Dodaj do ulubionych

..polscy szabrownicy i dzicy osadnicy....

IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.02, 21:21
Cyt. "polscy szabrownicy i dzicy osadnicy" te wyszukane epitety zostały użyte w
w Gazecie Wyborczej przez Adama Michnika i Adamam Krzemińskiego.
Autorzy dobrali swoich słów dla wyrażenia swojego zdania o mieszkańcach
Wrocławia.
Czuje się związany z Wrocławiem. UBOLEWAM nad ubóstwem intelektualnym autorów.
Nie interesuję się do kogo i po co, piszą swoje listy.
Nie kupię więcej Gazety Wyborczej.
Obserwuj wątek
    • Gość: zyx szabrownicy i dzicy osadnicy...terminy zasadne. IP: *.rdu.bellsouth.net 14.05.02, 21:31
      szabrowali ludzie, kradnac poniemiecka wlasnosci osadzajac sie bez zezwolenia.
      czyzbyscie az tak bali sie ze moze te ziemie nie sa naprawde wasze? nie da sie
      watpliwosci krzykiem uciszyc.Niestey, moze pozwoli to zrozumiec jak zmiany
      pokomunistyczne trwaja i nie zawsze daja TYLKO pozadane rezultaty.
      Gość portalu: JMT napisał(a):

      > Cyt. "polscy szabrownicy i dzicy osadnicy" te wyszukane epitety zostały użyte w
      >
      > w Gazecie Wyborczej przez Adama Michnika i Adamam Krzemińskiego.
      > Autorzy dobrali swoich słów dla wyrażenia swojego zdania o mieszkańcach
      > Wrocławia.
      > Czuje się związany z Wrocławiem. UBOLEWAM nad ubóstwem intelektualnym autorów.
      > Nie interesuję się do kogo i po co, piszą swoje listy.
      > Nie kupię więcej Gazety Wyborczej.

      • Gość: JMT Re: szabrownicy i dzicy osadnicy...terminy zasadne. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.02, 23:11
        Gość portalu: zyx napisał(a):

        > szabrowali ludzie, kradnac poniemiecka wlasnosci osadzajac sie bez zezwolenia.
        > czyzbyscie az tak bali sie ze moze te ziemie nie sa naprawde wasze? nie da sie
        > watpliwosci krzykiem uciszyc.Niestey, moze pozwoli to zrozumiec jak zmiany
        > pokomunistyczne trwaja i nie zawsze daja TYLKO pozadane rezultaty.

        To co Pan zyx piszesz to PRAWDA.
        Tak to już ludzie reagują na tz. "niczyja własność". Dlatego ludzie szabrowali
        porzucone domostwa w czasach wszystkich wojen, na wszystkich kontynentach. Działo
        sie tak z własnością polską w Warszawie, na Zamojszyźnie, na kresach wschodnich,
        działo sie tak z własnością żydowską, było tak w Niemczech, Czechach, Bośni,
        Jugosławi, Chorwacji.
        Niewiem czy Pan wie zyx, że fakty takie maja miejsce np. podczas trzeńsień ziemi
        z USA i Japonii ???.
        Pewnie Pan zyx o tym niewiedział - bo to skąd - w G. Wyborczej o tym nie
        pisali ???.
        Pewnie i Pan Michnik, o tym nie wiedział.

        A ja z koleji nie wiem co to znaczy: DZIKI OSADNIK ???.
        Epitet ten dostarczył swoim polskim czytelnikom redaktor za 1 szt. egzemplarz
        swojego listu jedyne 1 zł 60 gr. Prawdziwa konkurencja POCZTY POLSKIEJ.

        Dziki Osadnik


        • Gość: Prezes Re: szabrownicy i dzicy osadnicy...terminy zasadn IP: *.ces.clemson.edu 14.05.02, 23:15
          Gość portalu: JMT napisał(a):

          > Gość portalu: zyx napisał(a):
          >
          > > szabrowali ludzie, kradnac poniemiecka wlasnosci
          osadzajac sie bez zezwole
          > nia.
          > > czyzbyscie az tak bali sie ze moze te ziemie nie sa
          naprawde wasze? nie da
          > sie
          > > watpliwosci krzykiem uciszyc.Niestey, moze pozwoli to
          zrozumiec jak zmiany
          >
          > > pokomunistyczne trwaja i nie zawsze daja TYLKO
          pozadane rezultaty.
          >
          > To co Pan zyx piszesz to PRAWDA.
          > Tak to już ludzie reagują na tz. "niczyja własność".
          Dlatego ludzie szabrowali
          > porzucone domostwa w czasach wszystkich wojen, na
          wszystkich kontynentach. Dzia
          > ło
          > sie tak z własnością polską w Warszawie, na
          Zamojszyźnie, na kresach wschodnich
          > ,
          > działo sie tak z własnością żydowską, było tak w
          Niemczech, Czechach, Bośni,
          > Jugosławi, Chorwacji.
          > Niewiem czy Pan wie zyx, że fakty takie maja miejsce
          np. podczas trzeńsień ziem
          > i
          > z USA i Japonii ???.
          > Pewnie Pan zyx o tym niewiedział - bo to skąd - w G.
          Wyborczej o tym nie
          > pisali ???.
          > Pewnie i Pan Michnik, o tym nie wiedział.
          >
          > A ja z koleji nie wiem co to znaczy: DZIKI OSADNIK ???.
          > Epitet ten dostarczył swoim polskim czytelnikom
          redaktor za 1 szt. egzemplarz
          > swojego listu jedyne 1 zł 60 gr. Prawdziwa konkurencja
          POCZTY POLSKIEJ.
          >
          > Dziki Osadnik
          >
          >

          dziki osadnik to ktos kto zajmuje opuszczone mieszkanie
          bez zgody wlasciciela.
          • Gość: JMT słowotwórczy wkład Gazety w GŁUPOTĘ IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.02, 23:47
            Panie zyx
            pisze Pan że dziki osadnik to cyt. : "ktoś kto zajmuje mieszkanie bez zgody
            właściciela".
            Ja rozumiem, że Panu to przeszkadza, ale proszę od tej pory starać się myśleć
            przy pisaniu.
            Widzi Pan gdyby to co Pan pisze było prawdziwe to:
            - Wrocław byłby NIEZAMIESZKAŁY (co z redakcją na PL. Solnym ?).
            - Jelenia Góra też.
            - Tak jak Lwów, (to gdzie sprzedawali by G.W. - z michnikowymi plwocinami?)
            - Wilno bez mieszkańców.
            - W węgierskich Koszycach i Oradeji - PUSTE MIESZKANIA.
            - Palestyna zaledwie 400 tyś mieszkańców - prawie samych Arabów,
            - Sudety,
            - Żydzi na księżycu,
            - w Ameryce - INDIANIE.
            - Węgrzy i Finowie zamieszkuja w Indiach.....
            ........

            Panie zyx Pańska głupota robi na mnie wieksze wrażenie niż tamta wojna.

            Dziki Osadnik

            • Gość: mariusz Re: słowotwórczy wkład Gazety w GŁUPOTĘ IP: *.reykir.is 14.05.02, 23:56
              wlascicielem niezamieszkalych domow bylo Panstwo Polskie. Jednak zanim akcja
              osiedlencza sie zaczela czesc domow byla juz zamieszkala i rozkradziona.
              Pozwole sobie zacytowac to co pisalem w innym watku:
              Mam w domu wielka ksiege wydana w glebokim PRLu "Pamietniki osadnikow ziem
              odzyskanych". Zanim akcja osiedlencza przyjela forme zorganizowana, to mnostwo
              domow bylo juz samowolnie zajetych, jak rowniez okradzionych. Czesc ludzi
              jechala na ziemie odzyskane krasc aby
              potem sprzedawac to w innych czesciach pustego w dobra wszelkie po wojnie
              kraju. Czesc dzikich osadnikow rozkradala wyposazenie nie zamieszkanych jeszcze
              domow i zabierala do siebie. Oczywiscie dotyczy to jedynie czesci osadnikow i
              glownie "dzikich", kiedy
              powstaly komitety kierujace rodziny do poniemieckich domow, zastawano je czesto
              spladrowane badz zamieszkane.
              Ja tego nie wymyslilem - to sa pamietniki.

              Pozdr
              Mariusz


    • Gość: Ania Re: ..polscy szabrownicy i dzicy osadnicy.... IP: *.upc.chello.be 14.05.02, 22:58
      Ja natomiast czuje sie zwiazana z Warszawa ale niestety po wojnie byli w
      Warszawie i dzicy osadnicy i szabrownicy.Takie byly czasy i trzeba sie z tym
      pogodzic.Nie mozna ciagle idealizowac .Owszem bylismy pokrzywdzeni ale byla
      niewielka grupka ludzi,ktora w czasie wojny jak i po wojnie umiala wyciagnac z
      tej wojny i z ludzkich tragedii korzysci.
      • Gość: JMT dzicy czytelnicy i dziki zwyczaj Gazety IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.02, 23:25
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Ja natomiast czuje sie zwiazana z Warszawa ale niestety po wojnie byli w
        > Warszawie i dzicy osadnicy i szabrownicy.Takie byly czasy i trzeba sie z tym
        > pogodzic.Nie mozna ciagle idealizowac .Owszem bylismy pokrzywdzeni ale byla
        > niewielka grupka ludzi,ktora w czasie wojny jak i po wojnie umiala wyciagnac z
        > tej wojny i z ludzkich tragedii korzysci.

        Pani Aniu myślę że po wojnie (może nie tylko) w Warszawie (może nie tylko) innych
        miastach (może innych kontynentach) byli ludzie dobrzy, żli, bardzo źli.... Ja
        dzikich nie spotkałem. Gdybym jednak był dość prymitywny i prosty to może użyłbym
        takiego przymiotnkia na opisanie kogoś.
        Wyrządzone przez Redaktora Michnika zło polego na tym, że w jego liści niema
        innych określeń dla polskich tułaczy, nedzarzy wielokrotnie wypędzanych, w
        obozach pracy, robotach, z kresów wschodnich, Sybrii, wszystkich frontów II
        wojny...... znaleźli swoje miejsce we Wrocławiu. Tułacze, bez majątku,
        wygnani... tu żyją wraz z rodzinami do dnia dzisiejszego.
        Niemcy też doświadczyli wysiedle... też - ALE NIE JEDYNIE.

        Ma Pani oczywiście rację "...była niewielka grupa" - ale w michnikowym liście nie
        ma miejsca dla innych określeń mieszkańców Wrocławia jak - DZICY OSADNICY.

        Mam jedynie cichą nadzieje, że Pan redaktor Adam Michnik pisząc te słowa był jak
        zawsze pijany.

        Dziki Osadnik.

        • Gość: Ryszrd Re: dzicy czytelnicy i dziki zwyczaj Gazety IP: *.abo.wanadoo.fr 15.05.02, 09:43
          panie Dziki Osodnik, przeciez nikt panu nie kaze tej szafy i kredensu po
          niemcach oddawac. Co sie pan tak oburza? Bylo osadnictwo legalne i byly watahy
          szubrawcow co pladrowaly pozostawione domy i mieszkania. Ludzie przesiedleni z
          spod Lwowa dostawali przydzialy pod Wroclawiem i najczesciej nie zastawali
          kompletnie nic w przydzielonych domach. To sie gdzies podzialo, wiec po co pluc
          na Michnika? Prawdy pan nie lubi? A moze ten kredens faktycznie wyszabrowany? R.
          • Gość: JMT DZICY OSADNICY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.02, 10:48
            Gość portalu: Ryszrd napisał(a):

            > panie Dziki Osodnik, przeciez nikt panu nie kaze tej szafy i kredensu po
            > niemcach oddawac. Co sie pan tak oburza? Bylo osadnictwo legalne i byly watahy
            > szubrawcow co pladrowaly pozostawione domy i mieszkania. Ludzie przesiedleni z
            > spod Lwowa dostawali przydzialy pod Wroclawiem i najczesciej nie zastawali
            > kompletnie nic w przydzielonych domach. To sie gdzies podzialo, wiec po co pluc
            >
            > na Michnika? Prawdy pan nie lubi? A moze ten kredens faktycznie wyszabrowany? R
            > .

            Panie Ryszardzie to Pan unika prawdy, lub podobnie jak redaktor Michnik dostrzega
            Pan we Wrocławiu jedynie dzikich "osadników i szabrowników polskich".
            Jakie osadnictwo legalne? - poprostu trzeba było się zameldować i tyle -
            meldowała policja, a Urząd Repatryjacyjny przydzielał mieszkania. Repatryjanci
            przychodzili zewsząd: wschodu, zachodu, południa, centrum polski, ze zburzonych
            miast, Syberii... wszędzie byli ludzie dobrzy i źli... ale zawsze biedni.

            Ci ludzie stanowią dzisiaj społeczeństwo Wrocławia - których redaktor Michnik
            obraża pisząc za jedyne 1 zł 60 groszy "DZICY OSADNICY".

            Połowę terenu Polski straciliśmy, to co zostało było zniszczone - DZICY OSADNICY.
            Żydzi, Amerykanie, Finowie, Węgrzy, Rumuni, Słowacy, Chorwaci, Serbowie - to w
            częsci swoich terytoriów też DZICY OSADNICY. Może oni mają karteczki na szafę?.

            Pan Michnik był sekretarzem Antoniego Słonimskiego piastującego do roku 1968
            urząd Przewodniczącego Literatów Polskich. Myślę, że zacny Pan Antoni w grobie
            sie przewraca widząc jak jego uczeń Adaś niepomy na nauki czerpie wzorce
            słowotwórcze z "pamiętników przesiedleńców", a zapominając o literaturze.

            W kwestii pańskiej skradzinej po niemcach szafy to proszę iść na najbliższy
            posterunek Policji i zgłośić kradzież proszę też nie zapomnieć
            pokazać "karteczki" tj. urzedowego przydziału na tąże szafe - bo inaczej to Pan
            bedziesz "szabrownikiem". Może choć karteczka urzędowa z zamiany szafy Gdańskiej
            na wrocławską, lub lwowskiej serwantki na szczecińską kanapę?.

            DZIKI OSADNIK
    • free-minds.org Te ziemie należa do Polaków 15.05.02, 13:00
      i Polacy odrąbią rekę każdemu innemu narodowi, który po nie sięgnie.
      Czy to się podoba naszym wykorzenionym Europejczykom, czy nie.
      • Gość: JMT rąbanie rąk i głów IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.02, 21:30
        free-minds.org napisał(a):

        > i Polacy odrąbią rekę każdemu innemu narodowi, który po nie sięgnie.
        > Czy to się podoba naszym wykorzenionym Europejczykom, czy nie.

        Nawet odrąbanie Pańskiej głowy nie uwoli Pana od głupoty. Zatem współczuje i
        radzę abyś Pan sobie poszukał łatwiejszych wątków, może coś o sexie, albo fajnych
        autach amerykańskich.
        Nie przjmuj sie Pan tą swoją głupotą tak bardzo, bo redaktor Michnik też pisze
        listy o dzikich, a jaki beztroski - ktoś by pomyslał, że wypity.


        • Gość: zulu Re: rąbanie rąk i głów IP: *.prem.tmns.net.au 17.05.02, 12:57
          Coz tu dodac mozna? wystarczy jeszcze dzisiaj popatrzec na te ziemie odzyskane
          a i szabrownikow (ciekawe skad ci afrykanie u nas sie wzieli) niepotrzeba by
          bylo.

          "Czas umyka, koziolki sie fika a Afryka? Afryka dzika jest!".
          • Gość: JMT Re: michnikowy punkt obserwacyjny IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.02, 01:19
            Gość portalu: zulu napisał(a):

            > Coz tu dodac mozna? wystarczy jeszcze dzisiaj popatrzec na te ziemie odzyskane
            > a i szabrownikow (ciekawe skad ci afrykanie u nas sie wzieli) niepotrzeba by
            > bylo.
            >
            > "Czas umyka, koziolki sie fika a Afryka? Afryka dzika jest!".

            Wiesz Pan to wszystko zależy jedynie od PUNKTU WIDZENIA. Bo na przykład takie
            gówno, jak patrzy na DUPĘ to wydaj mu się ona wielka, piękna i doskonała.

            Z tego punktu widzenia rozumiem Pana, wraz z jego tekstem i listem redaktora
            Michnika.

      • Gość: zyx scyzorykiem odrabia? IP: *.rdu.bellsouth.net 18.05.02, 02:49
        zeby utrzymac wlasnosc ktora ktos chce trzeba byc silniejszym, lub miec silnego
        kolege. ZSRR nie btoni a USA nie bedzie umierac za Polske zachodnia.
        free-minds.org napisał(a):

        > i Polacy odrąbią rekę każdemu innemu narodowi, który po nie sięgnie.
        > Czy to się podoba naszym wykorzenionym Europejczykom, czy nie.

        • Gość: Z Re: scyzorykiem odrabia? IP: *.246.85.193.Dial1.NewYork1.Level3.net 18.05.02, 04:44
          Gość portalu: zyx napisał(a):

          > zeby utrzymac wlasnosc ktora ktos chce trzeba byc silniejszym, lub miec silnego
          >
          > kolege. ZSRR nie btoni a USA nie bedzie umierac za Polske zachodnia.
          > free-minds.org napisał(a):
          >
          > > i Polacy odrąbią rekę każdemu innemu narodowi, który po nie sięgnie.
          > > Czy to się podoba naszym wykorzenionym Europejczykom, czy nie.
          Z:No ale ja to mysle patrioto,ze USA na pewno bedzie umierac za Rydzyka.

          • Gość: zyx Moskal zalatwi w Bialym Domu IP: *.rdu.bellsouth.net 18.05.02, 05:21
            on jest taki wplywowy, zwlaszcza u prezydenta Busha. Keep on dreaming , boychik.
            Gość portalu: Z napisał(a):

            > Gość portalu: zyx napisał(a):
            >
            > > zeby utrzymac wlasnosc ktora ktos chce trzeba byc silniejszym, lub miec si
            > lnego
            > >
            > > kolege. ZSRR nie btoni a USA nie bedzie umierac za Polske zachodnia.
            > > free-minds.org napisał(a):
            > >
            > > > i Polacy odrąbią rekę każdemu innemu narodowi, który po nie sięgnie.
            > > > Czy to się podoba naszym wykorzenionym Europejczykom, czy nie.
            > Z:No ale ja to mysle patrioto,ze USA na pewno bedzie umierac za Rydzyka.
            >

        • Gość: zulu Re: scyzorykiem odrabia? IP: *.prem.tmns.net.au 23.05.02, 02:51
          Do rabania zawsze jestesmy pierwsi tylko wielka szkoda, ze z "myslunkiem"
          opozniamy sie zbyt czesto.
    • Gość: KURDE Re: ..polscy szabrownicy i dzicy osadnicy.... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 18.05.02, 03:32
      Z wrclawia pochodza chuje typu darken albo capricornus, nazistowskie
      zydodupydajce, wiec wroclaw jest chujowym miastem.
    • Gość: Z Re: ..polscy szabrownicy i dzicy osadnicy.... IP: *.246.65.216.Dial1.NewYork1.Level3.net 23.05.02, 06:55
      Jesli ktos czyta Nasz Dziennik to sa takie 2 art z dnia 23 maj 2002 nr 119
      dzial Mysl jest bronia,"Kosztowne marzenia"i "Z agresora ofiara" Bardzo
      polecam bo na temat Dobranoc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka