO, potocznie kaowiec

29.10.25, 14:13
Formacja komunistyczna, mająca wcielać zasady Lenina, Bieruta, Stalina itd. by obywatelom żyło się lepiej w socjalizmie.
Np. na wiecach Korniszona i na defiladach - niech żyje Herr Donald…
Kaowiec dba np. o kible po 650 000 zł, by lud poczuł się wyróżniony.

Ewenementem kaowca jest do, że ludzie płacili za to co tenże im oferował z własnych pieniędzy tych ludzi, a ten za ową propozycję pobierał opłatę. Tak jakby Polacy byli głupi i nie umieli się sami bawić. Z zabaw i festynów kaowiec musiał jednak napisać raport do swego szefa, a ten dalej do swego szefa. Aż do prezesa KO i całej partii przewodniej.

Jak komuś się nie podobały imprezy KO, to lądował na "żurku", by docenić chleb i wodę.
Obserwuj wątek
    • buldog2 Re: KO, potocznie kaowiec 29.10.25, 16:39
      Kaczyński prowadził zajęcia polityczno-wychowawcze dla SBków. On był KOwcem czy czym innym?
      • negativum Re: KO, potocznie kaowiec 29.10.25, 17:29
        buldog2 napisał:

        > Kaczyński prowadził zajęcia polityczno-wychowawcze dla SBków. On był KOwcem czy
        > czym innym?

        Był kaowcem.
        • don.kulawy Re: KO, potocznie kaowiec 29.10.25, 18:56
          negativum napisał:

          > buldog2 napisał:
          >
          > > Kaczyński prowadził zajęcia polityczno-wychowawcze dla SBków. On był KOwc
          > em czy
          > > czym innym?
          >
          > Był kaowcem.
          >
          >
          >
          >

          Palił, ale się nie zaciągał :)

          https://zycieumyslowe.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/10/maki1.jpg

      • stefan4 Re: KO, potocznie kaowiec 29.10.25, 18:41
        buldog2:
        > Kaczyński prowadził zajęcia polityczno-wychowawcze dla SBków. On był KOwcem czy
        > czym innym?

        KaOwiec to po peerelowsku działacz ,,Kulturalno-Oświatowy''. Miał organizować młodzieży, albo innym zebranym wieczorki pieśni rewolucyjnej oraz występy ludowe i mógł mieć jakiś niewielki wpływ na przebieg akademii ku czci, ale raczej od strony technicznej (zadbanie wcześniej o plakaty itp.).

        Tego określenia nie stosowano do wykładowców; chyba żeby któryś po godzinach dorabiał jako KaOwiec.

        - Stefan
        • negativum Re: KO, potocznie kaowiec 29.10.25, 18:56
          stefan4 napisał:

          > buldog2:
          > > Kaczyński prowadził zajęcia polityczno-wychowawcze dla SBków. On był KOwc
          > em czy
          > > czym innym?
          >
          > KaOwiec to po peerelowsku działacz ,,Kulturalno-Oświatowy''. Miał organizować
          > młodzieży, albo innym zebranym wieczorki pieśni rewolucyjnej oraz występy ludow
          > e i mógł mieć jakiś niewielki wpływ na przebieg akademii ku czci, ale raczej od
          > strony technicznej (zadbanie wcześniej o plakaty itp.).
          >
          > Tego określenia nie stosowano do wykładowców; chyba żeby któryś po godzinach do
          > rabiał jako KaOwiec.
          >
          > - Stefan

          • bobislaw.borboje Re: KO, potocznie kaowiec 29.10.25, 23:00
            JBĆ ile wlezie.
            ***** ***!
    • bobislaw.borboje Pisowiec, potocznie komuch 29.10.25, 22:58
      PiS to formacja komunistyczna, mająca wcielać zasady Lenina, Bieruta, Stalina itd. by obywatelom żyło się lepiej w socjalizmie.
      Np. na wiecach Kaczyńskiego i na defiladach 10-go - niech żyje Herr Jaroslav…
    • x2468 Re: KO, potocznie kaowiec 29.10.25, 23:09
      Nie potrafisz sobie poradzić z tymi kiblami Heer negativum, nawet cie rozumie. Cale życie biegałeś za stodole więc ciężko ci jest się przestawić. Wystarczyłby jeden hektar kukurydzy, poczułbyś się jak u siebie w domu u mamy.
    • boggi_dan Re: KO, potocznie kaowiec 29.10.25, 23:59
      negativum napisał:

      > Formacja komunistyczna, mająca wcielać zasady Lenina, Bieruta, Stalina itd. by
      > obywatelom żyło się lepiej w socjalizmie.
      > Np. na wiecach Korniszona i na defiladach - niech żyje Herr Donald…
      > Kaowiec dba np. o kible po 650 000 zł, by lud poczuł się wyróżniony.
      >
      > Ewenementem kaowca jest do, że ludzie płacili za to co tenże im oferował z włas
      > nych pieniędzy tych ludzi, a ten za ową propozycję pobierał opłatę. Tak jakby P
      > olacy byli głupi i nie umieli się sami bawić. Z zabaw i festynów kaowiec musiał
      > jednak napisać raport do swego szefa, a ten dalej do swego szefa. Aż do prezes
      > a KO i całej partii przewodniej.
      >
      > Jak komuś się nie podobały imprezy KO, to lądował na "żurku", by docenić chleb
      > i wodę.
      >
      Zostawić Tuska w spokoju - niech rządzi jak najdłużej, tak, żeby ostatniemu durniowi po jego rządach nie przyszło do głowy głosowanie na niego. Pracujcie nad reformami, nad przyszłą organizacja władzy, odmontujcie "dziadersów" - wszystkich.
      • negativum Re: KO, potocznie kaowiec 30.10.25, 04:21
        boggi_dan napisał:

        > Zostawić Tuska w spokoju - niech rządzi jak najdłużej, tak, żeby ostatniemu du
        > rniowi po jego rządach nie przyszło do głowy głosowanie na niego. Pracujcie nad
        > reformami, nad przyszłą organizacja władzy, odmontujcie "dziadersów" - wszystk
        > ich.

        Tylko ile wieprzowiny pożre w tym czasie w żurku bez jaj?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka