zabawy w lekarza

IP: *.pool.mediaWays.net 01.12.04, 19:36
Oni lubią bawić się w lekarza. Ile to już razy rozprawy lustracyjne Oleksego
musiały być odraczane z powodu niedyspozycji jego obrońcow, tego nikt chyba
nie zliczy, bo ciągną się od pięciu lat. Podobnie jest z Lepperem. Jak
tylko wezwanie do sądu przyjdzie, zaraz podupada na zdrowiu. On albo któryś
z jego adwokatów.

- A co, chorować nie wolno - zapyta ktoś i będzie miał racje. Pewnie, że
wolno, bo zdrowie najważniejsze i tylko ten, kto zwolnienie ma, może do niego
wrócić. Wie o tym Janukowycz, który dzisiaj rano chory był i pewnie dlatego,
że zwolnienie miał, ozdrowiał z godziny na godzinę i wniósł skargę do Sądu
Najwyższego.

Szczególnie bliskość sądów, komisji śledczych albo prokuratury sprzyja takim
atakom chorób i cudownym ozdrowieniom. Rekordzistą jest Kulczyk, najbogatszy
złodziej w Polsce, który najpierw podupadł na zdrowiu na Florydzie, ale nie
było go w szpitalu, bo komisja śledcza i prokuratura były daleko. Potem
zgodził się na ryzyko przelotu nad Atlantykiem, aby stawić się na wezwanie
komisji w Warszawie i wylądował w szpitalu w Londynie. Wydawało się, że już
tam zostanie na amen, ale ozdrowiał na parę dni przed terminem stawienia sie
w Warszawie i nie zważając na bóle w klatce piersiowej złożył zeznania w
łódzkiej prokuraturze. Wczoraj był zdrowy, ale dzisiaj, po tym, co spotkało
jego północnika Widackiego, znowu się rozchorował i nie może zeznawać w
Prokuraturze na Jasnej Górze.

Ale pewnie że niebawem to uczyni. Bo zwolnienie ma i sam może decydować,
kiedy wyzdrowieje.
    • Gość: wesołek Re: zabawy w lekarza IP: *.lublin.mm.pl 01.12.04, 19:38
      czy to jest niezgodne z prawem? Zapomniałeś o prałacie J.
    • bush_w_wodzie zabawa w doktora 01.12.04, 19:47
      przyznam ze irytuje mnie ten typ. donosi klamie lawiruje i stroi sobie zarty z
      prawa. panstwo i jego instytucje okazuja sie bezsilne wobec takich prostych i
      oczywistych manewrow

      moze to i nie jest takie dziwne bo panstwo wcale nie chca zaszkodzic panu
      doktorowi bo to by panstwa moglo sporo kosztowac
      • Gość: wartburg nie tylko on IP: *.pool.mediaWays.net 01.12.04, 20:06
        bush_w_wodzie napisał:

        > przyznam ze irytuje mnie ten typ. donosi klamie lawiruje i stroi sobie zarty z
        > prawa. panstwo i jego instytucje okazuja sie bezsilne wobec takich prostych i
        > oczywistych manewrow
        >
        > moze to i nie jest takie dziwne bo panstwo wcale nie chca zaszkodzic panu
        > doktorowi bo to by panstwa moglo sporo kosztowac

        Rzecz w tym, że nie tylko on. Co starałem się wykazać w moim poście. Myślę,
        że jest to dziedzictwo epoki, która niby się skończyła, a skończyć nie może. W
        żadnym kraju cywilizacji zachodniej takie zachowania byłyby nie do pomyślenia.
        Tam trzeba uważać, jak się wypadnie.

        Wychowankowie komunizmu o to sie nie troszczą. Najbardziej irytujące u Kulczyka
        i u jemu podobnych jest, że tak bezczelnie nas olewają.
        • Gość: hmm Re: nie tylko on IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 20:35
          Zwolnienie lekarskie ( lipne ) dla szarego obywatela kosztuje w granicach
          stówy, dla bandziora zielony papier pewnie więcej ( donosy gazetowe w kwestii
          wystawiania fałszywych dokumentów L4 ) a biznes Kulczyk albo płaci dużo ( na
          Florydzie lub w Anglii ) albo z oszczędności ( kasa topnieje ) nie płaci nic (
          w Polsce ). W końcu sporo doktorów ma tutaj wobec niego dług wdzięczności.
        • bush_w_wodzie a co z lekarzami? 01.12.04, 20:48
          Gość portalu: wartburg napisał(a):

          > bush_w_wodzie napisał:
          >
          > > przyznam ze irytuje mnie ten typ. donosi klamie lawiruje i stroi sobie za
          > rty z
          > > prawa. panstwo i jego instytucje okazuja sie bezsilne wobec takich prosty
          > ch i
          > > oczywistych manewrow
          > >
          > > moze to i nie jest takie dziwne bo panstwo wcale nie chca zaszkodzic panu
          > > doktorowi bo to by panstwa moglo sporo kosztowac
          >
          > Rzecz w tym, że nie tylko on.

          no jasne. w ten sposob "najbogatszy polak" osiagnal moralna sile andrzeja leppera

          > Co starałem się wykazać w moim poście. Myślę,
          > że jest to dziedzictwo epoki, która niby się skończyła, a skończyć nie może. W
          >
          > żadnym kraju cywilizacji zachodniej takie zachowania byłyby nie do pomyślenia.
          >
          > Tam trzeba uważać, jak się wypadnie.
          >

          dotyczy to takze lekarzy jak sadze?


          > Wychowankowie komunizmu o to sie nie troszczą. Najbardziej irytujące u Kulczyka
          >
          > i u jemu podobnych jest, że tak bezczelnie nas olewają.

          tez mnie to zlosci. w dodatku numery doktora z lekarzem to jedno z mniejszych
          kretctw jakie ostatnio ujrzal swiat. w sumie ogromnie prymitywne sposoby
          dzialania - ale czasowo skuteczne. przygnebiajace
        • Gość: jack Re: nie tylko on IP: *.proxy.aol.com 01.12.04, 22:10
          Kulczyk postepuje wg. standartow amerykanskich i europy zach.
          Wiec nie truj, ze jego zachowanie tam nie byloby do pomyslenia.
      • venus99 Re: zabawa w doktora 01.12.04, 20:38
        mnie też irytuje - zamiast nasikać na komisję to jeszcze z nimi rozmawia.
        • Gość: wartburg Re: zabawa w doktora IP: *.pool.mediaWays.net 01.12.04, 20:43
          Rozmawia? Masz dość szczególne wyobrażenie na temat tego, czym jest rozmowa.
        • the-end Tak, rownosc prawa w obsikiwaniu! 01.12.04, 20:43
          To recepta naszych forumowych lewakow na porzadek prawny w panstwie. Tylko
          pogratulowac.
          • Gość: wesołek Re: Tak, rownosc prawa w obsikiwaniu! IP: *.lublin.mm.pl 01.12.04, 22:16
            popierani przez czarną władzę też sobie nie żałuja z tym obsikiwaniem prawa.
            Nie znasz przykładów?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja