Dodaj do ulubionych

Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie

IP: *.client.comcast.net 20.12.04, 01:20
Szmatą w łeb ale Tadeusza Cymańskiego, osła PiS.
Pewnie w dzieciństwie był bity i poniżany, dlatego taki durny.
To takie ma być "prawo i sprawiedliwość"? Zamiast wytłumaczyć dziecku,
porozmawiać - "szmatą w łeb"?
To ja dziękuję serdecznie i będę się modlił, żeby dostali jak najmniej głosów.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: najbardziej barbarzynski narod IP: *.proxy.aol.com 20.12.04, 02:22
      jezeli 80 % doroslych bije swoje dzieci to znaczy ze polacy to barbarzyncy i
      tym 80 % nalezy odebrac prawa rodzicielskie , po tym jak odbeda kare wiezienia
      • Gość: maks Re: najbardziej barbarzynski narod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 06:07
        Zwyrodniali, zbydleceni katopolaki! Przeciez ta katoszumowina niczego nie
        rozumie. Wytresowani do zycia pod batem nie znaja slowa godnosc,
        szacunek, samostanowienie. Lac, prac bo pradziad lał dzadka, dziadek ojca,
        ojciec mnie i ja tez leje swoje dzieci. Polski motłoch. Potem dzieciaka za
        arczke i do kosciólka zaprowadzi, gdzie leje się strumieniem miod słow ,
        relegia miłosci. Obrzydliwy,pełen hipokryzji i obłudy naród.
        • Gość: max KOLEJNY MARKSISTOWSKI BUBEL ! IP: 81.210.69.* 20.12.04, 09:14
          SPOSOB NA ZYCIE I NA WYCHOWANIE DZIECI JUZ WIDZIMY W POSTACI RYWINOW DOCHNALI
          KULCZYKOW MILLEROW KWIATKOWSKICH I INNYCH Z GUPY TZYMAJACEJ WLADZE !

          DAJCIE SOBIE SPOKOJ MACIE 4% POPARCIA ...
          • Gość: filozof WYBACZ ALE NIE WIESZ NAWET CO GLOSIL MARKS IP: *.tpsa.techsys.pl 20.12.04, 14:34
            U nas przyjelo sie, ze Marks jest zawsze be, ale kto zna mysli Marksa?
            Ty na pewno nie, inaczej nie pisalbys bzdor i to w konteksice bicia ludzi.
            • Gość: Antyfilozof Re: WYBACZ ALE NIE WIESZ NAWET CO GLOSIL MARKS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 14:40
              Oczywiście "walka klas" powinna odbywać się w duchu miłości. Gdzie tu miejsce
              na bicie, najwyżej mordowanie.
        • Gość: Spao Maks, pan jestes KRETYN, pan stad juz idz. IP: *.umcs.lublin.pl 20.12.04, 10:31
          Kretyn to malo, pan jestes DEBIL.


          Gość portalu: maks napisał(a):

          > Zwyrodniali, zbydleceni katopolaki! Przeciez ta katoszumowina niczego nie
          > rozumie. Wytresowani do zycia pod batem nie znaja slowa godnosc,
          > szacunek, samostanowienie. Lac, prac bo pradziad lał dzadka, dziadek ojca,
          >
          > ojciec mnie i ja tez leje swoje dzieci. Polski motłoch. Potem dzieciaka za
          > arczke i do kosciólka zaprowadzi, gdzie leje się strumieniem miod słow ,
          > relegia miłosci. Obrzydliwy,pełen hipokryzji i obłudy naród.
          • Gość: Benny Re: Maks, pan jestes KRETYN, pan stad juz idz. IP: *.cm-upc.chello.se 20.12.04, 16:45
            Zgadzam sie w 120 procentach.Dobrze, ze sa jeszcze normalni ludzie w Polsce
        • Gość: POLAK Re: najbardziej barbarzynski narod IP: *.biol.uni.lodz.pl 20.12.04, 12:14
          Jak ci się nie podoba do spieprzaj do Izraela żydowska szmato!!!
          • Gość: gosia Re: najbardziej barbarzynski narod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 16:59
            Każdy ma prawo do swoich poglądów, ale nie wolno nikogo obrażać. Ty nie jesteś
            Polakiem, tylko jakimś ksenofobem je... Na miano Polaka nie zasługujesz. Idź
            lepiej sprzed komputera i nie zanieczyszczaj przestrzeni wirtualnej swoimi
            śmierdzącymi wyziewami.
          • Gość: wil Re: najbardziej barbarzynski narod IP: 217.11.129.* 20.12.04, 16:59
            Co do sprawy ma Izrael i żydzi? Ty prostaku i antysemicie....
        • Gość: K.R. Re: najbardziej barbarzynski narod IP: *.devs.futuro.pl 20.12.04, 13:33
          Drogi Panie Maksie

          Wydaje mi sie że pana poetycki język jest lekko przesadzony. Gdzieś po drodze
          nastąpiło pewne niedomówienie połączone z niedokładnym zrozumieniem
          tematu.Niestetu nastapiło to u Pana przedmówcy. Napisał on iż 80% dorosłych
          bije swoje dzieci. Pan niestety pogłębił to przejęzyczenie dokładając kilka
          niezręcznych epitetów.
          Powtórzymy wiec że według autora artykułu 80% dorosłych daje klapsa. Jeżeli
          dawanie klapsa jest według Pana "zwyradnialstwem ...zbydlęceniem..." to
          pozostałe prawdziwe patologie wykraczają poza jakąkolwiek skalę oceny.
          Nie przeczę iż wystepuje dużo przypadków prawdziwego znęcania sie nad
          nieletnimi. POWINNO TO BYĆ Z CAŁA SUROWOŚCIĄ PRAWA ŚCIGANĘ I KARANE.
          Daleki był bym jednak od przypinania całemu narodowi łatki "hipokryzji i
          obłudy". Dziękuję za odrobinę zrozumienia.

          Pozdrawiam
          K.R.
          • Gość: Asia Re: najbardziej barbarzynski narod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 17:18
            popieram w całości tę wypowiedż.Trudno mówić o zwyrodnialstwie czy zbydlęceniu w
            sytuacji opisanej w artykule.Bicie i katowanie ma zupełnie inny wymiar niż
            klaps........który .........
        • Gość: 10-latek Re: najbardziej barbarzynski narod IP: *.dsh.de / 194.25.15.* 20.12.04, 14:20
          Rodzice wychowuja mnie bezstresowo. Nie stosuja kar fizycznych ani psychicznych.
          Jak z nudow skopie ci dupe, to mi tata watlumaczy, ze nie powinenem.
          Zobaczymy, czy panskie oburzenie to parwdziwy pacyfizm, czy tylko taka teoria.
        • Gość: babrak Maks, czy ty przypadkiem, nie naruszasz mojej IP: *.aster.pl 20.12.04, 14:47
          godnosci ? I godnosci paru milionów innych osób w tym kraju ?
        • Gość: Mufti Wąchocka NIE KOP MAKSA, BO SIĘ SPOCISZ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.12.04, 15:13
          Takie będzie moje postępowe, cywilizowane, zrywające z demonami przeszłości,
          niekatolickie, szczere, z ducha liberalne, a z litery permisywne zalecenie,
          skierowane do mojego dziecka. Zakładając, że szczęśliwie trafimy kiedyś na
          spacerze na plującego powyżej jadem i nienawiścią Pana Maksa. Aby ułatwić nam
          to zadanie proponuję Panu Maksowi załączenie dokładnego adresu zamieszkania.
          Będę szczęśliwy, mogąc zademonstrować Panu Maksowi, jak korzystnie i "zgodnie z
          dyrektywami" zmienia się nasz naród. Nie od razu, oczywiście, jest zima, więc
          dzieciak nie spoci się szybko, mam nadzieję.
      • Gość: INSTITUT OF CULTUR TEORIE LEWACKIE PADAJA.NIECH WSADZA SOBIE GLOWE W IP: *.sympatico.ca 20.12.04, 06:10
        Najwieksi znawcy od spraw rodziny to lewacy, pedaly, lisbije, sekty oraz
        koltuny i wyjce. Wszystkie te pseudo teorie lewackie wprowadzane w zycie
        konczyly sie ciezka ingerencja w sprawy rodzny osob absolutnie
        nieprzygotowanych do bycia matka lub ojcem. Drastyczny przyklad lewactwa to
        radziecki 12-latek, ktory oskarzym ojca o rzekome szpiegostwo, a wladza
        radziecka wykonala wyrok smierci. Potem juz w wieku doroslym ten 55-letni syn
        zmary na atak serca ze zgryzoty. Przykladow tragedji jest duzu. Niech ci
        lewaccy uszczesliwiacze rodziny, jak to mowia Amerykanie "wsadza sobie glowe w
        tylek". Widzialem lewacki dom, gdzie w srodku pokoju jadalnego znajdowal sie
        sedes a cala rodzina w trakcie posilku korzystala z niego. Prawo ogolne powinno
        zabezpieczac osobe, rozdine i spoleczenstwo przed patologia. Przykladem
        kolejnej patologii w wymiarze calego spoleczenstwo jest MEDYCYNA HENRAJSKA -
        PSYCHIATRIA (leczenie za pomoca trzepania jezykiem). Po co adept tej pseudo-
        medycyny ingeruje jak osoba duchowna we wnetrze czlowieka i jego rodziny.
        Przewaznie psychiatrzy, ktorzy sa nacji izraelitanskiej, grzebia w naszych
        duszach.
        • Gość: INSTITUT OF POLISH POLACY TO SILNA RODZINA.TO PRZYKLAD DLA INNYCH NAC IP: *.sympatico.ca 20.12.04, 06:20
          Polacy sa przykladem silnej i prawidlowej rodziny dla innych nacji. Te tak
          zwane kraje o wysokiej cywilizacji, patrza na Polakow jako na wspanialy
          przyklad. Mala ilosc rozwodow i dewiacji a z drugiej strony przywiazanie do
          tradycji i troska o pokolenie w wielodzietnych rodzinach, to jest przyklad
          godny nasladowania. Patologia jest natomiast stosunek panstwa do rodziny,
          szczegolnie w ostatniej kadencji LSD-up. Poza tymi pseudo opiekunczymi
          wybrykami na rzecz pedalow, lisbij i zboczencow nie widac nic pozytywnego. Co
          taki osoby jak Lisbija Jarucha lub zwichrowana Tekla Szwejga-Sroda moga dac
          rodzinie. Chcialoby sie powiedziec za marszalkiem napoleonskim "merde".
          • Gość: reader Re: POLACY TO SILNA RODZINA.TO PRZYKLAD DLA INNYC IP: *.mia.bellsouth.net 20.12.04, 08:41
            Szanowny gosciu simpatico.ca, proponuję najpierw nauczyć się pisowni słowa
            institute, a następnię wylać sobie na głowę kubeł zimnej wody, żebys Pan
            przestał głupoty wypisywać.
          • Gość: ojejQ Chłopie, ale się naćpałeś!!! IP: *.mega.com.pl 20.12.04, 08:42
            No chyba, że na oddziałach zamkniętych mają już internet. To by tłumaczyło
            nienawiść do psychiatrów.
          • Gość: Doctor Re: POLACY TO SILNA RODZINA.TO PRZYKLAD DLA INNYC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 09:47
            A ty skąd się urwałeś? Obóz indoktrynacyjny Giertych Jugend?
          • Gość: do Institut of Pol Re: POLACY TO SILNA RODZINA.TO PRZYKLAD DLA INNYC IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.04, 11:13
            Spadaj antysemito!!!
          • Gość: wil Re: POLACY TO SILNA RODZINA.TO PRZYKLAD DLA INNYC. IP: 217.11.129.* 20.12.04, 17:05
            "Polacy sa przykladem silnej i prawidlowej rodziny dla innych nacji. Te tak
            zwane kraje o wysokiej cywilizacji, patrza na Polakow jako na wspanialy
            przyklad. Mala ilosc rozwodow i dewiacji a z drugiej strony przywiazanie do
            tradycji i troska o pokolenie w wielodzietnych rodzinach, to jest przyklad
            godny nasladowania." HAHAHAHAHAHAHA

            No tak, takie opinie glosi prostak, który nigdy nie wyjechal z rozinnej wiochy.
            Smutne!
            Przez 20 lat mieszkalam w 8 różnych krajach (Europa, Afryka, Azja) i nigdy się
            nie spotkalam z takim zdaniem o polakach, raczej odwrotnym!
        • Gość: qwe WSPÓŁCZUJĘ CIE!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 08:46
          NAPRAWDĘ. NIE POTRAFIE WYJASNIĆ Z CZEGO WYNIKAJA TWOJE POGLĄDY... POZOSTAJE
          WPÓŁCZUĆ...
        • Gość: ubu_roy Re: TEORIE LEWACKIE PADAJA.NIECH WSADZA SOBIE GLO IP: *.nyc.rr.com 20.12.04, 08:59
          Moze cie w koncu ktos uspi ?
        • grubel Re: TEORIE LEWACKIE PADAJA.NIECH WSADZA SOBIE GLO 20.12.04, 10:31
          O cholera! ale oszołom.
      • Gość: ubu_roy Re: najbardziej barbarzynski narod IP: *.nyc.rr.com 20.12.04, 08:57
        A francuzi bija swoje dzieci po twarzy. To jest barbarzynstwo wieksze niz klaps.
      • Gość: mamuska Re: najbardziej barbarzynski narod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 11:05
        TAAK, MYŚLĘ ZE TYLKO PAŃSTWO W ZAKŁADACH OPIEKUŃCZYCH JEST W STANIE WYCHOWAC
        PORZADNYCH, NIEAGRESYWNYCH I... POSŁUSZNYCH OBYWATELI. RODZICE RECE PRECZ OD
        DZIECI- TAK MÓWI SOCJALIZM.
        PISZESZ BZDURY BO ALBO SAM JESTEŚ OFIARA SYSTEMU( A NIE PARU KLAPSÓW OD
        RODZICÓW)ALBO BREDZISZ DLA WYWOŁANIA SENSACJI.
      • Gość: gosia Re: najbardziej barbarzynski narod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 16:56
        A weźmiesz wszystkie te dzieci potem na wychowanie?... Zastanów się, nie
        więzieniem wyplenisz takie zachowania. To może spowodować większe kłopoty
        rodziny.
    • Gość: zyta Re: Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie IP: *.ne.client2.attbi.com 20.12.04, 03:13
      Komuchom malo polityki i zwyczajnego zlodziejstwa! Ci ludzie bez jakichkolwiek
      zasad i hamulcow maja czelnosc pouczac jak wlasciwie wychowywac dzieci. I w tym
      przejawia sie ich cynizm i buta! A czemu-bo od dziesiatkow lat sa bezkarni!
    • Gość: x7 Re: wolalbym juz czwartek... IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.04, 03:39
      Wiem juz jaki bedzie nastepny pomysl pani Magdaleny Środy: zona bedzie mogla
      oskarzyc meza o gwalt, tak jak jest to juz w niemczech. W Bundeswerze musza juz
      z ubezpieczenia placic babie za sztuczne zaplodnienie. To dlatego walczyly o
      mozliwosc pracy w wojsku - ale nie o obowiazek sluzby w armii! Myslalem, ze
      mieliscie do Europy swoja "moralnosc" przyniesc, a wy jak gesi podpatrujecie
      tylko glupoty zdegenerowynch i wymierajacych nacji.
      A ty stary i bezdzietny "TaRT"-cie modl sie dalej, moze cie oswieci.
      • Gość: Cc Re: wolalbym juz czwartek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 08:46
        > Wiem juz jaki bedzie nastepny pomysl pani Magdaleny Środy: zona bedzie mogla
        > oskarzyc meza o gwalt, tak jak jest to juz w niemczech(...)

        bo ktolicką powinnością polskiej baby jest wyskakiwać z gaci, kiedy tylko panu małżonkowi pała stanie.
        Ona nie ma nic do gadania prawda? Polak-katolik może prać po gębie do nieprzytomności swoją ślubną
        i klęcząca policja się nie wtrąca - "to ich rodzinne sprawy". Niezła ta polska "moralna" ostoja rodzinna.
        Zdegenerowane wartości towarzyszą temu narodkowi od kołyski i widzę, że jest silny ruch, by je
        przekazywać dalej a nawet ewangelizować inne narody w piciu i biciu.

        Bardzo symptomatyczne jest, że krzyk podniósł się w sprawie uświadomienia polaczkom
        niestosowności bicia. Czyżby to była podstawowa wolność katolika, o którą będzie on walczył do
        upadłego? Nie ma to jak przed mszą dać żonie w mordę aż zęby zadzwonią! A potem rozgrzeszenie i
        przekazanie jej znaku pokoju wszystko wygładzi. Aż do następnego razu.
        • Gość: gość Re: wolalbym juz czwartek... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 09:22
          > bo ktolicką powinnością polskiej baby jest wyskakiwać z gaci, kiedy tylko panu
          > małżonkowi pała stanie.

          a szłyszałeś Cc coś o obowiązkach małżeńskich ???
          • Gość: eks żona Re: wolalbym juz czwartek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 09:34
            Gość portalu: gość napisał(a):
            > bo ktolicką powinnością polskiej baby jest wyskakiwać z gaci, kiedy tylko
            > panu małżonkowi pała stanie.
            >
            > a szłyszałeś Cc coś o obowiązkach małżeńskich ???

            A czy ty głąbie słyszałęś o obowiązku zapewnienia żonie środkó do życia, o
            pomocy w wychowaniu dzieci, o szacunku? Czy to wszystko jest dla ciebie obce?
            Obowiązki małżenskie to nie tylko dawanie d...
            • Gość: gość Re: wolalbym juz czwartek... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 13:44
              Gość portalu: eks żona napisał(a):

              > Gość portalu: gość napisał(a):
              > > bo ktolicką powinnością polskiej baby jest wyskakiwać z gaci, kiedy tylko
              > > panu małżonkowi pała stanie.
              > >
              > > a szłyszałeś Cc coś o obowiązkach małżeńskich ???
              >
              > A czy ty głąbie słyszałęś o obowiązku zapewnienia żonie środkó do życia, o
              > pomocy w wychowaniu dzieci, o szacunku? Czy to wszystko jest dla ciebie obce?
              > Obowiązki małżenskie to nie tylko dawanie d...

              no dokładnie, masz całkowitą rację
              nie wiem skąd ci przyszło do głowy, że obowiązki małżeńskie kończą się na daniu dupy

              ale skoro tak myslałaś to nic dziwnego, że jesteś eks żoną
            • Gość: lalalaleczna Re: wolalbym juz czwartek... IP: *.mi.gov.pl 20.12.04, 13:52
              O rany. Jedna ludzka menda poślubiła drugą ludzką mendę, piją, biją i gwałcą
              się wzajemnie, ale te swoje upojne stosunki próbują przypisać katolikom.
              Kochaniutka ... jesteś ŻAŁOSNA. A jeśli już w okolicach twoich slumsów brak
              jest jakiegoś domu dla maltretowanych kobiet, prowadzonego przez katolickich
              księży, to zawsze możesz się pofatygować do sąsiedniego miasteczka.
        • Gość: MAMUSKA Re: wolalbym juz czwartek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 11:17
          SPOSÓB ZAŁATWIANIA MAŁZEŃSKICH PROBLEMÓW ZALEŻY OD POZIOMU WŁASNEJ KULTURY A
          NIE OD NARODOWOSCI, A PANI MINISTER ŚRODA Z P. JARUGA-NOWACKĄ NIECH STANA W
          OBRONIE WYKORZYSTYWANYCH PRACOWNIKÓW SUPERMARKETÓW. NIE JEST TO NIESTETY TEMAT
          WDZIĘCZNY I DAJĄCY ROZGŁOS ZWŁASZCZA JAK SIE WZIĘŁO W ŁAPUNIE PARĘ DOŁKÓW ZA
          BEZKARNE WEJSCIE NA RYNEK I PARE TYSIĘCY NIEWOLNIKÓW.
    • Gość: hjhjhjhjgfhfdgdgfd Re: Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 04:04
      Nie nudź, kupo.
      • Gość: BOLIGLOWA DWIE PANIE PSYCHOLODZY BYLY PIJANE W SZKOLE NA WYK IP: *.sympatico.ca 20.12.04, 06:29
        Wyklad byl oczywiscie na temat rodziny w szkole podstawowej. Byly tak pijane,
        ze jedna spadala ciagle ze stolka a druga chcial pijanej psycholog pomoc i
        dwie ululane specjalistki tak sie zwalily na podloge, ze zasnely.
    • Gość: Rodzice Zostawcie nasze dzieci w spokoju - dość bandytów IP: *.238.124.44.adsl.inetia.pl 20.12.04, 08:37
      lewacy wychowali.
      A nazwiska tych polityków zapisaliśmy.
      Rodzice
    • Gość: maruda Pantoflarz Cymański IP: *.gdynia.mm.pl 20.12.04, 08:38


      Jak mi syn będzie wyjadał rodzynki z ciasta przed Wigilią, to dostanie szmatą w
      łeb - wyśmiewa propozycje Tadeusz Cymański, poseł PiS

      ****************************

      Tadeusz Cymański jest żałosnym głupkiem, skoro musi się uciekać do tak
      prymitywnych sposobów, by wyegzekwować posłuszeństwo.

    • Gość: pawel Mniej telewizji - zdrowsza rodzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 08:40
      Dzisiejsza telewizja i znaczna czesc prasy to narzedzie do intelektualnego mordu
      na spoleczenstwie. Jak patrze na rzesze ludzi codziennie bioracych "metro" do
      czytania albo inne brukowce (m.in. GW) to zal mi sie robi. Jak wiadomo, im
      swiatlejsze spoleczenstwo tym rodzina mocniejsza i zdrowsza. Jak mozna sluchac
      propozycji lewicy, ktora od zawsze stara sie zniszczyc rodzine - dzisiaj pod
      przykrywka dobra spolecznego i obrony dzieci chce je okaleczyc poprzez
      narzucenie bezstresowego sposobu wychowywania ich. Znam pare takich przypadkow -
      bez komentarza. Wiecej ksiazek - mniej telewizji i brukowcow - wszystkim to
      wyjdzie na zdrowie, a najbardziej dzieciom. Pozdrawiam.
      • Gość: Aga Re: Mniej telewizji - zdrowsza rodzina IP: *.pjwstk.edu.pl 20.12.04, 12:58
        A nie przyszło Ci do głowy, że niektórzy ludzie biorą "Metro" do czytania,
        właśnie dlatego, że lubią czytać? Poza tym nie ma nic złego w czytaniu "Metra",
        czy innych, jak to nazywasz, brukowców. Ważne jest, aby umieć pewne rzeczy
        czytać z przymróżeniem oka.
        A poza tym między biciem i poniżaniem dziecka a bezstresowym wychowaniem jest
        jeszcze pełna gama możliwości prowadzących do wychowania mądrego, nie
        zastraszonego, ale i nie bezkarnego, dziecka.
        Jak widzę pełne lęku oczy bitych dzieci, to mam ochotę wlać ich rodzicom.
        Zupełnie nie rozumiem tej dyskusji na temat zakazu bicia. Uważam, że bicie
        dzieci jest barbarzyństwem prowadzącym do wychowania przyszłych katów. W końcu
        podczas II Wojny Światowej widac było do czego prowadzi nadto karne wychowanie.
      • Gość: antixionc Re: Mniej telewizji - zdrowsza rodzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 14:48
        ak mozna sluchac
        > propozycji lewicy, ktora od zawsze stara sie zniszczyc rodzine - dzisiaj pod
        > przykrywka dobra spolecznego i obrony dzieci chce je okaleczyc poprzez
        > narzucenie bezstresowego sposobu wychowywania ich. Znam pare takich
        > przypadkow

        Człowieku, my tu nie mówimy o tzw. "bezstresowym wychowaniu" czyli tak naprawdę braku jakiegokolwiek wychowania, granic i zasad tylko o tym, żeby dzieci nie bić, nie poniżać i traktować je jak ludzi a nie jak zwierzęta do tresowania... Czy naprawdę uważasz, że bez bicia dziecka nie da się go wychować na porządnego człowieka?! Zastanów się czego tak naprawdę uczysz dziecko bijąc je... że wszystko można osiągnąć poprzez przemoc, wymuszenie i że tylko ten silniejszy i większy ma rację... Mnie rodzice nie bili i jakoś nie kradnę, nie morduję, mam dobry zawód, rodzinę i małe dziecko, którego nie zamierzam bić i poniżać, bo istnieje wiele o wiele lepszych sposobów na wychowywanie.
    • Gość: ro duck tylko jak zdefiniować "godność dziecka"? IP: *.betanet.pl 20.12.04, 08:49
      myślę, że od tego powinno się zacząć, bo inaczej wielu nie zakuma co takiego
      niestosownego jest biciu, obśmiewaniu i zastraszaniu dzieci

      myślę, że dla wielu dziecko funkcjonuje na innych prawach, i wielu ma głowy
      nabite takimi mitami jak "i tak nie zapamięta" - wobec najmłodszych dzieci;
      albo "dziecku nie ma sensu tłumaczyć, bo nie zrozumie"
    • Gość: ola2009 Re: Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 08:54
      Szmatą w łeb tych, któzy biją dzieci. Biją ci, którzy są sfrustrowani i nie
      maja autorytetu. Można mieć dobrze wychowane, karne dziecko bez bicia,
      podnoszenia głosu czy manipulacji psychicznej. Wiem, bo mam taką dwójkę. Jeden
      sposób - konsekwencja. Tylko tyle, panowie szlachta. konsekwencja. Ale skoro
      brakuje jej politykom w życiu publicznym, to co dopiero w domu! Popieram zakaz
      karcenia dzieci "klapsem". To furtka dla frustracji dorosłych
      • Gość: MAMUŚKA Re: Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 11:13
        A WIESZ JAK WYGLĄDA FURTKA DLA FRUSTRACJI BEZKARNYCH DZIECI. ONE MUSZĄ BYC
        NAUCZONE ISTNIENIE PEWNYCH RAM I PO ZDARCIU SOBIE GARDŁA TRZEBA CZASAMI
        POBUDZIĆ KRĄŻENIE W MÓZGU PRZEZ KLAPS( KLAPS A NIE SKATOWANIE) NA TYŁEK.
        Z DZIECMI SIE ROZMAWIA ALE SA ETAPY KIEDY TRZEBA USWIADOMIC IM ZE ZYJA W
        SPOŁECZEŃSTWIE A NIE NA SAMOTNEJ WYSPIE I NIKT NIE BEDZIE DLA NICH TAK
        POBŁAZLIWY JAK RODZICE. A 'KLAPS" OD ZYCIA BOLI DUZO MOCNIEJ!
        • Gość: Tatusiek Re: Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie IP: *.grodkow.sdi.tpnet.pl 20.12.04, 12:51
          Poperam Cie Mamuśka, czasem do dzieci nie da sie dotrzeć, bez klapsa. Ale chyba niektórzy mylą klapsa z biciem, i dlatego dają propozycje takich ustaw. A poza tym ta ustawa nic nie zmieni ci co katują dzieci będą to robić dalej. Tak samo jak np: zakaz palenia i picia w niejscach publicznych - a ja naokoło widzę łamanie tych ustaw i nikt na to nie reaguje.
      • Gość: Alek Re: Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie IP: *.proxy.aol.com 20.12.04, 16:42
        Tak masz racje. Ale pewnego dnia bedziesz zaskoczona jak dostaniesz wpie..od
        dzieciaka w autobisie lub w pöciogu, za co ? za to ze bedziesz chciala usiac na
        siedzenie.
    • Gość: krakus modlitwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 09:10
      Dobry Boże, spraw żebym tak mógł kiedyś ustawić w jednym rzędzie - od
      największego do najmniejszego – Dorna, Cymańskiego oraz obu Kaczyńskich, i
      żebym miał w ręku taką wielką mokrą szmatę, i żeby mi oko nie zawiodło, a ręka
      nie zadrżała!
      • Gość: Banshi Re: modlitwa IP: *.plantbio.lu.se 20.12.04, 09:31
        To zdecydowanie najbardziej blyskotliwa wypowiedz na forum!!!! Dzieki, mam
        teraz lepszy humor. Zycze milego dnia!
        • Gość: krakus sic! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 09:59
          W jednym „rzędzie”, nie „rządzie”! Panie, nie pomyl się!
      • Gość: taak Re: modlitwa IP: *.arcor-ip.net 20.12.04, 18:39
        Gość portalu: krakus napisał(a):

        > Dobry Boże, spraw żebym tak mógł kiedyś ustawić w jednym rzędzie - od
        > największego do najmniejszego – Dorna, Cymańskiego oraz obu Kaczyńskich,
        > i
        > żebym miał w ręku taką wielką mokrą szmatę, i żeby mi oko nie zawiodło, a
        ręka
        > nie zadrżała!

        Juz modle sie z Toba.
        Mysle ze Polacy nie zdaja sobie sprawy z wagi problemu.
        Nikt nie czepia sie gdy dziecko z paluszkami probuje sie
        do goracego piekarnika dobrac albo paluszki do kontaktu wkladac.
        Pierwszym odruchem matki i natychmiastowa reakcja jest klaps.
        Ale to nie o tym mowa . Polska jest krajem gdzie katuje sie dzieci.
        Czy ktos z tych oburzonych widzial dziecko ktore w kostiumie kapielowym wyglada
        jak zebra? cale w fioletowe pregi . Widac w ktorym miejscu pas
        owijal sie wokol nozek podczas katowania.
        Panstwo nie chce sie wtracac do wychowywania.
        Bicie dzieci z wychowywaniem nie ma nic wspolnego .
        Jesli ktos nie bije wlasnych dzieci to nie znaczy ze problem nie istnieje
        w wielu rodzinach .
        Jesli drodzy rodacy byscie sie nie zmykali a rozgladali to
        nie mam mowy by nie zauwazyc katastrofy .
        Ja w Polsce nigdy , powtwarzam nigdy nie widzialam na ulicy , w parku
        matek ojcow ktorzy mowiac do dziecka "znizyli " sie do poziomu dziecka .
        Mysle o tzw kudzkach - chodzi o kontakt wzrokowy podczas rozmowy z dzieckiem
        Tak by oczy dziecka byly na wysokosci oczu rodzica badz opiekuna.
        Ja wiem ze zostane zaraz okrzyknieta wariatka.
        I Polakom trudno wyobrazic sobie ze to z godnoscia , szacunkiem moze miec
        cos wspolnego , rozumieniem perspektywy dziecka, miloscia.
        Wcale nie bylam zaskoczona reakcja pewnej parki z dzieckiem w supermarkecie.
        Dziecko mialo okolo trzech lat i chcialo jajko niespodzianke , plakalo.
        Ojciec dziecka "wyperswdowal" dziecku "klapsami".
        Pozwolilam sobie na zwrocenie uwagi i dowiedzialam sie
        ze cyt" stara ku.. nie wpie..j sie w nieswoje sprawy".
        No i te pare osob w kolejce naturalnie wzielo mezczyzne w obrone
        Okazalo sie ze - taki byl sens komentarzy-jak sie nie zbije to potem takie
        dziecko
        bedzie kradlo i wyrosnie z niego bandyta.
        Drodzy rodacy macie racje rodzina rzecz swieta i nikt nie ma prawa sie wtracac
        tak dlugo dopoki wrzask dziecka za sciana w bloku w ktorym mieszkacie
        jest chlebem powszechnym. Bo to jest normalne....w Polsce.
        Kazda interwencja jest naruszaniem prywatnosci....w Polsce.
        Bo co wam sie ktos bedzie wtracal do polskiej tradycji, rodziny.

        • Gość: margie Re: modlitwa/ do taak IP: *.sdsl01.roc.ny.frontiernet.net 20.12.04, 19:17
          Twoj obszerny komentarz jest bardzo sluszny z jednym zastrzezxeniem. Nie mysle,
          ze Polska jest krajem katujacym swoje dzieci. Tzw. "klapsy" nie sa domena
          polskiego tylko spoleczenstwa. Klapsy stosuja wedlug statystyk inne panstwa w
          tym Austria, Szwecja, USA nie mowiac juz o krajch Azjii, gdzie wychowanie
          dziecka polega glownie na biciu. Natomiast zgodze sie z toba, ze Polacy naleza
          do chyba najbardziej ignoranckiego narodu wobec przemocy innych ludzi w
          stosunku do dzieci. Ogladalam ostatnio na TVN International program pod
          tytulem "Pod napieciem", w ktorym badano sprawe 9-letniej Emilki, ktora rodzice
          gloddzili przez prawie 7 lat w mieszkaniu w bloku, gdzie znecanie sie nad nia
          polegalo miedzy innymi na nieposylaniu jej do szkoly i nie wychodzeniu z nia na
          dwor, bylo to szokujace, ale najbardziej bulwersowaly wypowiedzi sasiadow,
          ktorzy jednym glosem stwierdzali, ze nie donich nalezy zglaszanie
          takich "anomali" na policje, tylko do kuratora, itd, itd. Bezdusznosc Polakow w
          tego typu przypadkach jest wrecz hipokratyczne w zestawieniu z wynikami
          chociazby takich akcji jak "Wielka, Swiateczna Orkiestra Pomocy". Czyzby Polacy
          nalezeli do spoleczenstwa, ktore nie ma nic przeciwko aby wrzucic zlotowke w
          rama ch pomocy dla bezimiennego dziecka, a w przypadku znanych sobie osob(np.
          sasiadow)maltretujacych swoje dzieci nie potrafili nic zrobic aby zapobiec
          tragedii tych niewinnych, nie umiejacych bronic sie przed oczywista silniejsza
          reka doroslego istot? Zakaz kar cielesnych nie zmieni swiadomosci
          spoleczenstwa. Dorosli, ktorzy bez potrzeby bija swoje dzieci nie powinni czuc
          sie bezkarnie i nieodpowiedzialnie przed prawem. Jest bardzo zlozony problem,
          poniewaz bardzo szybko mozemy popasc w absurd, gdzie dziecko ktore bedzie mialo
          za soba prawo "kompletne" nie karania maloletnich moze to wykorzystywac rowniez
          przeciwko wskazanym formo karania dzieci, jakie powinno sie stosowac w
          rodzinach, poniewaz metoda nagradzania i karania nie wziela sie znikad. Dziecko
          rozwija sie tak fizycznie jak i umyslowo. Nie mozemy stawiac 5-letniego dziecka
          na pozycji partnera doroslogo i tlumaczyc mu wszystkie zasady dobra i zla, bo
          porostu ono tego nie zrozumie. Nie twierdze ze nie nalezy probowac, ale wedl;ug
          statystyk rowniez przeprowadzonych w krajach podczas kampanii na temat
          wprowadzania czy zakazu karania maloletnich, wskazano na to, ze dziecka rozum w
          wieku lat zalozmy 5 nie jest w stanie pojac zasad jakimi posluguja sie jego
          rodzice i w ten sposob mu tez probuja je przekazac. Ja w dzidecinstwie nie
          bylam bita, ale symboliczne klapsy otrzymywalam i nie po to abym sie ich bala,
          ale po to abym na moj dzieciercy sposob uswiadomila sobie ze czyn jaki
          wykonalam byl niedobry a konsekwencja tego nie jest zagladanie do oczu i
          tlumaczenie czegos czego i tak nie zrozumiem ale wlasnie klaps ktory byl
          symbolem kary, czyli konsekwencja mojego zlego zachowania. Nie widze w tym
          absolutnie niczego zlego, oczywiscie do momentu kiedy klaps nie przeradza sie
          regularne bicie np. pasem co uwazam za wrecz bestialskie.
      • Gość: taak... modlitwa IP: *.arcor-ip.net 20.12.04, 18:43
        Gość portalu: krakus napisał(a):

        > Dobry Boże, spraw żebym tak mógł kiedyś ustawić w jednym rzędzie - od
        > największego do najmniejszego – Dorna, Cymańskiego oraz obu Kaczyńskich,
        > i
        > żebym miał w ręku taką wielką mokrą szmatę, i żeby mi oko nie zawiodło, a
        ręka
        > nie zadrżała!

        Juz modle sie z Toba.
        Mysle ze Polacy nie zdaja sobie sprawy z wagi problemu.
        Nikt nie czepia sie gdy dziecko z paluszkami probuje sie
        do goracego piekarnika dobrac albo paluszki do kontaktu wkladac.
        Pierwszym odruchem matki i natychmiastowa reakcja jest klaps.
        Ale to nie o tym mowa . Polska jest krajem gdzie katuje sie dzieci.
        Czy ktos z tych oburzonych widzial dziecko ktore w kostiumie kapielowym wyglada
        jak zebra? cale w fioletowe pregi . Widac w ktorym miejscu pas
        owijal sie wokol nozek podczas katowania.
        Panstwo nie chce sie wtracac do wychowywania.
        Bicie dzieci z wychowywaniem nie ma nic wspolnego .
        Jesli ktos nie bije wlasnych dzieci to nie znaczy ze problem nie istnieje
        w wielu rodzinach .
        Jesli drodzy rodacy byscie sie nie zmykali a rozgladali to
        nie mam mowy by nie zauwazyc katastrofy .
        Ja w Polsce nigdy , powtwarzam nigdy nie widzialam na ulicy , w parku
        matek ojcow ktorzy mowiac do dziecka "znizyli " sie do poziomu dziecka .
        Mysle o tzw kudzkach - chodzi o kontakt wzrokowy podczas rozmowy z dzieckiem
        Tak by oczy dziecka byly na wysokosci oczu rodzica badz opiekuna.
        Ja wiem ze zostane zaraz okrzyknieta wariatka.
        I Polakom trudno wyobrazic sobie ze to z godnoscia , szacunkiem moze miec
        cos wspolnego , rozumieniem perspektywy dziecka, miloscia.
        Wcale nie bylam zaskoczona reakcja pewnej parki z dzieckiem w supermarkecie.
        Dziecko mialo okolo trzech lat i chcialo jajko niespodzianke , plakalo.
        Ojciec dziecka "wyperswdowal" dziecku "klapsami".
        Pozwolilam sobie na zwrocenie uwagi i dowiedzialam sie
        ze cyt" stara ku.. nie wpie..j sie w nieswoje sprawy".
        No i te pare osob w kolejce naturalnie wzielo mezczyzne w obrone
        Okazalo sie ze - taki byl sens komentarzy-jak sie nie zbije to potem takie
        dziecko
        bedzie kradlo i wyrosnie z niego bandyta.
        Drodzy rodacy macie racje rodzina rzecz swieta i nikt nie ma prawa sie wtracac
        tak dlugo dopoki wrzask dziecka za sciana w bloku w ktorym mieszkacie
        jest chlebem powszechnym. Bo to jest normalne....w Polsce.
        Kazda interwencja jest naruszaniem prywatnosci....w Polsce.
        Bo co wam sie ktos bedzie wtracal do polskiej tradycji, rodziny.

        • Gość: krakus Re: modlitwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 05:30
          Hola, hola, na mój krótki pościk odpowiedzieliście wypracowaniami w obronie
          dzieciaczków. A ja nie wcale nie chciałem zamalować tą ścierką żadnego dziecka.
          A tylko kilku niezwykle zadowolonych z siebie patafianów, którzy moim zdaniem
          stanowczo za długo pozostają pod wrażeniem, jakie wydaje im się, że zrobili na
          publiczności.
          Chyba, że ich też nie wolno. No trzeba to koniecznie napisać to na jakimś
          ważnym papierze - na pewno pomoże.
          Ale osobiście jestem stanowczo przeciw, bo co mi się będzie państwo (zwłaszcza
          tak żałosne, jak nasze) wtrącać w to, jak ja sobie wychowuję swoich polityków.
          • Gość: taak Re: modlitwa IP: *.arcor-ip.net 21.12.04, 13:38
            Gość portalu: krakus napisał(a):

            > Hola, hola, na mój krótki pościk odpowiedzieliście wypracowaniami w obronie
            > dzieciaczków.

            Zainspirowal mnie twoj tytul:-)

            A ja nie wcale nie chciałem zamalować tą ścierką żadnego dziecka.

            No przeciez nikt mysle tak ciebie nie zrozumial .
            >
            > A tylko kilku niezwykle zadowolonych z siebie patafianów, którzy moim zdaniem
            > stanowczo za długo pozostają pod wrażeniem, jakie wydaje im się, że zrobili
            na
            > publiczności.

            No tak zrozumialam .

            > Chyba, że ich też nie wolno.

            No , jesli tak na nich popatrzec - tych co bys ich po mordzie sciera,
            to chyba jednak ci, co inaczej nie znaja.Chyba masz racje ......
            Tyle maja szacunku dla innych ile sami pewnie dostali.
            Dostawal po gebie szmata , to innym tez nie zaszkodzi- mysli sobie pewnie
            jeden z drugim. A ze zaszkodzic musialo to chyba widac ....oferuja nam
            bardzo zalosny spektakl - co sie nazywa rzadzenie w teatrze na ul wiejskiej.



            No trzeba to koniecznie napisać to na jakimś
            > ważnym papierze - na pewno pomoże.
            > Ale osobiście jestem stanowczo przeciw, bo co mi się będzie państwo
            (zwłaszcza
            > tak żałosne, jak nasze) wtrącać w to, jak ja sobie wychowuję swoich
            polityków.

            Ja uwazam ze tak symbolicznie w gebe dac,spoliczkowac polityka to zupelnie
            jest czyms innym, niz zlac dziecko.
            Dziecko nie ma szans by sie bronic przed tymi od ktorych jest fizycznie i
            emocjonalnie uzaleznione. Nie ma mozliwosci wyboru.
            Twoja metoda wychowania politykow chyba do tej pory nie byla praktykowana,
            mysle. Nie bede ukrywala ze potrafi uwiesc. Oczami wyobrazni
            widze te scenke . Np kobiety ktore pozbawione zasilkow bo zlikwidowano
            fundusz alimentacyjny wkraczaja na wiejska z mokrymi szmatami i wala
            po lbach naszych politykow .Za ustawe aborcyjna , za fundusz zdrowaia,
            za korupcje , pieniactwo, kombinacje - za caloksztalt.
            I to wszystkich i z lewa i z prawa....och rozmarzylam sie.
            Ale to nie tylko nas lapa swedzi . Ostatnio Kuc sie zdenerwowal i
            skarzyl ze jemu przeszkadza kultura, ale za IPM to mialby ochote tak jakiegos
            komucha w pysk rabnac.
            Ale to zupelnie inna sprawa - roznica miedzy dzieckiem a politykiem
            jest taka ze dziecko jest pod reka i nie potrafi sie obronic.
            Politycy sa nieosiagalni , i chronia sie przed tymi ktorzy ich wybierali .
            Po glebszym zastanowieniu sie nad twoja metoda ktora chetnie zastosowalbys
            wobec politykow musze powiedziec ze nie jest pozbawiona walorow
            ktore moglyby wplynac na poprawe jakosci funkcjonowania polskiego rzadu.
            Jesli jest tak ze nauka posluszenstwa, szacunku dla spoleczenstwa wg polskich
            niektorych
            parlamentarzysow moze sie odbywac recznie przy pomocy szmaty np ,
            to znaczy ze aby politykow nauczyc szacunku dla spoleczenstwa
            faktycznie nalezaloby uczyc waląc mokra szmata po lbach .
            Poprostu metody wychowawcze ktore proponuja zastosowac wobec nich samych
            i juz.

            • Gość: krakus Re: modlitwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 14:07
              Znaczy, trzeba, kurczę pieczone, w pysk! I bardzo trafnie nadmieniasz, że
              symetrycznie - i z lewa, i prawa. Od siebie dodałbym, że od czasu do czasu
              również od dołu. Może wtedy wrócą do jakiegoś pionu?
              No to bulba!
    • Gość: liberał Lewica znów wpie.. się w sprawy rodziny IP: *.ebstrade.com 20.12.04, 09:11
      z problemami państwa nie może sobie poradzić to ingeruje w sferę prywatną
      obywateli
      • Gość: Doctor Re: Lewica znów wpie.. się w sprawy rodziny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 09:56
        Co racja to racja - nie ma to jak "temat zastępczy" by odwórcić uwagę obywateli
        od tragicznych skutków rządów lewaków. Gadają o prawach homoseksualistów,
        dyskryminacji i wychowaniu dzieci, a tymczasem doprowadzili kraj do takiego
        stanu, że jak byłem wiosną w Berlinie to wstydziłem się przyznać do tego, że
        stąd pochodzę.
        • Gość: Emu Re: Lewica znów wpie.. się w sprawy rodziny IP: *.aster.pl 20.12.04, 12:59
          Gość portalu: Doctor napisał(a):

          > Co racja to racja - nie ma to jak "temat zastępczy" by odwórcić uwagę
          obywateli
          > od tragicznych skutków rządów lewaków. Gadają o prawach homoseksualistów,
          > dyskryminacji i wychowaniu dzieci, a tymczasem doprowadzili kraj do takiego
          > stanu, że jak byłem wiosną w Berlinie to wstydziłem się przyznać do tego, że
          > stąd pochodzę.

          To nie są tematy zastępcze. Gdoność człowieka to najważniejszy temat
          polityczny, o wiele ważniejszy niż wasza święta gospodarka.
    • Gość: krm Re: Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 09:11
      Nieraz dziecku nie da się czegoś przetłumaczyć słownie, tylko trzeba uzyć pasa.
      Jak byłem dzieckim dostałem porządnie po tyłku trzy razy (zasłużyłem sobie na
      to) i to starczyło abym wiedział co wolno a czego nie. I moje dzieci jak będzie
      trzeba też dostaną lanie jak na to zasłużą.
      • Gość: beata Re: Ustawa o przeciwdzialaniu przemocy w rodzinie IP: 212.116.75.* 20.12.04, 09:22
        Wspólczuje tobie z powodu tak ograniczonych horyzontów i zal mi twoich
        (nienarodzonych jeszcze?) dzieci. Uwierz mi, ze mozna inaczej!!! Mam dwie
        nastoletnie córki i bez pasa i klapsów wiedza co wolno a czego nie....
        • Gość: krm Re: Ustawa o przeciwdzialaniu przemocy w rodzinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 09:35
          Gość portalu: beata napisał(a):

          > Wspólczuje tobie z powodu tak ograniczonych horyzontów i zal mi twoich
          > (nienarodzonych jeszcze?) dzieci. Uwierz mi, ze mozna inaczej!!! Mam dwie
          > nastoletnie córki i bez pasa i klapsów wiedza co wolno a czego nie....

          zazdroszczę ci, ale wiedz, że nie z każdym dzieckiem coś takiego się udaje,
          czytałem kiedyś wypowiedź pewnej matki, która pierwsze dziecko wychowała tak jak
          ty, z drugim próbowała osiągnąć to samo, niestety bez sukcesów, nie rozumiała
          tego bo przecież traktowała je tak samo, aż w końcu musiała sięgnąć po pasa

          nie wiem czy wiesz ale na wykładach na uczelniach pedagogicznych mówi się, ale z
          zastrzeżeniem że nieoficjalnie, jakie są najskuteczniejsze metody radzenia sobie
          z dzieckiem, z zastrzeżeniem, aby nie próbować z nich kozystać w szkole, tylko z
          własnymi dziećmi. w szkole dlatego bo zaraz by się przyczepiło do takiego
          nieszczęsnego nauczyciela prawo
        • Gość: MAMUSKA Re: Ustawa o przeciwdzialaniu przemocy w rodzinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 11:25
          ZNAM JA TAKIE ANIOŁKI NA ZEWNĄTRZ DLA POTRZEB RODZINKI, W DOMU- BO LEPIEJ NIE
          PODPADAC STARYM ( JESZCZE OBETNA KIESZONKOWE) A POZA OBRĘBEM RODZINKI I
          PRZYJACIÓŁ KŁAMIA JAK Z NUT I NIEJEDNEGO CZŁOWIEKA SPOTKANEGO W ZYCIU POTRAFIĄ
          SKRZYWDZIĆ ZEBY SIE ODEGRAC ZA TĘ "GRZECZNOŚC " I SZTUCZNA UKŁADNOSC W
          DZIECIŃSTWIE. CZŁOWIEK NA KAZDYM ETEPIE ZYCIA POWINIEN MIEC WŁASNY POGLAD, A ŻE
          JEST CZASAMI NIEROZSADNY( NP Z BRAKU DOŚWIADCZENIA) TO MU SIE TO WYJASNIA(
          CZASEM PRZEZ POZWOLENIE NA POTKNIECIA A CZASEM KLAPSEM). SPRZECIWIAM SIE TYLKO
          BICIU PO TWARZY BO TO CHAMSKIE I PONIZAJACE
      • Gość: antixionc Re: Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 15:06
        > Nieraz dziecku nie da się czegoś przetłumaczyć słownie, tylko trzeba uzyć
        > pasa.

        Taaak i najlepiej z taką wielką metalową sprzączką... albo sznur od żelazka.... albo...

        > Jak byłem dzieckim dostałem porządnie po tyłku trzy razy (zasłużyłem sobie na
        > to) i to starczyło abym wiedział co wolno a czego nie.

        I co wtedy czułeś? Nie czułeś złości, bezsilności, poniżenia...?
        Nie robiłeś tego później, bo wiedziałeś, że jest to złe i niewłaściwe czy poprostu bałeś się lania?

        > I moje dzieci jak będzie trzeba też dostaną lanie jak na to zasłużą.

        Współczuję:-( A co oznacza stwierdzenie, że sobie zasłużą? Nie posprzątają klocków, nie zjedzą posiłku do końca, wyleją sok na perski dywan, ukradną bułkę w sklepie...? Czy jak żona/mąż sobie zasłuży, to też dostanie lanie? Czy jak jakiś obcy człowiek na ulicy sobie zasłuży, to też mu wtłuczesz? Weź jeszcze pod uwagę, że żona/mąż i każdy inny dorosły człowiek może się bronić a dziecko nie... dziecko jako mniejsze, słabsze i podporządkowane tobie jako rodzicowi jest całkowicie zdane na twoją łaskę i niełaskę:-/
    • Gość: Banshi Brawo dla Pani Srody! IP: *.plantbio.lu.se 20.12.04, 09:28
      Ta kobieta porwala sie niestety z motyka na slonce, bo w kraju rzadzacym przez
      szowinistow i skrajne partie nacjonalistyczne, nie da sie wprowadzic
      cywilizowanych regul. Juz widzialam wiele komentarzy co do tego, ze jest "stara
      panna" itp. Wstyd! Poza tym zgadzam sie, ze takie przepisy musza byc
      poprzedzone kampania. Trzeba ludziom wytumaczyc, ze sila niczego nie zyskaja, a
      conajwyzej pogarde dzieci. Stalin, Hitler, oni tez mieli rodzicow i byli bici w
      dziecinstwie... I co z nich wyroslo?!!!
      • Gość: max Bez przesady z ta "pania" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 10:48
        Gość portalu: Banshi napisał(a):

        > Ta kobieta porwala sie niestety z motyka na slonce, bo w kraju rzadzacym przez
        > szowinistow i skrajne partie nacjonalistyczne, nie da sie wprowadzic
        > cywilizowanych regul.
        Jaka kobieta? - to nieudany produkt Izraelskiego Instytutu Yem Fallus, ktory zajmuje sie odtwarzaniem zwierzecych organow plciowych. Nie wyszedl im organ, wyszla Tekla Szwejda - Sroda. Za ta teoria przemawia tez porzekadlo: "opowiada bzdury , jak zlamany ch..."
      • Gość: MAMUSKA Re: Brawo dla Pani Srody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 11:29
        SZKODA ZE NIE JESTES JEJ DZIECKIEM. MYSLE ZE ZŁOBEK TRYGODNIOWY( CO JA MÓWIĘ
        MIESIECZNY LUB ROCZNY) TO JEST CYMES...RODZICE TO COS NAJGORSZEGO CO MOŻE
        SPOTKAC DZIECI-TO TEZ SOCJALIZM
    • svetomir Zakaz - Nie, bicie dzieci - Nie 20.12.04, 09:47
      Jestem absolutnie przeciwny karom cielesnym wobec dzieci. Uważam tę "metodę
      wychowawczą" za niemoralna i nieskuteczną. Nigdy nie uderzyłbym swojego
      dziecka, a jeśli kto inny je uderzy, czy to ktoś z rodziny, czy nauczyciel,
      bedę domagał się ścigania tego czynu jako pobicia.
      Jestem jednak stanowczo przeciwny ustawowym zakazom. Decyzja o wyborze metod
      wychowania musi należec do rodziców. Propozycja lewicy jest niedopuszczalną
      ingerencją w wewnętrzne sprawy rodziny. Wara państwu od wychowywania dzieci.
      Dzieci maja rodziców, aby je wychowywali
    • Gość: Daro Re: Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie IP: 194.106.193.* 20.12.04, 09:50
      To przykre że w tym kraju ktoś widzi konieczność wprowadzania tego typu ustawy.
      Ja nie biję mojego dziecka i staram się na nie nie krzyczeć - ja je kocham. Do
      tego żadna ustawa człowieka nie zmusi. Z drugiej strony mamy kolejną
      ustawę "edukacyjną", tzn. taką, która może być użyta przeciwko komuś ale nie
      musi. To tak jak całe nasze prawo.
    • Gość: atram63 Re: Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 09:53
      ja nie wiem, ale w sejmie naprewde nie mają już sie czym zajmować. Uczą nas jak
      wychowywać dzieci, a sami zamykają placówki szkolne i pozalekcyjne. jestem
      ciekawa czy sami nigdy nie dali klapsa dziecku? Poza tym jak można do jednego
      worka wkładać osby które wymierzą karę dziecku z osobami, które znęcaja sie juz
      nad niemowlętami. Brak mi słów, a ośrodki pomocy rodzinie upadaja z braku
      funduszy. Wstydxcie sie panowie posłowie bo g.. wiecie co sie dzieje w
      niektórych domach!!!!!!!!!!!!!!!1
    • Gość: ojciec Nie Środa wstaje w nocy do łóżeczka mojego dziecka IP: *.imp.gda.pl 20.12.04, 09:54
      To ja i moja żona otaczamy dzieci miłością i ciepłem, a nie urzędniczka z
      Warszawy. To nie ona martwi się o ich zdrowie i to nie ona martwi się o ich
      wychowanie.
      Nie ona będzie mówiła jak ja mam wychowywać swoje dzieci, np wtedy gdy one
      miedzy soba się biją. Nie ona będzie ich wychowywała, bo ona ich nie widziała,
      nie wie jak się zachowują.
      Straszna kobieta i straszny urząd, jak Pawka Morozow.
    • cymr1 Re: Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie 20.12.04, 09:59
      Uchowajmy Polskę od kolejnych pomysłów pań Śród i innych Jarug-Nowackich
      lewaczek. Czy wiecie, zę Pani Środa wypowiedziała się o macierzyństwie , że
      jest to "niezdrowe poświęcenie kobiety na rzecz gatunku" Możecie sobie
      wyobrazić takie bzdury ??????

      Nie popieram bicia dzieci, ale lekki klapsik (jako sygnał, a nie kara)
      czasami jest ze wszech miar wskazany.
      Podam przykład sytuacji z kraju, gdzie bicie dzieci jest zakazane i ścigane
      przez prawo.
      Otóż było to w supermarkecie< matka i dziecko ok. 4 latka. Dziecko chciało by
      mama coś mu kupiła. Matka odmówiła. Wtedty dziecko w swej czteroletniej złości
      zaczęło zrzucać towary z półek. Matka upomniała raz, drugi, trzeci.. a
      czwartego nie wytrzymała i dała dziecku klapsa. Dziecko jak to dziecko zaczęło
      jeszcze głośniej krzyczeć. Widząc tą sytuację, personel wezwał policję.
      Matka, gdy już doszła do kasy została na oczach dziecka zakuta w kajdanki i
      zabrana na komisariat. Dziecko odebrano matce i wywieziono , prawdopodobnie na
      jakąś izbę dziecka czy w inne "bezpieczne miejsce".

      I co było wg was lewaccy oszołomi dla dziecka lepsze ?
      Klaps czy widok mamy zabieranej w kajdankach od dziecka.....

      Pozostawiam to bez komentarza.

      PS. A powyższa sytuacja miala miejsce w USA.
      • tees1 to nie Sroda tak mowi 20.12.04, 10:33
        cymr1 napisał:

        > Uchowajmy Polskę od kolejnych pomysłów pań Śród i innych Jarug-Nowackich
        > lewaczek. Czy wiecie, zę Pani Środa wypowiedziała się o macierzyństwie , że
        > jest to "niezdrowe poświęcenie kobiety na rzecz gatunku"

        Sroda mowi, ze tak mowi niejaka Firestone:

        "Począwszy od Simone de Beauvoir niektóre znane i aktywne radykałki zwróciły
        uwagę, że największą przyczyną opresji kobiet jest nie tyle patriarchalnie
        zorganizowane życie rodzinne, co sam fakt macierzyństwa. Według Shulamith
        Firestone zarówno ciąża, urodzenie, jak i wychowywanie dziecka to akty opresyjne
        i upokarzające, z których kobiety powinny zostać wyzwolone. Macierzyństwo to nie
        - jak przyjmuje się w obrębie patriarchalnej kultury - rodzaj ekscytującego
        doświadczenia, lecz deformujące i niezdrowe poświęcenie indywidualnej kobiety na
        rzecz gatunku"

        www.federa.org.pl/publikacje/biuletyn/biuletyn24/biuletyn24_4.htm
      • Gość: Soeedy Re: Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 11:10
        > Nie popieram bicia dzieci, ale lekki klapsik (jako sygnał, a nie kara)
        > czasami jest ze wszech miar wskazany.

        No wiec wlasnie, tu jest caly ten problem. Jasne ze lekki klapsik to nic
        takiego. Ale jak zdefiniować lekki klapsik? Jakby mi np. Andrzej Gołota dał
        lekko w twarz tobym zapewne zębów nie pozbierał. Czy lekki klapsik będzie
        oceniany przez specjalne służby za pomocą np. dynamomentru? No i co z liczbą?
        Jeden klapsik OK, a dwa? a 10? 25? A czy jak rodzic jest fizycznie słaby, może
        pomóc sobie kijem lub pasem?
        Pamietajmy ze co roku jest co najmniej kilkanascie przypadków zatłuczenia
        niegrzecznego dziecka na śmierć przez rodziców czy opiekunów. I co z tym
        zrobimy?
        1) możemy uznać ze są to nieuniknione koszty funkcjonowania społeczenstwa i
        zostawić wszystko jak jest, ostatecznie kilkanascie zatłuczonych dzieci to nic
        takiego, znacznie wiecej umiera z innych przyczyn, a dzięki biciu inne dzieci
        wyrosły na prawych i uczciwych Polaków jakich wszędzie pełno dookoła
        2) możemy zakazać bicia dzieci - precedens juz jest, wśród dorosłych jakoś to
        działa, np. przełożony w zakładzie pracy zwykle nie bija podwładnych za karę
        (chociaż niektórym toby sie czasem należało)- zdając się na inteligencję
        wymiaru sprawiedliwości, że nie będzie urządzal procesów o klapsa (wiara w tę
        inteligencję moze jednak być zawodna :) )
        3) możemy stworzyć ścisła i dokładną ustawę o karach cielesnych z której cały
        świat będzie się śmiał gromko, w której będzie dokładnie sprecyzowane ze
        dozwolone jest danie dziecku 1 klapsa na godzinę, ale nie wiecej niz 25 na
        dobę, siłą nie wiekszą niż 20 N, lub z użyciem kija z drewna leszczynowego, nie
        grubszego niż 5 mm ... itp.
        To za ktÓrą opcją jesteśmy?
        • cymr1 Re: Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie 20.12.04, 11:58
          Szkoda, że nie odniosłeś/-łaś się do mojego przykładu z USA...

          Masz rację, nie da się stworzyć prawa , które będzie idealne.
          Z tworzeniem prawa trzeba jednak bardzo delikatnie w obie strony, inaczej
          możemy miec do czynienia z sytuacjami, jak ta przeze mnie opisana.

          Pozdrawiam.
        • Gość: K.R. Re: Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie IP: *.devs.futuro.pl 20.12.04, 14:43
          Witam Pana

          Bardzo dziękuję za merytoryczne podejście do problemu. Trzeba przyznać że
          nieczęsto sie zdarza.
          O ile mogę chciałbym do Pana opcji dalszego postepowania z powyższym problemem
          dodać swój postulat.

          - Kształcenie młodzieży i przygotowanie do zmagania sie z takimi problemami .

          Niestety podobnie brzmiace zajęcia mamy bądz mieliśmy w szkołach
          ("przysposobienie do zycia w rodzinie" etc. ) Skończyło sie to na nic
          niewnoszącej pyskówce dotyczącej czy uczyć o antykoncepcji czy nie, czy pokazać
          zdjecia anatomiczne czy nie.
          Gdzieś pomiedzy tymi niewątpliwie ważnymi tematami zagineła dyskusja nad
          pratycznymi aspektami zycia w rodzinie.

          Pozdrawiam
          K.R.

    • Gość: moorgana Dowód, że Środa ma racje IP: *.ocean.univ.gda.pl 20.12.04, 10:04
      Wypowiedź tego durnia z Pis (PRAWA i SPRAWIEDLIWOŚCI!!!!!!!!!) pokazuje, że
      Środa miała rację. Dzieci mają prawo do godnego dzieciństwa ale niektórzy tego
      nie rozumieją, myślą, że jak się wprowadzi obowiązkową religię do szkół to
      wystarczy do prawidłowego ukształtowania przyszłości dziecka. A jak nie, to
      szmatą w łeb, jak nie ma pod ręką szmaty to pięścią....
      • Gość: Czarny ;-) Re: Dowód, że Środa ma racje IP: *.kabel.telenet.be 20.12.04, 10:35
        Bez sadazy widac po wiekszosci wypowiedzi jaki procet katolstwa jest na tym
        forum. Oni moze woleliby, zamiast ustawy o ochronie godnosci dzieci ustawe o
        obowiazkowym odstawianiu dziecka kazdego wieczoru na plebanie...
        • Gość: jog Re: Dowód, że Środa ma racje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 10:41
          Ty chałaciarzu niedość żeś czarny to jeszcze ciemny...czuj sie
          dobrze...
          • Gość: Czarny ;-) Re: Dowód, że Środa ma racje IP: *.kabel.telenet.be 20.12.04, 10:45
            Art.72 Konstytucji mówi, że państwo zapewnia ochronę praw dziecka. Każdy może
            żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą,
            okrucieństwem, wyzyskiwaniem i demoralizacją. Dziecko pozbawione opieki
            rodzicielskiej ma prawo do opieki i pomocy władz publicznych. Konstytucja
            nakazuje liczyć się z opinią i osobowością dziecka. Stanowi, że w toku
            ustalania praw dziecka przez organy władzy publicznej oraz osoby odpowiedzialne
            za dziecko są zobowiązane do wysłuchania i w miarę możliwości uwzględnienia
            zdania dziecka. Konstytucja zakazuje stosowania kar cielesnych. Zakaz ten
            dotyczy niewątpliwie w pierwszym rzędzie dzieci. Kar cielesnych wobec dzieci
            nie mogą stosować nie tylko przedstawiciele władz publicznych, instytucji
            opiekuńczych i wychowawczych, ale także rodzice.
            Konstytucja dla zapewnienia ochrony i realizacji praw dziecka ustanowiła urząd
            Rzecznika Praw Dziecka.
            Konstytucja opowiedziała się za modelem dzieciństwa wykreowanego przez
            Konwencję o prawach dziecka. Dziecko jest podmiotem praw a nie tylko
            przedmiotem opieki i troski. Jest od urodzenia osobą posiadająca autonomię w
            rodzinie i w społeczeństwie. Ma osobowość, która ma być szanowana.

    • Gość: Wades Re: Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie IP: *.abc.com.pl 20.12.04, 10:06
      Znam kilka takich dzieciaków kórym rodzice tylko tłumaczą co robia źle i wogóle wychowują je 'bezstresowo'. Te dzieciaki to mali (jeszcze!) despoci, ignoranci i samoluby które uważają, że są pempkiem swiata. Nie liczą sie ze zdaniem innych (szczególnie rodziców których gadanie maja w głębokim poważaniu). Więc jesli Ty też chcesz wychowywać swoje dzieci 'bezstresowo' to serdecznie współczuje (nie Tobie ale tym którzy będą musieli obcować z twoimi dziećmi)
      Pozdrawiam
      • Gość: Aga Re: Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie IP: *.pjwstk.edu.pl 20.12.04, 13:14
        Ja natomiast znam dziecko, które jest bite niemal codziennie. I gorszego,
        bardziej agresywnego, bardziej nerwowego, bardziej zajadłego dziecka, to ja
        jeszcze nie spotkałam. Znam to dziecko i wiem, że jest go bardzo trudno
        wychować. Ale uważam, że bicie go doprowadziło jedynie do tego, że z dnia na
        dzień jest coraz gorsze. I z dnia na dzień jest też coraz silniejsze... Na
        razie, gdy nikt nie widzi, bije swoją siostrę... Kiedy podniesie ręke na
        rodziców? Myślę, że to tylko kwestia czasu...
      • Gość: antixionc Re: Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 15:14
        A co ma piernik do wiatraka. My tu mówimy nie o tzw. "bezstresowym wychowaniu" czyli tak naprawdę braku jakiegokolwiek wychowania, reguł i granic, tylko o tym, że można a nawet należy wychowywać dzieci bez używania kar cielesnych, bez znęcania się psychicznego i poniżania, co jest jak najbardziej możliwe i wykonalne.
    • Gość: DZIECKO RODZINY KARZĄ HUJE U WŁADZY, JAK NIE MAMY CHLEBA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 10:09
      NA ŚWIĘTA, A TATO BEZROBOTNY. WY HUJE I SKURWE SYNY JE..E
      • Gość: DOROSŁY Re: RODZINY KARZĄ HUJE U WŁADZY, JAK NIE MAMY CHL IP: *.tuchola.sdi.tpnet.pl 20.12.04, 13:08
        ŻADNE DZIECKO BY TAK NIE NAPISAŁO PRZY OKAZJI DYSKUSJI NA TEN TEMAT.
        POZDROWIENIA, DZIECKO Z WĄSEM
      • Gość: antixionc ortografia się kłania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 15:16
        radzę zajrzeć do słownika poprawnej polszczyzny wtórny analfabeto
    • Gość: MN Niewielka inteligencja wystarczy IP: *.spl.sas.com / 213.241.42.* 20.12.04, 10:15
      aby wymyslic 'kare'. W moim przypadku wystarczy zabranie przywileju, grozba, ze
      nie bedzie czytania ksiazki wieczorem, ze nie obejrzy bajki... a juz najgorsze
      jest, gdy powiem, ze dziecko robi mi przykrosc. Bije ktos, kto nie mysli !!!
      • Gość: ? Re: Niewielka inteligencja wystarczy IP: *.eranet.pl 20.12.04, 15:18
        Człowieku, ty się znęcasz psychicznie nad swoim dzieckiem! Nawet nie zdajesz
        sobie sprawy jakie to może wywołać negatywne konsekwencje w przyszłości.
        Stosujesz szantaż a to już jest karalne!
    • Gość: ola Re: Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie IP: 213.17.133.* 20.12.04, 10:18
      słuszny zapis - zwłaszcza ze zyjemy w kraju w którym dzieci uwaza sie za
      przedmiot
    • tees1 a co proponujecie, lewacy ? 20.12.04, 10:20
      "Fizyczne i psychiczne karanie dzieci poniża je, uczy rozwiązywania problemów
      siłą, jest "pójściem na łatwiznę", pokazuje bezradność rodziców. "

      fizyczne - nie
      psychiczne - nie

      Co pozostaje ludziom, ktorzy maja dzieci pierwszy raz w zyciu?

      "Sam zakaz nic nie da. Trzeba uczyć rodziców, jak wychować dzieci bez przemocy."

      Tak tak, ale konkretnie cos niefizycznego i niepsychicznego.

      "Kara tak - ale godna
      Ważne jednak, żeby karcenie nie naruszało godności."

      Moim zdaniem, zwykle klaps nie narusza godnosci, a wrecz przywraca dziecko do
      godnego zachowania.

      Wy niekonstruktywne madrale i szkodniki.

      Dla zaslony dymnej nad Millerem et consortes jeszcze brakuje wam wyciagniecia na
      tapete zawsze zywych aborcji, eutanazji, antysemityzmu, bo reszta tematow juz
      machacie jak slomka przed kotkiem.
      • tees1 znalazlem, co proponuja: katalog przemocy 20.12.04, 11:02
        Organizuja "kampanie spoleczna Dziecinstwo bez przemocy"
        www.przemoc.com.pl/ (sic!)

        Podaja MATERIAŁY DO KAMPANII:

        1. Krzywdzenie dzieci - podstawowe ustalenia
        1.1 Krzywdzenie dzieci - definicje
        1.2 Czynniki ryzyka krzywdzenia dzieci
        1.3 Niespecyficzne objawy krzywdzenia dzieci
        1.4 Sąd karny
        1.5 Sąd rodzinny i nieletnich
        2. Problem krzywdzenia dzieci w Polsce
        2.1 Krzywdzenie dzieci - statystyki, wyniki badań
        2.1.1 Postawy społeczne wobec krzywdzenia dzieci
        2.1.2 Skala zjawiska krzywdzenia dzieci w Polsce
        2.1.3 Alkohol a przemoc wobec dzieci
        3. Modelowy program debaty
        3.1 Cele debaty
        3.2 Program debaty
        3.3 Sprzęt i materiały
        3.4 Uczestnicy
        4. Jak opracować raport na temat skali problemu krzywdzenia dzieci i lokalnej
        oferty pomocy
        4.1 Lokalna diagnoza problemu krzywdzenia dzieci
        5. Pakiet dla ambasadorów
        5.1 Jak organizować lokalny system pomocy dzieciom krzywdzonym
        5.2 Jak rozwiązywać problemy społecznych lokalnych
        5.3 O przemocy domowej
        5.4 O przemocy domowej
        5.5 O nadużyciach seksualnych wobec dzieci
        5.6 Dziecko pod parasolem prawa
        5.7 Pomoc psychologiczna dla dzieci alkoholików
        5.8 Nigdy nie potrząsaj dzieckiem / ostrożnie, dziecko
        5.9 Apel Twojego dziecka
        5.10 Film
        5.11 Ulotka "Dzieciństwo bez przemocy"
        5.12 Ulotka "Mama i Tata - Nasz Dom"
        5.13 Ulotka "Dziecko a przemoc w rodzinie"
        6. Ankieta 1
        7. Ankieta 2
        8. List do burmistrza
        9. Jak wspierać kampanię
        10. Książka "Zrozumieć dziecko"
        11. Cennik materiałów

        Konia z rzedem temu, co proponuja zamiast klapsa czy krzyku. Ksiazka "Zrozumiec
        dziecko" "jest swego rodzaju zbiorem wskazówek pokazujących, jak wychowywać,
        zmniejszając ból i cierpienia dziecka." Jaki bol?, jakie cierpienia?

        Jedyne co konstruktywnego proponuja, to te tezy:
        www.przemoc.com.pl/img/apel2.jpg
        czyli opracowanie 18 z 20 postulatow Janusza Korczaka:
        www.babyboom.pl/wychowanie/wychowywac_to_znaczy/prosba_dziecka_janusz_korczak.html
      • Gość: maruda Re: a co proponujecie, lewacy ? IP: *.gdynia.mm.pl 20.12.04, 11:12
        tees1 napisał:

        > "Fizyczne i psychiczne karanie dzieci poniża je, uczy rozwiązywania problemów
        > siłą, jest "pójściem na łatwiznę", pokazuje bezradność rodziców. "
        >
        > fizyczne - nie
        > psychiczne - nie
        >
        > Co pozostaje ludziom, ktorzy maja dzieci pierwszy raz w zyciu?


        **********************************

        Oddać bardziej odpowiedzialnym.

        • tees1 80 procent rodzicow ma oddac dzieci ? 20.12.04, 11:20
          bi.gazeta.pl/im/2455/m2455218.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka