Dodaj do ulubionych

"S" szuka partnera

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 21:07
Powtórka z AWSu?! Ludzie, litości, dajcie żyć...
Obserwuj wątek
    • Gość: smakosz I Jerzy Buzek-Ciepłekluchy premierem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 21:11
      mniam, mniam...
      • Gość: czyzunia Re: I Jerzy Buzek-Ciepłekluchy premierem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 22:25
        no i znów poseł alojz pietrzyk. miodzio.
        • Gość: ex Re: I Jerzy Buzek-Ciepłekluchy premierem... IP: 217.98.64.* 16.12.04, 08:35
          "sejm zlekceważył inicjatywę"To "S" nie wie ile kosztuje ustawa?
    • Gość: Ideol "S" szuka partnera IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 16.12.04, 16:15
      To "S" jeszcze istnieje? Na co oni chcą nabrać ludzi - na Wałęsę czy na
      przydział cebuli?
      • Gość: Waldi Re: "S" szuka partnera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.04, 19:00
        Gość portalu: Ideol napisał(a):

        > To "S" jeszcze istnieje? Na co oni chcą nabrać ludzi - na Wałęsę czy na
        > przydział cebuli?

        Na styropian.
    • Gość: Hary Re: "S" szuka partnera IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 16.12.04, 20:54
      W żadnym wypadku nie pchać się jako Związek do parlamentu - ZZ mają zakichany
      obowiązek walczyć o interes pracowników, a nie ustanawiać prawa. Stanowienie
      prawa to ciągłe kompromisy z konieczności brania pod uwagę realiów. Już raz
      NSZZ się przejechał na tym i co znów? czy znów jakiś nieudacznik chce się
      załapać na poselskie diety jak np. nieprzymierzając uprzednio Krzaklewski?!
      Popieranie jakieś partii to też ryzykowny krok, bo jak się taka partia
      skompromituje (a tego wykluczyć nie można) to odium zła spadnie na Związek.
      Jeszcze względnym rozwiązaniem to popieranie (lokalne, w żadnym wypadku
      ogólnokrajowe czy wojewódzkie) sprawdzonych np. w samorządach konkretnych osób.
      Zawrzeć z taką osobą Honorową pisemną umowę i egzekwować jej postanowienia.
      Nawet jak taki parlamentarzysta podpadnie, to obciach będzie lokalny, a
      odpowiedzialność spadnie na ugrupowanie z którego pochodzi i na niego, a nie na
      Związek. Branie czynnego udziału w parlamencie grozi wyobcowaniem Związku i
      odchodzeniem od niego coraz większej ilości członków NSZZ "S", a o nowych to
      już nawet nie ma co marzyć!
      Panie Śniadek proszę to wziąść po uwagę i rozsądnie pokierować Związkiem w
      dobrym kierunku, a pojedyńczych karierowiczów wyrzucić na zbity pysk.
    • Gość: ??? Re: "S" szuka partnera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.04, 20:55
      Ale jaja. To oni jeszcze istnieją. Ciekawie przez co będą skakać. Plotów już
      nie ma, zostały rozszarpane.
      • Gość: GOSC POLSKA dzieki SOLIDARNOSCI odzyskala wolnosc!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 17.12.04, 05:29
        co zescie zapomnieli.Solidarnosc odrodzi sie,i potrzeba jej Polsce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka