Dodaj do ulubionych

Olechowski+UW+Janik

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 12:30
Czy ktoś mógłby wytłumaczyć wyżej wymienionym osobom i instytucjom że do Prima
Aprilis jeszcze mamy ponad 3 miesiące? Ktoś sobie jaja robi czy to na
poważnie? Jeśli na poważnie to jest to koniec Unii Wolnosci, która i tak stała
się partią o wizerunku partii dla młodych naiwnych studencików i słuchaczy
techno. Moze to i jednak lepiej że Unia w tym kształcie odejdzie w niebyt.
Ja rozumiem UW z SdPl, ale janik ze swoim dziadostwem WON!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: czytelnik Re: Olechowski+UW+Janik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 12:35
      Olechowski+UW+Janik to przecież starzy koledzy, może z wojska, jako sie
      spotkają to zawsze się zrozumieją, dogadają.
    • witek.bis Re: Olechowski+UW+Janik 13.01.05, 12:54
      Gość portalu: ringo napisał(a):

      > Czy ktoś mógłby wytłumaczyć wyżej wymienionym osobom i instytucjom że do Prima
      > Aprilis jeszcze mamy ponad 3 miesiące? Ktoś sobie jaja robi czy to na
      > poważnie? Jeśli na poważnie to jest to koniec Unii Wolnosci, która i tak stała
      > się partią o wizerunku partii dla młodych naiwnych studencików i słuchaczy
      > techno. Moze to i jednak lepiej że Unia w tym kształcie odejdzie w niebyt.
      > Ja rozumiem UW z SdPl, ale janik ze swoim dziadostwem WON!!!!!

      Jakie znowu jaja?! Przecież ich łączy silna więź pokoleniowa. Janik, podobnie
      jak wielu ludzi UW, należy do generacji ’68 (wstępował wtedy do PZPR). To, że
      znajdowali się wtedy po dwóch różnych końcach pały jest dzisiaj zupełnie
      nieistotne. Kto by się po tylu latach wdawał w takie szczegóły?
      • bodo53 Re: Olechowski+UW+Janik 13.01.05, 13:03
        Nie dopisano do tej listy jeszcze Prezydenta Kwaśniewskiego. A to już zmienia
        postać rzeczy.

        A jak sądzicie, kto będzie w tym nieszczęsnym kraju w stanie zatrzymać tą całą
        rozkrzyczaną populistyczną zarazę oraz demagogów w rodzaju Antka Policmajstra
        lub Wassermana?

        Czy już nie ma żadnej alternatywy dla zwykłego rozsądku oraz myślenia
        kategoriami troski o państwo, w którym przyszło nam żyć...?

        To dobrze że są tacy, co chcą jeszcze łączyć się ponad wczorajszymi
        podziałami...
        • Gość: czytelnik Re: Olechowski+UW+Janik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:19
          bodo53, o jakich podziałach mówisz i o jakiej alternatywie? Wybór między LPR,
          Samoobroną a PZPR to jest wogóle wybór?
    • tajniak000 Re: Olechowski+UW+Janik 13.01.05, 13:19
      Trochę egzotyczne połączenie, ale jak widać całkiem realne .
      Sumą tego działania (Kwaśniewski + Borowski + Olechowski + UW + Janik) jest
      nieodparta chęć posiadania władzy ,lub chociaż uczestniczenia w niej
      pomimo – w przypadku niektórych rzekomego wycofania się z polityki .
      Pozostaje jedynie trzymać kciuki , że się nie uda .


      • homosovieticus Re: Olechowski+UW+Janik + Kwaśniewski+ Borówka 13.01.05, 13:35
        Tajniaku!
        Nie kciuki trzeba trzymać tylko, przed wrzuceniem kartki wyborczej, o tym
        pamiętać.
        • tajniak000 Re: Olechowski+UW+Janik + Kwaśniewski+ Borówka 13.01.05, 13:44
          Chodzi o to, że źle u nas jest z pamięciom i może lepiej te kciuki potrzymać
    • strajker Re: Olechowski+UW+Janik 13.01.05, 13:33
      Oni wszyscy zawsze byli w jednej partii; teraz tylko to sformalizują.
      Już w 89 roku Kwaśniewski chodził i opowiadał, że 'niedługo będzie
      w jednej partii z Michnikiem'. Pół roku temu w tvn24 Frasyniuk
      chciał wręcz ukochać Borowskiego i Kaczmarka.

      powodzenia śmieciom życzę
      • homosovieticus Re: Olechowski+UW+Janik 13.01.05, 13:55
        Wygląda, że Prof. Nowak, prorokuje udanie!
      • Gość: ringo Re: Olechowski+UW+Janik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 14:00
        Klepiecie bzdury, co do tego ma wieź pokoleniowa. W polityce nie ma wiezi,
        zwłaszcza pokoleniowych. Są tylko interesy. Nie rozumiem jednak na co w tym
        wszystkim Janik ze swoją bandą.
        A. Jeszcze całkiem niedawno Frasyniuk zarzekał się że za midasowe złoto nie
        wejdzie w komitywę z PO. Powód? Bo to są liberalni konserwatyści a nie
        liberałowie. Słowa dotrzymuje jak widać . Nie ma Po a jest Olechowski
        B. Jeszcze niedawno Borowski zarzekał sięże nie chce mieć nic wspólnego z SLD .
        A kimże jest Janik jak nie zaufanym Siwego Leszka - herszta bandy z Rozbrat.
        C. Jeszcze niedawno Kwaśniewski chciał budować nowa lewicę. Z kim ? Z janikiem,
        Dyduchem i Cieślakiem (już dawno powinien siedzieć w areszcie za jazdę po
        pijanemu). No to niech Kwaśniewski weźmie do tego jeszcze Jagielińskiego z
        Balazsem - sukces murowany.
    • kataryna.kataryna Re: Olechowski+UW+Janik 13.01.05, 14:02
      Unii gratulujemy koalicjantów.
    • indris Olechowski+UW+Janik... 13.01.05, 14:04
      ...i jeszcze Kwas! Bardziej obrzydliwe byłoby już tylko stado karaluchów.
      • homosovieticus Re: Olechowski+UW+Janik... 13.01.05, 15:00
        Do tego towarzystwa dołączy jeszcze Adam Michnik.Zostanie Hiperdyrektorem
        koncernu medialnego nowej - tym razem już prawdziwej - lewicy.Podstawowym
        zadaniem koncernu, będzie przerabianie ludzi na Anioły.Tajniki technologii nie
        są jeszcze opracowane w szczegółach.Wiadomo już jednak, że opornych przeróbce,
        będzie się poddawało leczeniu w ośrodkach zamkniętych, położonych w zdrowym,
        wolnym od zarazków klimacie.
        Osoby szczególnie oporne i tępe będą, w tradycyjny sposób, wysyłane do Piekła.
        Można żywić nadzieję, że tym razem budowanie Raju na Ziemi, zakończy się pełnym
        sukcesem.
      • pralinka.pralinka Re: Olechowski+UW+Janik... 14.01.05, 23:17
        Bardziej obrzydliwe??? Tamto stado juz było a karaluchy jeszcze nie!!!
    • kataryna.kataryna Unia dementuje 13.01.05, 15:29
      Fałszywe informacje w Radiu TOK FM


      W nawiązaniu do fałszywych informacji rozpowszechnianych przez Radio TOK FM
      stwierdzamy, że żadne rozmowy w sprawie powołania wspólnej formacji ze
      środowiskami panów Krzysztofa Janika i Marka Borowskiego nie były i nie są
      prowadzone. Możliwość uczestnictwa Unii Wolności w koalicji z SdPl oraz
      Platformą Socjaldemokratyczną jest wykluczona.

      Uważamy za poważne naruszenie zasad etyki dziennikarskiej podawanie tego typu
      informacji bez próby nawiązania kontaktu z nami i poznania naszego stanowiska
      oraz ilustrowanie (tak jak poczynił to portal "Gazety Wyborczej") tekstu o
      rzekomych rozmowach fotografią zrobioną parę miesięcy temu w związku z
      referendum europejskim.

      Warszawa, 13 stycznia 2005.

      Sekretarz Generalny UW
      Andrzej Potocki

      • tajniak000 Re: Unia dementuje 13.01.05, 15:53
        sprawa bardzo dziwnie wygląda . Czy w TOK FM ktoś sprostował tą wiadomość ?
        • bodo53 Re: Unia dementuje 13.01.05, 16:05
          Tak więc chcą dalej pozostawać "dziewicą orleańską" polskiej polityki. Niech i
          tak będzie, chociaż czasem lepiej wyjść za mąż z rozsądku, aniżeli potem wyć na
          starość do poduszki, ...jakam to jam durnam byłam.

          Bo tak Bogiem a prawdą, na co komu ten wianek...?
      • witek.bis Re: Unia dementuje 13.01.05, 16:05
        Radio TOK FM i portal Gazety Wyborczej robią Unii koło pióra?! Koniec świata!
        • homosovieticus Re: Unia dementuje 13.01.05, 16:28
          witek.bis napisał:

          > Radio TOK FM i portal Gazety Wyborczej robią Unii koło pióra?! Koniec świata!


          Myślę ,że tylko dla naiwnych.
          Reakcje badają. I tokfm i gw.
          A uw-iarze, muszą na razie zaprzeczać.
    • leszek.sopot To brednie 13.01.05, 16:25
      Jakis dziennikarzyna zapytal Borewskiego i Janika a dlaczego nie zadzwonil do
      UW? Czy mial ochote lub za zadanie wlasnie tak przedstawic marzenia
      Kwasniewswkiego by wmanewrowac UW w jakas sytuacje? A moze zwietrzyl sensacje
      bo mu cos na ucho szepnieto w prezydenckim palacu i jak pierwszy lepszy palant
      polecial paplac o tym na lewo i prawo by uwiarygodnic podszepty i dostac wyzsza
      wierszowke?
      Tak czy siak nie ma nad czym sie zastanawiac. Choc jak widze te dziennikarskie
      popluczyny zrobily sporemu gronu duza radosc.
      • kataryna.kataryna Re: To brednie 13.01.05, 16:32
        Brednie, przekłamania i popłuczyny? W TOK FM i Gazecie???
        • leszek.sopot Re: To brednie 13.01.05, 16:40
          Pewnie, ze tak. Przez te kilka chwil pomyslalem nad ta afera. Wyglada mi to na
          celowe wypuszczenie jakiegos balona, ktory mialby zbadac reakcje UW na taki
          pomysl, ktory pewnie mogl sie w palacowych kregach urodzic. Jest on swoja droga
          logiczny. Kwasniewski szuka swego miejsca w przyszlosci. Nie zamierza zapewne
          wracac ani wspierac SLD. marzy mu sie byc moze nowa partia - i to wcale nie
          lewicowa, ale jakas blizsza ugrupowaniom centrowym.
          Ja wiem na pewno, ze zadne tego typu rozmow ani konsultacje pomiedzy UW,
          Janikiem, Borowskim i Kwasniewskim sie nie odbywaly. Jestem z tego powodu
          pewny, ze tego balonu nie wypuszczono z kregow UW. Tym bardziej, ze juz trwaja
          prace nad przygotowaniem kampanii wyborczej. To Borowskiemu i Kwasniewskiemu
          pali sie grunt pod nogami i szukaja nowych pomyslow na swoja polityczna
          przyszlosc.
          • kataryna.kataryna Re: To brednie 13.01.05, 16:45
            leszek.sopot napisał:

            > Pewnie, ze tak. Przez te kilka chwil pomyslalem nad ta afera. Wyglada mi to
            na
            > celowe wypuszczenie jakiegos balona, ktory mialby zbadac reakcje UW na taki
            > pomysl, ktory pewnie mogl sie w palacowych kregach urodzic. Jest on swoja
            droga
            >
            > logiczny. Kwasniewski szuka swego miejsca w przyszlosci. Nie zamierza zapewne
            > wracac ani wspierac SLD. marzy mu sie byc moze nowa partia - i to wcale nie
            > lewicowa, ale jakas blizsza ugrupowaniom centrowym.
            > Ja wiem na pewno, ze zadne tego typu rozmow ani konsultacje pomiedzy UW,
            > Janikiem, Borowskim i Kwasniewskim sie nie odbywaly. Jestem z tego powodu
            > pewny, ze tego balonu nie wypuszczono z kregow UW. Tym bardziej, ze juz
            trwaja
            > prace nad przygotowaniem kampanii wyborczej. To Borowskiemu i Kwasniewskiemu
            > pali sie grunt pod nogami i szukaja nowych pomyslow na swoja polityczna
            > przyszlosc.



            Wersja, że to zalotnicy próbują podstępem zdobyć wybrankę jest oczywiście
            atrakcyjna. Strasznie dużo trudu sobie zadają. Jesteś stuprocentowo pewny, że
            dziennikarz dał sobie to wmówić jednej stronie tej egzotycznej koalicji, że nie
            sprawdzał, nie uwiarygodniał tego newsa?
            • leszek.sopot Re: To brednie 13.01.05, 16:49
              kataryna.kataryna napisała:

              > Wersja, że to zalotnicy próbują podstępem zdobyć wybrankę jest oczywiście
              > atrakcyjna. Strasznie dużo trudu sobie zadają. Jesteś stuprocentowo pewny, że
              > dziennikarz dał sobie to wmówić jednej stronie tej egzotycznej koalicji, że
              nie
              > sprawdzał, nie uwiarygodniał tego newsa?

              Pewnym na tym Bozym swiecie niczego byc nie moge na 100 proc. Plotkowano w
              Gdansku ostatnio na rozne tematy, ale toasty wznoszono jedynie na pohybel
              czerwonym. W pomorskiej UW nikt takich koncepcji nie popiera - bo czlonkow by
              juz w tej partii nie bylo, czy ktos by sie znalazl taki w Wwie nie wiem - ale
              na pewno nikt z czlonkow prezydium.
              • homosovieticus Brawo Leszku ! 13.01.05, 18:21
                Z przyjemnością obserwuję, jak ze słowotoku zaczyna się wyłaniać myśl.Jak na
                razie, wątła i nieśmiała. Dziewicza.
                ps
                Nie pisz tylko, że u mnie nie dostrzegasz podobnego zjawiska.Bo mi się smutno
                zrobi.
          • goniacy.pielegniarz Re: To brednie 13.01.05, 18:06
            leszek.sopot napisał:

            > Pewnie, ze tak. Przez te kilka chwil pomyslalem nad ta afera. Wyglada mi to na
            > celowe wypuszczenie jakiegos balona, ktory mialby zbadac reakcje UW na taki
            > pomysl, ktory pewnie mogl sie w palacowych kregach urodzic. Jest on swoja droga
            > logiczny. Kwasniewski szuka swego miejsca w przyszlosci. Nie zamierza zapewne
            > wracac ani wspierac SLD. marzy mu sie byc moze nowa partia - i to wcale nie
            > lewicowa, ale jakas blizsza ugrupowaniom centrowym.

            To wydaje się nawet prawdopodobne. Zastanawia mnie tylko jedno. Dlaczego, jeśli
            pomysł powstał w zapleczu intelektualnym Prezia, postanowiono w taki sposób
            sprawdzić reakcję UW? Przecież z całą pewnością Kwaśniewski mógł porozmawiać na
            ten temat z Frasyniukiem, który nie reaguje przecież na Prezia jak poseł Cieślak
            na Jarosława Kaczyńskiego("Nigdy nie zbliżyłem się do niego na odległość ręki.
            Traktuje nas jak jakieś pająki, jakieś fantomy demoniczne.")

            Przy okazji zadam i inne pytanie, czysto hipotetyczne, abstrahując od tej
            sytuacji. Jak władze UW mogłyby zbadać reakcje swoich działaczy i elektoratu,
            gdyby poważnie rozważali możliwość jakiejś głębszej współpracy z Kwaśniewskim i
            częścią lewicy?
            • homosovieticus Re: To brednie 13.01.05, 18:33
              Zwykły pielegniarz, w dodatku goniacy, a o wiele inteligentniejszy od dochtorów
              forumowych.Oni niczego nie zauważyli jeszcze, a on całkiem dobre rozpoznanie
              zrobił.
              Z podziwem patrzy, przygłupi zawistnik.
              ps
              O różnicy, miedzy zawiścią a zazdrością zapewne uczyliście się w technikum
              medycznym?
              pzdr
              :)
              • goniacy.pielegniarz Re: To brednie 13.01.05, 18:36
                homosovieticus napisał:

                > O różnicy, miedzy zawiścią a zazdrością zapewne uczyliście się w technikum
                > medycznym?

                To nie było technikum. To była zasadnicza szkoła medyczna.

                > pzdr
                > :)

                Też pozdrawiam!


                • homosovieticus Re: To brednie 13.01.05, 18:49
                  goniacy.pielegniarz napisał:

                  >
                  >To była zasadnicza szkoła medyczna.

                  W mojej, też poziom był jak na UW.
            • leszek.sopot Re: To brednie 13.01.05, 19:02
              A czy nie myslisz, ze chodzi takze o rozmiekczenie gruntu oraz o to by
              zaobserwowac jaka bedzie reakcja na lewicy?
              Wladze UW w zwyczajny sposob dowiaduja sie co mysla dzialacze, cvzlonkowie,
              sympatycy i elektorat - poprzez spotkania i rozmowy. Czy tej praktyki w PO nie
              ma?
              • goniacy.pielegniarz Re: To brednie 13.01.05, 19:53
                leszek.sopot napisał:

                > A czy nie myslisz, ze chodzi takze o rozmiekczenie gruntu oraz o to by
                > zaobserwowac jaka bedzie reakcja na lewicy?

                Nie wydaje mi się. Mówimy przecież o doświadczonych politykach a nie o grupie
                amatorów. Oni zdają sobie doskonale sprawę z tego, kto, na czym stoi, więc co tu
                rozmiękczać? Fakt, byłoby to zagranie ryzykowne, ale nie widzę absolutnie
                powodów, dla których mieliby to załatwiać w taki sposób.
                Możliwości moim zdaniem są dwie. Albo ktoś z lewicy zwyczajnie, z powodu chęci
                wzniecenia tematu wypaplał mediom coś, co rozważali sobie jedynie państwo na
                lewicy i zrobił z tego wielkie halo, albo władze UW kręcą i nie mówią prawdy, bo
                przestraszyli się, że sprawa za szybko ujrzała światło dzienne i stawia ich bez
                żadnego przygotowania od razu pod murem.
                W sumie to mało jest dla mnie ważne, która wersja byłaby bliższa prawdy.
                Pamiętajmy jednak przy całej sprawie o jednym. Nie możemy wykluczyć jakichś
                zaskakujących ruchów ze strony UW, bo wybory się zbliżają, a kolejna kadencja
                poza Sejmem może już być ostatnim gwoździem do trumny. Może oczywiście UW dalej
                istnieć, tak jak istnieje sobie na przykład UPR, ale im dłużej jest się poza
                placem gry, tym trudniej się tam ponownie dostać. Oni zdają sobie z tego sprawę.

                > Wladze UW w zwyczajny sposob dowiaduja sie co mysla dzialacze, cvzlonkowie,
                > sympatycy i elektorat - poprzez spotkania i rozmowy.
                > Czy tej praktyki w PO nie ma?

                Nie wiem. Ty znasz pewnie wiele osób z PO. Ja nie. Powinieneś więc o tym
                wiedzieć więcej.
                • leszek.sopot Re: To brednie 13.01.05, 20:34
                  goniacy.pielegniarz napisał:

                  > Nie wydaje mi się. Mówimy przecież o doświadczonych politykach a nie o grupie
                  > amatorów. Oni zdają sobie doskonale sprawę z tego, kto, na czym stoi, więc co
                  tu
                  > rozmiękczać? Fakt, byłoby to zagranie ryzykowne, ale nie widzę absolutnie
                  > powodów, dla których mieliby to załatwiać w taki sposób.
                  > Możliwości moim zdaniem są dwie. Albo ktoś z lewicy zwyczajnie, z powodu chęci
                  > wzniecenia tematu wypaplał mediom coś, co rozważali sobie jedynie państwo na
                  > lewicy i zrobił z tego wielkie halo, albo władze UW kręcą i nie mówią prawdy,
                  bo
                  > przestraszyli się, że sprawa za szybko ujrzała światło dzienne i stawia ich
                  bez
                  > żadnego przygotowania od razu pod murem.
                  > W sumie to mało jest dla mnie ważne, która wersja byłaby bliższa prawdy.
                  > Pamiętajmy jednak przy całej sprawie o jednym. Nie możemy wykluczyć jakichś
                  > zaskakujących ruchów ze strony UW, bo wybory się zbliżają,

                  Wlasnie zblizanie sie wyborow blokuje wszelkie mozliwe ruchy jak np. powolanie
                  nowej parti! To sie robi co najmniej na rok przed wyborami. Po drugie. UW
                  dysponuje dokladnymi badaniami elektoratu i wychodzi z nich na 100 proc. ze
                  wszelkie takie ruchu oslabilyby i tak nikle poparcie. Gdyby jednak ktos chcial
                  jak matematyk rozwazac takie koncepcje to ja bym przypomnial, ze UD ratujac
                  przed rozplynieciem sie w nicosci KLD mialo ok. 10 proc. poparcia. KLD mialo
                  wowczas okolo 4 proc. Po polaczeniu mialo sie to zsumowac. Wyszlo niestety
                  odejmowanie bo notowania spadly do ok. 8 proc. W 1997 roku wielkim wysilkiem
                  Balcerowicza i calego sztabu udalo sie ugrac w wyborach znowu te 10 proc.
                  Wszelkie liczenie na sukces wyborczy wiazane z laczeniem sie z nielubianymi w
                  danym momencie partiami nalezy wlozyc miedzy bajki.

                  > a kolejna kadencja
                  > poza Sejmem może już być ostatnim gwoździem do trumny. Może oczywiście UW
                  dalej
                  > istnieć, tak jak istnieje sobie na przykład UPR, ale im dłużej jest się poza
                  > placem gry, tym trudniej się tam ponownie dostać. Oni zdają sobie z tego
                  sprawę.

                  Moim zdaniem UW po odejsciu Tuska powinna od razu wrocic do swojej starej
                  nazwy - czyli UD. Pozostanie pod szyldem UW, ktorej image zepsul Tusk z
                  kolegami spowodowal odplyw sympatii. Dla mnie jest raczej pewne, ze porazka w
                  najblizszych wyborach oznaczac bedzie koniec partii. Wtedy moze bedzie czas na
                  myslenie o powolaniu do zycia czegos nowego, bo ludzie ktorzy dzis sympatyzuja
                  z UW nie przejda do PO.

                  >
                  > > Wladze UW w zwyczajny sposob dowiaduja sie co mysla dzialacze, cvzlonkowi
                  > e,
                  > > sympatycy i elektorat - poprzez spotkania i rozmowy.
                  > > Czy tej praktyki w PO nie ma?
                  >
                  > Nie wiem. Ty znasz pewnie wiele osób z PO. Ja nie. Powinieneś więc o tym
                  > wiedzieć więcej.
                  • goniacy.pielegniarz Re: To brednie 13.01.05, 20:53
                    leszek.sopot napisał:


                    > Wlasnie zblizanie sie wyborow blokuje wszelkie mozliwe ruchy jak np. powolanie
                    > nowej parti!
                    > To sie robi co najmniej na rok przed wyborami. Po drugie. UW
                    > dysponuje dokladnymi badaniami elektoratu i wychodzi z nich na 100 proc. ze
                    > wszelkie takie ruchu oslabilyby i tak nikle poparcie. Gdyby jednak ktos chcial
                    > jak matematyk rozwazac takie koncepcje to ja bym przypomnial, ze UD ratujac
                    > przed rozplynieciem sie w nicosci KLD mialo ok. 10 proc. poparcia. KLD mialo
                    > wowczas okolo 4 proc. Po polaczeniu mialo sie to zsumowac. Wyszlo niestety
                    > odejmowanie bo notowania spadly do ok. 8 proc. W 1997 roku wielkim wysilkiem
                    > Balcerowicza i calego sztabu udalo sie ugrac w wyborach znowu te 10 proc.
                    > Wszelkie liczenie na sukces wyborczy wiazane z laczeniem sie z nielubianymi w
                    > danym momencie partiami nalezy wlozyc miedzy bajki.

                    Piszesz o łączeniu. A może przecież też chodzić o koalicję wyborczą.
                    Co do przymusu łączenia się na rok przed wyborami, to pamiętasz chyba, jakie
                    notowania miała PO zaraz po powstaniu, a jakie w dniu wyborów?
                    Trudno to dzisiaj oceniać. Takiego dobrego startu raczej by nie mieli. Ale
                    trzeba pamiętać, że mają pole dla siebie. Jest pewnie spory elektorat do
                    zagarnięcia, dla którego PO i PiS są zbyt prawicowe i radykalne, a SLD... no,
                    wiadomo. Tutaj można jeszcze dodatkowo grać na sprawie UE.
                    Studentów jest coraz więcej, a studentów pierwszego roku cała masa.


                    > Moim zdaniem UW po odejsciu Tuska powinna od razu wrocic do swojej starej
                    > nazwy - czyli UD. Pozostanie pod szyldem UW, ktorej image zepsul Tusk z
                    > kolegami spowodowal odplyw sympatii. Dla mnie jest raczej pewne, ze porazka w
                    > najblizszych wyborach oznaczac bedzie koniec partii. Wtedy moze bedzie czas na
                    > myslenie o powolaniu do zycia czegos nowego, bo ludzie ktorzy dzis sympatyzuja
                    > z UW nie przejda do PO.

                    I co, założą nową partię, bo będą mieli świadomość, że 3% nie przejdzie do PO?
                    • leszek.sopot Re: To brednie 13.01.05, 21:12
                      goniacy.pielegniarz napisał:


                      > Piszesz o łączeniu. A może przecież też chodzić o koalicję wyborczą.

                      Z informacji podanej przez TokFM wynika, ze mialoby chodzic o nowa partie,
                      dlatego tez napisalem o laczeniu. Czy ty na seri myslisz, ze bylaby mozliwa
                      koalicja wyborcza UW z Janikem pod patronatem Kwasniewskiego??!! Przeciez to
                      kompletna bzdura.

                      > Co do przymusu łączenia się na rok przed wyborami, to pamiętasz chyba, jakie
                      > notowania miała PO zaraz po powstaniu, a jakie w dniu wyborów?

                      PO wyraznie spadlo. Wplyw na to miala na pewno "publiczna" TVP oraz pozostanie
                      zalozycieli PO na swoich funkcjach w Sejmie, ktory z tygodnia na tydzien tracil
                      w sondazach zaufania spolecznego.

                      > Trudno to dzisiaj oceniać. Takiego dobrego startu raczej by nie mieli. Ale
                      > trzeba pamiętać, że mają pole dla siebie. Jest pewnie spory elektorat do
                      > zagarnięcia, dla którego PO i PiS są zbyt prawicowe i radykalne, a SLD... no,
                      > wiadomo. Tutaj można jeszcze dodatkowo grać na sprawie UE.
                      > Studentów jest coraz więcej, a studentów pierwszego roku cała masa.

                      Nie wiem co maja do tego studenci... Elektorat UW i SLD jest moim zdaniem
                      zupelnie nie do polaczenia. Jest wielu wahajacych sie, ktorzy 4 lata temu
                      glosowali na SLD - ludzi ze spolecznymi i socjalnymi problemami. Tego
                      elektoratu UW nie ma szans przejac. Ci ludzie zaglosuja obecnie raczej na PiS a
                      niektorzy na SO. Jest tez masa drobnych przedsiebiorcow i ludzi wolnych
                      zawodow, ale z badan wynika, ze oni juz swoje glosy glownie przerzucili z SLD
                      na PO lub tez zniechecili sie do wyborow i polityki.


                      > I co, założą nową partię, bo będą mieli świadomość, że 3% nie przejdzie do PO?

                      Nie rozumiem pytania. Ja czuje potrzebe powolania silnej partii centrowej,
                      ktorej przyswiecalyby by idealy demokracji wewnatrzpartyjnej. Zadna partia
                      wodzowska - w stylu PO czy PiS - mi sie nie podoba. O wiele bardziej wole
                      balaganiarska i rozgadana UW czy niegdys UD. Takze nie podoba mi sie obecnie w
                      UW zbytnie szafowanie liberalizmem - jakby spadek po balcerowiczu i Tusku.
                      Brakuje mi w UW takich ludzi jak Kuron i Mazowiecki, ktorzy o ludziach mysleli
                      podmiotowo, a nie jak kupcy, ktorzy mysla o najlepszym rozreklamowaniu swojego
                      towaru w nowym opakowaniu.
                      • goniacy.pielegniarz Re: To brednie 13.01.05, 21:40
                        leszek.sopot napisał:

                        > goniacy.pielegniarz napisał:
                        >
                        >
                        > > Piszesz o łączeniu. A może przecież też chodzić o koalicję wyborczą.
                        >
                        > Z informacji podanej przez TokFM wynika, ze mialoby chodzic o nowa partie,
                        > dlatego tez napisalem o laczeniu. Czy ty na seri myslisz, ze bylaby mozliwa
                        > koalicja wyborcza UW z Janikem pod patronatem Kwasniewskiego??!! Przeciez to
                        > kompletna bzdura.

                        Jakoś tam jestem sobie w stanie wyobrazić Kwaśniewskiego, Frasyniuka i
                        Borowskiego. Szczególnie, że byliby opozycją wobec Rokity i Kaczyńskich, co
                        raczej by ich łączyło niż dzieliło.

                        > > Co do przymusu łączenia się na rok przed wyborami, to pamiętasz chyba, ja
                        > kie
                        > > notowania miała PO zaraz po powstaniu, a jakie w dniu wyborów?
                        >
                        > PO wyraznie spadlo. Wplyw na to miala na pewno "publiczna" TVP oraz pozostanie
                        > zalozycieli PO na swoich funkcjach w Sejmie, ktory z tygodnia na tydzien tracil
                        > w sondazach zaufania spolecznego.

                        Nie wiem, czy akurat sprawa stanowisk była tutaj ważna. Zresztą PO wyrosło
                        później na Rokicie i nie wiem, jak mogliby to zrobić wcześniej. Ale ja za
                        pierwszy poważny błąd, po którym złapałem się za głowę, było wybranie
                        Płażyńskiego na przewodniczącego partii, a później ogłoszenie przed wyborami, że
                        to kandydat PO na premiera. Nie mam nic do niego, żeby była jasność.


                        > Nie wiem co maja do tego studenci... Elektorat UW i SLD jest moim zdaniem
                        > zupelnie nie do polaczenia. Jest wielu wahajacych sie, ktorzy 4 lata temu
                        > glosowali na SLD - ludzi ze spolecznymi i socjalnymi problemami. Tego
                        > elektoratu UW nie ma szans przejac. Ci ludzie zaglosuja obecnie raczej na PiS a
                        > niektorzy na SO. Jest tez masa drobnych przedsiebiorcow i ludzi wolnych
                        > zawodow, ale z badan wynika, ze oni juz swoje glosy glownie przerzucili z SLD
                        > na PO lub tez zniechecili sie do wyborow i polityki.

                        Leszku, zobacz, z jakimi wahnięciami elektoratu mamy do czynienia, a połączenie
                        (części) elektoratu SLD i UW nie wygląda jak coś nadzwyczajnego. Zresztą to nie
                        jest proste dodawanie. Można coś wygrać lub nie. Czy warto? Zależy, co ma się so
                        stracenia.

                        > > I co, założą nową partię, bo będą mieli świadomość, że 3% nie przejdzie d
                        > o PO?
                        >
                        > Nie rozumiem pytania.

                        Napisałeś:
                        "Dla mnie jest raczej pewne, ze porazka w najblizszych wyborach oznaczac bedzie
                        koniec partii. Wtedy moze bedzie czas na myslenie o powolaniu do zycia czegos
                        nowego, bo ludzie ktorzy dzis sympatyzuja z UW nie przejda do PO."

                        > Ja czuje potrzebe powolania silnej partii centrowej,
                        > ktorej przyswiecalyby by idealy demokracji wewnatrzpartyjnej.
                        > Zadna partia
                        > wodzowska - w stylu PO czy PiS - mi sie nie podoba. O wiele bardziej wole
                        > balaganiarska i rozgadana UW czy niegdys UD.

                        Ja patrzę na to pod kątem ewentualnych rządów, może dlatego nie zwracam
                        szczególnej uwagi na to, co się dzieje wewnątrz partii.

                        > Takze nie podoba mi sie obecnie w
                        > UW zbytnie szafowanie liberalizmem - jakby spadek po balcerowiczu i Tusku.
                        > Brakuje mi w UW takich ludzi jak Kuron i Mazowiecki, ktorzy o ludziach mysleli
                        > podmiotowo, a nie jak kupcy, ktorzy mysla o najlepszym rozreklamowaniu swojego
                        > towaru w nowym opakowaniu.

                        Myślenie o ludziach w sposób podmiotowy to dla mnie tylko hasło lub zwykły
                        slogan, z którego nic nie wynika. Tego typu stwierdzenia zamykają tylko całą
                        dyskusję publiczną, która obraca się wokół nic nie znaczących haseł. To jest
                        jedna z plag naszej polityki zresztą.
                        • leszek.sopot Re: To brednie 13.01.05, 22:33
                          goniacy.pielegniarz napisał:

                          > leszek.sopot napisał:
                          >
                          > > goniacy.pielegniarz napisał:
                          > > > Piszesz o łączeniu. A może przecież też chodzić o koalicję wyborczą.
                          > > Z informacji podanej przez TokFM wynika, ze mialoby chodzic o nowa partie,
                          > > dlatego tez napisalem o laczeniu. Czy ty na seri myslisz, ze bylaby mozliwa
                          > > koalicja wyborcza UW z Janikem pod patronatem Kwasniewskiego??!! Przeciez
                          > to kompletna bzdura.
                          >
                          > Jakoś tam jestem sobie w stanie wyobrazić Kwaśniewskiego, Frasyniuka i
                          > Borowskiego. Szczególnie, że byliby opozycją wobec Rokity i Kaczyńskich, co
                          > raczej by ich łączyło niż dzieliło.

                          Mam nadzieje, ze jesli UW weszlaby do Sejmu to przeciwko pewnym pomyslom PiS i
                          PO bedzie glosowac, a jesli tak samo beda robily partie Browskiego i Janika to
                          nic przeciwko temu nie bede mial.

                          > > > Co do przymusu łączenia się na rok przed wyborami, to pamiętasz chy
                          > ba, jakie
                          > > > notowania miała PO zaraz po powstaniu, a jakie w dniu wyborów?
                          > >
                          > > PO wyraznie spadlo. Wplyw na to miala na pewno "publiczna" TVP oraz pozos
                          > tanie zalozycieli PO na swoich funkcjach w Sejmie, ktory z tygodnia na
                          tydzien tracil
                          > > w sondazach zaufania spolecznego.
                          >
                          > Nie wiem, czy akurat sprawa stanowisk była tutaj ważna. Zresztą PO wyrosło
                          > później na Rokicie i nie wiem, jak mogliby to zrobić wcześniej. Ale ja za
                          > pierwszy poważny błąd, po którym złapałem się za głowę, było wybranie
                          > Płażyńskiego na przewodniczącego partii, a później ogłoszenie przed wyborami,
                          że
                          > to kandydat PO na premiera. Nie mam nic do niego, żeby była jasność.

                          Mnie sie wowczas wydawalo, ze Plazynski przyciagnal sporo ludzi z bylego AWS i
                          to za jego sprawa AWS zabraklo ulamka procenta by sie dostac do Sejmu. Maciek
                          dostal rekordowa liczbe glosow w stosunku do liczebnosci okregu wyborczego. Byl
                          nie do pokonania. Raczej mysle, ze to byl wplyw bardzo dobrze prowadzonej
                          kampanii wyborczej SLD, ktora zreszta pozniej wyszla im bokiem. Nie mozna
                          bowiem budowac kampanii jedynie na negacji poprzedniego rzadu i obiecywaniu
                          gruszek na wierzbie. Teraz PO robi na razie sprytnie - po prostu nie oglasza
                          programu wyborczego i omija tematy trudne - jak np. sprawa poparcia traktatu
                          konstytucyjnego UE.

                          > > Nie wiem co maja do tego studenci... Elektorat UW i SLD jest moim zdaniem
                          > > zupelnie nie do polaczenia. Jest wielu wahajacych sie, ktorzy 4 lata temu
                          > > glosowali na SLD - ludzi ze spolecznymi i socjalnymi problemami. Tego
                          > > elektoratu UW nie ma szans przejac. Ci ludzie zaglosuja obecnie raczej na
                          > PiS a
                          > > niektorzy na SO. Jest tez masa drobnych przedsiebiorcow i ludzi wolnych
                          > > zawodow, ale z badan wynika, ze oni juz swoje glosy glownie przerzucili z
                          > SLD na PO lub tez zniechecili sie do wyborow i polityki.
                          >
                          > Leszku, zobacz, z jakimi wahnięciami elektoratu mamy do czynienia, a
                          połączenie
                          > (części) elektoratu SLD i UW nie wygląda jak coś nadzwyczajnego.

                          ale to nie wynika z sondazy. Bowiem zawiedzony elektorat zwraca sie glownie w
                          strone biezacego lidera w rankingach. Jaki bylby to sygnal dla wyborcow takie
                          na szybko zawiazanie wyborczej koalicji skompromitowanej lewicy z partia, ktora
                          walczy o wejscie do Sejmu - moim zdaniem tylko negatywny. Uw samotnie walczac w
                          wyborach ma male szanse, ale ma. Zawierajac koalicje wyborcza raz na zawsze
                          zniszczy natomiast swoj wizerunek.

                          > Zresztą to nie
                          > jest proste dodawanie. Można coś wygrać lub nie. Czy warto? Zależy, co ma się
                          do stracenia.

                          Ja nie lubie rachunkow i marketingu politycznego. Wieksza wage przykladam do
                          idealow i wartosci, ktore czesto sie kloca z kalkulacjami politycznymi.

                          > > > I co, założą nową partię, bo będą mieli świadomość, że 3% nie przej
                          > dzie do PO?
                          > >
                          > > Nie rozumiem pytania.
                          >
                          > Napisałeś:
                          > "Dla mnie jest raczej pewne, ze porazka w najblizszych wyborach oznaczac
                          bedzie
                          > koniec partii. Wtedy moze bedzie czas na myslenie o powolaniu do zycia czegos
                          > nowego, bo ludzie ktorzy dzis sympatyzuja z UW nie przejda do PO."

                          Ale ja przeciez nie pisalem w imieniu partyjnych liderow UW tylko swoim
                          wlasnym. Od dluzszego czasu z roznych kregow slychac i widac proby zawiazywania
                          parti srodka. Czas bylby w koncu na jakas udana probe. Inicjatywa powolania i
                          polaczenia roznych inicjatyw wcale nie musi przeciez wyjsc od czlonkow UW gdy
                          partia sie skonczy.

                          > > Ja czuje potrzebe powolania silnej partii centrowej,
                          > > ktorej przyswiecalyby by idealy demokracji wewnatrzpartyjnej.
                          > > Zadna partia
                          > > wodzowska - w stylu PO czy PiS - mi sie nie podoba. O wiele bardziej wole
                          > > balaganiarska i rozgadana UW czy niegdys UD.
                          >
                          > Ja patrzę na to pod kątem ewentualnych rządów, może dlatego nie zwracam
                          > szczególnej uwagi na to, co się dzieje wewnątrz partii.

                          To blad wielu sympatykow i czlonkow roznych partii. Nie widza oni bowiem
                          kulisow dzialalnosci partyjnych liderow wokol ktorych nieustannie kraza rozni
                          kombinatorzy i cwaniacy, ktorzy przy swych idolach maja usta pelne pieknych
                          slow. W partiach bez wewnetrznej kontroli, bez demokracji o wiele latwiej do
                          wplywow dochodza osoby zagrzebani pozniej w aferach i aferkach.

                          > > Takze nie podoba mi sie obecnie w
                          > > UW zbytnie szafowanie liberalizmem - jakby spadek po balcerowiczu i Tusku.
                          > > Brakuje mi w UW takich ludzi jak Kuron i Mazowiecki, ktorzy o ludziach my
                          > sleli
                          > > podmiotowo, a nie jak kupcy, ktorzy mysla o najlepszym rozreklamowaniu
                          swojego
                          > > towaru w nowym opakowaniu.
                          >
                          > Myślenie o ludziach w sposób podmiotowy to dla mnie tylko hasło lub zwykły
                          > slogan, z którego nic nie wynika. Tego typu stwierdzenia zamykają tylko całą
                          > dyskusję publiczną, która obraca się wokół nic nie znaczących haseł. To jest
                          > jedna z plag naszej polityki zresztą.

                          Ja czulem wielka roznice w tym jak z ludzmi rozmawial Kuron a jak rozmawia
                          Tusk, ktorego zawsze podejrzewam, ze nie mowi szczerze lecz tak by dobrze
                          wypasc. Starzy unici natomiast do dzis maja te wade, ze nie unikaja mowienia
                          nawet o sprawach najtrudniejszych, ktore powoduja wiele kontrowersji. Choc to z
                          biegiem czasu niestety w UW tez oslablo.
                      • maaac Re: To brednie 13.01.05, 21:47
                        Co do wielkiego POparcia to ja bym poczekał do wyborów.
                        Własciwie nawet nie do wyborów, a do tego co będzie PO nich. Wymuszona
                        koalicja PO z PiS - kłótnie w rządzie, z doświadczeń w mniejszej skali wyraźnie
                        było widać że te dwie partie nie potrafią ze sobą współpracować bo zarówno
                        jedna jak i druga nie ma właściwie programu.
                        Kiedyś ludzie odkryją (mam nadzieje), że dostali stary towar w nowym
                        opakowaniu, że z ludźmi z KLD i PC już doczynienia mieli i nic dobrego z tego
                        nie wyszło. Jedni i drudzy są świetni w grach partyjnych i wykolegowywaniu
                        kumpli i nic pozatym. Leszek pewnie pamięta dobrze, co było między innymi
                        powodem utworzenia PO, jak nagle liberałowie zaczęli dostawać "po nosie" w
                        wewnętrznych wyborach w UW i "obrazili się". Pan J.M. Rokita mimo świetnej
                        elokwencji jest zdolny rozłożyć na części pierwsze każdą partię czy rząd do
                        którego należy.
                        Czy UW da radę dotrwać do jeszcze kolejnych wyborów? To jest pytanie. Na razie
                        trzeba czekać, aż wreszcie uporządkuje się polska scena polityczna. Już znika
                        SLD łączące w jednym naprawdę lewicowe związki zawodowe i właścicieli fabryk
                        których nigdy w życiu o lewicowość bym nie podejrzewał. Nadęty balon PO też
                        zniknie - partia, która nie miała być partią, a "ruchem społecznym".
                        • leszek.sopot Re: To brednie 13.01.05, 22:49
                          Moim zdaniem PO moze na 100 proc. liczyc na co najmniej takie poparcie jakie
                          mialo w wyborach europejskich. Nie widze powodu by spadlo.
                          Liberalowie konserwatysci i ludzie z PC nigdy samodzielnie nie rzadzili.
                          Klocili sie gdy byli nieusatysfakcjonowani swoja pozycja. Czy Rokita bedac
                          premierem bedzie mial zamiar rozbic PO - az za takiego glupca go nie mam. Czy
                          jezeli Lech Kaczynski bedzie prezydentem to ludzie z dawnego PC nie poczuja sie
                          w koncu nagrodzeni przez spoleczenstwo i historie, czy ich duma i ambicja nie
                          beda zaspokojone? Mysle, ze beda i beda starali sie robic wszystko by ten uklad
                          przetrwal jak najdluzej. Przeciez to nie sa idioci bez rozumu. Pewnie, ze z
                          racji swych temperamentow nieraz dojdzie do sprzeczek, ale nie beda one chyba
                          na tyle grozne by popsuc to nad czym sie obecnie trudza liderzy tych partii.
                          Wiele bedzie na pewno zalezalo od tego, czy obie partie beda mogly samodzielnie
                          rzadzic. Jesli do koalicji zaprosiliby by LPR to wowczas bym sie zalozyl, ze
                          moze ona nie przetrwac 1 roku.
    • tajniak000 Re: Olechowski+UW+Janik 13.01.05, 17:57
      GW i TOK FM przedstawili zupełne brednie , troszkę pachnie to rozsiewaniem
      plotek w dodatku to zdjęcie dało dużo do myślenia.

      Taki lekki czarny pijar w wykonaniu Agory ????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka