Dodaj do ulubionych

Aleksander Małachowski był masonem!!!

18.12.04, 17:18
www.wlnp.pl/slawni_pl.htm
Niezły numer, bo wcześniej o tym nie wiedziałem. Ale cóż, jego poglądy były
ultralewicowe. Masonami, jak widzicie, były wielu piłsudczyków.
Obserwuj wątek
    • gregorak Re: Aleksander Małachowski był masonem!!! 18.12.04, 17:51
      No i co ztego?
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Aleksander Małachowski był masonem!!! 18.12.04, 20:45
        jak to co? był oficjalnym wrogiem kościoła!! kolejny KORowiec który okazał sie
        masonem...(po J.J Lipskim) podejrzewam ze wszyscy KORowcy to masoni..nawet Jan
        Olszewski mówi o sobie uśpiony mason...
        • gregorak Re: Aleksander Małachowski był masonem!!! 18.12.04, 20:47
          Olszewski wiele razy wystepowal w RM. Mason w RM? - nie do wiary! A co z
          Macierewiczem?!
          • yossarian18 Re: Aleksander Małachowski był masonem!!! 18.12.04, 20:54
            Olszewski kręcił się koło masonerii. Ale to porządny człowiek.
            Co do KORu to prof. Giertych podawał kiedyś listę, że na 28 jego założycieli
            przynajmniej 5 było masonami.
        • oszolom.z.radia.maryja Re: Aleksander Małachowski był masonem!!! 18.12.04, 20:52
          Masoneria polska 2004
          (2.02.2004)


          Czytelnicy pytają mnie często, dlaczego nie piszę kolejnej książki poświęconej
          masonerii. Lubię trzymać się faktów. W latach 1989-1999 na temat polskiej
          masonerii pojawiało się bardzo dużo informacji. Była aktywna. Reklamowała się.
          Nie kryła swoich planów i pomysłów. W kioskach można było dostać masońskie
          czasopisma. Masoni wydawali książki, udzielali na lewo i prawo wywiadów, w
          których ujawniali wiele cennych informacji. A potem nabrali wody w usta. Co się
          stało?
          Masoneria polska działała równolegle na kilku płaszczyznach. Na jednej z nich
          poniosła sromotną klęskę. Masoni chcieli w Polsce funkcjonować jak w całej Unii
          Europejskiej, jak w Norwegii, USA, czy Australii. Pragnęli działać jawnie.
          Chcieli, by pochlebnie mówiły o nich media, by przeciętny człowiek na
          hasło "masoneria" reagował pozytywnie. Pragnęli, by jak w krajach Zachodu
          siedziby lóż rzucały się w oczy w centrach wielkich miast i żeby na każdej
          poczcie leżał spis masonów z domowymi adresami i telefonami. Marzyli o
          uzyskaniu w Polsce statusu moralnego autorytetu. Uważali, że w kilka lat uda im
          się tak zmasonizować Polskę (pisali: "Gwiazda masońska niedługo będzie nową
          gwiazdą betlejemską dla Polaków"), że będą akceptowani (razem ze swoim
          programem), podziwiani, noszeni na rękach.
          To się całkowicie nie udało. Mason dalej kojarzy się w Polsce ze złem, z
          szatanem, z totalitaryzmem i sekciarstwem. Im bardziej masoni się ujawniali,
          tym bardziej rosło antymasońskie nastawienie. W końcu się poddali i wrócili do
          starej propagandy: "Masonerii nie ma. To spiskowa teoria wymyślona przez grupkę
          antysemicko nastawionych oszołomów" itp.
          Jest to dla masonów bardzo poniżające, a z drugiej strony niezbyt bezpieczne. W
          całym świecie zachodnim ich loże są widoczne, o masonach mówi się wiele w
          mediach. Są tacy, co wynoszą ich pod niebiosa, ale dużo jest i skandali
          ujawniających prawdziwe oblicze masonerii. Gdy te informacje dotrą wreszcie do
          polskiego społeczeństwa, co jest coraz bardziej prawdopodobne, może ono przeżyć
          szok i zająć jeszcze bardziej antymasońskie stanowisko.
          Jak długo więc będzie można trzymać Polaków w nieświadomości? Jak długo można
          im wmawiać, że nie ma sprawy? - masonów niepokoją te pytania.
          Czy tak poniżająca dla masonów ich spektakularna polska przegrana jest naszą
          wygraną? W pewnej mierze tak, w pewnej nie.
          W Polsce doprowadzono niestety do takiego stanu, że wiele tematów i problemów
          nie staje się przedmiotem publicznej debaty. To bardzo niedobry znak. Wielu
          Polaków nie zdaje sobie nawet sprawy z istnienia pewnych zagrożeń. Tak jest i z
          kwestią masonerii. Ten problem wciąż za słabo funkcjonuje w polskiej
          świadomości zbiorowej.
          Z drugiej strony, nie udało się w Polsce wykorzenić myślenia katolickiego i
          polskiego. Stosunek do masonerii, fakt, że ukrywa się ona przed oczami
          społeczeństwa, świadczy o tym dobitnie.
          Czy masoneria poniosła jeszcze jakieś inne klęski w Polsce? Tak. Największą jej
          klęską jest istnienie Radia Maryja, "Naszego Dziennika", telewizji TRWAM. Jeden
          z prominentnych masonów napisał, że dopóki będą w polskim Kościele
          takie "jastrzębie", jak ojciec Tadeusz Rydzyk, masoneria będzie miała związane
          ręce.
          Jakie są zwycięstwa masonerii? To jest dobry temat na nową książkę - niestety
          wielki. Ludzie szybko zapominają. Żyjemy, w odniesieniu choćby do początku lat
          90. XX wieku, już w innej Polsce. Wydaje się, że tamta, choć skażona pogańskim
          i liberalnym złem, pełniej reprezentowała cywilizację chrześcijańską,
          prawdziwie europejską. W tamtej Polsce lewacy bali się katolików, Kościół miał
          wiele do powiedzenia i nie bał się głośno wołać. Wtedy Polska budowała
          suwerenność i niepodległość.
          Dziś jesteśmy coraz bardziej tacy jak Niemcy, Francja czy Holandia. O
          niepodległości czy suwerenności już nie można mówić, bo większość, powoli, bo
          powoli, ale uświadamia sobie, że tracimy państwowość. To, co było wtedy
          krytykowane jako masońskie, dziś staje się normą. Widzą to wszyscy, których nie
          dotknęła nowa ślepota. U jej podłoża leży strach, wygodnictwo albo poddanie się
          pogańskiej manipulacji.
          Efektem tej manipulacji jest np. rozrastanie się przedziwnej, schizofrenicznej
          formacji, którą masoni nazwali chrześcijaństwem wodnikowym, formacji, która
          jest bardzo krytyczna wobec wszystkiego, co katolicko tradycyjne, i bardzo
          otwarta na to, co w istocie masońskie. Tak więc np. homoseksualizm przestaje
          być zboczeniem, a staje się czymś normalnym. Jego negatywna ocena zaczyna być
          postrzegana jako fanatyzm i ciemnota.
          Żyjemy w zmasonizowanym kraju. Ten fakt można stwierdzić naukowo, porównując
          doktrynę i programy masonerii z realiami społecznymi i dominującymi standardami
          myślowymi. Na przykład teraz magia to ulubiona zabawa polskich dzieci. Harry
          Potter to nowy Winnetou czy Robin Hood. Magia w takim wydaniu, jakiemu
          hołdowali dzicy, króluje w pismach kobiecych i gości w telewizji. Magiczne
          myślenie, bardziej zakamuflowane, wkrada się już nawet do szkolnictwa i w
          politykę. Masońskie hasła zyskują nowe sformułowania. Niedawno było "róbta, co
          chceta". Dziś tego hasła się już nie powtarza, ale jego treść w znacznej mierze
          wyznacza życie wielu ludzi.
          To tylko drobne przykłady. Wierzchołek góry lodowej.
          Kiedy wreszcie się obudzimy? Myślę, że nastąpi to niedługo, gdy Polacy poczują
          na własnej skórze, i to w sposób bardzo bolesny, skutki wprowadzania w życie
          masońskiej utopii. Nie będzie wtedy za późno, ale wysoka będzie cena, którą
          przyjdzie zapłacić za powrót do cywilizacji chrześcijańskiej. Za powrót do
          Polski, by odbudować ją i na nowo nasycić tym, co polskość wyznacza i co
          spowoduje, że znowu będziemy u siebie w domu.
          • gregorak Re: Aleksander Małachowski był masonem!!! 18.12.04, 20:56
            > Czytelnicy pytają mnie często, dlaczego nie piszę kolejnej książki
            poświęconej masonerii.
            Oszołomie to ty piszesz ksiązki? Daj jakiś bezplatny egzemplarz!

            Co z tym Macierewiczem?
            • oszolom.z.radia.maryja Re: Aleksander Małachowski był masonem!!! 18.12.04, 21:12
              pomyliłem wątki i wpis trafił pod niewłasciwy adres...mniejsza o to.ale skoro
              chcesz podyskutowac o masonerii zapraszam do tego oto wątku
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24536&w=18704694
              • gregorak Re: Aleksander Małachowski był masonem!!! 18.12.04, 21:51
                oszolom.z.radia.maryja napisał:
                > pomyliłem wątki i wpis trafił pod niewłasciwy adres...
                OK
                > skoro chcesz podyskutowac o masonerii zapraszam do tego oto wątku
                Nie chcę. Chcę tylko wiedzieć czy Macierwicz i Olszewski są lub byli masonami,
                skoro "wszyscy KORowcy to masoni",
                • yossarian18 Re: Aleksander Małachowski był masonem!!! 18.12.04, 22:17
                  O związkach Olszewskiego z masonerią pisał m. in. prof. M. Giertych w Opoce.

                  Jan Olszewski a masoneria

                  W świeżo wydanej książce Jana Olszewskiego pt. "Prosto w oczy" ("ad astra"
                  1997) autor w rozmowie z Ewą Polak-Pałkiewicz ujawnił szereg ciekawych
                  szczegółów o przekształcaniu się Klubu Krzywego Koła w lożę masońską. Gdy
                  zanosiło się na rozwiązanie KKK dwaj jego członkowie, a zarazem przedwojenni
                  masoni, członkowie Wielkiej Loży Narodowej, Jan Wolski i Stefan Zbrożyna
                  zaproponowali przekształcenie klubu w lożę co miało służyć jako kamuflaż dla
                  kontynuowania przynajmniej niektórych wątków działalności, gdyż władzom będzie
                  trudniej represjonować grupę posiadającą wolnomularską legitymację. Żeby
                  wznowić działalność uśpionej loży potrzebna jest decyzja siedmiu członków w
                  stopniu mistrza. Brakowało 5. Tak więc Wolski i Zbrożyna zaprosili pięciu
                  bardzo starych wolnomularzy, byli wśród nich Erazm Samotycha (ur. 1886) i
                  Aleksander Lutze-Birk (ur. 1878) by nadali loży prawomocność. Reaktywowano
                  lożę "Kopernik". Uczestnikom z KKK w trybie przyśpieszonym, na jednym lub dwu
                  spotkaniach nadano stopnie od ucznia, poprzez czeladnika, po mistrza. Poza tym
                  ci starsi ludzie dalej nie uczestniczyli w pracach loży. Natomiast zaproszono
                  też Tadeusza Gliwica (wszyscy z WLN), który jako członek Stronnictwa
                  Demokratycznego, a więc partii koncesjonowanej, miał zapewniać alibi wobec
                  władz. W jego willi odbywały się spotkania, w których uczestniczył Olszewski,
                  aż do lat siedemdziesiątych (str. 121). Z tego grona wyłonił się KOR i Ruch
                  Obrony Praw Człowieka, a prace lożowe zaniechano. Olszewski twierdzi, że
                  jeszcze były próby reaktywowania działalności lożowej w stanie wojennym, ale
                  nic z tego nie wyszło, bo konspiracja szła zbyt szerokim frontem. Traktuje
                  swoje uczestnictwo w pracach loży (rytuały go śmieszyły) jako formę
                  działalności osłonowej dla kontynuowania dyskusji tego typu co w ramach KKK.

                  Według Ludwika Hassa ("Masoneria Polska XX Wieku, Losy, Loże, Ludzie" , Wyd.
                  II, 1996) lożę "Kopernik" reaktywowało siedmiu masonów 12 lutego 1961 r. z
                  inicjatywy Mieczysława Bartoszkiewicza (ur.1884) a w tydzień później przyjęto
                  trzech nowych kandydatów z KKK, wśród nich Jana Józefa Lipskiego. Loża ta po
                  dwóch latach nawiązała kontakty z lożą "Kopernik" w Paryżu i była przez nią
                  reprezentowana na zewnątrz. W kręgach wolnomularskich warszawska
                  loża "Kopernik" z lat 1961 do 1991 traktowana była jako "niezależna".
                  Regularyzacja nastąpiła 2.XII.1991 gdy loża ta podzieliła się na trzy
                  ("Kopernik", "Łukasiński" i "Przesąd Zwyciężony"), które 7.XII.1991 powołały
                  Wielką Lożę Narodową Polski. Wielki Mistrz Tadeusz Gliwic w 1993 r. uzyskał
                  najwyższy 33° wtajemniczenia. Wg. Hasa w 1989 roku, gdy zabrakło zagrożenia
                  dekonspiracją i zaczęto uczyć się "sztuki królewskiej" w pełnym wymiarze, z
                  noszeniem fartuszków itd, kilku z powojennych adeptów wycofało się.

                  Zapewne wśród nich był Olszewski.

                  Ciekawe, że konspiratorzy z KKK uważali wolnomularstwo za bezpieczniejszą formę
                  niż klub dyskusyjny. Widać wiedzieli o powiązaniach między różnymi formacjami
                  Antykościoła, komunistyczną i masońską międzynarodówką.




                  Mimo to b. cenię mec. Olszewskiego, to jeden z nielicznych prawych i uczciwych
                  polityków w PRL-bis.
    • platformiak Macierewicz też był masonem??? 19.12.04, 10:55
      Macierewicz też był masonem??? Z tego co piszecie wynika że masoni dążą do
      upadku Polski. Masoni z KORu obalili komunizm. Czyli z logicznego wnioskowania
      jesteście komunistami!!! Narezszcie się wydalo!!! Do tego komuniści tez gnebili
      masonow..
      • yossarian18 Re: Macierewicz też był masonem??? 19.12.04, 12:19
        Masoni z KORu dążyli do wprowadzenia w Polsce zamordyzmu trockistowskiego.
        A Macierewicz w porę się spostrzegł co to jest KOR i się stamtąd wypisał.
        • gregorak Re: Macierewicz też był masonem??? 19.12.04, 16:50
          yossarian18 napisał:
          > Masoni z KORu dążyli do wprowadzenia w Polsce zamordyzmu trockistowskiego.
          > A Macierewicz w porę się spostrzegł co to jest KOR i się stamtąd wypisał.

          Wszystko w porządku, ale czy był/jest masonem?
          • yossarian18 Re: Macierewicz też był masonem??? 19.12.04, 17:36
            Nie.
            • gregorak Re: Macierewicz też był masonem??? 19.12.04, 18:08
              yossarian18 napisał:
              > Nie.

              Ulżyło mi...
              • yossarian18 Re: Macierewicz też był masonem??? 19.12.04, 18:14
                Jesteś zwolennikiem Ruchu Katolico-Narodowego???
                • gregorak Re: Macierewicz też był masonem??? 19.12.04, 18:19
                  yossarian18 napisał:
                  > Jesteś zwolennikiem Ruchu Katolico-Narodowego???

                  Nie! Przeraziłem się mozliwością, że mason może regularnie gościć w studio RM!
      • maaax Re: Macierewicz też był masonem??? 19.12.04, 21:19
        Masoni z KORu obalili komunizm
        --------------
        czlowieku jeszcze ponad 3 mce do 1 IV !
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Aleksander Małachowski był masonem!!! 20.12.04, 00:11
      prawdę o konkretnym człowieku najczęściej poznajemy po jego śmierci
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Aleksander Małachowski był masonem!!! 03.02.05, 20:50
      ciekawe kto nastepny..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka