Dodaj do ulubionych

Teczka Niezabitowskiej zniszczona w 1990 roku

    • Gość: EKO Re: Teczka Niezabitowskiej zniszczona w 1990 roku IP: *.geoteko.com.pl 21.12.04, 15:17
      Szukacie teczek? Pytajcie michnika, przecież jako jeden z pierwszych miał do
      nich dostęp i możliwość wynoszenia. Cego oczekiwaliście po tej BABIE?
      • Gość: Langwer Re: Teczka Niezabitowskiej zniszczona w 1990 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 21:34
        Właśnie ,to że A.Michnik miał jako pierwszy nie kontrowany dostęp do teczek
        jakoś nikt nie chce pamiętac,należało by się zastanowić czy i w jaki sposób ta
        wiedza pomogła mu zbudować imperium prasowo-biznesowe.
    • Gość: tomek 1 PONURY TYP: LESZEK W. IP: 5.5D* / 213.40.67.* 21.12.04, 15:53
      Gość portalu: Leszek W. napisał(a):

      > Mikrofilmy maja to do siebie, że na nich nie widać, czy zostały one zrobione
      > z oryginalnych kopii czy ze sfingowanych podróbek dokumentów.
      > Po co wiec ta zabawa szkoda czasu IPN-u i sądu lustracyjnego, każdy wyrok
      > bedzie niewiarygodny i łatwy do zakwestionowania.
      > Nalezy zabrac pieniadze dla IPN i przeznaczyc na domy dziecka.
      > IPN to całkowicie zbedna instytucja przezerajaca miliony złotych wydarte
      > biednym podatnikom. Skutki pracy IPN są straszne dla całego społeczeństwa,
      > IPN zatruwa atmosferę w Polsce, niszczy bogu ducha winnych ludzi,
      > psuje Polsce wspólprace z sąsiadami dla wydumanej sprawiedliwosci / Jedwabne,
      > Katyń /.
      > Za ta kasę możnaby co roku wybudować 30 kilometrów darmowych autostrad.


      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

      IPN jest potrzebny jak sól. Na mikrofilmach widać wyraźnie ich źródło. Skutki
      pracy takich potwornych typów jak Ty, Leszku W., są straszne. Siejesz
      antypolską truciznę opartą na zakłamaniu i obłudzie. Nie ma
      autostrad "darmowych", ponury człowieku. Autostrad w Polsce nie ma bo Twoi
      zleceniodawcy z PZPR ich nie wybudowali przez 40 lat. Jeszcze jeden skromny
      dowód na potrzebę ogromną dla istnienia IPN-u.
      • Gość: dial Re: PONURY TYP: LESZEK W. IP: *.sasiedzi.pl 21.12.04, 16:01
        IPN będzie budował autostrady?
    • Gość: xxx Re: Teczka Niezabitowskiej zniszczona w 1990 roku IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 21.12.04, 16:01
      ja miałem psełdo niezabistowska
    • Gość: nie_lubię_szynki Re: Teczka Niezabitowskiej zniszczona w 1990 roku IP: 195.117.74.* 21.12.04, 16:24
      Ale z ciebie głąb.Albo ciebie i twoją rodzinę leczyć w psychuszce do końca życia.
    • Gość: Anna córka Krzyżak Re: Teczka Niezabitowskiej zniszczona w 1990 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 16:31
      Może ten babsztyl zajął by się czymś innym. A darmozjad z IPN poszedł do
      uczciwej normalnej pracy.
    • Gość: podejrzliwy Re: Czy to promocja IPNu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 16:33
      Jest dziwna zbieżność czasowa między "aferą Niezabitowskiej" a zmniejszeniem
      przez Sejm budżetu IPN.Nagle prasa jest pełna "sensacji" w stylu "kto gra
      teczkami" itd.Mówi się też o rozszerzeniu zadań IPNu na osoby prywatne(tzn. nie
      pełniące funkcji publicznych).Dlaczego nagle Niezabitowska czyli właściwie NIKT
      i kto miałby i dlaczego grać jej teczką.Jeśli już to celniejsze byłoby zagranie
      teczką np. p.Buzka itp.Jednym słowem-burza w szklance wody ale jakaz promocja
      IPNu i możnośc udowadniania jaki to IPN ważny i niezastąpiony.Jeszcze poczekamy
      trochę a okaże się ,że IPNowi nie tylko nie nalży zmniejszać budżetu ale należy
      do niego jeszcze sporo dołożyć.I to by było na tyle.
      • Gość: Ania Re: Teczka Niezabitowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 16:53
        Jestem pełna uznania dla rządu Tadeusza Mazowieckiego,który zapisał się w
        historii Polski ZŁOTYMI LITERAMI ,jak również jestem pewna,że nagonka na Panią
        Niezabitowską to zmowa lewicowych i prawicowych komuchów.Panów Millera,Tuska i
        Rokitę przeraża fakt,że gdy oni myślą tylko o sobie i swoich kolesiach - w tej
        Polsce jest jeszcze Bogu dzięki Unia Wolności dla której to właśnie POLSKA jest
        dobrem najważniejszym !!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: pipi Hahahahaaha IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.12.04, 19:04
          Rozbawilo mnie dziewcze do lez :)
          • Gość: marian Re: Hahahahaaha IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 21:03
            mnie też, ale to prowokacja, jak sądzę:)
      • Gość: tomek 1 Re: Czy to promocja IPNu? IP: 5.5D* / 213.40.67.* 21.12.04, 17:51
        Gość portalu: podejrzliwy napisał(a):

        > Jest dziwna zbieżność czasowa między "aferą Niezabitowskiej" a zmniejszeniem
        > przez Sejm budżetu IPN.Nagle prasa jest pełna "sensacji" w stylu "kto gra
        > teczkami" itd.Mówi się też o rozszerzeniu zadań IPNu na osoby prywatne(tzn.
        nie
        > pełniące funkcji publicznych).Dlaczego nagle Niezabitowska czyli właściwie
        NIKT
        > i kto miałby i dlaczego grać jej teczką.Jeśli już to celniejsze byłoby
        zagranie
        > teczką np. p.Buzka itp.Jednym słowem-burza w szklance wody ale jakaz promocja
        > IPNu i możnośc udowadniania jaki to IPN ważny i niezastąpiony.Jeszcze
        poczekamy
        > trochę a okaże się ,że IPNowi nie tylko nie nalży zmniejszać budżetu ale
        należy
        > do niego jeszcze sporo dołożyć.I to by było na tyle.

        xxxxxxxxxxxxxx

        Trudno mówić o pani Niezabitowskiej, że jest NIKT. Totalna bzdura. Pełniła ona
        ważną funkcję publiczną przy pierwszym niekomunistycznym premierze po roku
        1945. To ten premier podobno pobłażał niszczeniu dokumentów w MSW, taki
        naturalny dobrotliwy powolny jełop z niego. Żadną mu miarą było iść w potyczkę
        z zaprawionym bandziorem Czesławem K.. Pani Niezabitowska upomina się o
        cywilizowane standardy używania danych personalnych. Wolno jej.
    • Gość: sar Re: Teczka Niezabitowskiej zniszczona w 1990 roku IP: *.chello.pl 21.12.04, 17:08
      Srasz w pory?
    • Gość: Romek Re: Teczka Niezabitowskiej zniszczona w 1990 roku IP: *.chello.pl 21.12.04, 17:25
      A kto to jest ta Pani? W TV wygląda na jakąs 50 letnia młódkę. Ktoś jej zwinął
      jakąś teczkę, bez której ona nie może Zyć i spać. Kto podpisał weksel niech go
      wykupuje w terminie. Jak ma sie w głowie niewiele to do interesów się nie w
      chodzi. Chyba, że właśnie z powodu małego rozumku ten interes się próbowało
      zrobić.Sugeruję zakup nowej teczki. Teraz jest większy wybór niż np w 1982
      roku, bo wtedy to tylko ocet i musztarda.
      • Gość: _ nie medrkuj o occie i musztardzie - zagrywce wladz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 19:49
    • Gość: Jacek Re: Teczka Niezabitowskiej zniszczona w 1990 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 17:41
      A za 26 mld zł , które rząd w zeszłym roku utopił w państwowych "przedsiębiorstwach" można by wybudować kilka tysięcy kilometrów autostrad. Widzisz więc, że gdzie indziej należy szukać oszczędności. A ukrywanie prawdy jest niewątpliwie najbardziej korzystne dla komuchów i kapusiów.
      • Gość: Bodzio Re: Teczka Niezabitowskiej zniszczona w 1990 roku IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 21.12.04, 18:21
        Gość portalu: Jacek napisał(a):
        > A ukrywanie prawdy jest niewątpliwie najbardziej korzystne
        > dla komuchów i kapusiów.
        Jacku pogubiłem się. To znaczy że Niezabitowska była
        komuchem i kapusiem?
        Tak naprawdę to przeciętnemu człowiekowi wisi i Niezabitowska
        i IPN. Natomiast zwykłego obywatela zaczyna wkurzać to że
        za kwotę 100.000 zł przeznaczanych na IPN można by zlikwidować
        głód dzieci przynajmniej w szkołach podstawowych. Za to się
        powinniśmy wstydzić a nie za jakąś pindzię czy prokuratorów-historyków.



      • Gość: marian Re: Teczka Niezabitowskiej zniszczona w 1990 roku IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 21:14
        synku, w każdym państwie wielkie państwowe często niedochodowe przedsiębiorstwa
        nakręcają gospodarkę.
        Weż n.p. taką kolej:
        - zamawia mnóstweo rzeczy n.p. bilety w drukarniach,
        drukarnie (prywatne) odprowadzają podatki, zatrudniają ludzi,
        zamawiają papier w papierni,
        papiernie drzewo w tartaku,
        koleś z Podlasia ma robotę przy wyrębie.
        ITP.

        inna sprawa: ludzik (taki ogłupiony przez propagandę jak ty) krzyczy:
        nie zgadzam się , zeby z moich podatków finansowano wydobycie węgla!
        no i zamknięto kopalnie, ograniczono wydobycie.
        I co?
        Węgla było za dużo i był dofinansowany, teraz jest mało i jest droższy.
        Z podatków ludzika nie jest już dofinansowywane wydobycie, ale ludzik musi
        więcej za ten węgiel zapłacić :)
        (i stać w kolejce).
    • Gość: andrze_n IPN -strona zakamuflowana z ostroznosci ? oto link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 18:13
      www.ipn.gov.pl/wp_przeglad_211204.html
      w praktyce nalezy ciagle "uaktualniac" date w linku
      • Gość: fret Zaginione posty IP: *.net-serwis.pl 21.12.04, 20:00
        gdzie sa posty Jagi ? podawala ciekawe linki i ktos to wycial...
      • Gość: andrze_n juz chodzi ( belka nie chodzla przez miesiac) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 21:05
    • Gość: Qrnaolek Równolegle tworzono teczkę i robiono mikrofilm IP: *.ztpnet.pl 21.12.04, 18:46
      Praktyka była taka jak w tytule.
      W 1989/90 niszczono teczki/papierowe/ w poszczególnych wydziałach aby chronić
      swoje osobowe żródła informacji.Ta czynność stanowi honorowy i podstawowy
      obowiązek OFICERA prowadzącego.Służby na całym cywilizowanym świecie tak
      czynią.Patrz: akta dot.śmierci gen.Sikorskiego utajniono na dalsze 50 lat.
      Służby brytyjskie tak robią i mają wszędzie wtyki/oprócz Bin Ladena ale to inna
      sprawa-CIA ma monopol i koniec/.W 99 % oficerowie liniowi/prowadzący
      agenture/za punkt honoru traktują ochronę swoich informatorów czyli podręczne
      teczki/akta/.
      Mikrofilmy przesłano do Warszawy.Mimo zniszczenia teczek papierowych
      przesłanych z WUSW i Stołecznego do dyspozycji Kiszczaka i jego
      ferajny/dopowiedzcie sobie sami/,to była pierwsza dzika lustracja-zniszczono
      akta swoje i swoich ludzi z ówczesnego obozu rządzącego/dopowiedzcie sami/.
      NIESTETY MIKROFILMY ZOSTAŁY!!!Czy tacy aktywni działacze opozycyjni
      jak/dopowiedzcie sami/nie mieli teczek lub nie prowadzono prób werbunku?
      Kto będzie chciał,nie będzie sie bał współpracować z tak dzurawymi
      służbami/dopowiedzcie sami/.
    • Gość: pipi Uwag kilka w aspekcie aspektu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.12.04, 18:56
      Kilka spraw: 1/ warto poczytac "Biuletyny IPN" www.ipn.gov.pl/, na
      parwde ciekawa lektura; 2/ Duzo tu na forum GW wypowiadajacej sie mlodziezy,
      tzn ludków ktorzy tak na parwde nei doswiadczyli PRL-u w jego pelnych
      przejawach - a to o technologi wypowiedz, ze mikrofilm to nie oryginal i takie
      tam. Mlodziez skupia sie na aspekcie technicznym, na zero jedynkowym podejsciu
      do kwestii. Niestety sila rzeczy nie dostrzegaja posepnego kontekstu spraw tego
      typu, tla porazajacego, tego bagna ideowo -moralnego jakie towarzyszylo PRL-owi
      i uwiklaniom ludkow niektorych. 3/ Warto wiedziec ze wielkei "zaslugi" w takim
      obrocie sprawy (ze trwa zonglowanie teczkami) polozyl redaktor naczelny tej
      gazety, znaczy GW, i jego srodowisko. Tego im historia nei wybaczy. I ludzie
      tez, ludzie ktorzy musza znosic ten syf moralno polityczny z jakim mamy do
      czynienia obecnie. Kolega M. otworzyl te furtke przez ktore zaprzeszle scieki
      leja sie teraz szerokim strumieniem.
      • Gość: IKS Re DO PIPI IP: *.ztpnet.pl 21.12.04, 19:57
        kochanie,przetlumacz to na jezyk polski
      • Gość: fret Re: Uwag kilka w aspekcie aspektu IP: *.net-serwis.pl 21.12.04, 20:37
        warto przeczytac zanim zacznie sie dyskusje

        www.abcnet.com.pl/pl/artykul_zas.php?art_id=264&w=n&token=
        • Gość: andrze_n "odtrutka na media" - ok strona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 21:00
    • Gość: ciekawska Ewa Re: Teczka Niezabitowskiej zniszczona w 1990 roku. IP: *.lubin.dialog.net.pl 21.12.04, 19:07
      To jakim sposobem gen. Kiszczak wyniósł ją w 1991 roku, tak wczoraj w TV
      oświadczył Krzysztof Kozłowski.Kto tutaj kłamie i jaki jest w tym cel, to
      obsesyjne czepianie się Kiszczaka to ostatnie stadium choroby prawicy,
      następnie to jest ...
      • Gość: pipi Biedny Kicio... Czepiaja sie go wredoty :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.12.04, 19:10
        Skadzes ty Ciekawska sie urwala????
        • Gość: General NIE WIETA A JEBIETA IP: *.i.pppool.de 21.12.04, 19:36
          Powtarzam jeszcze raz: Solidarnosc to bylo 10 MLN LUDZI-
          UCZCIWYCH LUDZI byl tez 1 MLN. Solidarnosci Rolnikow
          nie wiedziec czemu INDYWIDUALNYCH. NA 12 apostolow
          trafil sie Judasz, Niewierny Tomaszi Piotr, ktory sie
          zaparl- 25 % to element niepewny i tak bylo z Solidarnoscia
          -uczciwych oddzielono i odrzucona , a menty typu Bolka,
          Frasyniuka i Bujaka- agentow SB zaproszono do stolu-
          niby reprezentowali Solidarnosc. Towarzysze do koryty
          zwanego okraglym stolem dopuscili tylko kapusi i agentow.
          I dlatego jest taki piekny syf.
          • Gość: do generała Re: NIE WIETA A JEBIETA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 20:35
            A skad wiesz ze solidarnosc liczyła 10 mln ? Przeciez to mit. Nikt nie prowadził
            szczegółowej ewidencji, nie było na to czasu. Jak poczytasz tygodnik Solidarnosc
            z ostatnich miesięcy 1981 to dowiesz sie ile podawano wówczas członków
            Solidarności.
    • Gość: Mimikra Re: Teczka Niezabitowskiej zniszczona w 1990 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 19:26
      IPN z trudem i po latach robi to, co powinno być zrobione w 1990 roku,
      gdy "pożyteczni idioci" związani z ówczesną Unią Demokratyczną oddawali na
      kolanach Polskę z powrotem byłym tzw. komunistom, nikogo nie pytając o zdanie.
      A co do "całkowicie zbędnej instytucji przeżerającej miliony złotych wydarte
      biednym podatnikom' to dedykuję Senat. Że nie wspomnę już KRRiTV.
      • Gość: SB Re: Teczka Niezabitowskiej IP: *.ztpnet.pl 21.12.04, 20:14
        Mimikra, senat przywrocila prawica,teraz/pod publike/chce likwidowac/.IPN
        stworzyla prawica zeby wykanczac przeciwnikow/Walesa,Buzek,Oleksy ,Moczulski,/
        • Gość: Mimikra Re: Teczka Niezabitowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 20:36
          Wsio rawno kto przywrócił Senat, płacimy na niego chyba ok. 25 mln. rocznie i
          nie wiem po co. IPN natomiast przeszkadza SB-kom i innym PZPR-owcom w radosnym
          korzystaniu z tego raju na ziemi, jakim jest dla nich tzw. "III-cia
          Rzeczpospolita". W niewielkim co prawda stopniu, ale zawsze.
    • Gość: Paskuda Teczki i samooczyszczanie IP: *.ns.aliant.net 21.12.04, 20:03
      Zadne rozwiazanie nie jest idealne, inaczej mowiac dzialamy zawsze z sferze
      mozlisci - ogrnaniczen, i kazdy wybor ma swoje konsekwencje.

      Decyzja o nierozliczeniu ludzi miala wiec swoje dobre i zle strony -dobre i zle
      konsekwencje, tak samo jak kazda inna, jesliby owa inna decyzja miala miejsce
      decyzja. W moim rozumieniu:

      DOBRE
      • Gość: IKS Re: Teczki i samooczyszczanie IP: *.ztpnet.pl 21.12.04, 20:30
        Mam pytanie;komu jest potrzebne przekonanie spoleczenstwa ze w PRL tylko jedna
        grupa zawodowa byla uczciwa,prawdomowna,solidna,rzetelna itp.Reszta to
        miernoty/lacznie z rzadzacymi/.Komu potrzebny jest IPN z jego teczkami.To nie
        lewica wyciaga teczki,to NASI wykanczaja swoich rywali .KTO MA IPN TEN MA WLADZE
      • panidalloway Re: Teczki i samooczyszczanie 21.12.04, 20:48
        Milo po ciężkim dniu przeczytać taki rozsądny i pozbawiony rozliczeniowych
        żądz tekst.

      • Gość: marian Paskuda a właściwie Rozsądny- Brawo!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.12.04, 21:15
        Bardzo trafne spostrzeżenia i uwagi. Cały czas utrzymuję, że trzeba zamknąć te
        cholerne tezcki, rozwiązać IPN. Każde nawiązanie do teczek zignorować,
        zakazać zaglądania do nich przez 50 lat. Anglicy to robią i nikt nie ma o to
        żalu i pretensji.Inaczej będzie ciągle jątrzenie, pranie brudów, jakieś
        bezsensowne lustracje,. Oczywiście zbrodnie trzeba ścigać, to inna klasa
        przestępstw. Powiadam wprost; Polska potrzebuje zintegrowanej społeczności a
        nie podzielonej według manipulantów, wszelkiej maści politykierów, którzy tylko
        tą metodą chcą dorwać się do władzy. Zamiast sensownego programu społeczno-
        gospodarczego mają tylko teczki, etosy, życiorysy, itd.
        • Gość: Taaak Re: Paskuda a właściwie Rozsądny- Brawo!! IP: *.arcor-ip.net 22.12.04, 09:27
          Gość portalu: marian napisał(a):

          > Bardzo trafne spostrzeżenia i uwagi. Cały czas utrzymuję, że trzeba zamknąć
          te
          > cholerne tezcki, rozwiązać IPN.

          A ja uwazam ze wrecz przeciwnie.Ze trzeba koniecznie przebrnac
          przez przeszlosc. W innym wypadku "chory czlowiek "Polska
          bedzie tkwila w niemoznosci, bedzie neurasteniczna , depresyjna -
          chora.

          Każde nawiązanie do teczek zignorować,

          A to byloby rownoznaczne z wyparciem .
          Powaznym bledem terapeutycznym.

          > zakazać zaglądania do nich przez 50 lat. Anglicy to robią i nikt nie ma o to
          > żalu i pretensji.

          To jest z kosmosu . A co GB bylo w sytuacji porownywalnej do PL ?
          Jesli szukac analogii to Czechoslowacja albo byle DDR.


          Inaczej będzie ciągle jątrzenie, pranie brudów, jakieś
          > bezsensowne lustracje,.

          Pranie brudow jak sama nazwa wskazuje - pierze sie po to zeby czysto bylo.

          Oczywiście zbrodnie trzeba ścigać, to inna klasa
          > przestępstw.

          Nie wiem co to za cudak? Zamkna IPM ale "oczywiscie przestepcow scigac" ?
          Ciekawy pomysl ale widze problemy z realizacja .
          Jak scigac i nie scigac rownoczesnie .

          Powiadam wprost; Polska potrzebuje zintegrowanej społeczności a
          > nie podzielonej według manipulantów,

          Jak mi sie smiac chce gdy slysze "zintegrowna spolecznosc"i nie podzielona .
          Wszyscy niby maja miec takie same poglady ?
          Czy raczej nie miec zadnych?

          wszelkiej maści politykierów, którzy tylko
          >
          > tą metodą chcą dorwać się do władzy.

          Politykierzy to wlasnie rzadza.

          Zamiast sensownego programu społeczno-
          > gospodarczego mają tylko teczki, etosy, życiorysy, itd.

          Porzadek z przeszloscia jest- musi byc integralna czescia programu spoleczno -
          gospodarczego .

          Polska jest jak chory albo zaburzony psychicznie traumatyzowany czlowiek.
          Skrzywdzony , kopany ktoremu zabroniono mowic o krzywdzie ktora go spotkala
          w imie "wybaczania" zmuszanym do milczenia.
          Mysle ze "filozofia" grubej kreski jest i byla niemoralna ,nieetyczna
          byc moze "idealistyczna" ale naiwna . Za ta naiwnosc teraz placimy.
          Czy ktos sobie jest w stanie wyobrazic ze ofierze przestepstwa
          tlumacza organy porzadkowe , ze tak, wprawdzie uczyniono ci krzywde
          ale nie badz msciwy i wybacz bo twojemu oprawcy przykro bedzie ? .Bo nie ma co
          pociagac do odpowiedzialnosci
          twoich oprawcow bo chodzi o integracje spoleczenstwa i o pokoj.
          Pozwolilam sobie na sprowadzenie sytuacji w Polsce do skali przypadku.
          To byc moze ulatwi zauwazyc absurdalnosc pomyslu z "gruba kreska"
          Jesli jest tak , ze czujemy ze w Polsce jest "cos" zle i czesto mowimy
          zeby opisac ten stan rzeczy, ze to chory kraj ,to trzeba jak to w chorobie
          rozpoznac czynniki wywolujace chorobe, postawic dziagnoze i leczyc.
          Tymczasem "gruba kreska" kombinacje wokol IPM nie pozwolily
          na analize - zbadanie przyczyn choroby.
          Wokol komusze srodowiska staraja sie nam wmowic ze to nie ma co
          patrzec w przeszlosc, ze my to w przyszlosc mamy patrzec.
          To moze necace haselko , ale nie ma takiej mozliwosci.
          U chorych - zaburzonych zwykle poszukuje sie przyczyny zaburzenia
          Nie znam zadnej terapii ktora mialaby polegac na tym zeby pacjentowi
          wmowic ze ma zapomniec o tym ze jest chory...


    • Gość: lech X Re: Teczka Niezabitowskiej zniszczona w 1990 roku IP: 195.117.200.* 21.12.04, 20:45
      Dyskusje na tym forum są zabawne, bo wyrok został wydany. Właśnie oglądnąłem
      kropkę nad i, gdzie p. Monika Olejnik zaprezentowała jedyne słuszne stanowisko,
      opiniami i argumentami prof. Paczkowskiego i dr. Dudka przejmując się tak jak
      zeszłorocznym śniegiem. Oni wiedzą lepiej.
      • Gość: andrze_n Re: Teczka Niezabitowskiej zniszczona w 1990 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 21:24
        o, nie Olejnik byla dzis dosyc "poprawna"
    • Gość: gaga Dziwne zachowanie pani Niezabitowskiej IP: *.crowley.pl 21.12.04, 20:49
      Przed chwila wystapili w TVP I w rozmowie z pania Olejnik historycy-prof
      Paczkowski i Dudek.Awizowano jutrzejszą "Rzeczpospolitą" która ma coś w tej
      sprawie do powiedzenia i teczke widziała a takze zwrócono uwagę na dziwne i
      niespodziewane wywołanie tej sprawy przez Niezabitowską.Obaj historycy zgodnie
      twierdzili że nigdy nie spotkali sie z fałszowaniem dokumentów w teczkach
      ponieważ ich treść była przeznaczona do użytku własnego więc jaki byłby pożytek
      dla resortu z fałszywych informacji?
      Czy nie należałoby poczekać do końca tej sprawy i nie ferować wczesniej opinii.
      • panidalloway Re: Dziwne zachowanie pani Niezabitowskiej 21.12.04, 20:59
        Nie mam żadnych informacji o tym, czy SB fałszowało, czy nie, ale na pytanie po
        co, łatwo znaleźć odpowiedź. Zmiana systemu w Polsce nie nastąpiła nagle.
        Przedstawiciele reżimu przygotowywali się do oddania, a właściwie podzielenia
        się władzą, bo taki był początkowo pomysł, wystarczająco długo, by przygotować
        trujący pasztet.
        • iza.bella.iza Re: Dziwne zachowanie pani Niezabitowskiej 21.12.04, 21:23
          panidalloway napisała:

          > Nie mam żadnych informacji o tym, czy SB fałszowało, czy nie, ale na pytanie
          po
          >
          > co, łatwo znaleźć odpowiedź. Zmiana systemu w Polsce nie nastąpiła nagle.
          > Przedstawiciele reżimu przygotowywali się do oddania, a właściwie podzielenia
          > się władzą, bo taki był początkowo pomysł, wystarczająco długo, by
          przygotować
          > trujący pasztet.

          Czy szykowali się oddania władzy już w 1982 roku? Bo wtedy podobno zakończyła
          się współpraca Małgorzaty Niezabitowskiej z SB, od tamtego roku nie robiono w
          jej teczce żadnych wpisów, a w 1985 materiały z niej przeniesiono na mikrofilm.
          Sama teczkę zaś zniszczono w 1990 roku. Kto, kiedy i w jakim celu fałszować
          miałby teczki TW, w tym teczkę Niezabitowskiej? Jeśli ktoś udzieli mi
          rozsądnych odpowiedzi na te pytania, to się zacznę poważnie zastanawiać nad
          teorią o fałszowaniu teczek tajnych współpracowników. Jak na razie to jest,
          według mnie, marna hipoteza, nie mająca potwierdzenia w żadnych publicznie
          dostępnych dokumentach i realnie istniejących faktach.
          • panidalloway Re: Dziwne zachowanie pani Niezabitowskiej 21.12.04, 23:09
            Z czego wynika, że miałaby być podrasowana akurat w 1982? Niestety nie bardzo
            wiem, jak można udowodnić, że teczka zawiera fałszywe informacje. Trzeba
            byłoby dane z teczki skonfrontować z zeznaniami świadków lub wykazać ich
            niezgodność z faktami. A tego praktycznie nie ma jak zrobić. Niezabitowska ma
            nadzieję, że uda się jej tego dokonać. Póki co trzymam za nią kciuki. Wolę
            wierzyć ludziom niż nie.
            Ale jest kwestia, co oznacza termin współpracownik. Czy chodzi o kogoś, kto
            śledził opozycjonistów regularnie i świadomie informował o rzeczach, które
            podlegały zakonspirowaniu, a także odnosił z tytułu tej działalności korzyści
            materialne, czy też dotyczy on osób przesłuchiwanych, które podczas
            przesłuchania pogubiły się, a następnie były szantażowane i starały się nie
            udzielać informacji mogących wyrządzić krzywdę. To jest zasadnicza różnica.
            Różnica między szują, a ułomnym człowiekiem, którego nie zawsze było stać na
            heroizm, jakiego wymagała przerastająca go sytuacja.
            Z czego wynika, że miałaby być podrasowana akurat w 1982? Niestety nie bardzo
            wiem, jak można udowodnić, że teczka zawiera fałszywe informacje. Trzeba
            byłoby dane z teczki skonfrontować z zeznaniami świadków lub wykazać ich
            niezgodność z faktami. A tego praktycznie nie ma jak zrobić. Niezabitowska ma
            nadzieję, że uda się jej tego dokonać. Póki co trzymam za nią kciuki. Wolę
            wierzyć ludziom niż nie.
            Ale jest kwestia, co oznacza termin współpracownik. Czy chodzi o kogoś, kto
            śledził opozycjonistów regularnie i świadomie informował o rzeczach, które
            podlegały zakonspirowaniu, a także odnosił z tytułu tej działalności korzyści
            materialne, czy też dotyczy on osób przesłuchiwanych, które podczas
            przesłuchania pogubiły się, a następnie były szantażowane i starały się nie
            udzielać informacji mogących wyrządzić krzywdę. To jest zasadnicza różnica.
            Różnica między szują, a ułomnym człowiekiem, którego nie zawsze było stać na
            heroizm, jakiego wymagała przerastająca go sytuacja.
            Z czego wynika, że miałaby być podrasowana akurat w 1982? Niestety nie bardzo
            wiem, jak można udowodnić, że teczka zawiera fałszywe informacje. Trzeba
            byłoby dane z teczki skonfrontować z zeznaniami świadków lub wykazać ich
            niezgodność z faktami. A tego praktycznie nie ma jak zrobić. Niezabitowska ma
            nadzieję, że uda się jej tego dokonać. Póki co trzymam za nią kciuki. Wolę
            wierzyć ludziom niż nie.
            Ale jest kwestia, co oznacza termin współpracownik. Czy chodzi o kogoś, kto
            śledził opozycjonistów regularnie i świadomie informował o rzeczach, które
            podlegały zakonspirowaniu, a także odnosił z tytułu tej działalności korzyści
            materialne, czy też dotyczy on osób przesłuchiwanych, które podczas
            przesłuchania pogubiły się, a następnie były szantażowane i starały się nie
            udzielać informacji mogących wyrządzić krzywdę. To jest zasadnicza różnica.
            Różnica między szują, a ułomnym człowiekiem, którego nie zawsze było stać na
            heroizm, jakiego wymagała przerastająca go sytuacja.
            v
            • panidalloway Re: ojej 21.12.04, 23:18
              nie wiem, jak mi się udało uzyskać taki efekt. ktoś coś zmanipulował.
              • Gość: czur-czur-ra! Re: ojej IP: *.elpos.net / 217.153.182.* 23.12.04, 01:55
                "nie wiem, jak mi się udało uzyskać taki efekt. ktoś coś zmanipulował".

                Pewnie jakaś tajna agentka. Ale uzyskała efekt odwrotny do zamierzonego:
                przeczytałem trzykrotnie z potrójną przyjemnością.
            • iza.bella.iza Droga Pani D.:) 21.12.04, 23:38
              Czy zrozumiała Pani mój? Obawiam się, że nie i w związku z tym zrobiła Pani
              kawał solidnej, ale nie potrzebnej roboty. Może łatwiej Pani będzie
              odpowiedzieć, jeśli się Pani oprze na faktach, a nie na własnych imaginacjach.
              Dane na temat losów teczki Małgorzaty N. przytoczyłam za profesorem Kieresem
              (jutro zostaną opublikowane w Rzepie). Reszty danych dostarcza mi sama
              Niezabitowska - pisze i mówi, że po przesłuchaniu podpisała lojalkę (choć opis
              infatylizuje ten fakt), a nie pisze i nie mówi czy powiadomiła o tym fakcie
              kogoklwiek ze swojego środowiska, następnie przyznaje się do tego, że zataiła
              swoją widzę na temat wynoszenia akt z MSW przez Kiszczaka. Dziś zamiast
              najpierw zwróćić się o wgląd do swoje teczki, a potem czynić raban, robi
              dokładnie na odwrót. Te trzy czyny świadczą, że pani N. brakowało niedgyś i
              brakuje nadal cywilnej odwagi. Nie potrafi przyznać się do błędów, ani spojrzeć
              samej sobie prosto w oczy, ani też powiedzieć publicznie całej prawdy.
              Natomiast chce nam wmówić, że materiały na jej temat są na pewno sfałszowane. W
              świetle tego wszystkiego nie jest ona dla mnie osobą wiarygodną. Bardzo mi
              przykro z tego powodu, bo gdybym tydzień temu usłyszała plotkę o tym, że
              właśnie ona była TW, to na pewno bym nie uwierzyła. Jednak dziś stoję w obliczu
              faktów.
              Co do Pani dociekań na temat tego, kto i na jakich zasadach był TW proponuję
              sprawdzić w publikacjach IPN - będzie Pani miała o jednen problem z głowy mniej.
              Pozdrawiam i spokojnych Świąt życzę.
              Iza
              • panidalloway Re: Wielce czcigodna Izabello 22.12.04, 01:07
                iza.bella.iza napisała:

                > Czy zrozumiała Pani mój?
                Staralam się. Wydaje mi się,że ciągle jesteśmy w sferze domysłów. Jutro pojawią
                się nowe fakty. A następnie jak rozumiem autolustracja.
                Zastanawiałam się jak można dowieść fałszowania teczki, bo jak rozumiem
                Niezabitowska ma taki właśnie plan.

                > Natomiast chce nam wmówić, że materiały na jej temat są na pewno sfałszowane.
                Właśnie
                Co do Pani dociekań na temat tego, kto i na jakich zasadach był TW proponuję
                > sprawdzić w publikacjach IPN - będzie Pani miała o jednen problem z głowy
                mniej
                A czy możesz napisać w dwu słowach?
                > Pozdrawiam i spokojnych Świąt życzę.
                > Iza
                Serdecznie dziękuję, choć na spokojnych mało mi zależy. Wolałabym udanych.
                Ja życzę Ci szcęśliwych.
    • Gość: zib Ciekawe czemu ta pani tak się miota? IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 20:56
      Czyzby uwazała że jak długo będzie powtarzac że "nie byłam współpracowniczką
      SB" to takimi staną się fakty.Przecież sama u Olejnik powiedziała że dała się
      zastraszyć,zeznawała przez parę godzin(oczywiście "jako zatrzymana i o rzeczach
      ogólnie znanych,i była zaskoczona tym ile SB wie)podpisała tez parę
      nieokreślonych dokumentów.W jej ustach brzmi to tak że miała wymuszoną
      randkę ,a po niej dobrzy smutniacy wypuścili kobiecine za dobre słowo
      (?).Zapewne tak było,skoro jędza tak utrzymuje,zapewne inni mieli mniej
      szczęścia i trafili na mniej wyrozumiałych SBeków.Zapewne jest mocno
      pokrzywdzona przez poprzedni system,smiało może ustawić się w rządku innych
      pokrzywdzonych,a dziś jest ich wielu,z kiszczakiem,jaruzelem i kwaśnym na czele.
      • panidalloway Re: Ciekawe czemu ta pani tak się miota? 21.12.04, 21:07
        To, że pani Niezabitowska zachowuje się nerwowo mnie nie dziwi. Jest w bardzo
        trudnej sytuacji. Ale czemu twoja reakcja jest tak gwałtowna i emocjonalna,
        zrozumieć trudniej.
        • lucek.pucek Re: Efekt stłuczonego termometru 21.12.04, 21:36
          Byli tacy którzy sądzili i można się z nimi zgodzić że początek lat 90-tych nie
          był dobrym momentem na rozliczenie tych spraw. Im póżniej tym lepiej.
          Może teraz ten czas się zbliża. Choć jak wynika z czytanych tu wypowiedzi
          realia PRL, dla wielu są nie do pojęcia.
        • Gość: zib Re: Ciekawe czemu ta pani tak się miota? IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 21:45
          Cóż można się dziwić że słońce wstaja na wschodzie lecz jeżeli zdarza się to
          osobie z dużym doświadczeniem życiowym to nie jest to normą.P. Rzeczniczka (z
          tego co się mówi o sprawie,z tego co samo o niej mówi-przecież wiedziała o
          swojej teczce najpózniej w 90-tym-i z tego co mówiono na początku 90-tych)nie
          powinna być dziś zaskoczona.Domagać się uzania za pokrzywdzoną tez powinna
          kilkanaście lat temu. Można oczywiście rozumieć zdenerwowanie osoby ,której
          orzypisuje się niecne uczynki pod warunkiem że ta reakcja,to zdebnerwowanie nie
          przychodzi z kilkunastoletnim opóznieniem,w takim przypadku dla każdego
          myślącego logicznie jest oczywistym że sprawa ma conajmniej drugie dno.Takim
          dnem może być np. informacja że (wbrew jej przekonaniu)jej papiery nie zostały
          zniszczone i może COŚ się okazać w takim razie lepiej uprzedzić zdarzenia,
          takie wytłumaczenie,uwzględniające działalność Komisji Michnika,byłoby
          logicznym uzasadnieniem tego że Niezabitowska umawia się z dziennikarzami w
          siedzibie IPN.Może są jeszcze inne logiczne motywy jej postępowania,jednak
          robienie afery ze sprawy znanej jej od zawsze,robienie takiego szumu dopiero po
          14-tu latach może byc tylko wynikiem choroby,lub celowego(?)działania.
          Co do moich "wystapień" to oczywiście sa emocjonalne,jednak rzeczywistość
          14teen years after nie nastraja do łagodności,a tym bardziej do wyrozumiałości
          dla przedstawicieli odpowiedzialnych za zmarnowane szanse Polski.
      • iza.bella.iza Re: Ciekawe czemu ta pani tak się miota? 21.12.04, 21:27
        Bo według mnie nie mówi całej prawdy. Gdyby nic nie ukrywała byłaby dużo
        spokojniesza i skorzystała najpierw z dostępnych jej procedur, a dopiero potem
        robiła alram w mediach.
    • Gość: rAzor Re: FAKTY FAKTY FAKTY !!! IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.116.150.* 21.12.04, 21:44
      Prosto z Onetu: "Profesor Andrzej Paczkowski i doktor Antoni Dudek uważają za
      mało prawdopodobne, by teczka Małgorzaty Niezabitowskiej została spreparowana.
      Historycy w programie "Prosto w Oczy" powiedzieli, że do tej pory nie
      udokumentowano żadnego przypadku sfabrykowania teczki tajnego współpracownika.
      Antonii Dudek uważa, że służby bezpieczeństwa nie fałszowały wewnętrznej
      dokumentacji, bowiem ich oficerowie byli pod kontrolą. Według niego Małgorzata
      Niezabitowska sama wystąpiła o lustrację, ponieważ obawiała się, iż dokumenty te
      ujrzą światło dzienne."
      Powoli, powoli i dowiemy się skąd się wzieły histerie antylustracyjne UWoli...

    • Gość: noster Re: Teczka Niezabitowskiej zniszczona w 1990 roku IP: *.retsat1.com.pl 21.12.04, 21:46
      Kiszczak Wielki Mocny.Dzisiaj powiedział wyraznie.Ostrzegałem,ze bedą wielkie
      klopoty i dramaty wielu osób i ze 90% !! TW to pozal sie Boze "kombatanci" walki
      o niby demokrację((
    • Gość: Templariusz Re: Teczka Niezabitowskiej zniszczona w 1990 roku IP: *.hctx.net 21.12.04, 21:49
      Ci ktorzy atakuja Instytut Pamieci Narodowej i kwestionuja zasadnosc jego
      istnienia powinni zdac sobie sprawe ze nalezy ujawinc i upublicznic nazwiska
      wszystkich tajnych wspolpracownikow Panstwowego Urzedu Bbezpieczenstwa i Sluzby
      Bezpieczenstwa. To sa po prostu zdrajcy ktorzy byli na uslugach komunistycznego
      okupanta i jako agenci obcego panstwa powinni byc ukarani, bo przeciez PUB i SB
      zupelnie nie sluzyly interesom Polski lecz wylacznie interesom ZSRR.
    • kaszub11 Re: Teczka Niezabitowskiej zniszczona w 1990 roku 21.12.04, 23:07
      Trzeba z całą bezwzględnością ujawnić prawdziwe nazwiska kapusiów. Dodałbym do
      tego jeszcze nazwiska "zasłużonych" s-beków.Miałem z nimi do czynienia w latach
      70-siątych, jako młody "opozycjonista". Wyjątkowo wredne bydło. Próbowali
      szantażować wszystkim - od matury i studiów wyzszych, po wyjazdy zagraniczne.I
      te hordy kapusiów na studiach, którzy donosili czasami za 5 złotych. Z
      szacunku dla przyzwoitych ludzi powinniśmy poznać ich nazwiska i co teraz
      robią. Pisanie bredni o tym, że SB fałszowało materiały ma na celu jedynie
      sparaliżowanie i tak już zastraszonego i nazbyt ostrożnego IPN-u.
      • Gość: Gucio Re: Teczka Niezabitowskiej zniszczona w 1990 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 00:03
        Tylko kto ma to ujawnić. SLD?-wybierają przyszłość(dla siebie!), PO? wątpie,
        PIS,LPR z tym poparciem nie dadzą rady. Niewystarczy mówić co trzeba zrobić,
        tylko trzeba to naprawdę zrobić!
    • Gość: xxx Re: Teczka Niezabitowskiej zniszczona w 1990 roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 20:50
      prowokator !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka