Dodaj do ulubionych

Definicja antysemityzmu

IP: *.pcz.czest.pl 07.05.02, 11:26
Czy moze ktos zorientowany moglby podac tutaj definicje antysemityzmu.
Ponoc tym forum interesuje sie prokuratura i chcialbym uniknac
ewentualnych problemow. A nuz cos powiem nie tak, lub pokloce sie
z jakims Zydem (nawet nie wiedzac o tym, ze jest Zydem) i beda
problemy. Pytam tak z ciekawosci, bo kto wie, moze to tak jak
z pornografia, niby wszyscy wiedza co to jest, a definicji nie ma,
wiec ewentualnych sankcji karnych rowniez.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pulbek Re: Definicja antysemityzmu IP: *.dcs.ed.ac.uk 07.05.02, 11:29
      Definicji jest wiele. Jedna z najciekawszych mozna
      uslyszec od niejakiego Kagana. Wedlug niego antysemita
      jest ktos, kto nienawidzi Koptow. Jako ze w ogole malo
      kto slyszal o Koptach, wiec i antysemitow wlasciwie nie
      ma.

      Pulbek.
    • Gość: Ania Re: Definicja antysemityzmu IP: *.upc.chello.be 07.05.02, 11:31
      Gość portalu: brzytwa napisał(a):

      > Czy moze ktos zorientowany moglby podac tutaj definicje antysemityzmu.
      > Ponoc tym forum interesuje sie prokuratura i chcialbym uniknac
      > ewentualnych problemow. A nuz cos powiem nie tak, lub pokloce sie
      > z jakims Zydem (nawet nie wiedzac o tym, ze jest Zydem) i beda
      > problemy. Pytam tak z ciekawosci, bo kto wie, moze to tak jak
      > z pornografia, niby wszyscy wiedza co to jest, a definicji nie ma,
      > wiec ewentualnych sankcji karnych rowniez.


      Jest w kazdej encyklopedi i kazdy kto opanowal sztuke czytania moze te haslo
      odnalezc.
    • kimmjiki Re: Definicja antysemityzmu 07.05.02, 11:32
      Antysemityzm to po prostu nienawisc do Zydow, co tu definiowac?
      • Gość: brzytwa Re: Definicja antysemityzmu IP: *.pcz.czest.pl 07.05.02, 11:34
        kimmjiki napisał(a):

        > Antysemityzm to po prostu nienawisc do Zydow, co tu definiowac?

        No, ale nienawisc nienawisci nierowna. Czy np. jesli krzywo spojrze
        na Zyda to tez jest antysemityzm?

        • kimmjiki Re: Definicja antysemityzmu 07.05.02, 11:45
          Mialem na mysli nienawisc do Zydow w ogole, a nie do jakiegos konkretnego.
          • Gość: brzytwa Re: Definicja antysemityzmu IP: *.pcz.czest.pl 07.05.02, 11:50
            kimmjiki napisał(a):

            > Mialem na mysli nienawisc do Zydow w ogole, a nie do jakiegos konkretnego.

            Rozumiem, czyli ew. nienawisc do konkretnego Zyda nie wystarczy. No a gdybym
            dajmy na to nie lubil tylko tych Zydow, ktorzy maja lewicowe poglady.
            Wiesz tych, ktorych w Polskiej tradycji politycznej nazywano zydokomuna?

            • kimmjiki Re: Definicja antysemityzmu 07.05.02, 12:00
              Hmm, o takiej postawie to jeszcze nie slyszalem;-). Ale w Twoim przypadku to
              wlasciwie na jedno wychodzi - przeciez dla Ciebie lewica to wszystko oprocz
              UPR, czyli 99,5% przypadkow. A bardziej serio - jesli nienawidzisz kogos za
              bycie Zydem, to jest to antysemityzm i tyle, niezaleznie od tego, za co jeszcze
              go nienawidzisz.
              • Gość: brzytwa Re: Definicja antysemityzmu IP: *.pcz.czest.pl 07.05.02, 16:03
                kimmjiki napisał(a):

                > Hmm, o takiej postawie to jeszcze nie slyszalem;-). Ale w Twoim przypadku to
                > wlasciwie na jedno wychodzi - przeciez dla Ciebie lewica to wszystko oprocz
                > UPR, czyli 99,5% przypadkow. A bardziej serio - jesli nienawidzisz kogos za
                > bycie Zydem, to jest to antysemityzm i tyle, niezaleznie od tego, za co jeszcze
                >
                > go nienawidzisz.

                No dobrze, ale ja nawiazuje do kodeksu karnego. Jak to udowodnic.
                Wrocmy do tego Zyda, na ktorego krzywo spojrzalem. Jesli
                pomysli, ze go nienawidze poniewaz jest Zydem, zarzuci mi jedna z
                najciezszych zbrodni we wspolczesnym swiecie.

                • kimmjiki Re: Definicja antysemityzmu 08.05.02, 01:55
                  To juz jego problem, a nie Twoj - przeciez to on musialby udowodnic w sadzie,
                  ze spojrzales na niego krzywo, bo jest Zydem.
            • Gość: Pulbek Re: Definicja antysemityzmu IP: *.dcs.ed.ac.uk 07.05.02, 12:03
              Gość portalu: brzytwa napisał(a):

              > No a gdybym dajmy na to nie lubil tylko tych Zydow,
              > ktorzy maja lewicowe poglady.

              Gdybys jeszcze w dodatku nie lubil nikogo kto ma lewicowe
              poglady, to chyba byloby OK...

              Poza tym od nielubienia do dyskryminacji jest jeszcze
              dluga droga. Ja na przyklad nie lubie Ciebie (za poglad
              ze VAT jest "niemoralny"), ale na Twoj list
              odpowiedzialem.

              Pulbek.
              • Gość: brzytwa Re: Definicja antysemityzmu IP: *.pcz.czest.pl 07.05.02, 16:05
                Gość portalu: Pulbek napisał(a):

                > Gdybys jeszcze w dodatku nie lubil nikogo kto ma lewicowe
                > poglady, to chyba byloby OK...

                To sie zgadza.

                > Poza tym od nielubienia do dyskryminacji jest jeszcze
                > dluga droga. Ja na przyklad nie lubie Ciebie (za poglad
                > ze VAT jest "niemoralny"), ale na Twoj list
                > odpowiedzialem.

                Hmm, nie przypominam sobie, zebym pisal, ze VAT jest niemoralny.
                To juz predzej progresywny podatek dochodowy.
                • Gość: Pulbek. Re: Definicja antysemityzmu IP: *.dcs.ed.ac.uk 08.05.02, 11:44
                  Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                  > Hmm, nie przypominam sobie, zebym pisal, ze VAT jest
                  > niemoralny. To juz predzej progresywny podatek
                  > dochodowy.

                  Acha, wobec tego przepraszam. Dokonalem projekcji
                  pogladow UPR.

                  Pulbek.
                  • Gość: brzytwa Re: Definicja antysemityzmu IP: *.pcz.czest.pl 08.05.02, 11:54
                    Gość portalu: Pulbek. napisał(a):

                    > Acha, wobec tego przepraszam. Dokonalem projekcji
                    > pogladow UPR.

                    UPR jak wiadomo jest za jak najnizszymi podatkami, jednak o ile wiem
                    wlasnie VAT jest traktowany jako jeden z sensowniejszych. Jest to bowiem
                    podatek od konsumpcji, a nie od dochodu.

                    • Gość: Pulbek Re: Definicja antysemityzmu IP: *.dcs.ed.ac.uk 08.05.02, 12:57
                      Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                      > UPR jak wiadomo jest za jak najnizszymi podatkami,
                      > jednak o ile wiem wlasnie VAT jest traktowany jako
                      > jeden z sensowniejszych.

                      O, wobec tego szkoda ze nie zapisalem sobie tego. W
                      jednej z licznych odezw UPRu z pewnoscia wyczytalem o tym
                      ze VAT jest niemoralny i ze trzeba go zlikwidowac.

                      Jak to znowu gdzies zlapie to dam Ci znac.

                      Pulbek.

                      PS. To tyle nt. antysemityzmu :-)
      • stakoj Kimmijki( znawcy problemu) - definicja ANTYSEMITY 07.05.02, 11:53
        > Antysemityzm to po prostu nienawisc do Zydow, co tu definiowac?

        No proszę, wpadki zdarzają się najlepszym!
        Taki znawca problemu, a zapomniał o np. Palestyńczykach (również
        Semitach)!
        Moja własna definicja ( z obserwacji tego Forum, a w dużej części również
        przytoczonego autora ):
        Antsemita to człowiek, który:
        *********************
        1. Kiedykolwiek powiedział cokolwiek o Izraelitach nie będąc na klęczkach,albo
        2. Jakikolwiek Izraelita ma o nim choćby nie najlepsze zadanie, albo
        3. Uważa, że Polacy nie są antysemitami, albo
        4. Uważa, że jakiemukolwiek Izraelicie może zdarzyć się choćby
        najmniejsze potknięcie, albo
        5. Uważa, że antysemityzm nie jest największym grzechem ludzkości.

        Lista nie jest zamnięta, bo ciągle powstają nowe objawy AS!
        • kimmjiki Re: Kimmijki( znawcy problemu) - definicja ANTYSEMITY 07.05.02, 12:05
          Nie uwazam sie za zadnego znawce problemu, wiec bez przesady prosze. Co do
          Twojej definicji antysemityzmu - gdyby sie do niej stosowac, to 99,99%
          ludzkosci (jak nie wiecej) stanowiliby antysemici. Sam spelniam wszystkie
          warunki, oprocz trzeciego.
          • stakoj Re: Kimmijki( znawcy problemu) - definicja ANTYSEMITY 07.05.02, 12:18
            > Nie uwazam sie za zadnego znawce problemu, wiec bez przesady prosze. Co do
            > Twojej definicji antysemityzmu - gdyby sie do niej stosowac, to 99,99%
            > ludzkosci (jak nie wiecej) stanowiliby antysemici. Sam spelniam wszystkie
            > warunki, oprocz trzeciego.

            Bo wszyscy Polacy( choć nie tylko) są antysemitami - właśnie
            tego dowodzisz ze swoimi "parteigenosse"!
            • kimmjiki Re: Kimmijki( znawcy problemu) - definicja ANTYSEMITY 08.05.02, 01:51
              Nic takiego nie dowodze - twierdze tylko, ze antysemityzm jest w Polsce bardzo
              rozpowszechniony - oczywiscie nie dotyczy to wszystkich Polakow (moze nawet nie
              wiekszosci), ale tez nie jest to niegrozny margines, jak niektorzy twierdza.
          • stakoj Re: Kimmijki( znawcy problemu) - definicja ANTYSEMITY 07.05.02, 12:52
            > Nie uwazam sie za zadnego znawce problemu, wiec bez przesady prosze. Co do
            > Twojej definicji antysemityzmu - gdyby sie do niej stosowac, to 99,99%
            > ludzkosci (jak nie wiecej) stanowiliby antysemici. Sam spelniam wszystkie
            > warunki, oprocz trzeciego.

            Bo wszyscy Polacy( choć nie tylko) są antysemitami - właśnie
            tego dowodzisz ze swoimi "parteigenosse"!
    • Gość: GMR Re: Definicja antysemityzmu IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 07.05.02, 11:43
      Antysemitą jest kazdy kogo Żydzi nie darżą sympatią i każdy który w jakikolwiek
      sposób ośmieli się skrytykować postępowanie Żydów
      • Gość: Pulbek Re: Definicja antysemityzmu IP: *.dcs.ed.ac.uk 07.05.02, 11:46
        Sluchaj stary, nie chcesz chyba zeby uwazano Cie za
        czlowieka niepowaznego?

        Jezeli naprawde poslugujesz sie ta definicja to
        dlaczego twierdzisz ze antysemityzmu w Polsce prawie
        nie ma? Uwazasz ze Zydzi wszystkich darza sympatia?

        Pulbek.
        • Gość: GMR Re: Definicja antysemityzmu IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 07.05.02, 12:00
          Polaków napewno nie dażą sympatią. Arabów też nie (choć to zrozumiałe)
          • Gość: Pulbek Re: Definicja antysemityzmu IP: *.dcs.ed.ac.uk 07.05.02, 12:05
            To znaczy ze uwazasz ze Polacy sa antysemitami. Dobrze
            rozumiem?

            No bo tak:

            1. antysemita to ktos kogo Zydzi nie darza sympatia,
            2. Zydzie nie darza Polakow sympatia.

            Bede Cie trzymal za slowo.

            Pulbek.
            • Gość: GMR Re: Definicja antysemityzmu IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 07.05.02, 12:11
              Oni nas za takich uważają! Ja wcale tak nie twierdzę
              • Gość: Pulbek Re: Definicja antysemityzmu IP: *.dcs.ed.ac.uk 07.05.02, 12:30
                Gość portalu: GMR napisał(a):

                > Antysemitą jest kazdy kogo Żydzi nie darżą sympatią
                [...]
                > Ja wcale tak nie twierdzę

                Twierdzisz ze nie twierdzisz tego co sam napisales? To po
                co to pisales i dlaczego nie napisales ze to nie Twoje
                zdanie?
                • Gość: Contra Re: Definicja antysemityzmu IP: *.dialsprint.net 07.05.02, 15:20
                  Kiedys w Ameryce (chyba w Oakland), pokazywali Schindler's List.
                  Przy jakims epizodzie mlodzi ludzie wybuchli smiechem. Ale byla
                  nagonka ze to antysemityzm. Moim zdaniem to byl po prostu zle nakrecony
                  epizod (niezgodnie z intencjami rezysera). Alu huku bylo, oj bylo.
                  Mlodzi ludzie narzekali ze musza zamknac buzie na klodke bo po
                  slowie "antysemityzm" juz nic dodac nie wolno.
                  • Gość: t Co to jest antysemityzm IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.02, 15:39
                    Problem ten zgłębiony został w pismie elity polskiej "Respublica Nowa". Tak
                    więc antysemityzm (wg. jednego z jej publicystów): "... jest postawą,
                    odruchem, skinieniem głowy, skrzywieniem ust, porozumiewawczym mrugnięciem",
                    przy innej okazji w tym samym piśmie socjolog p. Śpiewak stwierdził, że można
                    być antysemitą i o tym nie wiedzieć, zdaje się też, że prof. Janion odkryła, że
                    j. polski jest "strukturalnie antysemicki". Tak więc każdy kto kiwa głową,
                    krzywi usta, mruga porozumiewawczo i (nie daj Boże!) mówi przy tym po polsku,
                    jest antysemitą, choćby o tym nie wiedział.
                    • Gość: t Zagadka dla tropicieli polskiego antysemityzmu IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.02, 16:10
                      Kto, gdzie i kiedy napisał te słowa:

                      Żydzi nie mają swojej kasty pracującej fizycznie - jest to bowiem naród nie
                      produkujący: zajmuje się przeważnie handlem i pośrednictwem. 90% handlarzy
                      żywym towarem to są właśnie Żydzi. (...). Psychologia żydowskiego handlarza
                      dziewczętami odsłania nam jeszcze jeden rodzaj bagatelizowania rzeczy tak
                      czystych jak miłość i cześć kobiety. Wszystko - cały świat, gwiazdy, morza lądy
                      i ludzie - znika i staje się nieważne wobec rządzy pieniądza. Gdybyśmy chcieli
                      sięgnąć do genezy tego bagatelizowania, lekceważenia a nawet nienawiści,
                      znaleźlibyśmy to wszystko już w Starym Testamencie, gdzie nienawiść do innych
                      narodów zarysowana jest zdecydowanie i gdzie sam Bóg lekceważy wszelką etykę, a
                      nawet prostą uczciwość, jeśli chodzi o zdobycie kraju lub przysporzenie bogactw
                      wybranemu ludowi.(...). Bardzo niewielu znam Żydów, którzy nie mają głębokiego
                      przeświadczenia o tej wyższości rasy żydowskiej. Dlatego ten właśnie naród, tak
                      chętnie wszystko bagatelizujący, nie lekceważy najmniejszego zarzutu,
                      najmniejszej krytyki. Drażliwość jest tak wielka, że każde śmielsze wystąpienie
                      staje się po prostu niebezpieczne dla pisarza. (...). Prócz wstrętu budzi we
                      mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród
                      ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej
                      szowinistycznym narodem swiata. Żydzi którzy skarżą się na brak tolerancji, są
                      najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam
                      potrafi najsilniej nienawidzieć"

                      Dla ułatwienia podpowiem, że autorem nie jest ani M. Kolbe, ani S. Wyszyński,
                      ani R. Dmowski.
                    • Gość: brzytwa Re: Co to jest antysemityzm IP: *.pcz.czest.pl 07.05.02, 16:10
                      Gość portalu: t napisał(a):

                      > Problem ten zgłębiony został w pismie elity polskiej "Respublica Nowa". Tak
                      > więc antysemityzm (wg. jednego z jej publicystów): "... jest postawą,
                      > odruchem, skinieniem głowy, skrzywieniem ust, porozumiewawczym mrugnięciem",
                      > przy innej okazji w tym samym piśmie socjolog p. Śpiewak stwierdził, że można
                      > być antysemitą i o tym nie wiedzieć, zdaje się też, że prof. Janion odkryła, że
                      >
                      > j. polski jest "strukturalnie antysemicki". Tak więc każdy kto kiwa głową,
                      > krzywi usta, mruga porozumiewawczo i (nie daj Boże!) mówi przy tym po polsku,
                      > jest antysemitą, choćby o tym nie wiedział.

                      Cholera, trzeba uwazac.

                • Gość: pollak Re: Definicja antysemityzmu IP: *.jgora.dialog.net.pl 07.05.02, 16:20
                  Gość portalu: Pulbek napisał(a):

                  > Gość portalu: GMR napisał(a):
                  >
                  > > Antysemitą jest kazdy kogo Żydzi nie darżą sympatią
                  > [...]
                  > > Ja wcale tak nie twierdzę
                  >
                  > Twierdzisz ze nie twierdzisz tego co sam napisales? To
                  po
                  > co to pisales i dlaczego nie napisales ze to nie Twoje
                  > zdanie?

                  Ja tak twierdzę, ok? Według tej definicji (a taka jest
                  stosowana w świecie) Polska jest krajem antysemitów.
                  Strach powiedzieć słowo "żyd" bo zaraz przypną łatkę.
    • Gość: brzytwa Szowinizm bierze sie z wychowania IP: *.pcz.czest.pl 07.05.02, 16:19
      A propos dyskusji Pulbka i GMRa, oraz tego co napisal t.
      Szowinizm i rozne stereotypy nie bierze sie z ssania mleka
      niewlasciwej matki, tylko z wychowania w nienawisci do innych.
      Jesli chcecie sie dowiedziec jak mozna uczyc dzieci nienawisci
      i szowinizmu, nawet w zwyklych bajkach, zajrzyjcie tutaj
      www.czytanki.and.pl/bajki.html
      • Gość: brzytwa Re: Szowinizm bierze sie z wychowania IP: *.pcz.czest.pl 07.05.02, 18:34
        No i jak, nie podobaja sie bajeczki?
        • Gość: t odpowiedź na zagadkę IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.02, 18:38
          Nikt chyba nie zgadnie, więc sam powiem:
          Autorem cytatu jest Antoni Słonimski. Cytat pochodzi z jego artykułu "O
          drażliwości Żydów" wydrukowanym w 35 numerze "Wiadomości Literackich" w 1924
          roku.
          • Gość: brzytwa Re: odpowiedź na zagadkę IP: *.pcz.czest.pl 07.05.02, 18:45
            Gość portalu: t napisał(a):

            > Nikt chyba nie zgadnie, więc sam powiem:
            > Autorem cytatu jest Antoni Słonimski. Cytat pochodzi z jego artykułu "O
            > drażliwości Żydów" wydrukowanym w 35 numerze "Wiadomości Literackich" w 1924
            > roku.

            No, skoro sam Slonimski tak pisal...

    • Gość: Rumsfeld Re: Definicja antysemityzmu IP: *.tnt29.chi15.da.uu.net 07.05.02, 18:47
      Gość portalu: brzytwa napisał(a):

      > Czy moze ktos zorientowany moglby podac tutaj definicje antysemityzmu.
      > Ponoc tym forum interesuje sie prokuratura i chcialbym uniknac
      > ewentualnych problemow. A nuz cos powiem nie tak, lub pokloce sie
      > z jakims Zydem (nawet nie wiedzac o tym, ze jest Zydem) i beda
      > problemy. Pytam tak z ciekawosci, bo kto wie, moze to tak jak
      > z pornografia, niby wszyscy wiedza co to jest, a definicji nie ma,
      > wiec ewentualnych sankcji karnych rowniez.

      Ja nie jestem przeciwko zydom dlatego ze sa zydami
      ale jestem przeciwko zydom skurwysynom,mordercom.
      Moge tez udowodnic ze nie jestem antysemita.
      • Gość: ABC Re: Definicja antysemityzmu IP: 12.155.172.* 07.05.02, 20:20
        Gość portalu: Rumsfeld napisał(a):
        > Moge tez udowodnic ze nie jestem antysemita.

        To jest nie mozliwe, bo nie tedy droga, ale probuj... :)
        Koniec "koncertu" oskarzen o antysemityzm nastapi tylko w tedy
        jesli ludzie masowo zechca nazywac siebie sami antysemitami. Potrzeba na poczatek
        odwagi, ale tylko na poczatek.
    • Gość: Kagan Re: Definicja antysemityzmu IP: *.latrobe.edu.au / *.lib.latrobe.edu.au 08.05.02, 08:01
      To proste:
      Wspolczesnie zyjacy Semici to Arabowie i niektorzy Etiopczycy.
      Tak wiec antysemityzm to niechec i/lub wrogosc do Arabow i niektorych
      Etiopczykow.
      PS: Z ludow wynarlych do Semitow zalicza sie tez antycznych Hebrajczykow.
      Jednakze wymarli oni (jako rasa) dobrze ponad tysiac lat temu. Osobnicy,
      podajacy sie wspolczesnie za Zydow (czyli niejako za potomkow owych wymarlych
      hebrajczykow) to glownie Chazarowie (lud turecki) -
      p. Arthur Koestler THE THIRTENTH TRIBE.
      Kagan
      • Gość: JMT Re: Definicja antysemityzmu IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.02, 12:03
        Czy Julian Tuwim pisząc antyżydowskie wierszyki był:
        a) semitą ?,
        b) antysemitą ?.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka