Dodaj do ulubionych

Campus śmieszności

28.08.26, 07:46
SzP "Ministra" Nowacka postanowiła udowodnić, że kobiety nie ustępują mężczyznom (Palikot) i potrafią opowiadać głupoty równie dobrze a nawet lepiej. Tym razem przedstawicielka żeńskiej obsada rządu wpłynęła na rafy politycznej poprawności językowej. W główce Pani minister nie mieści się fakt, że w języku polskim nie da się stworzyć z każdego słowa feminatywu. Występując na Campusie Rafałka T chciała powiedzieć, że jest jednocześnie gospodarzem i gościem imprezy i tu pojawił się kłopot bo zrobienie formy żeńskiej ze słowa gospodarz (nie trzeba nic wymyślać - gospodyni ) skończyła się użyciem słowa gospodarka i okazało się, że NDM Nowacka jest naszą gospodarką. Jeżeli jest tak jak Pani minister twierdzi to gospodarka polska jest w nędznej kondycji. Nie chodzi tu o wygląd P minister (broń Bóg). Znamienne jest to, że Pani minister OŚWIATY po sławetnych kłopotach z czytaniem ma teraz kłopot z wysławianiem. Oj te ministry premierowi się wyjątkowo nie udały.
Obserwuj wątek
    • at.attin Re: Campus śmieszności 28.08.26, 07:51
      Ale ci gula chodzi z histerii :D

      Jesteś harcerz z bitconami czy maślarz z Naddniestrza?
      • planeta_plonie Re: Campus śmieszności 28.08.26, 08:03
        Nie widzę w krytyce Pani minister żadnej dozy histerii. Ale rozumiem. " i nikomu nie wolno się z tego śmiać". Rewelacyjny argument - śmiejesz się z gorszej wersji Pani minister - ministry toś agent Putina. Też zabawne. Obudź się podział Polaków na PiS owców i lemingów już się skończył. Nadchodzi normalność.
    • negativum Re: Campus śmieszności 28.08.26, 11:25
      Np. sędzina, to żona sędziego.
      Jaguś Andegaweńska od 1384 roku była Królem Polski. Nie Królową, bo to tytuł żony Króla. A to ona była Królem.
      • sverir Re: Campus śmieszności 28.08.26, 12:50
        "Np. sędzina, to żona sędziego"

        Wobec powszechności używania słowa "sędzina" w kontekście pani sędzi, słowniki języka polskiego podają tę formę jako formę potoczną formy żeńskiej rzeczownika sędzia, a "żona sędziego" wskazują jako "dawniej". Tak to uzus językowy wpływa na poprawność:)
        • negativum Re: Campus śmieszności 28.08.26, 13:06
          sverir napisał:

          > "Np. sędzina, to żona sędziego"
          >
          > Wobec powszechności używania słowa "sędzina" w kontekście pani sędzi, słowniki
          > języka polskiego podają tę formę jako formę potoczną formy żeńskiej rzeczownika
          > sędzia, a "żona sędziego" wskazują jako "dawniej". Tak to uzus językowy wpływa
          > na poprawność:)

          Kobieta, to była osoba zajmująca się kobem. Czym jest kob, sobie odnajdziesz. Podpowie Ci tylko, że to miejsce, gdzie żyją świnie (także polityczne).

          Język się zmienia, ale nie na siłę.

          Polecam Ci ciekawą rozmowę pomiędzy Sofią a Pauliną.

          sklepstefan.pl/index.html
      • stasi1 Re: Campus śmieszności 29.08.26, 09:20
        Ale nikt o królowej Elżbiecie nie mówił to król Elżbieta drugą. A przecież ona była królem, nie zona krola.
        • negativum Re: Campus śmieszności 29.08.26, 12:40
          stasi1 napisał:

          > Ale nikt o królowej Elżbiecie nie mówił to król Elżbieta drugą. A przecież ona
          > była królem, nie zona krola.

          Feministki dotarły i tam.
      • stasi1 Re: Campus śmieszności 29.08.26, 09:28
        ,,W zgodnej opinii źródeł Jadwiga została „koronowana na króla Polski” (in regem Poloniae coronata), co oznaczało, że po koronacji została pełnoprawnym władcą, pozycję tę utrzymała również po małżeństwie z Jagiełłą[12]. Mimo to, w dokumentach, również wystawionych przez siebie, Jadwiga Andegaweńska nie była nazywana królem (rex), ale – zgodnie ze swoją płcią – królową (regina)[13]."
        • negativum Re: Campus śmieszności 29.08.26, 11:14
          stasi1 napisał:

          > ,,W zgodnej opinii źródeł Jadwiga została „koronowana na króla Polski” (in rege
          > m Poloniae coronata), co oznaczało, że po koronacji została pełnoprawnym władcą
          > , pozycję tę utrzymała również po małżeństwie z Jagiełłą[12]. Mimo to, w dokume
          > ntach, również wystawionych przez siebie, Jadwiga Andegaweńska nie była nazywan
          > a królem (rex), ale – zgodnie ze swoją płcią – królową (regina)[13]."

          Widać emancypantki, żyły na ziemiach polskich już w XIV wieku :)
          Jadwiga była Królem i pełniła tę funkcję do swej śmierci. Bo słowo Król jest funkcją urzędniczą. Podobnie jak sędzia, premier, dyrektor, rektor, dziekan, czy prezydent.

          Dziekanka to urlop studencki, a nie tytuł.
          • stefan4 Re: Campus śmieszności 29.08.26, 14:48
            negativum:
            > Bo słowo Król jest funkcją urzędniczą. Podobnie jak sędzia, premier, dyrektor, rektor, dziekan, czy
            > prezydent.

            A pielęgniarka to nazwa zawodu. Wiec niech nikt nie wyjeżdża z żadnym lewackim ,,pan pielęgniarz'' — ma być ,,pan pielęgniarka'' i już. Podobnie ,,pan kosmetyczka'', a nie jakieś tam ,,kosmetyk'' czy ,,kosmetyczek''.

            - Stefan
      • mateusz.urbanski Re: Campus śmieszności 29.08.26, 10:58
        negatyw

        Andegawenka to Jadwiga
        Jaguś to zdrobnienie od Agnieszki
    • sverir Re: Campus śmieszności 28.08.26, 12:52
      Cóż, wypowiedzi nie słyszałem, ale pozwolę sobie słowo komentarza, że ja zwykle nie mam z feminatywami problemu. Zwykle, gdyż jednak drażni mnie tworzenie feminatywów na siłę, tj. niegramatycznych lub w przypadku słów, które już swoją żeńską formę mają.
      Jeśli pani minister rzekła była gospodarka mając na myśli gospodynię, to mamy do czynienia po prostu z głupim fanatyzmem.
      • no-popis Re: Campus śmieszności 28.08.26, 14:21
        sverir napisał:

        > Cóż, wypowiedzi nie słyszałem, ale pozwolę sobie słowo komentarza, że ja zwykle
        > nie mam z feminatywami problemu. Zwykle, gdyż jednak drażni mnie tworzenie fem
        > inatywów na siłę, tj. niegramatycznych lub w przypadku słów, które już swoją że
        > ńską formę mają.
        > Jeśli pani minister rzekła była gospodarka mając na myśli gospodynię, to mamy d
        > o czynienia po prostu z głupim fanatyzmem.

        Bardziej ze stereotypem, że gospodyni to coś "nieelitarnego" czy niskiego na drabinie społecznej czyli słabe dla określenia tak wybitnej Ministry a więc wolał być Gospodarką :)
      • negativum Re: Campus śmieszności 29.08.26, 00:45
        sverir napisał:

        > Cóż, wypowiedzi nie słyszałem, ale pozwolę sobie słowo komentarza, że ja zwykle
        > nie mam z feminatywami problemu. Zwykle, gdyż jednak drażni mnie tworzenie fem
        > inatywów na siłę, tj. niegramatycznych lub w przypadku słów, które już swoją że
        > ńską formę mają.
        > Jeśli pani minister rzekła była gospodarka mając na myśli gospodynię, to mamy d
        > o czynienia po prostu z głupim fanatyzmem.

        Odbieram to tak samo.
        Na studiach nie miałeś egzaminu z Profesorką, a u pani Profesor.
        • boggi_dan Re: Campus śmieszności 29.08.26, 10:02
          negativum napisał:

          > sverir napisał:
          >
          > > Cóż, wypowiedzi nie słyszałem, ale pozwolę sobie słowo komentarza, że ja
          > zwykle
          > > nie mam z feminatywami problemu. Zwykle, gdyż jednak drażni mnie tworzen
          > ie fem
          > > inatywów na siłę, tj. niegramatycznych lub w przypadku słów, które już sw
          > oją że
          > > ńską formę mają.
          > > Jeśli pani minister rzekła była gospodarka mając na myśli gospodynię, to
          > mamy d
          > > o czynienia po prostu z głupim fanatyzmem.
          >
          > Odbieram to tak samo.
          > Na studiach nie miałeś egzaminu z Profesorką, a u pani Profesor.
          >
          > Prosty przepis jak z przeciętnego cwaniaczka, który nie zrobił kariery w piłce nożnej, ani też nie odniósł sukcesu jako śpiewak operowy albo co najmniej wokalista w zespołach grających na weselach, robi się światowego formatu gracza rozdającego karty w polityce:

          1 - Przed spotkaniem z w/w na kampusie przygotowanym przez walczącego z rekinami wyznacza się ochotnika spośród młodzieżowych PO do zadania konkretnego pytania.
          2 - Pytanie jest następujące: "Panie premierze, czy NATO działa?"
          3 - Odpowiedź powinna wyglądać następująco: "Jestem w stałym kontakcie z szefostwem CIA”
          4 - Pozamiatane.
          Materiały źródłowe:
          www.youtube.com/watch?v=k7g3YKurDxw
    • no-popis Inne śmieszności 29.08.26, 12:57
      Wiralowy przykład bogatego przygłupa niejaki Gortat jako panelowy leader dyskutujący o " sztucznej energii" :)
      Słaba jest ta przyszłość Polski jak Bochniarz z Gortatem dyskutują o " sztucznej energii".
      • negativum Re: Inne śmieszności 29.08.26, 13:01
        no-popis napisała:

        > Wiralowy przykład bogatego przygłupa niejaki Gortat jako panelowy leader dyskut
        > ujący o " sztucznej energii" :)
        > Słaba jest ta przyszłość Polski jak Bochniarz z Gortatem dyskutują o " sztuczne
        > j energii".

        Daj linka, jeśli masz?
        • no-popis Re: Inne śmieszności 29.08.26, 15:21

          > Daj linka, jeśli masz?

          wpolsce24.tv/polska/wiadomo-juz-kogo-posluchal-tusk-zatrudniajac-mrozgorgon,239309
      • no-popis Re: Inne śmieszności c.d. 29.08.26, 13:02
        Aktywista PO zaraz przy Trzaskowkim jako pielegnent.
        Prostak i człowiek typowy dla obecnej władzy, to on w akcji z taksówkarzem obcego pochodzenia:

        www.facebook.com/share/r/1DGZLL5qfF/
        To typowy wychowanek Campusu ...taki Kacprzyk .
        • planeta_plonie Re: Inne śmieszności c.d. 30.08.26, 13:09
          Zamieściłem wpis nt słowotwórstwa pn "Panierka ministerka" ale przepadł w otchłaniach forumowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka