Dodaj do ulubionych

Policjanci na celowniku

IP: 217.153.117.* 20.05.02, 12:25
Kolejny przypadek śmierci policjantów udowadnia, że policjant w starciu z
bezwzględnym bandytą ma niewielkie szanse. Należy dać policji większe
uprawnienia w używaniu broni, aby mogła zabijać takich bandziorów na miejscu (
nie trzeba potem ich sądzić i utrzymywać w więzieniach), oraz podnieść poziom
szkolenia policjantów, aby umieli się tą bronią posługiwać.
Obserwuj wątek
    • mn7 Re: Policjanci na celowniku 20.05.02, 12:51
      Gość portalu: Rado napisał(a):

      > Należy dać policji większe
      > uprawnienia w używaniu broni (...), oraz podnieść poziom
      > szkolenia policjantów, aby umieli się tą bronią posługiwać.

      To drugie oczywiście tak, bo z tym jest w Polsce fatalnie i nie jest to żadna
      tajemnica. To pierwsze oczywiście nie, bo uprawnienia to są w Polsce bardzo
      szerokie (znacznie szersze niż np. w USA) i nie ma już co poszerzać. Zresztą w
      sytuacji zagrożenia życia prawo policjanta do użycia broni palnej nie budzi
      żadnej wątpliwości, więc co tu niby "rozszerzać"???

      mn

      • Gość: Marek Re: Policjanci na celowniku IP: 145.248.192.* 21.05.02, 17:33
        mn7 napisał(a):

        > Gość portalu: Rado napisał(a):
        >
        > > Należy dać policji większe
        > > uprawnienia w używaniu broni (...), oraz podnieść poziom
        > > szkolenia policjantów, aby umieli się tą bronią posługiwać.
        >
        > To drugie oczywiście tak, bo z tym jest w Polsce fatalnie i nie jest to żadna
        > tajemnica. To pierwsze oczywiście nie, bo uprawnienia to są w Polsce bardzo
        > szerokie (znacznie szersze niż np. w USA) i nie ma już co poszerzać. Zresztą w
        > sytuacji zagrożenia życia prawo policjanta do użycia broni palnej nie budzi
        > żadnej wątpliwości, więc co tu niby "rozszerzać"???
        >
        > mn
        >
        Nie wiem czy znasz blizej jakiegos policjanta, tak sie sklada, ze ja tak. Jakbys
        zobaczyl, jakie "tyrady" musza pisac po zatrzymaniu byle jakiego rzezimieszka i
        dodatkowo musza uwazac, zeby nie zrobic mu krzywdy, bo moze ich podac do sadu i
        wtedy automatycznie sa na obserwacji prokuratury i niech sie jakis drugi lotr pod
        tym podpisze i sprawa zalatwiona : policjant w zawieszeniu i cool. Biorac pod
        uwage ilosc pracy papierkowej (nie wspominam juz o roznych podsumowaniach
        tygodniowych, miesiecznych ... o zapoznawaniu sie z ciagle zmieniajacymi sie
        przepisami itd itp. Po prostu policjantow jest za malo. Mieszkam we Francji i
        moge Ci powiedziec, ze gdzie sie nie ruszysz widzisz policjanta, a raczej 3
        poniewaz zawsze chodza trojkami + pies. I wyposazenie, pistolety maszynowe,
        kamizelki to wtedy pojawiaja sie pytania gdzie do ludzi ze starym P-64 ???!!!
      • Gość: Marek Re: Policjanci na celowniku IP: 145.248.192.* 22.05.02, 10:35
        mn7 napisał(a):

        > Gość portalu: Rado napisał(a):
        >
        > > Należy dać policji większe
        > > uprawnienia w używaniu broni (...), oraz podnieść poziom
        > > szkolenia policjantów, aby umieli się tą bronią posługiwać.
        >
        > To drugie oczywiście tak, bo z tym jest w Polsce fatalnie i nie jest to żadna
        > tajemnica. To pierwsze oczywiście nie, bo uprawnienia to są w Polsce bardzo
        > szerokie (znacznie szersze niż np. w USA) i nie ma już co poszerzać. Zresztą w
        > sytuacji zagrożenia życia prawo policjanta do użycia broni palnej nie budzi
        > żadnej wątpliwości, więc co tu niby "rozszerzać"???
        >
        > mn
        >
        Nie wiem czy znasz blizej jakiegos policjanta, tak sie sklada, ze ja tak. Jakbys
        zobaczyl, jakie "tyrady" musza pisac po zatrzymaniu byle jakiego rzezimieszka i
        dodatkowo musza uwazac, zeby nie zrobic mu krzywdy, bo moze ich podac do sadu i
        wtedy automatycznie sa na obserwacji prokuratury i niech sie jakis drugi lotr pod
        tym podpisze i sprawa zalatwiona : policjant w zawieszeniu i cool. Biorac pod
        uwage ilosc pracy papierkowej (nie wspominam juz o roznych podsumowaniach
        tygodniowych, miesiecznych ... o zapoznawaniu sie z ciagle zmieniajacymi sie
        przepisami itd itp. Po prostu policjantow jest za malo. Mieszkam we Francji i
        moge Ci powiedziec, ze gdzie sie nie ruszysz widzisz policjanta, a raczej 3
        poniewaz zawsze chodza trojkami + pies. I wyposazenie, pistolety maszynowe,
        kamizelki to wtedy pojawiaja sie pytania gdzie do ludzi ze starym P-64 ???!!!
    • Gość: Ed Re: Policjanci na celowniku IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.05.02, 18:25
      Nie uprawnienia, ale nauczyć przynajmniej bronić samego siebie.
      • mn7 Re: Policjanci na celowniku 20.05.02, 19:35
        Gość portalu: Ed napisał(a):

        > Nie uprawnienia, ale nauczyć przynajmniej bronić samego siebie.

        ... czyli właśnie to, co pisałem w swoim poście - poprawić szkoelnie bo z tym
        jest fatalnie.
        Już się niedobrze robi od tego powtarzania przy każdej takiej tragicznej okazji
        sloganów o potrzebie dalszego w nieskończoność "zaostrzania" i "poszerzania".
        Kryje się za tym naiwna wiara we wszechmoc przepisów - że coś się zapisze w
        ustawie i od razu będzie od tego lepiej.

        mn
        • Gość: Jaceq Re: Policjanci na celowniku IP: *.szeptel.net.pl 20.05.02, 20:58
          mn7 napisał(a):

          > Gość portalu: Ed napisał(a):
          >
          > > Nie uprawnienia, ale nauczyć przynajmniej bronić samego siebie.
          > ... czyli właśnie to, co pisałem w swoim poście - poprawić szkoelnie bo z tym
          > jest fatalnie.
          > Już się niedobrze robi od tego powtarzania przy każdej takiej tragicznej okazji
          > sloganów o potrzebie dalszego w nieskończoność "zaostrzania" i "poszerzania".
          > Kryje się za tym naiwna wiara we wszechmoc przepisów - że coś się zapisze w
          > ustawie i od razu będzie od tego lepiej.
          >
          > mn

          Ale choćby ochudzić kpk o przepisy utrudniające policji pracę w ewidentnych sprawach.
          • melancho Re: Policjanci na celowniku 20.05.02, 23:55
            Gość portalu: Jaceq napisał(a):
            >
            > Ale choćby ochudzić kpk o przepisy utrudniające policji pracę w ewidentnych spr
            > awach.
            ===============================================================

            Wiesz co nie wydaje mi się, żeby to jest wszystko było aż takie proste. W zadnym
            kraju organ wykonawczy nie zajmuje sie ocenianiem "ewidentnosci" sprawy (nie wiem
            co przez to rozumiesz) Wiele komisariatów pasjami nie przymuje zawiadomień o
            popełnieniu przestępstw ( w ich rozumieniu "blachych" lub "nieprzyjemnych" takich
            jak awantury domowe i przemoc w rodzinie) lub też skrzętnie wykorzystuje fakt że
            obywatele nie wiedzą że czynność ta powinna być protokołowana (art. 143 par.1
            pkt.1 kpk). Nie ma protokołu- nie ma zgłoszenia i szukaj biedny poszkodowany
            winnych. Mysle, ze zapal do odchudzania kodeksu moglby w zwiazku z jakoscia
            polskiego procesu legislacyjnego przez niedbalswto pozbawic stron wielu ich
            podstawowych praw (slawny "rzetelny i uczciwy proces" z Eurpoejskiej Konwencj
            praw Czlowieka z 1950 r)

            Przydałaby sie reforma struktury kpk, podniesienia stopnia jego przejrzystości
            (dla szarego człowieka sporządzenia zażalenia na najprostszą czynnośc procesową
            wydaje się zadniem nie możliwym do wykonania). Jeśli chodzi o poprawę systemu
            ewidnecji to należałoby się zabrać za szereg rozporządzeń i zarządzeń
            regulujących kwestię szczegółowiej. Czesto chodzi o to , ze nie ma porządnej bazy
            danych przestępstw, ze trzeba prostokoly, wezwania i inne pisma procesowe dziubać
            na maszynach do pisania powtarzając w kolo Macieju te same dane bo komisariaty
            (szczególnie w malych miejscowośicach) nie mają komputerów, o połaczeniu
            sieciowym już wogóle nie mówiąc.
            Jeszcze inna sprawa , że nierzetelnie prowadzona przez Policje dokumentacja (z
            przeszukan, konfrontacji, eksperymentu procesowego itd.)
            doprowadza czesto do tego, ze adwokaci w postepowaniu przed sadem zjadaja
            prokuratorow w kaszy i to w sprawach wydawalo by sie ewidentnych (slawna sprawa
            Jaroszewiczow). Niechec Policji do ewidencji czesto w taki tez sposob sie wyraza.

            Podzielam argumenty przedmowcow o zwroceniu uwage na szkolenie...no i te
            nieszczesne pieniadze i etaty.

            Pozdrawiam tusząc, że nie zanudziłem ;-)
            • Gość: Kraken Re: Policjanci na celowniku IP: *.ipt.aol.com 21.05.02, 18:15
              wszystko to bardzo ladnie opisano,ale pojawia sie w tym miejscu zasadnicza
              watpliwosc-czy aby zabici policaje nie stanowili grupy "konkurencyjnej"???
              Biorac bowiem pod lupe moralnosc "odrodzonej,prawdziwej,polskiej,katolickiej
              policji"-JEST TO BARDZO PRAWDOPODOBNE!!!!
              Przypomnijcie sobie sprawe JEDYNEGO UCZCIWEGO gliny-Marka Papaly,pomimo,iz
              wiele poszlak wskazuje na powiazanie z ta sprawa "gwiazdy polskiego biznesu"-
              Kulczyka(wraz ze wspierajacym go bylym komendantem glownym Smolarkiem) jakas
              dziwnie martwa cisza panuje "nad ta trumna"
              • melancho Re: Policjanci na celowniku 21.05.02, 22:34
                Gość portalu: Kraken napisał(a):

                > wszystko to bardzo ladnie opisano,ale pojawia sie w tym miejscu zasadnicza
                > watpliwosc-czy aby zabici policaje nie stanowili grupy "konkurencyjnej"???

                nie


                > Biorac bowiem pod lupe moralnosc "odrodzonej,prawdziwej,polskiej,katolickiej
                > policji"-JEST TO BARDZO PRAWDOPODOBNE!!!!

                nie

                > Przypomnijcie sobie sprawe JEDYNEGO UCZCIWEGO gliny-Marka Papaly,pomimo,iz
                > wiele poszlak wskazuje na powiazanie z ta sprawa "gwiazdy polskiego biznesu"-
                > Kulczyka(wraz ze wspierajacym go bylym komendantem glownym Smolarkiem) jakas
                > dziwnie martwa cisza panuje "nad ta trumna"

                Dziś nie mogłem kupić w sklepie bazylii....spisek czarny czy czerwony ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka